[quote name='anik_a']My tez znamy takie miejsca.
Mysle, ze krytykowanie kogos poprawia Wam humor, bo najlepiej napisac, ze jestesmy zle, niedobre, ze nie przemyslalysmy swojej decyzji. Moze najpierw powinnyscie sie dowiedziec jakie srodki podjelysmy a pozniej dopiero na nas najezdzac.
Od soboty zylysmy w stresie, Ania poszla do najlepszego specjalisty w Krakowie od odczulania. Niestety pan profesor jej nie odczuli, bo ma zawezone oskrzela i grozi jej astma. dodam tylko, ze wczesniej mialysmy my psa (juz nie zyje od 7 lat) i alergia pojawila sie teraz.
Teraz siedze z Figlem i placzemy, a siostre musialam odeslac do rodzicow. Jestesmy obie zalamane, a Wy jeszcze musicie mnie dolowac glupimy komentarzami zamiast pomoc w szukaniu domu dla Figielka. Obie zdazylysmy go pokochac i nawet sobie nie wyobrazacie jak nam jest ciezko.
Dziekuje Wam za wsparcie!!!!
Justyna[/QUOTE]
wiesz co, jesteś bardzo niesprawiedliwa.. GDZIE ja dałam jakiś głupi komentarz nt Twojej sprawy, co??Pomagałam w szukaniu domku dla krzyczkowskich psiaków.... na moim allegro zobaczyłaś Figla.. jak mam jeszcze pomóc...
CChciałam pomóc radą.. wystarczyło napisać, że już byliście u tego typu specjalisty a nie od razu atakować :angryy:
zeźliłam się troszke... bo oberwałam nie wiem za co :mad: