-
Posts
18622 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asior
-
[quote name='medar']"Nigdy się nie tłumacz — przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą." (Mark Twain) wiesz co Medar... wydrukuje sobie to, powieszę nad łóżkiem i będe powtarzać jak mantre... :roll: To takie prawdziwe.... [quote name='black_cat'] @Asior - aukcje swietnie wyglądają ;) gdyby nie Ty nie wyglądały by tak.... :cool3:
-
KRAKÓW - zjawiskowa sunia wróciła do swojego Pana!!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Lupak, ale sunia już ponad miesiąc temu wróciła do Pana.. niewiem jakiego mają weta.. Facet napisał mi, ze był dzis z nią u weta i wet stwierdził, zę sunia ma infekcję gardła i powiększony migdał... Moze to coś w powietrzu bo mój pies ostatnio wymiotował tak intensywnie pianą, ze myślałam, ze to parwo ( miałam kontakt w programie) ale okazało się to ostrym zapaleniem krtani..... ponoć strasznie dużo zachorowań na to teraz... -
[quote name='black_cat']było powiedziane jednoznacznie, że jesli ktos chce rozliczenie to jest ten "zly" i ma "spadać", a ci ktorzy nie chcą to są ci "prawdziwi dogomaniacy" i ze oni są mile widziani. [/QUOTE] chyba nie wyszło to z mojej wypowiedzi :crazyeye:?? Bo absolutnie nie o to mi chodziło :roll:
-
napisałam już do Larysy w sprawie aukcji tzn instrukcji ;)
-
mogę zrobić mu allegro no i oczywiście wyślij jeszcze dziś zdjęcia ze dwa do pani Magdy Hejdy do programu , to jutro ukaże się z programie.... Nawet jeśli rano wyślesz to będzie....
-
KRAKÓW - zjawiskowa sunia wróciła do swojego Pana!!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
facet mi napisał, zę jutro znów idzie do weta bo sunia nadal ma biegunkę i wymotuje.. krwi już tyle nie ma... no i sunia czały czas mimo tych "przypadłości" jest wesoła i ruchliwa -
słuchajcie, jest jeszcze jedna sprawa jeśli idzie o cegiełkowe allegra, MUSI być coś co niby wysyła się kupującym.. jakiś dyplom czy cuś... i nie wolno pisać że sprzedajemy cegiełki same, bo cegiełkom musi być coś realnego, co nie wysyła się mailem tylko np wydrukowane zdjęcie i ze trzeba napisać żeby ludzie doliczyli koszt wysyłki dyplomu...spytacjie isadory bo Ona jest specem od cegiełek
-
[quote name='bico']osoby "nowe" na dogomanii czy "nowe" na wątku gorsze od "starych wyjadaczek dogomaniakowych"...???:roll: ale podział:cool1::-( to smutne, bo ja jako "nowa" nie ma możliwości sprawowania osobistej opieki nad potrzebującym psem:-( mogę jedynie wspomóc finansowo i choć jestem "nowa" moje wsparcie dotychczas wcale nie było takie miroskopijne(kto chce niech rachuje). i nie piszę tego dla swej chwały, tylko po to, żeby zasygnalizować co mnie zasmuciło:-(:-( ehh widzę, że zawsze jest coś do czego można się przyczepić.... Nie pisałam o nowych w sensie że są gorsi... bo tak jak pisały dziewczyny nie ilość postów świadczy o dobrym sercu czy determinacji, ale chodziło mi, ze osoba, która pewnie od niedawna tu bywa, nie wie, ze goniaP jest starą wyjadaczką jeśli chodzi o akcje pomocy psiakom.. Chyba nie zliczyli bysmy psów , którym Ona pomogła, i o to mi chodziło mówiąc stara wyjadaczka dogomaniakowa.. Nie mówię też ze ktoś kto pomógł mniejszej ilosci psów jest gorszy :roll: tylko wkurzyły mnie te insynuacje o ew. nieuczciwości GoniP. Przecież dogo, to nie całe jej życie.. pewnie ma dom, rodzinę i zwierzaki na utrzytmaniu.. a to, że podjęła się "kierowania" akcją nie znaczy, ze ma na to cały dzień... Od samego początku powtarzane jest, ze rozliczenia będą... i będą ale litosci, ten pies jest naprawde w złym stanie, zeby teraz bić się o kasę.. Być mozę źle znów zostanę odebrana, ale przypomina mi to sytuacje z "ludzkiego" życia, kiedy to "rodzinka" kłóci się o spadek, skacząc sobie do gardeł i wydrapując sobie oczy o każdy grosz... Nie gardzimy pomocą m_orsetti, tylko jak widzę Ona jakoś nie chce odpuscić i dać "se siana" z tą jatką...:roll: [quote name='Renata5']Asiorek zobacz jak fajna literówka sie przez przypadek zrobiła...no i powstała nowa nazwa:cool3: DODOMANIACZKI-jesteście niesamowite dziewczyny:loveu: aa to tak jest jak się pisze pod wpływem emocji ;) Pianuś.. trzymaj się chłopie, nie daj się.. zbyt wiele osób walczy o Ciebie, zebyś nam taki nr zrobił ;)
-
napisała do nie Pani, która by chciała szczeniaka już teraz bo jej sunia ma urojoną ciąże i chciała ją podratować szczeniakiem.. Odpisałam że to raczej suni by zaszkodziło, ale podejrzewam, ze Pani mozę dzwonić do misieek ;) Niewiem czy to dobry pomysł, bo z tego co wiem to tylko by to suni zaszkodziło, ale decyzja należy do osób które się na tym bardziej znają ;)
-
[quote name='tamb']Wszystko się skomplikowało (u mnie). Jutro prawdopodobnie będzie w Dzienniku Polskim Fuks (mam go w hotelu) i powinnam siedzieć w domu i odbierać telefony. Równocześnie będzie w programie Trojka (też mam ją w hotelu). Czy mógłby ktoś z Krakowa przedstawić Trojkę w programie?[/QUOTE] napisz do miniulki91, ona zawsze jest w programie..
-
Zbójini, powiedz Jeepniętym że są niesamowici!!!!!! W zyciu bym nie pomyślała, że nie dogomaniacy mogą być tacy wielcy!!!!!!!!!! Wielki szacun!!!!
-
Połamańcy skazańcy: pr.pekinczyk i pr. ratlerek - maja DOMy
Asior replied to agamika's topic in Już w nowym domu
musiałam zrobić tą większą wersję, bo na kwadratowym by się dwa psiaki nie zmieściły ;) -
zrobię allegro, ale wieczorkiem, jednak muszę mieć jakiś "fajny" tekst, zeby chwytał za serce ;)
-
KRAKÓW-Krater-Onek pływał na krze, 3 lata w schronisku teraz MA DOM!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']Asia ja Cie bardzo prosze ....wyzywal sie na Gonzie,wyzywal na Kraterze czyli zasluzyl na to??Wiesz jak pies okrutnie cierpi,wiesz ile trwa zagryzanie? To nie byla wina tego psa!!!! Jak sie wyzywa to sie psa na pojedyncze daje.[/QUOTE] Karusiap, chyba nie znamy sie od wczoraj i chyba znasz mnie na tyle, ze wiesz, ze nie o to mi chodziło.... Napisałaś ze po jaką cholere dawali Kratera... a to nie krater był agresorem tylko on.. Krater był na ogólnych pogryziony, więc dali go tu bo jak twierdzą dziadek nie ma zębów to krzywdy nie zrobi :/ I nie zagryzł go na miejscu, tylko pogrysł mu podbrzusze i musieli go uśpić. [quote name='agamika']a kiedy to sie stało ? Krater został z tym drugim na wybiegu ? [/QUOTE] To się musiało stać jak byliśmy w schronisku, bo wtedy na przerwie Paulina taka nieobecna szła, to chyba było zaraz po tym jak uśpili czarnego.... A kiedy samo pogryzienie miało miejsce, niewiem ale chyba rano... [quote name='agamika']Jesli czarny az tak czesto "pokazywał" kto tu rządzi to nie był w takim razie zbyt trafiony pomysł , na to aby dodawac tam psa... [/QUOTE] kilkakrotnie zgłaszałam to jeszcze przy gonzie... Mówili, ze nie ma miejsc, bo jest przepełnienie i ze czarny nic nie zrobi bo nie ma zębów... :roll: To nie pierwszy pies terroryzowany przez czarnego...Jedynie ten drugi onek który tam z nim jest radził sobie z czarnym, być moze ma silniejszy charakter niż Krater... [quote name='agamika']teraz dziadka nie ma, a Krater bedzie miał metke mordercy[/QUOTE] no właśnie :roll: -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
Asior replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
Karusiap, miałaś jeszcze jakieś telefony o Kłopotka?? Bo 6 osób obserwuje...