Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81664
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. Bardzo dziękuję Aniu. Faktycznie wszystkie faktury, jakie do mnie spływają, a są to faktury za 12 psiaków, są natychmiast płacone. Dzięki ofiarności deklarowiczów, w tym także deklarowiczów Promyczka, nie brakuje pieniędzy na ich opłacenie. Otrzymuję faktury nie tylko od weterynarzy, ale także ze sklepów internetowych za karmę i suplementy. Dotychczas żaden weterynarz, ani sklep nie żądał ode mnie NIP-u. Taki wymóg jest tylko w przypadku, gdy ktoś chce otrzymać fakturę VAT, przynajm,niej tak było do tej pory i nic mi o zmianie w tym zakresie nie wiadomo. Mi taka faktura nie jest potrzebna i nikomu NIP-u nie podaję, bo nikt tego ode mnie nie wymagał. Jeśli przepisy się zmieniły i będzie taka potrzeba, to oczywiście podam. Odnoszę wrażenie, że tłem wydarzeń na wątku Promyczka, jest nieudana historia z DT dla Suzi, który poleciła Moli@ i za który gwarantowała głową koleżanki. Po 1,5 tygodnia DT poprosił o zabranie od nich Suzi, a ja powiedziałam wtedy, że "ktoś stracił głowę". Finał jest taki, że Suzi wylądowała u mnie na DT, bo groził jej powrót do schronu. Od tego momentu Moli@ tworzy różne historie i trudności.
  2. Suzi, dzięki odpowiedniej karmie robi już prawidłowe kupki. Wczoraj psiaczki były same w domu około 3 godziny i w zasadzie Suzi nic wielkiego nie nabroiła. Co prawda odstawiłam krzesła od stołu więc nie mogła wskoczyć na stół, ale myślę, że też jest trochu pewniejsza tego, że wrócimy, co zapewne sprawiły ćwiczenia zaproponowane przez Sowa. Chyba z nudów wyciągnęła z kosza kilka plastików i zaniosła do sypialni, gdzie ma fotel, na którym lubi leżeć. Wygląda na to, że Alfik już zaakceptował Suzi. Na spacerach dość często idą obok siebie, jak któreś zacznie coś wąchać, to drugie podbiega i też to wącha. Suzi chętnie wita się z psiakami, ale nie jest nachalna. Jeśli piesek nie wykazuje zainteresowania nią, to Suzi odchodzi. Na szczęście Alfik nie wykazuje agresji do piesków, z którymi Suzi się obwąchuje. Dzisiaj znowu psiaczki zostaną same na około 3 godziny - tyle zajmuje mi rehabilitacja razem z dojazdem.
  3. Tak, to prawda, a to dzięki ogromnej pracy i nakładów finansowych Sowy.
  4. Kochana marit, bardzo dziękuję Przekażę Agnieszce, na pewno będzie Jej przyjemnie to usłyszeć.
  5. Tak mi przykro, ale muszę zakomunikować, że mojej znajomej pogorszyła się sytuacja finansowa i od sierpnia będzie znacznie mniej przekazywać na biedaczki. W związku z tym zmuszona jestem znacznie zmniejszyć deklaracje Od sierpnia będę przekazywać dla Ibiska kwotę 20,00 zł. Przepraszam Jeśli sytuacja finansowa koleżanki poprawi się, znowu będzie przesyłała większą kwotę.
  6. Też jestem z zaproszenia Nadziejeczki. Sunia jest ogromnie ujmująca.Na pewno wzruszy czyjeś serduszko, tak, jak wzruszyła nasze serca.
  7. Ciociu Nadziejeczko bardzo gorąco dziękujemy razem z Miłeczkiem Już ślem nr konta na PW
  8. Szkoda, że dopiero teraz zauważyłaś, że tu najważniejszy jest Promyczek. Mam nadzieję, że WiosnaA powie mi co to za problemy. Jest to ostatnia moja odpowiedź, na jakikolwiek Twój post.
  9. Twój wybór. Chyba jednak poproszę WiosnaA żeby znalazła innego skarbnika dla Promyczka, bo nie wyobrażam sobie dalszej współpracy z tak konfliktową osobą. Aniu, wybacz.
  10. Też mam taka nadzieję. Myślę, że gdyby coś złego się działo, to Basia dałaby znać.
  11. Moli@ ta wstrętna wściekłość Cię zabija. Już nawet nie potrafisz ze zrozumieniem przeczytać moich postów. Upisałaś się tyle, a co tu do rzeczy mają faktury, lecznica... Ty zapłaciłaś i Tobie mam zwrócić. Nie utrudniaj tylko podaj nr konta. Co było, to było, trzeba do przodu iść.
  12. Mari kochana dopiero teraz zauważyłam Twój post. Dzięki wielkie. Jak Tysia ułoży tekst to podeśle Ci go na PW. Ostatnio bardzo dużo "zwaliło" się na Ciebie Współczuję i przytulam
  13. Dzięki Boguniu Jeśli znajdziesz chwilkę, to może na Katowice? Za moment będę pakować się na powrót do Krakowa. Jak już będę w kraku, to wyróżnię ogłoszenie. Niechby już chłopak miał swój DS.
  14. Dbaj o zdrowie Boguniu, bo ono jest najważniejsze. Ja długo nie zawracałam sobie tym głowy, to teraz muszę tracić dużo czasu na rozliczne terapie i coraz to nowe badania Trzymaj się Boguniu!
  15. Sliczne tylko jeszcze nadal dzikawe. Boją się, gdy ktoś zbliży się do klateczki
  16. Witaj Boguniu Jeszcze jest w schronie. Musi upłynąć kilka dni od operacji, żeby mogła jechać w dość długą drogę.
×
×
  • Create New...