już jestem... ja w tą sobotę jadę, ale mogę byc tam tylko godzinkę (z braku czasu w tygodniu, muszę wszystko nadrabiać w weekend;) i planować), w przyszły mnie nie będzie...więc Oktawio mogłybyśmy się umówić razem za 2 tygodnie jeśli Tobie oczywiście pasuje...
Wezmę Sabcię na spacerek, może gdzieś między ludzi i zobaczę jak reaguje, ale z tego co zaobserwowałam to jest b spokojna, jak ją czesałyśmy z 6 letnią córką to grzecznie stała, dawała się małej przytulać (jak to z dzieckiem) i nie przejawiała objawów znięchęcenia lub niezadowolenie. Jest b powolna, a przynajmniej na razie od takie strony dała się poznać:lol: U p. Grażynki czuje się juz pewniej i poszczekuje razem z innymi psiakami, czego wcześniej nie robiła..
jesli chodzi o pieniądze to przekaże je w sobotę p. Grażynce, wpłaćcie na moje konto (podam na PW komu trzeba)...