-
Posts
18622 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asior
-
Klarcia sika, sra ( mówiąc dosadnie) w domu :roll: ale nie zniszczyła nic dziś jak została na 4 godz sama.. Za to w nocy im do 3 spać nie dała, bo ich podgryzała.. za włosy ciągnęła ich :D Chciała sie. bawić :D Pani jest zakochana w tej paskudzie :) dziołchy, radźcie jak oduczyć starego psa sikania w domu (mając na uwadze, zę ona mogła nigdy nie mieszkać w domu) oraz jak oduczyć gryzienia rąk... Pani ma tak samo jak ja mnóstwo siniaków...
-
no więc.... sika, sra ( mówiąc dosadnie) w domu :roll: ale nie zniszczyła nic dziś jak została na 4 godz sama.. Za to w nocy im do 3 spać nie dała, bo ich podgryzała.. za włosy ciągnęła ich :D Chciała sie. bawić :D Pani jest zakochana w tej paskudzie :) dziołchy, radźcie jak oduczyć starego psa sikania w domu (mając na uwadze, zę ona mogła nigdy nie mieszkać w domu) oraz jak oduczyć gryzienia rąk... Pani ma tak samo jak ja mnóstwo siniaków...
-
jeszcze w schronie: [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/1294/dsc03696.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/6986/dsc03705j.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/3562/dsc03711wf.jpg[/IMG] i już w domku [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/5673/dsc03764.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/342/dsc03769l.jpg[/IMG] reszta jutro bo padam :(
-
jeszcze w schronie: [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/1294/dsc03696.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/6986/dsc03705j.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/3562/dsc03711wf.jpg[/IMG] i już w domku [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/5673/dsc03764.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/342/dsc03769l.jpg[/IMG] reszta jutro bo padam :(
-
Stary pies potrącony przez samochód... DT potrzebne na JUŻ ! Łódź
Asior replied to nika28's topic in Już w nowym domu
[quote name='Borówka16']Isadora,widzę ,że Majqe bronisz własną piersią ! Majqa by nawet o Tobie bzdury wypisywała,a Ty byś jej przytakiwała...[/QUOTE] :crazyeye: Isadorko.. a mnie też pierWsią obronisz??? :cool3: [quote name='Isadora7']Nie tylko z Tobą, parę osób jeszcze by się znalazło i przyznam ze te właśnie kontakty sprawdzają się.[/QUOTE] o ze mną na przykład :evil_lol::evil_lol::evil_lol: nie skomentuje wpisu na str fundacji, bo.... hmm... sparaliżowany.... hmmmm chyba muszę skorzystać ze słownika, bo byłam przekonana , że sparaliżowany pies NIE JEST W STANIE STAĆ NA WŁASNYCH NOGACH.. ni hu hu -
Znaleziona w N.Hucie młoda radosna sunia szuka nowego domu
Asior replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA'][B]Asior[/B] czy zrobiłaś może to allegro? Nie żebym poganiała, ale w razie czegoś, jakbyś żywcem nie miała czasu, poprosiłabym [B]agamikę[/B]. Bo trochę czas nas goni, bo pani się strasznie boi, że mała dostanie cieczkę, a wtedy w jej domku zrobi się niewesoło[/QUOTE] Amiguś bardzo przepraszam, dziś miałam zrobić bo wczoraj padłam zanim siadłam wieczorem do kompa ( tylko wieczorem jak mały śpi mogę się za to brać....) Dobrze, że Aga zrobiła :) -
cola, cudny ten Twój szkrabik :) A jak się już uśmiecha ;)
-
[quote name='Kana']Szkoda że bez wizyty... mam nadzieje że nic się nie stanie...[/QUOTE] ale chodziło mi o to, ze tamci nie przeszli kontroli w sensie, zę nie dostali zgody na adopcję ;) Kana, a jeśli idzie o ten domek, to uściślę..Bo tamta osoba która obwieściła tę nowinę nie mam pojęcia kim jest ... Tak Klara poszła do domu, TAK bez wizyty, znaczy to tak pół na pół bez wizyty... Ja odwiozłam ją do samego domku, i siedziałam tam jeszcze 3 godziny :) Z Panią rozmawiałam już tydzień temu.... już przez telefon wydała mi się sensowna i do rzeczy.... Wizyta tak jak by była, zrobiona przeze mnie,a po adopcyjna wg mnie więcej wniesie w tym wypadku niż ta którą zrobiłam dziś.... ;) Ludzie wspaniali, Pani w średnim wieku, ma dwójkę dzieci, syna (lat 16 i córkę (lat 25) Mieli już kiedyś pit bulkę red noska, która zjadła coś na polu (bakowski twierdził, że to była trutka na szczury) i niestety nie przeżyła, oraz mix cane corso z czymś tam :roll: (wszystko FFFFspaniałe krakowskie hodoFFle - jakiś frajer chyba chciał sobie dorobić na psiakach..w każdym razie już hodowli nie prowadzi). Ten cane corso, żył ok 3 lat (odszedł w te święta), miał guza mózgu.. ponad pół życia miał padaczkę..... Nie mieli szczęścia do pasiaków i postanowili wziąć psa ze schronu. Akurat w schronisku była P. Prezes i dała zgodę po rozmowie z Panią :) Ja zrobiłam taką jak by wizję lokalną, a oprócz tego wyślę za jakiś czas inspektorke żeby sprawdziła jak się miewają (choć ja jestem z nimi w stałym kontakcie) Klara pokazała się z jak najgorszej strony :) zlała się w domu ze 3 razy :roll:... Co potwierdza tylko to, ze ona na pewno nie mieszkała w mieszkaniu, tylko w jakiejś piwnicy/kojcu.... Po schodach trzeba było ją wpychać siłą....nie znała łóżka, właściwie to my jej pokazałyśmy, ze tam można wygodnie leżeć :D Klara zaczęła dość nie miło się bawić, zaczęła chwytać dość mocno zębami w chwilach pobudzenia.... mam pół ręki siniaków :roll: Pani wie jak ma postępować, została przez nas pouczona ;) Klarcia mieszka dość blisko mnie, więc będę ją mogła odwiedzać ;) Trzymajcie kciuki, żeby szybko się dziołszka nauczyła siurać na polu ;) Zaraz wrzucę fotki ;)
-
[quote name='becia66'] Spodziewam się że może być ,,jazda'' z samą gminą bo wójt odpisał nam , że [B]odebranie zwierząt tej kobiecie będzie wielką krzywdą dla niej samej.[/B] Spodziewamy się że może być cięzko, ostre cięcie i zdecydowanie potrzebne,wiem że kobita będzie szaleć i błagać na kolanach, a uwierzcie jest to przejmujący widok.[/QUOTE] pewnie.. dla władz gminnych lepsze zostawienie jej zwierząt, męczenie ich więzienie , głodzenie niż odebranie ich psychicznie chorym ludziom, cholerka, dobra gmina... dba o dobre samopoczucie mieszkańców :roll: :angryy: [quote name='majqa']Niestety, to nie jest do zrobienia nawet dla Emir, choć szczerze bym sobie życzyła mylić się. W polskim prawie nie ma przepisu, który orzeczeniem sądowym zakazywałby posiadania zwierząt.[/QUOTE] miśka, coś mi się w głowie kotłuje, że taki wyrok był już wydany w polsce :roll:
-
[B]mk999[/B]- moment, moment, czy mogę Cię prosić o napisanie mi kim jesteś?? Chciała bym wiedzieć, skoro odebrałaś/łeś mi tę przyjemność powiedzenia wszystkim, że MOJA Klara poszła do domku :( A ja uściślę.. Tak Klara poszła do domu, TAK bez wizyty, znaczy to tak pół na pół bez wizyty... Ja odwiozłam ją do samego domku, i siedziałam tam jeszcze 3 godziny :) Ludzie wspaniali, Pani w średnim wieku, ma dwójkę dzieci, syna (lat 16 i córkę (lat 25) Mieli już kiedyś pit bulkę red noska, która zjadła coś na polu (bakowski twierdził, że to była trutka na szczury) i niestety nie przeżyła, oraz mix cane corso z czymś tam :roll: (wszystko FFFFspaniałe krakowskie hodoFFle - jakiś frajer chyba chciał sobie dorobić na psiakach..w każdym razie już hodowli nie prowadzi). Ten cane corso, żył ok 3 lat (odszedł w te święta), miał guza mózgu.. ponad pół życia miał padaczkę..... Nie mieli szczęścia do pasiaków i postanowili wziąć psa ze schronu. Akurat w schronisku była P. Prezes i dała zgodę po rozmowie z Panią :) Ja zrobiłam taką jak by wizję lokalną, a oprócz tego wyślę za jakiś czas inspektorke żeby sprawdziła jak się miewają (choć ja jestem z nimi w stałym kontakcie) Klara pokazała się z jak najgorszej strony :) zlała się w domu ze 3 razy :roll:... Co potwierdza tylko to, ze ona na pewno nie mieszkała w mieszkaniu, tylko w jakiejś piwnicy/kojcu.... Po schodach trzeba było ją wpychać siłą....nie znała łóżka, właściwie to my jej pokazałyśmy, ze tam można wygodnie leżeć :D Klara zaczęła dość nie miło się bawić, zaczęła chwytać dość mocno zębami w chwilach pobudzenia.... mam pół ręki siniaków :roll: Pani wie jak ma postępować, została przez nas pouczona ;) Klarcia mieszka dość blisko mnie, więc będę ją mogła odwiedzać ;) Trzymajcie kciuki, żeby szybko się dziołszka nauczyła siurać na polu ;) Zaraz wrzucę fotki ;)
-
Biko - uratowany jeden - zostało kilkadziesiąt !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Asior replied to Szami's topic in Już w nowym domu
dokładnie :) Jak by były niezbyt wyraźne to wtedy poproszę Cię, zebyś mi je wysłała w pełnym wymiarze.... -
AKTUALNE - Bezdomny wilczur - śpi na mrozie. Boi się ludzi.
Asior replied to PomocWilczurowi's topic in Już w nowym domu
najłatwiej ferować wyroki, kiedy się nie ma pojęcia o czym sie pisze :roll: -
śliczny!!!!!!!!
-
mam wieści od Majqi.... [QUOTE]Asiu, podpowiedz dziewczynom, że należy: [B]- podjechać do ludzi i stamtąd wprost wezwać policję na miejsce, wyjaśniając czemu etc. Muszą przyjechać, zgłoszenia są nagrywane. Poczekać, przyjadą, poza tym, że mają sprawdzić, co w trawie piszczy muszą, czego należy żądać sporządzić protokół, musi być ślad interwencji na piśmie. - kolejno należy wystąpić w roli świadka takiego traktowania zwierząt i złożyć od siebie osobne doniesienie na policji, które musi zostać spisane - dalej - wyłącznie pisemnie zgłosić sprawę w urzędzie miasta - powiadomić pisemnie i telefonicznie (na wszelki wypadek) powiatowego weta[/B] [/QUOTE] wg mnie sensowne działanie to podstawa.. NIEWOLNO ICH ZOSTAWIĆ NA PASTWĘ LOSU.. Dla tych psiaków każdy dzień zwłoki to może być śmierć!!!!!!!!