Michu jest na utrzymaniu Ani, nie dostała dla niego karmy. Sama kupiła mu 12 kg karmy Raste of the Wild za 189,00 zł.
Ania ma na utrzymaniu, oprócz oczywiście swoich psów, Dianę z Poldasia 500,00 zł i Pablo z Grudziądza 300,00 zł oboje w hoteliku pod Trójmiastem oraz Ejdżej z Grudziądza zagrożony wywózką do Węgrowa czeka na miejsce w hotelu i trzeba płacić 300,00 zł za przetrzymanie go w schronisku.
Wiedząc o tym, zaproponowałam Ani 500,00 zł za miesiąc pobytu Micha u niej. Dla porównania - za 2 tygodnie pobytu w boksie 3x2 m w hotelu Amok zapłaciliśmy 300,00 zł.