-
Posts
18622 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asior
-
[quote name='Frotka'] Z dokumentacji medycznej z czasu pobytu w DT u Pani Ani wynika, że nie jest to odleżyna tylko miejsce wygryzane przez psa. Suka ma parwowirozę.[/QUOTE] no to jak widze, to co weterynarz to inna opinia :roll: ta u której byłam w piątek mówiła o odleżynach... Fakt, że "na żywo" ta rana wyglądała jak wygryziony kawał mięcha.. ale ona takich ran miała na ciele kilka.....jak nie kilkanaście :roll:
-
Dziewczyny, Karusiap już o tym pisała, ale chyba nikt nie zauważył, a sprawa jest poważna.... [SIZE="3"]Jest podejrzana rodzina z Tarnowa... usiłują adoptować psy...z całej polski, ale ostatnio, dość mocno się napalili na Parysa.... amstafa ze schroniska, ale na szczęście w pore usłyszałam ostrzezenie, że Ci ludzie są podejrzani.. Babka ma fajną śpiewkę ... znalazła moje ogłoszenie na necie.. w sprawie Parysa... Mówiła, że chce jakiegoś młodego, łagodnego psa.... koniecznie zeby lubił dzieci....bo ma dziecko niby.... nawijała o jakimś biedaku którego uratowała ze wsi, bo nie był agresywny i chcieli go zabić siekierą... i ze go uratowała, ale musiała ostatnio "USPAĆ" ( jak ja lubię to słowo w tej odmianie ) Oto co o nich napisała basiagk [quote name='basiagk'] Wspominka o dziecku to chyba jest dla zmylenia przeciwnika. Wiem, że to dziecko lubi sobie kopnąć zwierzaka. Ale od poczatku. Są to właściwie sąsiedzi mieszkający nie daleko bloku, gdzie mieszkałam. Byłam u nich na wizycie przedadopcyjnej.Rodzina tak na oko romska, mieli już 2 nakazy eksmisji. Rotacja psów w ich domu była duża. Mieli dziadka, po którego śmierci zostały dwa kundelki. Chcieli je uśpić ale dozorczyni wybłagała moją sąsiadkę zęby wzięła jedna sunię. Gdy ta tam poszła, dzieciak właśnie kopnął suńkę a ten niby amstaff psisko miało z 80 kg) o którym ci opowiadano leżał na zanieczyszczonej szmacie, robił pod siebie. Podobno ostatnio był tam jakis szczeniak ale już zniknął.:roll: Te rzeczy wiem od sąsiadki bo ona zna tę rodzinkę. Błagała mnie żeby im żadnego psa nie dawać bo psy są okropnie traktowane. A moje spostrzeżenia. Chłopak niestety wygadał się na temat kumpli którzy organizują walki psów na działkach. Opowiadał, że niby uratowali sunię amstaffke przed smiercia ale oddali ją kumplowi na rozmmażanie a gdy opowiadał o tym wielkim amstaffie jak go tresował wspomniał o biciu smyczą. A alarm wszczełam bo pokazali mi inne psy które szukaja na allegro gdyby ta adopcja nie doszła do skutku. Wyszukałam ludzi i daje wszystkim znać. A o krakowskim schronie mówil szczególnie, że tam dzwoni i pisze ale nikt nie odpowiada. uf. To zgrubsza tyle:p Ci ludzie bardzo dobrze grają!
-
[quote name='Ank@2']A Ty się nie odzywaj. Nie zaprezentowałaś ładnie Trolla i nie znalazł domu :mad: A on taki śliczny :lol:[/QUOTE] ta wredota :evil_lol:????? DZIOŁCHYYY, nie ma któraś pożyczyć na jakiś czas maluńkiego ubranka rozmiar chyba minus trzy :evil_lol: dla mojej tymczasowej malizny?? Bo ona marznie strasznie... Mam dla niej taki jakby wełniany sweterek, ale cieńkie to jest.. a ona teraz ma podawany antybiotyk...
-
aaaale czad.. widzisz... nie wiedziałam :p noo fakt, mówiłaś że Cię pogryzły "pcheły" :p Rozmawiałam dziś z Panią Magdą.. podsunęłam jej myśl, ze powinni wyrzucić wszystkie te wykładziny z wczoraj, bo przecież maluchy na nie narobiły... Ponoć nadal się nie moze dodzwonić do tych państwa co wyrazili chęć adopcji prinsa....
-
[quote name='Patia']Dziewczyny czy któraś z Was nie chciałaby kupić dużego zestwu klocków drewnianych od lat 3 ? Kasa oczywiście na zwierzaki . Bazarku nie będę robić , bo kloce ciężkie i wysyłka droga . Klocki bardzo fajne :cool3: podeślij mi zdjęcia... [quote name='Ank@2']A od pcheł psich można się zarazić jakimś świństwem? Bo wieczorem, po programie, wyglądałam jak dalmatyńczyk (tylko z czerwonymi plamami) :evil_lol: oo moze nareszcie się dowiem któraś Ty jest.. z jakim psem byłas???z tym rudo-łaciatym??? [quote name='Ank@2']Mam ogromną prośbę! Czy mogłabym przesłać komuś zdjęcia, żeby wstawił? Wrzucę psy na wątek krakowski :roll: dawaj do mnie : [email protected]
-
[quote name='mar.gajko'] padło na agęmikę:diabloti: Aguniu, dałam tamarze twój tel. Bój się:eviltong:[/QUOTE] a czy Aga o tym wie??? :evil_lol:
-
byłam dziś w schronisku u nas o 17.. maluchy i sunia żyją.. na razie... ale są w bardzo złym stanie.... a ta sunia co miała tą ranę (ta z programu, co leżała w koszyku), to ponoć nie pogryziona, ale to odleżyna jest.. zresztą nie jedna :roll: :shake: ilez ona musiała taka słabina leżeć, ze jej taką odleżynę wywaliło :crazyeye:
-
[quote name='wellington'] to moze tych panstwa stac na bilet tramwajowy w Lodzi do schroniska - czy tez moze za drogi ???[/QUOTE] skąd tyle jadu u Ciebie ?? :shake: [quote name='j3nny'] najlepiej czlowieka skazac bez sadu[/QUOTE] no właśnie :roll: [quote name='j3nny']nie mam nic do dodania jezeli wartosc czlowieka mierzy sie gruboscia jego portfela[/QUOTE] j3nny, niektórzy tak mają... [quote name='wellington']Jesli [I]przewidzieli[/I] ze trzeba zaplacic za polaczenie internetowe to moze i przeczytaja.....[/QUOTE] :mad:zaczytnam się już powoli irytować :mad:
-
kurcze.. kolejna bida :( :shake: niewiem jak pomóc :(
-
aleście mnie nastraszyły... dziś będe w schronisku to zapytam co mam robić...
-
niewiem.. ale J3inny pisała mi, ze to chyba jednak parwo :placz: i teraz co z resztą psiaków ?? też to mogły chwycić?? I najwazniejsze?? Czy my wolontariusze mogłyśmy to przenieść do domu na swoje zwierzęta?? Pytam bo mam maluchę na tymczasie a ona kaszle od 2 dni okrutnie i ma osłabiona odporność....
-
Maxi king??? ten wredota :razz::diabloti: kurcze jak to parwo to co z resztą psiaków??? czy jak nie dotykały maluchów to mogą się zarazić???
-
największe brawa dla Magdy hejdy... za miłość i determincję!!!
-
KRAKÓW ON-ek BALZAK-PIES Z ROGAMI SZUKA DOMU!!!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
dziewczyny jakieś mu robiły, ale sporo temu, więc niewiem czy jeszcze aktualne.. Mam wieści o Balzaku z pierwszej ręki... dziś miał być kastrowany i miał miec całkowicie usuwane rogi ;) -
przecież powiedzieli, zę przyjadą tylko kilka dni później... nie wycofują się przecież z adopcji :roll:
-
nie no dobrze zrozumiałam, tylko "nasze" programowe szczeniaki robiły kupki z krwią i dlatego się martwie ze to moze być parwo.....
-
no właśnie, w góre
-
KRAKÓW-amstafka Arabelka WRESZCIE SIĘ DOCZEKAŁA, MA DOMEK!!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='agamika']:loveu: wyszła na nich chyba lepiej niż wygląda w rzeczywistości :diabloti::evil_lol:[/QUOTE] dokładnie.. aż się przyglądałam, czy edit nas tu nie oszukuje i nie wkleiła inego psiaka :diabloti: -
Kraków - odsiadują dożywocie? Tola i Złom. Mają dom, wspólny!!!
Asior replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
wydaje mi się, ze mówili o limanowej, ale łba sobie uciąc nie dam -
KRAKÓW: Lux - młody mix boksia/tosa inu szuka domku
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Luxor zrobił się bardzo niedobry... gryzie smycz kiedy się go zabiera na spacerek... stawia się, nie chce wracać do boksu.... nawet Pani Ula jest zdziwiona... tak zrobił się chłodny... po tej ostatniej adopcji taki jest :( -
KRAKÓW - przerażona bernardynka już w nowym domku!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
jak tylko zdobęde fotki to je wkleje Ci na pw.... na razie psiak na kwarantannie... muszę poprosić Alicje... -
[quote name='edit_f'] bardzo proszę o pomoc w szukaniu domku dla Milki.. ogłaszajcie proszę gdzie się da.. bardzo proszę o zamieszczanie kontatku bezpośrednio na mnie: 600 905 923, [email protected] Milka była ogłaszana w programie.. może ktoś zadzwoni... mam tez nadzieje, że maluchy olkuskie przeżyją i ta sunia w wygryzionymi dziurami :placz: jak to parwo to kiepsko to widze :(