niewiele wiem ;)
Pan znalazł ją na allegro chyba, bo dzwonił do mnie dość dawno temu... Ale czekał ze 3 tyg na kontrolę i wreszcie się doczekał..
W domu jak wiodać jest pies i dziecko... mam zaproszenie za jakiś czas na odwiedziny ;) Ale chyba mieszkają pod krakowem więc ciężko będzie....
no cóż... nikogo nie interesuje już że Arabelka w nowym doku :( a szkoda :(
[IMG]http://img300.imageshack.us/img300/3863/p1010153a.jpg[/IMG]
[IMG]http://img511.imageshack.us/img511/2820/p1010141z.jpg[/IMG]
[IMG]http://img140.imageshack.us/img140/8858/p1010142k.jpg[/IMG]
[IMG]http://img299.imageshack.us/img299/3680/p1010143b.jpg[/IMG]
kolejny raz na kolejnym watku piszę, ze w krakowie nie usypia się zwierząt z takich powodów.... usypia sie zwierzęta BARDZO BARDZO BARDZO agresywne nie rokujące socjalizacji, lub zwierzęta umierające .... albo bardzo bardzo chore (tez nie rokujące poprawy)
psów ze starości się u nas nie usypia.......
ona nie porusza się bez kontroli.. siedzi w szpitaliku w małym pomieszczeniu, tam nie poszaleje... A jak jej zakładali buta, to ponoć pozbywała się go w momencie :(
Lidan, dziękuje :)
Powiem Ci, ze trochę jestem w szoku, ze Majka tak lubi Kacpra, bo mój Lucky jest bardzo niedobry i pewnie jak bym nie upilnowała to by ugryzł :(