Ale Evelin ma rację... Ile już takich przypadków było, że po wyciągnięciu pies wracał do boksu, a za kilka dni już nie żył... Niestety taka jest nasza szara rzeczywistość...
Kasza - czy nie lepiej wziąśćmamę do schroniska aby psine zobaczyła? Bo nie daj Boże by się nie udało, i musiałaby wrócić do boksu. Co dla niej byłoby w zasadzie wyrokiem śmierci...