Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81639
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. Dzięki rozi Dzwoniłam, mogą przysłać, ale potrzebne zamówienie lekarza wet. Uzgodniłam z wetką Ani, że jeśli dostaną 20 mg, to ona złoży zamówienie na 2 opakowania x 2 ampułki. To już chyba wystarczyłoby Michowi.
  2. Niestety wetka Jaaga dzwoniła do wszystkich znanych jej hurtowni i żadna nie ma 20 mg W takim razie kupimy 2x15 mg, a reszta będzie Bożenko w sam raz dla Dżekusia. Dzwonie i zamawiam 2x15mg. Bardzo dziękuję Bożenko
  3. A ten wyjący biedak też ma dożywocie?
  4. Szybkiego powrotu do pełni sił i zdrowia życzę.
  5. Bardzo serdecznie dziękuję Nadziejeczko. Jutro po powrocie z działki zaglądnę do banku i sprawdzę, kasa pewnie już będzie na koncie Rewuni. Teraz już jest po północy i padnięta jestem, a jutro czeka mnie pracowity dzień.Bardzo serdecznie dziękuję.
  6. Bożenko bardzo, bardzo serdecznie dziękuję za Twoją wspaniałą propozycję. Jeśli jutro Jaaga powie, że nie ma 20 mg, to skorzystamy z Twojej propozycji Na jaką wagę pozostanie tego leku?
  7. Pilnuje razem z Majeczką, sunią, którą WiosnaA przygarnęła z Radys. Majeczka miała bardzo złą przeszłość, ale u WiosnaA wróciła do normy i teraz jest super dogoterapeutką dla Marcelka i Lumi. Jest lubiana przez wszystkie psiaki i nie tylko
  8. Dziękuję, kochana jesteś Bożenko Jeśli podtrzymujesz swoją propozycję, to chętnie z niej skorzystamy, bo faktycznie szkoda, żeby Michu cierpiał. Mam jednak nadzieję, że Jaaga załatwi 20
  9. Rozmawiałam z Jaaga, która mówiła, że było 20mg w hurtowni, w której zaopatruje się Jej wetka. Jaaga poprosi wetkę , żeby zamówiła opakowanie 20 mg i jeśli będzie w hurtowni, to jutro da mi znać. Jeśli też nie ma, to jutro zdzwonię do Biały Kieł i zapytam o ten lek alternatywny.
  10. Jesteś wspaniała ale to przecież nie jednorazowa akcja, szkoda kasy. Wetka w Biały Kieł proponowała jeszcze inny lek, ale powiedziałam, że będziemy szukać 20 mg, a jeśli nie znajdziemy, to Aniu zadzwonisz i uzgodnisz co i jak. Mogłabyś zadzwonić do nich i zapytać o ten lek, który proponowała wetka?
  11. Niestety. Albo bardzo złe doświadczenie z człowiekiem, albo żadne w szczenięctwie. Jedno i drugie bardzo złe. Lece z moimi psiątkami na spacer. Im też się coś ode mnie należy
  12. Lumi oraz część pozostałego stada, dzisiaj. Lumi najlepiej czuje się w domu i na swoim podwórku, gdzie nieźle stróżuje. Na kontakcie z ludźmi niekoniecznie jej zależy, a właściwie to wcale.
  13. Nie, nie ma w tym żadnej tajemnicy. Po prostu sunia jest u Ani, jest jej tam superowo, a Zagrodowy p.p. obecnie nie może poświęcić czasu na sprawdzanie ewentualnych chętnych adoptować Lumi, a bez sprawdzenia nie będzie adopcji.
  14. WiosnaA zawiozła wczoraj Lumi na szczepienie p/wściekliźnie. Lumi była spokojna w gabinecie, ale za to po powrocie do domu, po otwarciu bagażnika, tak nagle wyskoczyła z samochodu, że trzymana w ręce smycz, wybiła Ani środkowy palec. Spuchnięty, nie zgina się i oczywiście boli. Jeśli samo nie sklęśnie do jutra, Ania musi wybrać się do lekarza. Być może potrzebne będzie RTG. Paragony Przelew
  15. Super wiadomość
  16. Czyli to jeszcze nie jest pewna adopcja? Od czego zależy? Państwo mają jakiegoś zwierzaczka i chcą stwierdzić, czy mogą się zaprzyjaźnić?
×
×
  • Create New...