Pieniądze przekażę jeszcze w tym tygodniu, dziś sparwdzę czy już wpłynęły. Z wyliczeń p.Grażynki wynika, że za wrzesień trzeba dopłacić 225PLN, więc coś jeszcze zostanie na pażdziernik, ja tak jak obiecałam po 10 dorzucę od siebie. Byłyśmy z Sabcią w sobotę na spacerku, było dość ciepło i Sabci nie chciało się zbytnio chodzić, wolała poleżeć sobie na słoneczku. Zapoznała się też z Oskarkiem, który akurat był się "wietrzyć", zrobiłam im zdjęcia razem, zgram i będę miała prośbę aby ktoś ja wstawił, bo ja nietety tego robić nie potrafię. Saba jest bbb spokojna i powolna. Bardzo skutecznie podbiła serce Pani Grażynce. W niedzielę miała być u p. Grażynki na obiedzie znajoma weterynarz i miała rzucić okiem na gulę na grzbiecie jutro jak pojadę to dowiem się jak sytucja, a w środę będą zdjęcia bo jutro nie będe miała dostępu do netu
P.S. Jest już zaszczepiona