Jump to content
Dogomania

Asior

Members
  • Posts

    18622
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Asior

  1. [B][SIZE="3"]KOCHANI Jest GORĄCA PROŚBA OD KIEROWNIKA SCHRONISKA!!!! KAŻDY KTO MA PSA NA TYMCZASIE, MUSI udać się do najbliższego weterynarza w celu odczytania chipa!!! POTEM TRZEBA ZADZWONIĆ DO SCHRONISKA i podać nr Chipa, żeby mogli odnotować GDZIE PRZEBYWA JAKI PIES. Prosimy też o przekazanie tej prośby wszystkim o których wiecie że mają psiaki z ewakuacji[/SIZE][/B]
  2. [SIZE="3"]KOCHANI Jest GORĄCA PROŚBA OD KIEROWNIKA SCHRONISKA!!!! KAŻDY KTO MA PSA NA TYMCZASIE, MUSI udać się do najbliższego weterynarza w celu odczytania chipa!!! POTEM TRZEBA ZADZWONIĆ DO SCHRONISKA i podać nr Chipa, żeby mogli odnotować GDZIE PRZEBYWA JAKI PIES. Prosimy też o przekazanie tej prośby wszystkim o których wiecie że mają psiaki z ewakuacji [quote name='wagens']Ten spanielek szuka nowego tymczasu ponieważ strasznie wyje kiedy wychodzi sie z domu, ma 5 lat, nie był kastrowany, ma rane na karku od pogryzienia która się nie goi, teraz bierze antybiotyk na to, generalnie ciężko dogaduje się z innymi psami, lgnie do ludzi, na spacerach ciągnie. Zawieź go na Rybną oni go spiszą sobie i zawiozą go do stajni, stamtąd pojedzie na pewno do kogoś na DT. [quote name='Foksia i Dżekuś']Mam chetna pania na adopcje malej mlodej do dwóch lat suczki ,musi byc wysterylizowana i krótkowłosa ,napeno ktos ma tak na dt bo w schronisku takich nie brakowalo.Pani mieszka w hucie na os. Centrum ,ma malego starszego pieska i szynszyla. podam tel na pw.. Ludzie wzieli 3 niewielkie suczki, jedna jest na stówe młodziutka [quote name='krakowianka.fr'] Asior - podaj mi moze na pv kontakty do DT jesli mozesz, a ja zorganizuje tak, aby kazdy pies przejechal przez KKJK / Rybna aby wziac info zanim pojada dalej. Co ty na to? (Chyba ze do Ciebie kierowac, ale nie chce cie przecizac znowu....) NIE TAK, kazali zrobić tak jak pisałam wyżej: psiaki muszą przejść przez schronisko potem pojadą na Kobierzyńska i tam będziemy wysyłać ludzi chętnych.... [quote name='Pani Toffina']Mogę wziąć do domu sunię na dom tymczasowy. na kobierzyńską musisz podjechać... [quote name='koteczek555']Chyba się zgubił gdzieś mój jeden post. Dzwonił do mnie znajomy czy nie wiem czy ktoś nie ma do sprzedania/oddania szczeniaka yorka, nie musi być czysto rasowy, ale szczeniak. Czy nie było takiego pieska wśród utopców? Niestety tylko taki go interesuje :( nie było yorków w schronie, raczej takie się nie zdarzają ;)
  3. [quote name='krakowianka.fr']Wagens, jesli Frotka Ci jeszcze nic nie zaproponowala, to ja chyba dla ciebie mam pare do wyboru... Czy moge dzwonic na 508 789 073? (bede dzwonic z nr +44...) KIEROWNIK DZWONIŁ I POWIEDZIAŁ, ŻEBY NIE PRZEKAZYWAĆ PSÓW Z RĄK DO RĄK, tylko, żeby najpierw zawozić do schroniska a stamtąd dopiero do innych domów
  4. do weterynarza na rybną Oprócz tego osoby które muszą oddać zwierzaki MUSZĄ odwozić je najpierw na Rybną, a potem będą psiaki przewożone na Kobierzyńską. PSY MUSZĄ PRZECHODZIĆ PRZEZ RYBNĄ OPRÓCZ TEGO JEST APEL DO MIESZKAŃCÓW KRAKOWA od Urzędu Miasta: [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/3197/skanowanie0001o.jpg[/IMG]
  5. do weterynarza na rybną Oprócz tego osoby które muszą oddać zwierzaki MUSZĄ odwozić je najpierw na Rybną, a potem będą psiaki przewożone na Kobierzyńską. PSY MUSZĄ PRZECHODZIĆ PRZEZ RYBNĄ OPRÓCZ TEGO JEST APEL DO MIESZKAŃCÓW KRAKOWA od Urzędu Miasta:
  6. jeśli ktoś potrzebuje karmy dla tymczasowiczów może ją odebrać z Kobierzyńskiej
  7. [quote name='zdwrdwd'] Nie wiem co robić. Piszę to i ryczę. Cała się trzęsę. Nie chcę jej oddawać. Przecież ona zginie w schronisku wśród tych wszystkich psów. Nawet nie mam jej jak odwieźć bo na kierowcę - mojego ojca, się rzuca. A hotel? Mogę dać 250-300 zł. Ale przecież to nie starczy... kurcze w biurze mamy namiary na osoby chcące przygarnąć na tymczas psiaka, ale pytanie czy ona do nich nie będzie tak samo agresywna??? [quote name='missieek']znaleziony w kr pies ma chipa 967000001520104 osoba u ktorej jest pies nie moze dodzwonic sie do schroniska czy ktos ma tam z kims kontakt? czy da sie sprawdzic czy to jest pies ktory wczoraj opuscil schronisko czy moze jest to pies ktory kiedys przez schronisko przeszedl misieek jutro Ci sprawdzę, OK???? czy ten pies może zostać u tej osoby na chwile??? [quote name='hell_angel']u mnie jest juz jedna sunia. nie wiem nic. nawet jak ma na imie. ale damy rade:) niedlugo napisze cos wiecej o niej i dodam zdjecie. spokojnie, możesz nadać jej "swoje" one i tak w większości nie reagują na imiona ;) [quote name='krakowianka.fr']Napisalam wlasnie do Rudzi-Bianki aby dodac na watek Tymczasow z Krak azylu, ale tu tez napisze: bede potzrebowac DT juz teraz na kilka chociaz z 12 psow ktore jedna osoba wczoraj wziela z azylu (lub KKJK?) an DT. Troche za duzo ich ma teraz, a wiem, ze sa jeszcze osoby chetne nawet na krotki tymczas. Dajcie znac, jelsi znacie kogos. kontakt: 509 746 733 Pilne! Tak jak pisałam,w biurze mamy kilka namiarów na osoby chcące dać DT zwierzakom.... ew można je odwieźć na Kobierzyńską jak już nie będzie wyjścia właściwie skoro mają wrócić do schronu po ustaniu zagrożenia to lepiej, żeby jak najkrócej przebywały w DT :( żeby nie zdążyły się przyzwyczaić ze jest im dobrze :placz: [quote name='Faro']o 14. w KKJK było(jesli dobrze liczyłam ) 16 psiaków - MORDKI nie widziałam , nie ma jej tam . Faro Frotka pisała na drugim wątku,że Morda ma dom od jakiegoś czasu (sama nie wiedziałam ;) ) DZIEWCZYNY TRZEBA POMÓC BIAFRZE.. musiała z dzieckiem opuścić dom, grozi jej utrata domu :( Kojce psów zniszczone, wybieg też :( psy częściowo u Ksery, reszta nie zagrożona zwaleniem sie na nich góry została tam.. Biafra na piechotę od podnóża góry chodzi je karmić, autem już nie przejedzie mimo, ze ma terenowe... MUSIMY JEJ POMÓC!!!!! http://www.dogomania.pl/threads/140817-Powódź-u-Biafry!!!-Potrzebna-pomoc-dla-Biafry-i-psów-pod-jej-opieką!!!!?p=14710663#post14710663
  8. [quote name='madika'] ja mam pytanie co to tego lupiezu. czy to moze byc spowodowane zla karma (nie wiem jak sie karmi w schronisku)? do tego wlos ma matowy, wiec dlatego takie pierwsze skojarzenie. nie wiem czy go ciagac do weta. szczegolnie, ze nie mam jego ksiazeczki zdrowia, a bez szczepienia na wscieklizne z nim autobusem nie pojade. w ogole chcialam mu jutro kupic obroze na pchly i kleszcze, ale nie wiem czy przy lupiezu mozna ja zalozyc (zeby mu sie nie pogorszylo). ja nigdzie nie zostalam zapisana, a Agnieszka, ktora mi psa przywiozla powiedziala, ze jej tez nigdzie nie spisywali, ale ponoc psy maja czipy (?) i nie bedzie problemow potem ze zwrotem. ale to takie plotki, wiec jakby ktos z ktozu albo schroniska mogl potwierdzic, to by bylo milo :)[/QUOTE] WSZYSCY KTÓRZY UWAŻNIE SŁUCHALI byli spisywani na miejscu, ale część ludzi nawet nie usiłowała sie dowiedzieć ze trzeba czekać żeby ktoś je spisał.... ja dostałam esemesami kilka nazwisk z nr telefonów od ludzi którzy nie mogli zlokalizować tych co spisują psy ;) Co do łupieżu to większość psiaków go ma, to ze stresu... nie ma co panikować.. Psiaki są w schronisku traktowane frontlinem, więc mają zabezpieczenie przeciw kleszczom. [quote name='Bączek']Klony są u Marty, wczoraj były To takie dzikuski, dwa bure i jeden czarny, młodziutkie, tak z 10 kg każdy.[/QUOTE] Klony i czarnego przywiozłam na Kobierzyńską wczoraj poszły do DT, klony razem poszły
  9. aa no właśnie, w takim razie gdzie jest MÓJ Tiger???
  10. [quote name='ocelot']Oj i ja:) A macie gdzieś wątek krakowski?[/QUOTE] [url]http://www.dogomania.pl/threads/32052-ALARM-Ewakuacja-Krakowskiego-Schroniska-potrzebna-pomoc-!/page278[/url]
  11. Pani Wando, proszę jej zrobić zdjecie przy człowieku, zeby było widać jaka jest duża
  12. Monia, no naprawdę cudny jest :) Wierze, ze uda mu się znaleźć domek, będziemy próbować w gazetach, w kundlu :) wszędzie gdzie się da ;) Jutro wrzucę go na str KTOZ-u ;)
  13. nie ma dużo bulowatych .. ostatnio masa poszła do adopcji, zostało może 20
  14. [quote name='Wisełka']Biafra z dzieckiem bezpieczna, ale co ze zwierzatmi, z psami?? Ktoś je stamtąd zabierze na wszelki wypadek????[/QUOTE] część psów w hotelu u Ksery, koza też.... te które zostały są w miejscu gdzie ponoć im nic nie grozi (gdzieś za sadem)
  15. Dom stoi, ale nadchodzą znów deszcze :( domowi grozi nie podmycie a osuniecie na niego góry :( Droga dojazdowa jest rozwalona na kilka metrów dziura.... nie wiadomo czy zrobią drogę bo tam zostanie raptem 3 mieszkańców :( Oni chcieli by wszystkich wysiedlić stamtąd :(
  16. [quote name='Sayrel']http://images41.fotosik.pl/253/7346fdd3035bb65fmed.jpg Ten potwor jest u moich znajomych zasadniczo (przekonalam, ze nie zjada;)). Mozliwe ze bedzie ds.[/QUOTE] ojej jak cudnie.. on jest bardzo łagodny i kochany!!!!!!!!!!!! [quote name='Ksera']Ja mam dwa bullowate, Tiger jest mało uprzejmy, wczoraj chciałam mu zmienić boks, żeby dla kaukaza Biafry była wielka buda, nie dałam rady, [/QUOTE] jej, nie wiedziałam, ze masz tigerka :placz: to jest "mój " ukochany psiak!!! On nie był aż tak agresywny :( zestresował sie biedak :(
  17. Właśnie rozmawiałam z Izą.. Ma kilka kojców zniszczonych :( wybieg też :( Na piechotę chodzi od podnóża góry karmić psy, bo autem już nie dojedzie... Na razie mała na ten czas zostaje z jej koleżanką, ale ona wyjeżdża, i Iza nie będzie miała co z dzieckiem zrobić bo z małą nie dojdzie pod górę z wiadrem żarcia :( Oj trzeba jakoś zorganizować pomoc dla niej :placz:
  18. misieek, na razie zostały w schronisku!!!
  19. [quote name='Florentynka']Dom rano zasikany na równo. Utopce sforsowały zasieki na schodach na poddasze, ale nie zjadły królika ( który tam mieszka). Były ze dwa starcia pomiędzy moim Gjalpem a Arakiem , ale oba natury symbolicznej. Cóż - jakąś hierarchię trzeba ustalić. Jeśli Arak nie pyskuje i schodzi z drogi wszystko jest ok. Zaletą sytuacji jest to, że Gjalpo zaczął demonstrować, że mnie kocha - nie jest to Typ wylewny emocjonalnie, widocznie potrzebuje motywacji ;) Ogólnie spoko, acz utopce śmierdzą w niebogłosy, chyba powoli zacznę się przymierzać do prania. A, rudy pies jest kastratem.[/QUOTE] Florentynko, czytałam Twój post w KTOZ-ie :) śmiałyśmy się wniebogłosy :)
  20. misieek, one muszą chyba iść do domu gdzie nie ma kotów, bo mogą być hcore, pojechały właśnie na rybną do schroniska do wetów!!! Monia, link do Dyzia nie działa
  21. karusiap niestety nie wiem
  22. [quote name='Faro']A nie wiesz co z MORDĄ ? Karusia i Soema szukały jej , ale chyba jej nigdzie nie widziały .[/QUOTE] nic nie wiem co z Mordą pewnie została na Kobierzyńskiej [quote name='paula_t']czy ktoś wie, ile jeszcze piesków i kotów łącznie zostało, aby zabrać je do DT? niezależnie od tego czy znajdują się na Rybnej, w stadninie koni, czy gdziekolwiek. Proszę tylko o sprawdzone informacje.[/QUOTE] Nie ma już żadnych psów które można zabrać, ale na pewno zaczną dziś docierać na Kobierzyńską bo ludzie dzwonią już od rana że albo alergia albo nie dogadały się z ich psami/kotami.... Tak więc na dniach będzie parę psiaków do rozdysponowania. [quote name='Ulaa'] [B]Skąd wyszła wiadomość, że jakieś psy pojechały do Reyów do Bolęcina???[/B] Tam na psiaki nie ma warunków ani czasu... To moi znajomi i mam tam 15 min autem, podjechałabym jeśli to okaże się prawdą.[/QUOTE] cholera mam info, że stamtąd ktoś chciał wziąć amstafy, ale nie wiem czy w końcu dotarły, ja wiem, że tam nie ma warunków.. Postaram sie ustalić gdzie poszły [quote name='debecik']Dziewczyny. U mnie jest Garden. Niestety nie mogę go zatrzymać bo w moim maleńkim mieszkanku nie jestem w stanie izolować dwóch samców, a chłopak podobno nie lubi innych psów. Wiem, że powrót do schronu będzie dla niego dramatem, dla[/QUOTE] No Garden jest kochany!!! ale juz tak długo szuka domu :( [quote name='hell_angel']Kotek też może być ew. jak by był jakiś w potrzebie. [/QUOTE] [B][SIZE="3"]PILNIE POTRZEBUJEMY DT DLA 3 MALUSZKÓW co ledwie kilka dni temu otworzyły oczy, same jeszcze nie bardzo umieją jeść, POTRZEBUJEMY KOGOŚ KTO JE WEŹMIE NA PRZETRZYMANIE... MAJĄ MEGA KATAR!!! [/SIZE][/B] [quote name='Ank@']Asior, dzięki za info o Luku !!! Nie wiesz czy na stałe poszedł czy na DT ? [/QUOTE] nie wiem, ale ludzie bardzo sympatyczni jest szansa, że mogą go sobie zostawić... [quote name='Ank@']U mnie po osiedlu biega duży czarny podpalany pies. Jeśli ktoś ma kontakt do osób które brały 'hurtowo' psy do Bieżanowa, to proszę dowiedzcie się czy jakieś psy nie pouciekały (m.in. ten czarny). Będę pomagała łapać.[/QUOTE] jak by cos to na Kobierzyńską go trzeba było dostarczyć...... [quote name='Ank@']Jak wygląda sytuacja w schronisku obecnie ? jest woda ? [/QUOTE] ponoć jednak woda nie weszła do schronu, ale w poniedziałek ponoć nawrót opadów... [quote name='Evelka'] Ale czy w związku z tym jest jakaś szansa na [U]wsparcie finansowe[/U] na zdiagnozowanie tej kulawizny? My jesteśmy kompletnie spłukani po długotrwałym leczeniu jednej z tymczasowiczek, a moja Mama również ma bardzo ciężką sytuację finansową... Było wspaniale! Gdyby udało się załatwić jakąś [U]karmę[/U] to też bylibyśmy ogromnie wdzięczni![/QUOTE] jedźcie na Kobierzyńską i mówcie, ze potrzebujecie karmy dla psów z tymczasów, wydadzą wam!!!! [quote name='paula_t']Ten kociak ma tylko 2 miesiące i nie wiem w ogóle co zrobić, bo ta woda ledwo co opada i do czasu kiedy opadnie, to ten kociak po prostu tam zginie. i nie wiem co robić...[/QUOTE] nasi inspektorzy już tam jadą!!!
  23. Aga wszystkie trzy przywiozłam z głogoczowa na Kobierzyńską.. poszły "jak świeże bułeczki ;) " Ula wątek jest na dogo przecież !!!! już szukam [url]http://www.dogomania.pl/threads/185776-PRZYTULISKO-TONIE[/url]
  24. Faro ok 21:30 jak wyjeżdżałam z Kobierzyńskiej ona była, ktoś pościł plotkę chyba, ze właściciel ją ma odebrać... Ale wszystko już wyjaśniłam Soemie o co chodzi, ew. jutro dzwońcie do P. Andrzeja Syriel, ja sama siebie podziwiam, bo myślałam, ze będzie gorzej, nic nie jadłam od rana, nie piłam , teraz dopiero mi zaczyna wychodzić to zmęczenie... głowa mi pęka... ide spać bo rano do biura trzeba.... |Jeszcze raz dziękuje wszystkim!!!!!
  25. [quote name='Ulaa']To tam też zalane? :O[/QUOTE] tam zalane od 2 dni :( i NIKT nie chce wziąć nawet 1 psa!!! 40 psów stoi po pad w wodzie :(
×
×
  • Create New...