-
Posts
18622 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asior
-
[quote name='paoiii']jakos ze nikt nie jest zainteresowany lekami przekazuje je do schroniska :)[/QUOTE] wiesz nie dziwię się.. Ja jakiś czas temu proponowałam całe opakowanie karmy weterynaryjnej (na wątrobę i na nerki ) i nikt nie był też zainteresowany.. Prosić się nie zamierzam ;) Może po prostu przekażemy to do Kielc, tam naprawdę tego potrzebują :roll:
-
KRAKÓW - 4-ro kilowa kupka nieszczęścia, ma domek!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='adamo1974']no mam jak karzdy le jak by nie było to też mój psiaczek uściskaj łobuziaka odemnie[/QUOTE] jestem na niego obrażona, nie gadam z nim :0 a tak serio kombinuje jak z nimi (teraz mam przecież trzy psy), wyjść na spacer :roll: -
KRAKÓW - 4-ro kilowa kupka nieszczęścia, ma domek!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='adamo1974']to może ja odkupie ci to smycz co dropsik popsuł[/QUOTE] to nie chodzi o odkupienie ;) najlepiej jak by ktoś miał do przekazania po swoim psiaku, Ty masz na co wydawać kasę pewnie :roll: -
[quote name='matrioszka2']Asior, w sprawie smyczy, to tylko tyle mogę doradzić , jutro się kończy http://www.dogomania.pl/threads/196593-D%C5%81UGIE-SMYCZE-SZELKI-PUSZKI-NA-KARM%C4%98-SZAMPON-KO%C5%81NIERZ-na-3-konie-do-28.11 niestety muszę mieć automatyczną smycz bo on się zacznie plątać w taką zwykła i dostanie szału :roll:
-
[quote name='wtatara']dzwonie do Ciebie juz kilka razy ale nie odbierasz. Ubranko czeka. W koncu przestałam sie narzucac.[/QUOTE] PANI WANDO, nic mi się nie wyświetliło że Pani dzwoniła.. w piątek byłam od raniutka do bardzo późna w Kielcach w dyminach... Może wtedy Pani dzwoniła, bo naprawdę był młyn, na chwile zamieniłam się telefonami ze znajoma bo jej się bateria kończyła... CHYBA nie uważa Pani, ze specjalnie ni odebrałam telefonu :roll: Biorę za dużo na siebie i powoli zaczynam nie ogarniać tego :( zadzwonię do Pani jutro....
-
KRAKÓW - 4-ro kilowa kupka nieszczęścia, ma domek!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania z poznania']Asiorku, podaj mi wymiary Dropsa, tzn. obwód w klacie i długość od karku do ogona. Dostanie ode mnie ubranko :)[/QUOTE] ooojjj ANIU będe ogromnie wdzięczna :loveu: 35 cm długość i 35 szerokość w klacie :roll: a Drops był dziś w radiu ;) [url]http://chwiladlapupila.pl/informacje/klinika-zdrowego-chomika-27-listopad-2010/[/url] trzeba kliknąć na play i odsłuchać będzie można audycję ;) ok 12 minuty ;) -
Dziewczyny, czy nie ma ktoś pożyczyć Dropsikowi ubranka??? Mam tylko dla Majki i jak chce wziąć je na spacer to jedno musiało by być bez ubrania :( I jeszcze mi Dropsik dziś taką szkodę zrobił, ze mocno się wkurzyłam. W ciągu może 10 sekund (tyle co weszłam na przedpokój gdy wróciliśmy z pola) on oczywiście standardem wpadł do swojego "domku-legowiska i w pewnym momencie pach, kur@#a odgryzł mi jedyną taśmową smycz .. To była taka mini mini smycz Majki, teraz na całe trzy psy mam raptem jedną smycz. Niestety Ani Luckiego, ani Dropsa spuścić nie mogę więc muszą mieć smycz rozciągliwą... Drops niestety długą bo nie załatwi się stojąc przy mnie ... MASAKRA PO PROSTU Nie mam teraz jak wyprowadzać Dropsa na spacer, będę musiała chodzić z każdym osobno ehhhh
-
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
Asior replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
[quote name='zachary']Oooo, jest cudowna ciotka z Krakowa!Super!Witaj Asiorku! Ten słodziak w ciemnoniebieskim kapeluszu....Jakie On ma oczy...[/QUOTE] tia.. a jaki z niego diabeł to tylko ja wiem :placz: -
KRAKÓW - 4-ro kilowa kupka nieszczęścia, ma domek!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
nie mam pojęcia, często sie zdarzają tu na dogomaniackich bazarkach, ale chyba teraz żadnego nie ma :( Myśle, ze jakieś 30-40 zł (trzeba poszukać na internecie) I jeszcze mi Dropsik dziś taką szkodę zrobił, ze mocno się wkurzyłam :angryy: W ciągu może 10 sekund (tyle co weszłam na przedpokój gdy wróciliśmy z pola) on oczywiście standardem wpadł do swojego "domku-legowiska i w pewnym momencie pach, kur@#a odgryzł mi jedyną taśmową smycz :placz:.. To była taka mini mini smycz Majki, teraz na całe trzy psy mam raptem jedną smycz. Niestety Ani Luckiego, ani Dropsa spuścić nie mogę więc muszą mieć smycz rozciągliwą... Drops niestety długą bo nie załatwi się stojąc przy mnie :roll: ... MASAKRA PO PROSTU :placz: Nie mam teraz jak wyprowadzać Dropsa na spacer, będę musiała chodzić z każdym osobno :shake: ehhhh :mad: -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
Asior replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
ja jestem z Krakowa :) gdzie tzn w jakiej dzielnicy mieszka nes -
keria, ja również sie cieszę, że Lira jest w tym domku :)
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Asior replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
cieszę się, że Pani znowu jest z Nami!!! :* -
KRAKÓW - 4-ro kilowa kupka nieszczęścia, ma domek!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='tripti']a czy któryś (chyba dwa zostały) z numeru 9 pasowałby Wam?[/QUOTE] nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi :roll: -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Asior replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='millarca'] Otóż wyobraźcie sobie, że ja czasem na spacerze spuszczam moje psy ze smyczy. Rozumiem, że Wy tego nie robicie?[/QUOTE] no niestety, w niektórych miastach jest taka ustawa, która na to nie zezwala, nie wiedziałeś, no cóż... -
[quote name='Luna123'] ja bym miała dopiero za ok. 2 tygodnie i myślałam, żeby ew. podać do Asiorka, bo pocztą to cieżkie cholerstwo nie wiadomo ile by kosztowało. [/QUOTE] spoko spoko, tylko daj znać ;) [quote name='agnieszka24']Mam koleżankę, która pracuje w zakładzie karnym w Kielcach. Zadzwonię do niej i zapytam, czy ZK nie miałaby starych koców i materacy, które mógłby przekazać dla psiaków z Dymin.[/QUOTE] oo Aga REWELACJA, to już mamy jeden konkret ;) [quote name='Ada-jeje']Zanim zorganiujecie transport na budy z odzysku, radzilabym sprawdzic czy warto przewozic. Do nas tez nieraz zglaszaly sie osoby do oddania bud, ktore nadawaly sie tylko do wyrzucenia.[/QUOTE] oo to to.. najpierw trzeba by kogoś stamtąd wysłać, bo rzeczywiście budy z odzysku nie zawsze nadają się do dalszego użycia ;)
-
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
Asior replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
widzisz kkanarekk, nie warto ludzi uszczęśliwiać na siłę.. będzie tak jak z ewą36... najpierw nie wierzyli, powierzali jej kolejne psy aż wreszcie nawet te najwierniejsze obrończynie sie przekonały, kiedy to oddała psa do schronu bo nie dawał jej się wyspać :megagrin:.. a to, ze wcześniej doprowadziła innego psa do skrajnego wyczerpania, tak, ze nie przeżył nawet transportu to przecież pikuś.... Tinko (*) pamiętamy.... -
byłam dzis z budami przekazanymi dla schroniska w Kielcach.. to co zobaczyłam na miejscu mnie powaliło.. jutro opiszę to wszystko... bo dziś padam :(
-
[quote name='Linssi']Dziewczyny i chlopaki, w jednostce wojskowej w Warszawie czekaja koce i materace dla psiakow ze schroniska. Problemem jest niestety transport. Czy ktos sie moze wybiera do Warszawy??:cool3:[/QUOTE] OO CYTUJE ŻEBY NIE UMKNĘŁO!!!!!! BARDZO BARDZO potrzeba KOCY, jakichś KOŁDER do schronu.. piesy leżą na jakichś resztkach, dziewczyny ile mogą to robią.... jednak "szpitalik" to dla mnie masakra... Weszłam na teren schronu i wyszłam chora :( Boksy kwarantannowe to jak dla mnie hit.. ale hit w tę odwrotną stronę... :roll: metalowy bunkier i nic.. tylko płytki chodnikowe :roll: TRZEBA KONIECZNIE POMÓC TYM PSIAKOM!!!!! [quote name='agaga21']w schronisku w szczecinku na zimę budy są po sam dach wypchane "wnętrznościami" z materaców z zakładu karnego.[/QUOTE] hi hi, dziś wracając z Dymin molestowałam Ewę, żeby z samego rana w poniedziałek wysłała kogoś do ich więzienia, właśnie w tym celu.. ja mam już mieć załatwianą rozmowę z naczelnikiem więzienia w Krakowie.... [quote name='illa']Znajoma ma trochę zbędnego styropianu,można by ocieplić ściany bud albo podłożyć pod posłanie,pozostaje ciągłe ale ...trzeba go przywieżć z Wyręby(gm Ćmińsk). [/QUOTE] styropian się pionie przyda.. Dziś z Krakowa przywieźliśmy 5 bud do Dymin, NOWYCH tylko NIE OCIEPLANYCH. Mamy w planach jeszcze pięć im zawieźć... ALE PILNIE potrzeba właśnie materiałów do ocieplenia tych bud!!!! [quote name='Kinya']Ja mam starego Tefala Delfinę, ale daje radę. Tylko czy ktoś by jechał z Krakowa lub okolicy? Jak nie, to podobno w Biedronce można kupić czajniki nawet za 20 zł. I co najważniejsze - podobno nie wysiadają po kilku użyciach ;)[/QUOTE] z krakowa za ok 2 tyg zamierzamy znowu wyruszyć z darami dla kielc.. Tym razem były tylko budy, za 2 tyg mam nadzieje że będzie więcej.. Jestem w kontakcie z reporterką Gazety Wyborczej, ma dać do gazety artykuł, ze zbieramy w KTOZ-ie rzeczy dla Dymin... No i jutro w radiu tez zamierzam powiedzieć o tym ;) Mamy dwa tyg na zorganizowanie zbiórki dla kielc..[B] najbardziej im teraz są potrzebne koce, kołdry, miski i smycze.[/B] Tak jak pisałam wcześniej.. wyszłam stamtąd chora... jak zobaczyłam tą kaszę zamarzniętą w rynnach zamiast misek to zbladłam.. no i sama kasza na wodzie... Teraz tym psom nie można dać normalnej karmy bo się mogą przekręcić!!! trzeba po troszku....:shake: one wszystkie sraczkę mają straszną!!!. Dziś udało nam się zabrać z Kielc 4 psiaki... jeden pojechał do hotelu a dwa na tymczas do kogoś i jeden do domu stałego (szczenię) :multi: Niestety nie udało mi się spotkać kierokurwniczki.... weta też... siedzieli gdzieś ponoć zaczajeni w pomieszczeniach dla pracownikach :roll: a szkoda :( co najbardziej mnie przeraziło to szpitalne boksy.. o ile to można nazwać boksem (pomieszczenie tak gdzieś 60x60 i przerażone psiaki) [B]LUDZISKA im NA GWAŁT POTRZEBA KOCY, NARZUT JAKICHŚ, LUB kołder[/B].. jak byście zobaczyli te rozdygotane z zimna psiaki CO DO WYPOSAŻENIA.. Magda mówiła że ma jakieś biurko ;)
-
KRAKÓW - 4-ro kilowa kupka nieszczęścia, ma domek!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
a nie dzieje sie, bo niestety od kilku dni mam akcję Dyminy... nie wiem jak się nazywam normalnie :roll: U Dropsiora na razie bez większych zmian..... Niestety zimno mu strasznie a ja nie mam dla niego ubranka, bo to z Majki za małe, a nawet jesli było by dobre to przecież Majka musi je mieć.. Może ktoś ma jakieś ubranko na ala jamnika na zbyciu???