Jump to content
Dogomania

Asior

Members
  • Posts

    18622
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Asior

  1. [quote name='Agata Balu']Szanowni Państwo, W związku z pracami nad nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt posłanka Mucha zaprasza na spotkanie Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt, które odbędzie się w najbliższy czwartek (25 listopada) o godzinie 10.00 w sali 307 w budynku B gmachu Sejmu RP. Projekt na wszelki wypadek załączam (jest też dostępny na stronie [URL="http://www.zespoldlazwierzat.pl/"]www.zespoldlazwierzat.pl[/URL]). W kwestii zapisów dotyczących uśmiercania zwierząt posłanka już deklarowała, że złoży autopoprawkę do projektu (czyli wycofa z projektu zmiany w tym zakresie), na pewno jednak będzie okazja żeby dokładnie wyjaśniła ten problem i zebrała wszystkie pozostałe uwagi. Wszystkie organizacje, które chcą wziąć udział w spotkaniu proszę o maile zwrotne (z wskazaniem osób delegowanych na spotkanie) do jutra do godziny 18.00 kiedy to będę zgłaszał listę gości do Biura Przepustek. Bardzo proszę o przekazanie tej informacji wszystkim zainteresowanym organizacjom. W przypadku pytań proszę o kontakt pod numerem 505 871 813. Pozdrawiam serdecznie, Mateusz Żukowski Biuro Poselskie Joanny Muchy kom. +48 505 871 813 fax +48 81 532 12 72[/QUOTE] szkoda tylko, że przesłała to właściwie dzień przed spotkaniem, bo jeśli ktoś spoza warszawy chce przyjechać to ma tylko jutro na przygotowanie się :/
  2. [url]http://www.niezalezna.pl/artykul/poslowie_nie_lubia_zwierzat/41529/1[/url] dziś albo jutro w kronice będzie też o nowelizacji
  3. kahoona please.. trzymajcie swojego pieseczka na smyczy bo się tu na wątku panoszy... a agresywny dosyć i strach, żeby kogoś nie pogryzł.. a nie wiadomo czy szczepiony osioł jeden.... :angryy:
  4. dziewczyny, bardzo Was proszę o zapoznanie się i podpisanie petycji z mojego podpisu!!! Musimy się sprężyć.. jak ta ustawa przejdzie, to każdy bezie mógł zabić zwierzę, tłumacząc się wyższą koniecznością :placz:
  5. jesteś bezczelna! CO MIAŁY ZROBIĆ??? zostawić to kierowniczce??? WEŹ SIĘ LEPIEJ JUŻ NIE ODZYWAJ bo przestanę się liczyć ze słowami !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :angryy:
  6. ABSOLUTNIE NIE!!! ten pies garnie się do kontaktu z człowiekiem, szkoda jej do budy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  7. [quote name='Osiolek'] I nagle - gdy piszemy ze Fundacja EMIR cieszy sie, ze jestescie na tyle dojrzale ze poprowadzicie schronisko i sprawy z nim zwiazane - zloscisz sie? O co? Czy Fundacja EMIR prosi Cie o pomoc w adopcjach psow, ktore sa pod jej opieka? Nie bardzo rozumiem jak Ty to sobie wyobrazasz? Kazda organizacja bierze odpowiedzialność za to, czego sie podjela.[/QUOTE] noo tylko problem jest tego typu, że dziewczyny NIGDY W ŻYCIU nie podjęły by się wyadoptowania 100 psów w ciągu miesiąca :roll: (to nie kraków, gdzie udało się umieścić 600 psów w domach tymczasowych w czasie ewakuacji schroniska :eviltong:) Tak więc helooooł.. się Emirowa podjęła niech teraz się nie wycofuje :angryy: Dziewczyny ze śtozu czy z TOZ-u nigdy nie zobowiązały by się do takiego czegoś.. one chciały przejąć schronisko a nie je zamykać... Jaki tego skutek?? kilka psów koczujących pod schronem. [B]Andzia, w sprawie tej suki co miała nmiec strerylkę aborcyjną a się nie zgodziła ta harpja.... DZWOŃCIE DO POWIATOWEGO, a jeśli to nie poskutkuje to do kariny[/B] (w końcu zaangażowała się też w pomoc dyminom)
  8. a mnie się wydaje, ze to może być on..
  9. [quote name='backbone'][url]http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101121/POWIAT0104/761319468[/url][/QUOTE] [QUOTE][I]Decyzję o likwidacji schroniska poseł Konstanty Miodowicz nazwał skandalem. Interweniował u wojewody i prezydenta. - Po likwidacji placówki nie uda się otworzyć jej w tym samym miejscu, a znalezienie nowego będzie trwać latami. To, co wydarzyło się w Kielcach, jest katastrofą i trzeba to traktować szczególnie - mówi Miodowicz[/I][/QUOTE] pięknie, kurna, pięknie, nawet on twierdzi, że nie uda się schroniska otworzyć :roll:
  10. komentarz Frotki do tej nowelizacji pokazujący jaki to bubel jest: [B]WSTĘPNE UWAGI NA TEMAT PROJEKTU ZMIAN W USTAWIE O OCHRONIE ZWIERZĄT[/B] [B]1. UWAGI DO TREŚCI PROJEKTU [/B] W ramach wstępnej analizy projektu zmian w Ustawie o ochronie zwierząt, zwanej dalej „Ustawą”, stwierdzono: [B]<brak uzasadnienia projektu>[/B] Projekt nie zawiera uzasadnienia. Nie wskazano przyczyn zmian w Ustawie, nie poparto ich przykładami z praktyki, nie oszacowano kosztów wprowadzenia zmian. Nie uzasadniono zwłaszcza tych z proponowanych przepisów, które prowadzą do uchylenia bądź osłabienia ochrony, gwarantowanej zwierzętom przez obowiązującą obecnie Ustawę o ochronie zwierząt. W streszczeniu projektu zawarto nieprawdziwe twierdzenia i sugestie, takie jak sugestia wprowadzenia, dopiero w projekcie, przepisów umożliwiających ukrócenie procederu zabijania psów na smalec i kotów na skórki. Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym zabijanie psów na smalec lub kotów na skórki jest nielegalne i stanowi przestępstwo, co znajduje potwierdzenie w licznych wyrokach skazujących, zapadłych w takich sprawach. Podobnie, w streszczeniu projektu podniesiono, że projekt „wprowadza m.in. postulowany od dawna wymóg uśmiercania zwierząt w schroniskach tylko i wyłącznie w obecności lekarza weterynarii”. Zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym zwierzę w schronisku uśmiercić może jedynie lekarz weterynarii. Zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym brak jest możliwości uśmiercenia zwierzęcia w schronisku przez osoby inne niż lekarz weterynarii, a tym bardziej – w nieobecności lekarza weterynarii. Na marginesie zauważyć należy, że wbrew tezom, zawartym w streszczeniu, projekt nie tylko nie stwarza gwarancji humanitarnego uśmiercania zwierząt w schroniskach ale gwarancje te osłabia, umożliwiając osobom innym niż lekarz weterynarii wykonywanie zabiegów uśmiercenia zwierzęcia, przebywającego w schronisku (proponowany art. 33 ust. 4) a także zezwalając, by lekarz weterynarii jedynie „stwierdzał” konieczność uśmiercenia zwierzęcia w schronisku (proponowany art. 33 ust. 7), rezygnując z wymogu osobistego wykonywania tego zabiegu przez tego lekarza. Styl , w jakim sformułowano streszczenie projektu nie odpowiada wymogom formułowania tego typu wypowiedzi, np. „szczeniaki- wcześnie, bo takie szybciej się sprzedają-trafiają na targ. Kiedy przestają być ślicznymi szczeniakami są często wyrzucane, kiedy właściciele jadą np. na wakacje.” , „ludzie skarżą się na zastrzelone pudelki, owczarki”. [B]<mankamenty legislacyjne> [/B] [U]Projekt zawiera powtórzenia przepisów, obowiązujących obecnie.[/U] Zgodnie z proponowanym art. 11 ust. 6 „prowadzenie schronisk dla zwierząt jest działalnością nadzorowaną w rozumieniu przepisów Ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt i zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt”. Zapis ten stanowi powtórzenie treści obowiązującego art. 1 ust. 1 lit. j Ustawy o ochronie zdrowia zwierząt i zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt. Umieszczenia jednobrzmiących zapisów w dwóch różnych ustawach stanowi superfluum ustawowe. Wprowadzając nowe brzmienie art. 11 ust. 6 Ustawy o ochronie zwierząt należałoby uchylić art. 1 ust. 1 lit. j Ustawy o ochronie zdrowia zwierząt i zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, przy czym nie byłby to zabieg pożądany, albowiem to Ustawa o ochronie zdrowia zwierząt i zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt a nie Ustawa o ochronie zwierząt reguluje działalność nadzorowaną. Zaproponowany art. 2 stanowi powtórzenie art. 2 obecnie obowiązującej Ustawy, wyrażone za pomocą innych słów, niosących jednak taką samą treść. Usunięcie przez Autorów projektu istniejącego na gruncie obecnego art. 2 Ustawy podziału na zwierzęta: domowe, gospodarskie itd. jest zabiegiem pozornym, albowiem podział ten istnieje na gruncie innych przepisów, a jego usunięcie wymagałoby nowelizacji wszystkich aktów prawnych, opartych na powyższym podziale. Na marginesie dodać należy, że podział ten stosowany jest powszechnie w większości europejskich systemów prawnych, gdyż pomaga uporządkować regulacje prawne dotyczące poszczególnych grup zwierząt. W art. 2 pkt 2a wprowadzono definicję „humanitarnej ochrony zwierząt”. Pojęcia tego użyto następnie w jednym przepisie projektu, to jest – w proponowanym art. 11 a ust.1, w którym zwrot „humanitarna ochrona zwierząt” uznać można za zbędny. Tym samym, definicja humanitarnej ochrony zwierząt jest w gruncie rzeczy definicją pustą i nie służy realizacji żadnych celów prawnych. Zaproponowana definicja „humanitarnej ochrony zwierząt” opiera się na błędzie ignotum per ignotum (nieznane przez nieznane). „Humanitarną ochronę zwierząt” zdefiniowano jako „ochronę dobrostanu indywidualnych zwierząt”, nie tłumacząc jednocześnie znaczenia słowa „dobrostan”. Wprowadzenie pojęcia „humanitarnej ochrony zwierząt” prowadzić może do nieścisłości terminologicznych. Obecnie wyróżnia się ochronę zwierząt, uregulowaną w Ustawie o ochronie zwierząt oraz ochronę gatunkową zwierząt, uregulowaną w Ustawie o ochronie przyrody. Przez ochronę zwierząt rozumie się ochronę indywidualnych zwierząt przed cierpieniem. Obecne rozumienie „ochrony zwierząt” pokrywa się z proponowanym rozumieniem „humanitarnej ochrony zwierząt”. Wprowadzanie pojęcia „humanitarnej ochrony zwierząt” wydaje się zbędne i implikuje konieczność zdefiniowania samej „ochrony zwierząt”, by oddzielić zakres obu pojęć, czego Autorzy projektu nie zrobili. W art. 6 zastosowano niekonsekwentną technikę legislacyjną, wymieniając, w ramach jednego zbioru przesłanki zabijania zwierząt (np. konieczność bezzwłocznego uśmiercenia) oraz metody zabijania zwierząt (np. odstrzał). Z treści projektu wnosić można, że zamiarem jego Twórców było stworzenie w art. 6 Ustawy zamkniętego katalogu przesłanek oraz metod uśmiercania zwierząt . Zamiar ten nie został jednak zrealizowany, gdyż katalog zawarty w proponowanym art. 6 nie jest zamknięty. Spośród metod uśmiercania zwierząt wymieniono wyłącznie połów i odstrzał. Nie wymieniono min. uśmiercania zwierząt poprzez podanie śmiercionośnego środka, co stanowi powszechną praktykę uśmiercania zwierząt w gabinetach weterynaryjnych. Zgodnie z art. 33 ust. 4 projektu uśmiercenie zwierzęcia może być dokonane przez „podanie środka usypiającego”. Tymczasem w obowiązującym Rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 2 kwietnia 2004 roku użyto zwrot: „iniekcja śmiertelnej dawki środka stosowanego do narkozy lub eutanazji”. Terminologia w tym zakresie winna zostać ujednolicona. Treść proponowanego art. 10a pkt 3 jest nieprecyzyjna, albowiem nie jest jasne do jakiej kategorii zwierząt odnosi się zaimek „tych”. [B]<uchylenie ochrony, udzielonej obecnie zwierzętom>[/B] Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym potrzebę uśmiercenia zwierzęcia stwierdza lekarz weterynarii, to jest osoba dysponująca kwalifikacjami, niezbędnymi do tego, by w fachowy sposób ocenić stan zdrowotny zwierzęcia. W wyjątkowych przypadkach, z uwagi na potrzebę skrócenia cierpień zwierzęcia lub potrzebę zniwelowania zagrożenia z jego strony o konieczności uśmiercenia zdecydować mogą podmioty inne niż lekarz weterynarii. Katalog tych podmiotów jest zamknięty. Mieszczą się w nim osoby nie dysponujące wprawdzie, w ocenianej materii, tak rozległą wiedzą jak weterynarze, jednak mające styczność ze zwierzętami i potrafiące, przynajmniej w założeniu, prawidłowo odczytać ich reakcje (np. inspektor organizacji społecznej zajmującej się statutowo ochroną zwierząt, członek PZŁ) lub osoby chroniące zawodowo społeczeństwo przed zagrożeniami, a tym samym potrafiące we właściwy sposób określić nieuchronność i rozmiar zagrożenia (np. funkcjonariusz policji, strażnik miejski). Na gruncie obowiązującej obecnie Ustawy dopuszczalnymi sposobami pozbawienia zwierzęcia życia są: uśmiercenie za pomocą wstrzyknięcia śmiercionośnego środka lub odstrzał (odstępstwa od tej zasady dotyczą zwierząt gospodarskich). W wyjątkowych wypadkach, dopuszczalne jest zabicie zwierzęcia w ramach stanu wyższej konieczności, metodą inną niż wymienione, przez każdą osobę, działająca w ramach kontratypu stanu wyższej konieczności i spełniającą wszystkie jego przesłanki. Projekt nowelizacji rozszerza, zarówno podmiotowo jak i przedmiotowo opisaną wyżej regulację. Odstępstwa od obowiązujących zasad uśmiercania zwierząt winny zostać należycie uzasadnione, z powołaniem się na konkretne, praktyczne doświadczenia, wskazujące potrzebę zmiany istniejących przepisów. W treści projektu nie zawarto jednak uzasadnienia dla proponowanych zmian. [B]Jednocześnie zaproponowano:[/B] [B]a.) poszerzenie katalogu osób uprawnionych do podjęcia decyzji o uśmierceniu zwierzęcia [/B] W zaproponowanym art. 33 ust. 4 rozszerzono katalog podmiotów uprawnionych do decydowania o uśmierceniu zwierzęcia na osoby uprawnione do użycia broni palnej. W obecnie obowiązującym stanie prawnym (art. 33 ust. 4) osoby te mogą wykonać czynność uśmiercenia jednak nie decydują samodzielnie o tym, czy zwierzę ma zostać uśmiercone. W projekcie osoby te wyposażono w kompetencję do oceny stanu zwierzęcia i podjęcia decyzji o jego uśmierceniu. Z nieznanych przyczyn założono, że osoba posiadająca pozwolenie na broń posiada wiedzę weterynaryjną, umożliwiającą ocenę stanu zwierzęcia, co nie jest prawdą. W zaproponowanym art. 33 ust. 5 dopuszczono możliwość zabijania zwierząt przez każdego, o ile: użyje on „najbardziej humanitarnej z dostępnych metod”, zachodzi nie zdefiniowana w żadnym z przepisów projektu „konieczność bezzwłocznego uśmiercenia” zwierzęcia a próby zapewnienia obecności lekarza weterynarii lub osoby uprawnionej do użycia broni palnej okazały się bezskuteczne. W omawianym przypadku decyzja o uśmierceniu zwierzęcia spoczywa każdorazowo na osobie uśmiercającej, która samodzielnie decyduje o tym, czy zachodzą przesłanki umożliwiające uśmiercenie zwierzęcia. Ponieważ, zgodnie z treścią projektu, osobą uśmiercającą zwierzę może być każdy, zachodzi wysokie ryzyko subiektywnego i przedwczesnego decydowania o uśmierceniu zwierzęcia, w sytuacjach w których mogłoby ono pozostać przy życiu gdyby jego stan oceniany był przez osoby dysponujące fachową wiedzą weterynaryjną, w oparciu o obiektywne przesłanki. Mieć należy na względzie, że w niektórych kręgach społecznych najmniejsza dysfunkcja w organizmie zwierzęcia uzasadnia jego eliminację. Proponowany zapis może przyczynić się do bezpodstawnego i niehumanitarnego uśmiercania zwierząt przez osoby nie posiadające odpowiedniej wiedzy. Może również prowadzić do unikania odpowiedzialności karnej przez sprawców znęcania się nad zwierzętami i niehumanitarnego ich zabijania. Skoro, zgodnie z proponowaną treścią art. 33 ust. 6 celem udokumentowania stanu zwierzęcia, wystarczy sporządzić dokumentację fotograficzną lub opis zwierzęcia przed uśmierceniem zachodzi ryzyko fotografowania skatowanych zwierząt i przedstawiania ich jako ofiar wypadków komunikacyjnych, którym skrócono cierpienie (w obu przypadkach obrażenia ciała zwierzęcia są zbliżone) . Zgodnie z proponowaną treścią art. 33 ust. 7 w odniesieniu do zwierząt przebywających w schroniskach konieczność bezzwłocznego uśmiercenia „powinien stwierdzić lekarz weterynarii”. Tym samym, rola lekarza weterynarii może ograniczyć się jedynie do „stwierdzenia’ konieczności bezzwłocznego uśmiercenia bez konieczności osobistego wykonania zabiegu prowadzącego do pozbawienia zwierzęcia życia. [B]b.) poszerzenie katalogu osób uprawnionych do podania zwierzęciu środka usypiającego [/B] W proponowanym art. 4 pkt 1 dopuszczono możliwość uśmiercania zwierząt, poprzez podanie środka usypiającego przez „osobę uprawnioną do wykonywania zabiegów weterynaryjnych lub medycznych”. Tym samym, poszerzono katalog osób uprawnionych do podania zwierzęciu śmiercionośnego środka na techników weterynaryjnych a także osoby, uprawnione do dokonywania zabiegów medycznych, co prowadzi do absurdalnych konsekwencji, w postaci przyznania prawa do uśmiercania zwierząt fizjoterapeutom, masażystom czy innym osobom, uprawnionym do wykonywania jakichkolwiek zabiegów medycznych na ludziach. Zauważyć należy, że uzyskanie kwalifikacji uprawniających do dokonywania zabiegów na ludziach nie oznacza nabycia kwalifikacji do prawidłowego wykonywania zabiegów na zwierzętach, choćby z tego powodu, że budowa ciała zwierząt istotnie różni się od budowy ciała człowieka. Tym samym, dopuszczenie do czynności na zwierzętach osób uprawnionych do wykonywania czynności medycznych na ludziach nie stanowi gwarancji prawidłowego przeprowadzenia zabiegu uśmiercania zwierzęcia. Logiczną konsekwencją wyposażenia wymienionych osób w możliwość uśmiercenia zwierzęcia przez podanie środka usypiającego jest zapewnienie tym osobom dostępu do „Morbitalu”, będącego środkiem ścisłego zarachowania, co zwiększa ryzyko przekazania wymienionego środka w ręce osób niepowołanych. Proponowana zmiana pociągać musiałaby za sobą zmiany w przepisach, dotyczących dysponowania „Morbitalem”, którą to okoliczność w projekcie pominięto. [U]Zauważyć należy, że proponowane zmiany, w zakresie uśmiercania zwierząt prowadzić mogą do:[/U] [B]a.) upowszechnienia przypadków uśmiercania zwierząt w sposób niehumanitarny [/B] Zgodnie z treścią projektu, jeśli zwierzę zabija osoba inna niż wymienione w art. 33 ust. 4 to winna ona używać najbardziej humanitarnej z dostępnych metod (art. 33 ust. 5 projektu). Stan wiedzy społeczeństwa polskiego w zakresie humanitarnych sposobów uśmiercania zwierząt jest wyjątkowo niski. Topienie zwierzęcia lub podcinanie gardła celem wykrwawienia powszechnie uważane są w niektórych regionach za humanitarne sposoby pozbawiania życia. [B]b.) braku kontroli nad zasadnością oraz sposobem uśmiercenia zwierząt[/B] Zgodnie z proponowaną treścią art. 33 ust. 6 - od osoby, dokonującej uśmiercenia zwierzęcia wymaga się sporządzenia pisemnej lub fotograficznej dokumentacji zdarzenia, w oparciu o którą oceniana ma być zasadność uśmiercenia. Jak podnoszono wyżej – istnieje ryzyko manipulowania opisem sytuacji, w taki sposób, aby ukryć prawdziwe pobudki działania sprawcy uśmiercenia oraz prawdziwy przebieg czynności. [B]<niewielka skuteczność proponowanych rozwiązań >[/B] W proponowanych zmianach do art. 7 Ustawy w miejsce zapisu mówiącego o tym, że czasowo odebrane zwierzę gospodarskie przekazuje się państwowej jednostce organizacyjnej, prowadzącej gospodarstwo rolne (art. 7 ust. 1 pkt 2 Ustawy w obecnym brzmieniu) wprowadzono nakaz przekazywania czasowo odebranych zwierząt gospodarskich do schronisk dla zwierząt (zaproponowano uchylenie art. 7 ust. 1 pkt 2 i dopisanie zwierząt gospodarskich w art. 7 ust. 1 pkt 1). W Polsce nie istnieje jednak żadne schronisko dla zwierząt gospodarskich. Funkcjonują jedynie 4 prywatne przytuliska, nie mające statusu schronisk i nie posiadające wolnych miejsc do przetrzymywania zwierząt. Zlikwidowanie możliwości przekazywania czasowo odebranych zwierząt gospodarskich państwowym jednostkom organizacyjnym, prowadzącym gospodarstwa rolne z jednoczesnym wprowadzeniem nakazu umieszczania tych zwierząt w schroniskach doprowadzi do sytuacji, w której decyzje o czasowym odbiorze zwierząt gospodarskich nie będą podlegać wykonaniu, z uwagi na brak miejsc w których możnaby umieścić zwierzęta, tym bardziej że, zgodnie z art. 3 projektu, omawiany przepis miałaby wejść w życie 01 stycznia 2011 roku, to jest w czasie wykluczającym powstanie takich miejsc. Podobnie, z dniem 01 stycznia 2011 roku wejść w życie miałaby zmiana art. 11 ust. 3, z treści której wynika, że nie jest możliwe odłowienie zwierzęcia bez zapewnienia mu miejsca w schronisku. Istniejące schroniska dla zwierząt domowych są jednak przepełnione. Tworzenie nowych schronisk jest procesem czasochłonnym i wymaga spełnienia szeregu specjalistycznych i kosztownych w realizacji wymogów, określonych w obowiązujących przepisach, normujących tworzenie i funkcjonowanie schronisk. Wprowadzenie w życie proponowanej regulacji może doprowadzić do sytuacji, w której porzucone zwierzęta nie będą odławiane, z uwagi na niemożność zapewnienia im miejsca w schronisku. Ponadto, zaproponowane brzmienie przepisu uniemożliwiać może udzielnie pierwszej pomocy zwierzętom rannym w wypadkach komunikacyjnych. Obecnie w braku miejsca w schronisku zwierzęta takie umieszcza się w lecznicach, a następnie – w braku miejsc w schronisku – w hotelach dla zwierząt, na co proponowana treść art. 11 ust. 3 nie pozwala. Na marginesie zauważyć należy, że w proponowanym art. 11 ust. 3 zakazano odławiania zwierząt bezdomnych bez zapewnienia im miejsca w schronisku lub nowego właściciela, co nie dotyczy zwierząt, które stwarzają poważne zagrożenie dla ludzi lub innych zwierząt. Z powyższego wywieść można absurdalny wniosek, zgodnie z którym zwierzęta stwarzające zagrożenie można odławiać bez konieczności umieszczenia ich w odizolowanym miejscu. Z drugiej strony proponowany przepis rozumiany może być w ten sposób, że zwierzęta stwarzające zagrożenie mogą być uśmiercane w miejscu odłowienia, bez wcześniejszej obserwacji, co może prowadzić do nieuzasadnionego uśmiercania zwierząt stwarzających zagrożenie z atypowych i przemijających powodów (chwilowa agresja na tle lękowym , działanie w warunkach szoku). [B]PODSUMOWANIE[/B] Zarówno pod względem zawartości merytorycznej jak i techniki legislacyjnej projekt nie spełnia minimalnych standardów, jakich oczekiwać należy od projektów zmian w Ustawie. Zwrócić należy też uwagę, że projekt udziela zwierzętom słabszej ochrony niż ochrona istniejąca obecnie, co dotyczy zwłaszcza problemu uśmiercania zwierząt.
  11. komentarz Frotki do tej nowelizacji pokazujący jaki to bubel jest: WSTĘPNE UWAGI NA TEMAT PROJEKTU ZMIAN W USTAWIE O OCHRONIE ZWIERZĄT 1. UWAGI DO TREŚCI PROJEKTU W ramach wstępnej analizy projektu zmian w Ustawie o ochronie zwierząt, zwanej dalej „Ustawą”, stwierdzono: <brak uzasadnienia projektu> Projekt nie zawiera uzasadnienia. Nie wskazano przyczyn zmian w Ustawie, nie poparto ich przykładami z praktyki, nie oszacowano kosztów wprowadzenia zmian. Nie uzasadniono zwłaszcza tych z proponowanych przepisów, które prowadzą do uchylenia bądź osłabienia ochrony, gwarantowanej zwierzętom przez obowiązującą obecnie Ustawę o ochronie zwierząt. W streszczeniu projektu zawarto nieprawdziwe twierdzenia i sugestie, takie jak sugestia wprowadzenia, dopiero w projekcie, przepisów umożliwiających ukrócenie procederu zabijania psów na smalec i kotów na skórki. Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym zabijanie psów na smalec lub kotów na skórki jest nielegalne i stanowi przestępstwo, co znajduje potwierdzenie w licznych wyrokach skazujących, zapadłych w takich sprawach. Podobnie, w streszczeniu projektu podniesiono, że projekt „wprowadza m.in. postulowany od dawna wymóg uśmiercania zwierząt w schroniskach tylko i wyłącznie w obecności lekarza weterynarii”. Zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym zwierzę w schronisku uśmiercić może jedynie lekarz weterynarii. Zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym brak jest możliwości uśmiercenia zwierzęcia w schronisku przez osoby inne niż lekarz weterynarii, a tym bardziej – w nieobecności lekarza weterynarii. Na marginesie zauważyć należy, że wbrew tezom, zawartym w streszczeniu, projekt nie tylko nie stwarza gwarancji humanitarnego uśmiercania zwierząt w schroniskach ale gwarancje te osłabia, umożliwiając osobom innym niż lekarz weterynarii wykonywanie zabiegów uśmiercenia zwierzęcia, przebywającego w schronisku (proponowany art. 33 ust. 4) a także zezwalając, by lekarz weterynarii jedynie „stwierdzał” konieczność uśmiercenia zwierzęcia w schronisku (proponowany art. 33 ust. 7), rezygnując z wymogu osobistego wykonywania tego zabiegu przez tego lekarza. Styl , w jakim sformułowano streszczenie projektu nie odpowiada wymogom formułowania tego typu wypowiedzi, np. „szczeniaki- wcześnie, bo takie szybciej się sprzedają-trafiają na targ. Kiedy przestają być ślicznymi szczeniakami są często wyrzucane, kiedy właściciele jadą np. na wakacje.” , „ludzie skarżą się na zastrzelone pudelki, owczarki”. <mankamenty legislacyjne> Projekt zawiera powtórzenia przepisów, obowiązujących obecnie. Zgodnie z proponowanym art. 11 ust. 6 „prowadzenie schronisk dla zwierząt jest działalnością nadzorowaną w rozumieniu przepisów Ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt i zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt”. Zapis ten stanowi powtórzenie treści obowiązującego art. 1 ust. 1 lit. j Ustawy o ochronie zdrowia zwierząt i zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt. Umieszczenia jednobrzmiących zapisów w dwóch różnych ustawach stanowi superfluum ustawowe. Wprowadzając nowe brzmienie art. 11 ust. 6 Ustawy o ochronie zwierząt należałoby uchylić art. 1 ust. 1 lit. j Ustawy o ochronie zdrowia zwierząt i zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, przy czym nie byłby to zabieg pożądany, albowiem to Ustawa o ochronie zdrowia zwierząt i zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt a nie Ustawa o ochronie zwierząt reguluje działalność nadzorowaną. Zaproponowany art. 2 stanowi powtórzenie art. 2 obecnie obowiązującej Ustawy, wyrażone za pomocą innych słów, niosących jednak taką samą treść. Usunięcie przez Autorów projektu istniejącego na gruncie obecnego art. 2 Ustawy podziału na zwierzęta: domowe, gospodarskie itd. jest zabiegiem pozornym, albowiem podział ten istnieje na gruncie innych przepisów, a jego usunięcie wymagałoby nowelizacji wszystkich aktów prawnych, opartych na powyższym podziale. Na marginesie dodać należy, że podział ten stosowany jest powszechnie w większości europejskich systemów prawnych, gdyż pomaga uporządkować regulacje prawne dotyczące poszczególnych grup zwierząt. W art. 2 pkt 2a wprowadzono definicję „humanitarnej ochrony zwierząt”. Pojęcia tego użyto następnie w jednym przepisie projektu, to jest – w proponowanym art. 11 a ust.1, w którym zwrot „humanitarna ochrona zwierząt” uznać można za zbędny. Tym samym, definicja humanitarnej ochrony zwierząt jest w gruncie rzeczy definicją pustą i nie służy realizacji żadnych celów prawnych. Zaproponowana definicja „humanitarnej ochrony zwierząt” opiera się na błędzie ignotum per ignotum (nieznane przez nieznane). „Humanitarną ochronę zwierząt” zdefiniowano jako „ochronę dobrostanu indywidualnych zwierząt”, nie tłumacząc jednocześnie znaczenia słowa „dobrostan”. Wprowadzenie pojęcia „humanitarnej ochrony zwierząt” prowadzić może do nieścisłości terminologicznych. Obecnie wyróżnia się ochronę zwierząt, uregulowaną w Ustawie o ochronie zwierząt oraz ochronę gatunkową zwierząt, uregulowaną w Ustawie o ochronie przyrody. Przez ochronę zwierząt rozumie się ochronę indywidualnych zwierząt przed cierpieniem. Obecne rozumienie „ochrony zwierząt” pokrywa się z proponowanym rozumieniem „humanitarnej ochrony zwierząt”. Wprowadzanie pojęcia „humanitarnej ochrony zwierząt” wydaje się zbędne i implikuje konieczność zdefiniowania samej „ochrony zwierząt”, by oddzielić zakres obu pojęć, czego Autorzy projektu nie zrobili. W art. 6 zastosowano niekonsekwentną technikę legislacyjną, wymieniając, w ramach jednego zbioru przesłanki zabijania zwierząt (np. konieczność bezzwłocznego uśmiercenia) oraz metody zabijania zwierząt (np. odstrzał). Z treści projektu wnosić można, że zamiarem jego Twórców było stworzenie w art. 6 Ustawy zamkniętego katalogu przesłanek oraz metod uśmiercania zwierząt . Zamiar ten nie został jednak zrealizowany, gdyż katalog zawarty w proponowanym art. 6 nie jest zamknięty. Spośród metod uśmiercania zwierząt wymieniono wyłącznie połów i odstrzał. Nie wymieniono min. uśmiercania zwierząt poprzez podanie śmiercionośnego środka, co stanowi powszechną praktykę uśmiercania zwierząt w gabinetach weterynaryjnych. Zgodnie z art. 33 ust. 4 projektu uśmiercenie zwierzęcia może być dokonane przez „podanie środka usypiającego”. Tymczasem w obowiązującym Rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 2 kwietnia 2004 roku użyto zwrot: „iniekcja śmiertelnej dawki środka stosowanego do narkozy lub eutanazji”. Terminologia w tym zakresie winna zostać ujednolicona. Treść proponowanego art. 10a pkt 3 jest nieprecyzyjna, albowiem nie jest jasne do jakiej kategorii zwierząt odnosi się zaimek „tych”. <uchylenie ochrony, udzielonej obecnie zwierzętom> Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym potrzebę uśmiercenia zwierzęcia stwierdza lekarz weterynarii, to jest osoba dysponująca kwalifikacjami, niezbędnymi do tego, by w fachowy sposób ocenić stan zdrowotny zwierzęcia. W wyjątkowych przypadkach, z uwagi na potrzebę skrócenia cierpień zwierzęcia lub potrzebę zniwelowania zagrożenia z jego strony o konieczności uśmiercenia zdecydować mogą podmioty inne niż lekarz weterynarii. Katalog tych podmiotów jest zamknięty. Mieszczą się w nim osoby nie dysponujące wprawdzie, w ocenianej materii, tak rozległą wiedzą jak weterynarze, jednak mające styczność ze zwierzętami i potrafiące, przynajmniej w założeniu, prawidłowo odczytać ich reakcje (np. inspektor organizacji społecznej zajmującej się statutowo ochroną zwierząt, członek PZŁ) lub osoby chroniące zawodowo społeczeństwo przed zagrożeniami, a tym samym potrafiące we właściwy sposób określić nieuchronność i rozmiar zagrożenia (np. funkcjonariusz policji, strażnik miejski). Na gruncie obowiązującej obecnie Ustawy dopuszczalnymi sposobami pozbawienia zwierzęcia życia są: uśmiercenie za pomocą wstrzyknięcia śmiercionośnego środka lub odstrzał (odstępstwa od tej zasady dotyczą zwierząt gospodarskich). W wyjątkowych wypadkach, dopuszczalne jest zabicie zwierzęcia w ramach stanu wyższej konieczności, metodą inną niż wymienione, przez każdą osobę, działająca w ramach kontratypu stanu wyższej konieczności i spełniającą wszystkie jego przesłanki. Projekt nowelizacji rozszerza, zarówno podmiotowo jak i przedmiotowo opisaną wyżej regulację. Odstępstwa od obowiązujących zasad uśmiercania zwierząt winny zostać należycie uzasadnione, z powołaniem się na konkretne, praktyczne doświadczenia, wskazujące potrzebę zmiany istniejących przepisów. W treści projektu nie zawarto jednak uzasadnienia dla proponowanych zmian. Jednocześnie zaproponowano: a.) poszerzenie katalogu osób uprawnionych do podjęcia decyzji o uśmierceniu zwierzęcia W zaproponowanym art. 33 ust. 4 rozszerzono katalog podmiotów uprawnionych do decydowania o uśmierceniu zwierzęcia na osoby uprawnione do użycia broni palnej. W obecnie obowiązującym stanie prawnym (art. 33 ust. 4) osoby te mogą wykonać czynność uśmiercenia jednak nie decydują samodzielnie o tym, czy zwierzę ma zostać uśmiercone. W projekcie osoby te wyposażono w kompetencję do oceny stanu zwierzęcia i podjęcia decyzji o jego uśmierceniu. Z nieznanych przyczyn założono, że osoba posiadająca pozwolenie na broń posiada wiedzę weterynaryjną, umożliwiającą ocenę stanu zwierzęcia, co nie jest prawdą. W zaproponowanym art. 33 ust. 5 dopuszczono możliwość zabijania zwierząt przez każdego, o ile: użyje on „najbardziej humanitarnej z dostępnych metod”, zachodzi nie zdefiniowana w żadnym z przepisów projektu „konieczność bezzwłocznego uśmiercenia” zwierzęcia a próby zapewnienia obecności lekarza weterynarii lub osoby uprawnionej do użycia broni palnej okazały się bezskuteczne. W omawianym przypadku decyzja o uśmierceniu zwierzęcia spoczywa każdorazowo na osobie uśmiercającej, która samodzielnie decyduje o tym, czy zachodzą przesłanki umożliwiające uśmiercenie zwierzęcia. Ponieważ, zgodnie z treścią projektu, osobą uśmiercającą zwierzę może być każdy, zachodzi wysokie ryzyko subiektywnego i przedwczesnego decydowania o uśmierceniu zwierzęcia, w sytuacjach w których mogłoby ono pozostać przy życiu gdyby jego stan oceniany był przez osoby dysponujące fachową wiedzą weterynaryjną, w oparciu o obiektywne przesłanki. Mieć należy na względzie, że w niektórych kręgach społecznych najmniejsza dysfunkcja w organizmie zwierzęcia uzasadnia jego eliminację. Proponowany zapis może przyczynić się do bezpodstawnego i niehumanitarnego uśmiercania zwierząt przez osoby nie posiadające odpowiedniej wiedzy. Może również prowadzić do unikania odpowiedzialności karnej przez sprawców znęcania się nad zwierzętami i niehumanitarnego ich zabijania. Skoro, zgodnie z proponowaną treścią art. 33 ust. 6 celem udokumentowania stanu zwierzęcia, wystarczy sporządzić dokumentację fotograficzną lub opis zwierzęcia przed uśmierceniem zachodzi ryzyko fotografowania skatowanych zwierząt i przedstawiania ich jako ofiar wypadków komunikacyjnych, którym skrócono cierpienie (w obu przypadkach obrażenia ciała zwierzęcia są zbliżone) . Zgodnie z proponowaną treścią art. 33 ust. 7 w odniesieniu do zwierząt przebywających w schroniskach konieczność bezzwłocznego uśmiercenia „powinien stwierdzić lekarz weterynarii”. Tym samym, rola lekarza weterynarii może ograniczyć się jedynie do „stwierdzenia’ konieczności bezzwłocznego uśmiercenia bez konieczności osobistego wykonania zabiegu prowadzącego do pozbawienia zwierzęcia życia. b.) poszerzenie katalogu osób uprawnionych do podania zwierzęciu środka usypiającego W proponowanym art. 4 pkt 1 dopuszczono możliwość uśmiercania zwierząt, poprzez podanie środka usypiającego przez „osobę uprawnioną do wykonywania zabiegów weterynaryjnych lub medycznych”. Tym samym, poszerzono katalog osób uprawnionych do podania zwierzęciu śmiercionośnego środka na techników weterynaryjnych a także osoby, uprawnione do dokonywania zabiegów medycznych, co prowadzi do absurdalnych konsekwencji, w postaci przyznania prawa do uśmiercania zwierząt fizjoterapeutom, masażystom czy innym osobom, uprawnionym do wykonywania jakichkolwiek zabiegów medycznych na ludziach. Zauważyć należy, że uzyskanie kwalifikacji uprawniających do dokonywania zabiegów na ludziach nie oznacza nabycia kwalifikacji do prawidłowego wykonywania zabiegów na zwierzętach, choćby z tego powodu, że budowa ciała zwierząt istotnie różni się od budowy ciała człowieka. Tym samym, dopuszczenie do czynności na zwierzętach osób uprawnionych do wykonywania czynności medycznych na ludziach nie stanowi gwarancji prawidłowego przeprowadzenia zabiegu uśmiercania zwierzęcia. Logiczną konsekwencją wyposażenia wymienionych osób w możliwość uśmiercenia zwierzęcia przez podanie środka usypiającego jest zapewnienie tym osobom dostępu do „Morbitalu”, będącego środkiem ścisłego zarachowania, co zwiększa ryzyko przekazania wymienionego środka w ręce osób niepowołanych. Proponowana zmiana pociągać musiałaby za sobą zmiany w przepisach, dotyczących dysponowania „Morbitalem”, którą to okoliczność w projekcie pominięto. Zauważyć należy, że proponowane zmiany, w zakresie uśmiercania zwierząt prowadzić mogą do: a.) upowszechnienia przypadków uśmiercania zwierząt w sposób niehumanitarny Zgodnie z treścią projektu, jeśli zwierzę zabija osoba inna niż wymienione w art. 33 ust. 4 to winna ona używać najbardziej humanitarnej z dostępnych metod (art. 33 ust. 5 projektu). Stan wiedzy społeczeństwa polskiego w zakresie humanitarnych sposobów uśmiercania zwierząt jest wyjątkowo niski. Topienie zwierzęcia lub podcinanie gardła celem wykrwawienia powszechnie uważane są w niektórych regionach za humanitarne sposoby pozbawiania życia. b.) braku kontroli nad zasadnością oraz sposobem uśmiercenia zwierząt Zgodnie z proponowaną treścią art. 33 ust. 6 - od osoby, dokonującej uśmiercenia zwierzęcia wymaga się sporządzenia pisemnej lub fotograficznej dokumentacji zdarzenia, w oparciu o którą oceniana ma być zasadność uśmiercenia. Jak podnoszono wyżej – istnieje ryzyko manipulowania opisem sytuacji, w taki sposób, aby ukryć prawdziwe pobudki działania sprawcy uśmiercenia oraz prawdziwy przebieg czynności. <niewielka skuteczność proponowanych rozwiązań > W proponowanych zmianach do art. 7 Ustawy w miejsce zapisu mówiącego o tym, że czasowo odebrane zwierzę gospodarskie przekazuje się państwowej jednostce organizacyjnej, prowadzącej gospodarstwo rolne (art. 7 ust. 1 pkt 2 Ustawy w obecnym brzmieniu) wprowadzono nakaz przekazywania czasowo odebranych zwierząt gospodarskich do schronisk dla zwierząt (zaproponowano uchylenie art. 7 ust. 1 pkt 2 i dopisanie zwierząt gospodarskich w art. 7 ust. 1 pkt 1). W Polsce nie istnieje jednak żadne schronisko dla zwierząt gospodarskich. Funkcjonują jedynie 4 prywatne przytuliska, nie mające statusu schronisk i nie posiadające wolnych miejsc do przetrzymywania zwierząt. Zlikwidowanie możliwości przekazywania czasowo odebranych zwierząt gospodarskich państwowym jednostkom organizacyjnym, prowadzącym gospodarstwa rolne z jednoczesnym wprowadzeniem nakazu umieszczania tych zwierząt w schroniskach doprowadzi do sytuacji, w której decyzje o czasowym odbiorze zwierząt gospodarskich nie będą podlegać wykonaniu, z uwagi na brak miejsc w których możnaby umieścić zwierzęta, tym bardziej że, zgodnie z art. 3 projektu, omawiany przepis miałaby wejść w życie 01 stycznia 2011 roku, to jest w czasie wykluczającym powstanie takich miejsc. Podobnie, z dniem 01 stycznia 2011 roku wejść w życie miałaby zmiana art. 11 ust. 3, z treści której wynika, że nie jest możliwe odłowienie zwierzęcia bez zapewnienia mu miejsca w schronisku. Istniejące schroniska dla zwierząt domowych są jednak przepełnione. Tworzenie nowych schronisk jest procesem czasochłonnym i wymaga spełnienia szeregu specjalistycznych i kosztownych w realizacji wymogów, określonych w obowiązujących przepisach, normujących tworzenie i funkcjonowanie schronisk. Wprowadzenie w życie proponowanej regulacji może doprowadzić do sytuacji, w której porzucone zwierzęta nie będą odławiane, z uwagi na niemożność zapewnienia im miejsca w schronisku. Ponadto, zaproponowane brzmienie przepisu uniemożliwiać może udzielnie pierwszej pomocy zwierzętom rannym w wypadkach komunikacyjnych. Obecnie w braku miejsca w schronisku zwierzęta takie umieszcza się w lecznicach, a następnie – w braku miejsc w schronisku – w hotelach dla zwierząt, na co proponowana treść art. 11 ust. 3 nie pozwala. Na marginesie zauważyć należy, że w proponowanym art. 11 ust. 3 zakazano odławiania zwierząt bezdomnych bez zapewnienia im miejsca w schronisku lub nowego właściciela, co nie dotyczy zwierząt, które stwarzają poważne zagrożenie dla ludzi lub innych zwierząt. Z powyższego wywieść można absurdalny wniosek, zgodnie z którym zwierzęta stwarzające zagrożenie można odławiać bez konieczności umieszczenia ich w odizolowanym miejscu. Z drugiej strony proponowany przepis rozumiany może być w ten sposób, że zwierzęta stwarzające zagrożenie mogą być uśmiercane w miejscu odłowienia, bez wcześniejszej obserwacji, co może prowadzić do nieuzasadnionego uśmiercania zwierząt stwarzających zagrożenie z atypowych i przemijających powodów (chwilowa agresja na tle lękowym , działanie w warunkach szoku). PODSUMOWANIE Zarówno pod względem zawartości merytorycznej jak i techniki legislacyjnej projekt nie spełnia minimalnych standardów, jakich oczekiwać należy od projektów zmian w Ustawie. Zwrócić należy też uwagę, że projekt udziela zwierzętom słabszej ochrony niż ochrona istniejąca obecnie, co dotyczy zwłaszcza problemu uśmiercania zwierząt.
  12. witaminy z grupy B są makabrycznie bolesne :placz:
  13. [quote name='Syllepsis']Matko kochana, ale my jesteśmy głupole. cyt. "tresć tej petycji to brednie", napisał MONDRY A.E. z Mazowsza :p [URL]http://www.petycje.pl/petycjePodpisyLista.php?petycjeid=6028&podpis_rodzaj=2[/URL][/QUOTE] a dokładnie [QUOTE][I]Treść tej petycji to brednie. Na gupiomądry elaborat D. Dąbrowskiej wkrótce odpowiemy na stronie SdZ. Apeluję o rozsądek i glosowanie przeciw. AE[/I][/QUOTE] co za .... ehh nie będę się wyrażać.. a te trzy pozostałe głosy na nie.. hmm czy ludzie nie umieją czytać?? Przecież powinni głosować za petycja, a nie przeciw :roll:
  14. Pani Beato, proszę do nas podejść, umówimy się na wypożyczenie klatki łapki dla tego psa..
  15. Zdecydowanie protestujemy przeciwko nowelizacji Ustawy o ochronie zwierząt w kształcie proponowanym przez Platformę Obywatelską! W ramach projektu „Nadzór i wiedza w służbie środowisku” finansowanego ze środków Unii Europejskiej (702tys.), Straż dla Zwierząt zleciła napisanie Nowelizacji Ustawy o ochronie zwierząt zespołowi w składzie: - Prof. dr hab. Andrzej Elżanowski - Dr Tomasz Pietrzykowski - Adw. Iwona Elżanowska „Małą Nowelizację” przekazano Parlamentarnemu Zespołowi Przyjaciół Zwierząt, po niewielkich poprawkach poseł Joanna Mucha skierowała nowelizację do posłów. Projekt przedstawiony jako propozycja Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt pod którym zbierane są podpisy parlamentarzystów nie był konsultowany z organizacjami pro zwierzęcymi oraz niektórymi członkami Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt. [B]ZWRACAMY SIĘ DO WAS Z PROŚBĄ O PODPISYWANIE PETYCJI, GDYŻ PROJEKT ZOSTAŁ JUŻ ZŁOŻONY U MARSZAŁKA. [/B] [URL="http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=6028"][IMG]http://chwiladlapupila.pl/wp-content/uploads/2010/11/podpisz.jpg[/IMG][/URL]
  16. dziewczyny, ale o czym my rozmawiamy.. PRZECIEŻ ODEBRALIŚMY ZWIERZĘTA , suka była w dbd stanie, a krowy NIE WOLNO RUSZYĆ stamtąd :roll:
  17. To jestem i ja
  18. malibo, podaj jeszcze raz te adresy, żeby nie umknęło...
  19. [quote name='epe'] [B]Ja zrozumiałam,że posłanka Mucha będzie TEN projekt dopiero składać 23 listopada do Marszałka,[/B]a ten skieruje go dopiero do odpowiedniej Komisji. I wtedy możnaby starać się o uczestnictwo w tych pracach. I zmieniać projekt,tak jak my uważamy za słuszne i potrzebne![/QUOTE] [B][SIZE="4"]MAM INFORMACJĘ od Frotki, ŻE P. MUCHA JUŻ ZŁOŻYŁA!!!!!!!!![/SIZE][/B] [SIZE="4"]MUSIMY POPISYWAĆ PETYCJĘ!!!!!! JEST mało głosów!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [/SIZE] aa no i dążymy do tego, jeśli nowelizacja się przyjmie..... [url]http://www.plotek.pl/plotek/1,78649,8693667,Pies_bohater_z_Afganistanu_przez_przypadek_uspiony.html[/url]
  20. a to moje ulubione zdjecie.. kiedyś znalazłam na necie, jako ogłoszenie.. PT: [B]SPRZEDAM PSA.... NERWOWY[/B] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/1992/sprzedampsanerwowyb.jpg[/IMG]
  21. [quote name='kahoona']Przepraszam za chwilowe odejście od tematu, ale moim zdaniem powinnyście mieć tę wiedzę. Wczoraj wielokrotnie dzwoniła do mnie niejaka Maria S. tel. 662 xxx 865. Usłyszałam, że jestem zakompleksioną k....ą i inne takie tam odzywki na poziomie. Rozmowę słyszały dwie osoby poza mną. Później zaczęłam dostawać sms-y - do wglądu dla zainteresowanych. O poziomie nie ma co dyskutować bo to szambo - pierwszy sms zaczyna się od słów "jesteście zwykłymi dziwkami...." W treści sms-ów powoływała się na dogomaniaków, wygrażając coś tam. Jeśli ta pani na poziomie to czyta, to ostrzegam - na razie jest źródłem nieustającej uciechy z naszej strony, jeśli jednak przegnie - odwdzięczymy się z nawiązką. Zamieszczam tę informację, ponieważ wypowiadała się w Waszym imieniu. To tyle, sorry za zmianę tematu. I muszę napisać jeszcze jedno - taka mała prywata - może i k...ą jestem, ale zakompleksioną przenigdy! No i na dziwkę się nie nadaję, bo żadna gwiazda ze mnie i wiek już nie ten.:evil_lol:[/QUOTE] eheheheh kahoona, spoko spoko, u nas na "pigalaku" są i starsze :megagrin:
  22. fioneczka.. chciała bym przekazać troszkę ciuszków na bazarek dla BB, czy zgodziła byś się go zrobić?? :oops:
  23. nie, nie.. bo jak lezy przy misce w kuchni to na Majkę też się szczerzy z zęborami :)
  24. mało przyjemnie to robi się przez komentarze niektórych
  25. [quote name='E-S']Można wiedzieć jaką karmę je Dafi za 100 zł miesięcznie ?[/QUOTE] noo fakt... taki maluch to na pewno nie zjada więcej niż 5 kg karmy, nawet nie wiem czy tyle :roll:
×
×
  • Create New...