Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81004
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. [quote name='enia']fajowa :) a Bingula jaki zarośnięty:loveu: moja sznupa własnie zaliczyła fryzjera.....bo była pudlem;)[/QUOTE] Tak, Bingo zarośnięty jak nigdy :shake: Rzecz w tym, że nie mogliśmy się "dopchać" do naszej fryzjerki. Ma zaklepane strzyżenie na 2.04. Nareszcie będzie wyglądał jak na sznupka przystało :lol: [quote name='quick23']...dowiedziała się od weterynarza,że trzeba ją przegłodzić podając jej tylko suchą karmę i w końcu po 4 dniach zrozumiała,że niczego innego z nami nie ugra :) i zaczęła jeść normalnie :)[/QUOTE] Bianka jest szczupła i obawiam się, że kilkudniowa głodówka bardzo by jej zaszkodziła. Karmą, którą chętnie jadła z siostrą, teraz się bawi - podrzuca, tarza się po niej, "zabija", słowem robi z nią wszystko, tylko nie to do czego jest przeznaczona. [CENTER] [SIZE=3][COLOR=purple]Mamusiu, gdzie jesteś, czemu mnie jeszcze nie oglądasz ? [SIZE=2][COLOR=black] [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][CENTER][B][SIZE=3][COLOR=purple][SIZE=2][COLOR=black]Pamiętacie ?[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B] [/CENTER] [SIZE=3][COLOR=purple] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/29e58667675fe6ce.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/556/29e58667675fe6cem.jpg[/IMG][/URL] [/COLOR][/SIZE][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9c192ed7945671db.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/555/9c192ed7945671dbm.jpg[/IMG][/URL] Tu maluszki ledwie dosięgają do miski Bingusia. Szyje mają na wysokości brzegu miski. [IMG]http://images40.fotosik.pl/538/e6aff4786b79bde8gen.jpg[/IMG] Tu wyraźnie widać jak urosła. Bianka z powyższego zdjęcia mogłaby przejść pod brzuszkiem Bianki z poniższego zdjęcia :) [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_h2PbYxI4PTo/TY75-qCjedI/AAAAAAAACHA/BFqwi3ysvpg/s720/Bianka%2027.03.2011%20001.jpg[/IMG] [/CENTER] [/CENTER]
  2. [quote name='Lidan']...Urosła, ale nie zmieniła się tak bardzo jak Dixi. Nie wygląda na wychudzoną :-) Czy smakują jej puszki Animody?[/QUOTE] Dixi też tylko urosła, ale nie zmieniła się. Te puszeczki zamówiłam wczoraj więc dostaniemy nie wcześniej niż we wtorek. No nie może być wychudzona, bo jak nie chce jeść suchego, to ciotka elik biegnie do sklepu, kupuje indyka, a jak nie ma indyka to kurczaka i prędziutko gotuje dziecku. Z makaronem je chętnie. Nie wiem jak długo, ale na razie je.
  3. Zabawy ciąg dalszy :) [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_h2PbYxI4PTo/TY4NsJD7QwI/AAAAAAAACE0/n5pGDmxUPIM/s720/Bianka%20sie%20bawi%20036.jpg[/IMG] [/CENTER] Binguś też by chciał :) [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_h2PbYxI4PTo/TY4OK9BfcII/AAAAAAAACE8/tDL6kDET5MA/s720/Bianka%20sie%20bawi%20041.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_h2PbYxI4PTo/TY4PNDUTcbI/AAAAAAAACFU/0CwQb03KloE/s720/Bianka%20sie%20bawi%20045.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_h2PbYxI4PTo/TY4HUS88mSI/AAAAAAAACDM/8IW3X5ouX70/s720/Bianka%20sie%20bawi%20007.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_h2PbYxI4PTo/TY4JDpFkBII/AAAAAAAACDs/gBBkW93dG1A/s720/Bianka%20sie%20bawi%20014.jpg[/IMG] [/CENTER]
  4. [quote name='enia']jeju dajcie jakieś foty kobiety:lol:[/QUOTE] Trzymaj się Wellington. Jutro będzie lepiej :) Może spróbuję zrobić kilka zdjęć telefonem. Będą bedle jakie, wybaczcie :) Idę próbować Zrobiłam 50 zdjęć, wgrywam je teraz do albumu Picasa. Potrwa to sporą chwilę, bo net mi się ślimaczy. Niunia bawi sie zabaweczkami, którymi zasypała ją Mamusia Emilka :) [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_h2PbYxI4PTo/TY4Lte_N7WI/AAAAAAAACEQ/W8iIWvLsq8o/s720/Bianka%20sie%20bawi%20026.jpg[/IMG] [/CENTER] Jak sunieczki przyjechały do mnie, były wielkości rolki ręcznika papierowego. A teraz... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_h2PbYxI4PTo/TY4KLDF3XII/AAAAAAAACD8/69tH8rv-7ls/s720/Bianka%20sie%20bawi%20016.jpg[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_h2PbYxI4PTo/TY4KdizAkiI/AAAAAAAACEA/3UlXKUn4Q2k/s720/Bianka%20sie%20bawi%20022.jpg[/IMG] [/CENTER]
  5. Noooo to już wiecie :( Czekamy na niedzielę.
  6. [quote name='emilia2280']haloooo? jak tam dzidzia? Well pewnie jest w trakcie jej sciskania i calowania. Ja tez kce scenie![/QUOTE] Emilko dostałyśmy paczkę z KrakVetu - super zabawki i smycz automatyczna. Bardzo, bardzo pięknie dziękujemy. Zabawki już przetestowane, zabawa przednia :) Piłeczki super. Biega za nimi - widać, że brak jej biegania takiego jak z siostrą. Samej nie wychodzi, teraz za piłeczką biega jak dawniej :loveu: A ten wielki supeł przeciągają z Bingusiem :) Tylko budki brak. A Welli na razie nie ma. Mam nadzieję, że jednak przyjdzie. Zaraz musimy wyjść z psiurkami na spacer. Mam nadzieje, że nie przyjdzie akurat w tym czasie.
  7. [quote name='emilia2280']no oczywiscie! przeciez do tego dowcipu pilam zaraz za Tobá :evil_lol: Dziéki Elu za puszki. Idé spac bo mnie wykonczyli :eviltong:[/QUOTE] To dzidzia Tobie dziękuje :loveu: Ja też jestem wykończona. Teraz skończyłam słać facetowi linki do wątku kotków - szuka kociaka. Oby coś z tego wyszko dobrego dla kotka, a nie tak jak ostnio. Ludzie są bezmyślni. Proszą o pomoc w szukaniu, a jak coś się skołuje, to nawet nie raczą powiedzieć pocałuj mnie w du... Po prostu juz więcej się nie odezwą. Szlak....
  8. [quote name='wellington']To mial byc dowcip z ta starsza pania :mad:[/QUOTE] Wellington, ode mnie dołóż z drugiej strony. Będzie równo puchło :evil_lol: A puchy zamówię jutro :p
  9. [quote name='wellington']Ja kupilam dzis dla malucha pare sloiczkow Hipp, Gerber i jeszcze cos tam, zapomnialam. To Emilia mi podala taki pomysl :) Jak malemu czlowieczkowi nie zaszkodzi to chyba szczeniakowi tez nie ? Elu, jutro wieczorem wizyta starszej pani ? Moze byc ?[/QUOTE] Jejku, jejejku ale miłe wieści z wieczora :sweetCyb: Pewnie, że być może :p Obie jesteście niesamowite. Wiecie co, poprzedni post pisałam ponad 2 godziny :evil_lol: Zaczęłam go pisać, napisałam ale nie wysłałam. Oglądałam film i wypełniałam takie tam formularze. Jak skończyłam zauważyłam, że tamtego postu nie posłałam. Byłam pewna, że już mnie wywaliło, ale okazało się, że nie :crazyeye: [quote name='emilia2280']...Elu, jutro kupie, dzis nawet nie funkcjonuje mi juz réka od klawiatury :>>>[/QUOTE] Emi, jak pisałam, muszę zamówić w KrakVecie karmę dla moich psiurków, to przy okazji zamówię te puszeczki. Gdybyś Ty zamówiła tylko te 4 puszki, zapłaciłabyś za dostawę. Dzisiaj doszły podkłady. We wtorek w przyszłym tygodniu niunia już wyjdzie na spacerek na własnych łapeczkach. Może szybko nauczy się czystości w domu. Teraz spaceruje schowana pod moją kurtką. Rozgląda się bardzo zaciekawiona. [CENTER][COLOR=purple][SIZE=3]DZIĘKUJEMY[/SIZE][/COLOR] :iloveyou::Rose: [/CENTER]
  10. [quote name='emilia2280']Poczekaj Elu, jak sá na krakvecie to zaplacé kartá. Wolé zakupy kartá niz przelewy :p ...Ale mogé im wziác na próbé po 2 puszki z tych smaków co majá dla szczeniát: [URL="http://www.krakvet.pl/animonda-grancarno-junior-smak-wolowina-serca-indyka-400g-p-11116.html"][B][FONT=Tahoma][COLOR=#0c6f07]ANIMONDA Grancarno Junior smak: wołowina i serca indyka 400g[/COLOR][/FONT][/B][/URL] [URL="http://www.krakvet.pl/animonda-grancarno-junior-smak-kurczak-krolik-400g-p-11117.html"][B][FONT=Tahoma][COLOR=#0c6f07]ANIMONDA Grancarno Junior smak: kurczak i królik 400g[/COLOR][/FONT][/B][/URL][/QUOTE] Nie zauważyłam, że piszesz o KrakVecie :) Teraz wpadłam tam, bo kończy mi się karma dla dużych i chciałam zamówić dostawę. Myślę sobie, aaa zobaczę czy mają te konserwy, a jeśli tak, to po ile. I po raz kolejny przekonałam się, że KrakVet jest rzeczywiście najtańszym sklepem. Te, które proponowałaś na próbę są właśnie z KrakVetu i kosztują 3,98, a te z Allegro są średnio po 4,15 zł. Różnica niby niewielka, ale jednak, a poza tym w KrakVecie można 5 % rabatu z należności za niektóre artykuły przeznaczyć dla schronisk. Zawsze tak robię. Emi jak zamawiam karmę, zawsze jest ponad 100 zł i nie płace za dostawę. Gdy zamówisz 4 puszki, zapłacisz za dostawe. Ja zamówię karmę i na razie 4 puszki może więcej nie będzie trzeba ;) Dostałam zapytanie o psiaki. Pani nie wie jeszcze, że Dixi już jest w domku.
  11. [quote name='emilia2280']To ile tych puszek Elu zamówic? [/QUOTE] Emilko chyba to będzie najodpowiedniejsza karma dla małej. Może 4 puszki. Jak myślisz ? [URL]http://allegro.pl/animonda-grancarno-junior-kurczak-i-krolik-12x400-i1490423729.html[/URL] Byłam znowu na allegro i wydaje mi się, że chyba 12 szt. to komplet, mniej nie można. [quote name='emilia2280']...Wlasnie odnosnie baraniny- wczoraj kupilam swojej zébolinie 2 gicze baranie. Dostala jedná i pól nocy já obrabiala (nawet jablka nie zjadla na kolacjé :crazyeye:) a ja czekalam az padnie i porzuci, coby jej ten kikut ukrasc i wywalic. Jedyna szansa bo inaczej dzis caly dzien pilnowalaby tej kosci stresujác siebie i nas :evil_lol: Wypralam jej poslanko do mojej nowo urzádzonej sypialni i teraz mam pralké zaklaczoná- nastépne pranko bédzie owlosione jesli tego nie wyczyszczé z bébna :razz:[/QUOTE] Oooo masz nowa sypialnię :razz: Ale ma dobrze Twoja niunia - gicz w dodatku baranią. Ochchch Wysyłam TZ na działkę, coby mi skopał ziemie pod jarzynki i w związku z tym muszę wziąść urlop. Tak więc jutro będę cały dzień z małą :multi:[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/Cool%21%21.gif[/IMG]:cool2:
  12. [quote name='emilia2280']Ale mogé im wziác na próbé po 2 puszki z tych smaków co majá dla szczeniát: [URL="http://www.krakvet.pl/animonda-grancarno-junior-smak-wolowina-serca-indyka-400g-p-11116.html"][B][FONT=Tahoma][COLOR=#0c6f07]ANIMONDA Grancarno Junior smak: wołowina i serca indyka 400g[/COLOR][/FONT][/B][/URL] [URL="http://www.krakvet.pl/animonda-grancarno-junior-smak-kurczak-krolik-400g-p-11117.html"][B][FONT=Tahoma][COLOR=#0c6f07]ANIMONDA Grancarno Junior smak: kurczak i królik 400g[/COLOR][/FONT][/B][/URL][/QUOTE] Emi, wellington pisała kiedyś, że najlepsze mięsko dla psiaków to baranina, a tamte puchy są właśnie z [B][SIZE=2][COLOR=#339966][B] Wołowina + Jagnięcina[/B][/COLOR][/SIZE][/B] czyli młoda baranina Ale tak prawdę powiedziawszy, jeśli baraniny za chorere nie można nigdzie dostać, a jak juz to co najmniej 4 dychy kg, to nie wierzę w to, że oni w te puchy jagnięcinę ładują. A jak tam wtykają nie wiadomo co, to może faktycznie lepiej kupić dzidzi którąś z tych puszek, które proponujesz, bo to dostępna produkty. Enia poleciła mi sprzedawcę, ale ona odbiera osobiście w W-wie. Przeliczałam ceny puszek u różnych sprzedawców i różnych wag. Wychodzi prawie jednakowo u wszystkich 400 g - 4,1 zł
  13. [quote name='emilia2280']O matko ale tu sié dzieje! hehe, ile ludzi, tyle opinii, ja juz nic nie wiem...[/QUOTE] Ale trzy opinie zgodne są: wellington, Lidan i ja zgodnie twierdzimy, że to psiaki nie powinny jeść kociego żarełka :) [quote name='emilia2280']...Elu kupié dzidzi co potrzeba do jedzenia, ale Ty mi powiedz co ;ppp A swojá drogá dziwne majá upodobania- parówki i serek tak, to znaczy ze chora nie jest, ale przeciez cale zycie nie moze jesc parówek i serka dziadu jeden. a jakby já przeglodzic tzn. tylko jej wlasne suche dac Elu?...No i to drapanie. Zupelnie nie wiem co wiejskim szczeniakom moze dolegac. Ich mam mieszka w budzie i jest zdrowa, one równie dobrze tez mogly skonczyc w budzie i jesc byle co i nikt by nawet nie wiedzial o ich drapaniu czy zwyczajach zywnosciowych- jadlyby co popadnie ;pp A tu majá wszystko i takie cyrki.[/QUOTE] Wynalazłam na allegro takie jedzonko:[CENTER][B][SIZE=2][COLOR=#339966][B]Animonda Gran Carno Wołowina + Jagnięcina[/B][/COLOR][B] to apetyczne kawałeczki mięsne, dla zapewnienia prawdziwego smaku, waga netto 800g[/B][/SIZE][/B] [/CENTER] To link do tej karmy, sama zobacz Emi [URL]http://allegro.pl/animonda-wolowina-jagnieci-puszki-800g-12-sztuk-i1510903677.html[/URL] Dzwoniłam, pytałam, jak zamówię dzisiaj, jest duże prawdopodobieństwo, że dostarczą jutro, najpóźniej w poniedziałek. [quote name='emilia2280']...No i to drapanie. Zupelnie nie wiem co wiejskim szczeniakom moze dolegac. Ich mam mieszka w budzie i jest zdrowa, one równie dobrze tez mogly skonczyc w budzie i jesc byle co i nikt by nawet nie wiedzial o ich drapaniu czy zwyczajach zywnosciowych- jadlyby co popadnie ;pp A tu majá wszystko i takie cyrki.[/QUOTE] No, kto by pomyślał, że te psiaki będą tak wybredne ?
  14. [quote name='enia']ja kupuje na allegro, ale w sklepach niektórych też jest...[/QUOTE] Dawno nie kupowałam na allegro, chyba znowu zacznę :) [quote name='quick23']Jak mówiłem mogłem się mylić :P widać, że biorąc to na logikę nie wyszłoby z tego nic dobrego :D a Psotka jak zwykle ma nadmiar energii i szaleje po całym domu całymi dniami z małymi tylko przerwami na picie, jedzenie i odpoczynek jak się zgrzeje już za bardzo.. Nie wiem czy ten pies nie ma po prostu ADHD! :D[/QUOTE] Soreczki, zwracałam się do Ciebie, jak do kobitki, a tu widać, żem siem myliła :oops: ADHD mówisz, powiem, że myślałam o tym :) Może nie zaszkodziłoby podawać jej jakieś środki wyciszające oczywiście pod ścisłą kontrolą weta. [SIZE=3][COLOR=purple]Marzenko wracam z allegro, tam jest wiele stron tego specyfiku. Czy masz kogoś, u kogo stale zamawiasz i kogo mogłabyś polecić, czy tak na kogo wypadnie, na tego...[/COLOR][/SIZE]
  15. [quote name='quick23']Wydaję mi się, że chyba koty nie mogą psiego jeść bo koty mają dietę typowo mięsną beż żadnych dodatków warzywnych czy innych.. a w psim jedzeniu właśnie takie rzeczy się znajdują.. za to pies jest bardziej wszystkożerny więc chyba nie byłoby problemu z kocim jedzeniem. Ale może się mylę.. trzeba zasięgnąć porady weterynarza.[/QUOTE] Ja słyszałam dokładnie odwrotnie :) Mam częste kontakty z wetką, to zapytam i zapodam na wątku. Jak Psotka ? [quote name='wellington']Kocie papu zawiera za duzo bialka dla psow. Elu, jak sie wyrobie z mojemi sprawami zadzwonie do Ciebie i przyjde.[/QUOTE] Ooooo to mamy już wiarygodną wypowiedź, prawie jak wetki :lol: Marzenko, uważaj z tym kocim jedzonkiem dla psiurka :) [CENTER][COLOR=purple]Czekam w takim razie na telefon i przybycie. Dziękuję[/COLOR] [/CENTER]
  16. [quote name='enia']Elu, ja mam niejadka ale ...a animondę dla kociąt to już w ogóle - zabija się o nią....[/QUOTE] Marzenko dzięki :loveu: Animonda, co to je i gdzie to można kupić - w sklepie, czy tylko u weta ? A czy kocie jedzonko nie szkodzi psiakom ? Słyszałam, chyba od wetki, że koty psie jedzonko mogą wcinać, ale na odwrót nie za bardzo.
  17. [quote name='kambyzesa']Dixi też nie chce jeść suchej karmy, nawet gdy polewam ją oliwą. Ugotowałam jej gicz cielęcą i samo mięsko chętnie zjadła, ale jak dodałam do tego ryż i marchewkę to zjadła z wielkimi oporami i nie od razu :) Mała też się jeszcze gryzie, w przyszłym tygodniu pójdziemy z nią do lekarza, może trzeba zrobić jakieś badania.[/QUOTE] Ogromnie się cieszę, że jesteś na wątku maluszków :loveu: Bardzo dziękuję. Napisz czasem co robi, jak się bawi, jak daje Wam popalić :evil_lol: No i jej zdjęcia. Bardzo ją tu kochamy i gorąco pragniemy wieści z Waszej Sfory :lol: Pozdrawiam Was serdecznie, ucałuj Dixi w słodkiego pycholka. Po wizycie u weta, daj znać co powiedział. Ja też wybiorę się z Bianką może jutro, jeśli mi nic nie wypadnie. Jestem mocno zdziwiona, bo obie dziewuszki bardzo chętnie jadły indyka, czy kurczaka z ryżem i marchewką. Aż miło było patrzeć.
  18. [quote name='Lidan']Wydawało mi się, że powodu alergii obydwa szczeniaki miały jeść specjalną sucha karmę :hmmmm: Już się nie drapią? Skoro nie ma apetytu trzeba było jej pozwolić podkradać to co jedzą duże psy. Ważne, żeby w ogóle coś zjadła. Przecież jej nie zaszkodzi kilka większych chrupek :diabloti:[/QUOTE] Po specjalnej suchej karmie to już nie ma śladu, bo to była paczuszka kilkukilogramowa - nawet nie pamiętam ilu, ale chyba w domu jest jeszcze opakowanie to sprawdzę. Drapią się nadal - Dixi też :-( Co do karmy dla dużych, to wetka mówiła, żeby jej nie jadły, bo ona też może uczulać maluchy. Ale jeśli nie chce suchej karmy, mięsa z ryżem, to co jej dawać ? Bardzo chętnie jadła by, wręcz się rzuca na parówki drobiowe, które po kawałeczku daję rano dorosłym. Dawniej jak nie chciały jeść, to rzucałam im kuleczkami suchej karmy, a ona goniły kulki i pożerały je. Teraz zamiast zjadać, to "zabija" kulki, tarza się po nich. Myślałam, że to chwilowe, że przejdzie, ale to zbyt długo trwa. Już nie wiem co jej dawać i jakie metody stosować. Tak chętnie jadły, a teraz :-( Ona jest bardzo drobnej budowy, jak schudnie, to co z niej zostanie ? [quote name='wellington']No jest, przypadkiem :smile:[/QUOTE] O rety w Tobie cała moja i Emilki nadzieja. Ja mam nadzieję, że wpadniesz i zobaczysz naszą panienkę. Jak się zachowuje i jak wygląda. Może przyjdzie Ci do głowy jakiś pomysł, co zaradzić na naszego Tadka niejadka. A jak przyniesiesz ze sobą aparat i zrobisz kolejną sesję zdjęciową panience, to uszczęśliwisz i Emi i mnie :loveu: Będzie można do ogłoszeń powklejać jej aktualne zdjęcia, no i MAMUŚKA zobaczy jak jej szczeniątko urosło, jak teraz wygląda. [CENTER][SIZE=3][COLOR=purple]ZAPRASZAM [/COLOR][/SIZE] :kaffee_2: [/CENTER] [quote name='emilia2280']o kurka, to niech zje co che, byle jadla, zgadzam sié z Lidan. jak tylko dojdzie do normy zaczniemy oglaszac zlotko, wiéc Lidan hehe, nie rozliczajmy sie z allegro bo widac przyda sié jeszcze.[/QUOTE] Emi w takim razie czy dawać jej te parówy, serek,itp, bo to właśnie jadłaby chętnie. Przynajmniej tak było drzewiej. Na parówy nadal się rzuca.
  19. [quote name='emilia2280']Jak nasze szczeniátko dzisiaj? Elu, ona musi byc wieeelka, sádzác po fotce rudej Dixi. Wklej prosze zlota kilka nawet bele jakich fotek ;ppp[/QUOTE] Maleńkiej coś spsowało się z jedzeniem. Wczoraj myślałam, że to jeszcze wspomnienia, ale dzisiaj ? Widząc jak nie chce jeść suchej karmy, kupiłam dzisiaj podudzia indycze, i zrobiłam z ryżem i marchewką. Z Dixi pędziły za mną tak, że na zakrętach się przewracały, a jadły, że uszy im się trzęsły. To był bardzo miły widok :) Dzisiaj mała ledwie kilka razy skubnęła i odeszła. Jak ją przystawiłam do miseczki, zaparła się łapeczkami i nie chciała jeść. Za to chciała podkradać suchą karmę dużym. Wydaje mi się, że schudła :( Mam nadzieję, że jutro zacznie jeść jak dawniej. Jak nie,to Kurna tez chciałabym jej zrobić zdjęcia póki jest u mnie, ale posiałam gdzieś kabelki tak od aparatu fotograficznego, jak i od telefonu :angryy: A czy wellington nie jest przypadkiem teraz w Krakowie ?
  20. Sory za offa, ale usiłuję się z Tobą Agnieszko skontaktować od kilku dni i nie udaje mi się. Dzwoniła do mnie Pani Babcia trójłapeczki i prosiła, żebyśmy podały Jej kiedy przyjedziemy. Proszę, zadzwoń.
  21. Trudno się dziwić, że powstają różne domysły, gdy czyta się, że od 18 marca ktoś czeka na odpowiedź w sprawie suni, a wcześniej było mówione, że nie wiadomo czy sunia żyje. Jeśli zakłada się watek o tak dramatycznym tytule i reakcja jest prawie natychmiastowa, to zobowiązuje to przynajmniej do bieżącej informacji.
  22. Czy chodziło tu o ratunek dla suni, czy o kasę na....
  23. [quote name='quick23']Faktycznie pod względem energii się nie dopasowały. Sama Elik widziałaś,że nie bardzo do siebie pasowały.. jest mi przykro,ale liczę na to,że właśnie teraz znajdzie dom gdzie będzie mogła być szczęśliwa.. gdzie szybko się odnajdzie i wyrośnie za zdrową cudną Bianusie. Trzymamy za nią mocno kciuki !! A jak się teraz mała czuję? Pewnie u Was dużo lepiej.. Ona strasznie się do Was przywiązała. I tak się zastanawiam czy taki dłuższy stres wpłynąłby potem na jej zachowanie i charakter...[/QUOTE] Dzięki, malutka czuje się bardzo dobrze. Niech Ci nie bedzie przykro z tego powodu. Nie wiemy co psineczka w swojej łepetynce sobie poukładała. Najprawdopodobniej mocno wystraszyła się energii Psotki, a na to żadna z nas nie ma wpływu. Nie ma też szansy na to, żeby Psotka się wyciszyła, a Bianeczka nie wytrzymuje kondycyjnie takich energicznych i długotrwałych zabaw. Psotka jest wyjątkowo energicznym psiakiem :) i jeśli chcecie odpowiedniej towarzyski zabaw dla niej to trzeba byłoby dobrać psiaka o podobnej kondycji co Psotka. Życzę tego i Wam i Psotce :) [quote name='Lidan']elik napisz jak się teraz zachowuje Bianka? Czy ucieszyła się gdy Cię zobaczyła? Czy Twoje stadko przyjęło ją bez problemu?...Ciekawa jestem co będzie dalej i jak się będzie zachowywać mała gdy pójdzie do kolejnego domku :hmmmm:[/QUOTE] Bianeczka jak mnie zobaczyła wybiegła spod fotela, pod którym leżała. Przyklękłam, a ona wskoczyła mi na ręce. Całe jej małe ciałeczko się cieszyło :loveu: Całowałam jej pysia, a ona mnie lizała :) Podałam ją mężowi i z nim też się ładnie przywitała :) Widać było, że bardzo się ucieszyła na nasz widok. Przez całą drogę do domu tuliła się do mnie i podlizywała mi szyje :) Przywitanie ze sforą było także radosne. Wszystkie psiurki oczywiście przywitały nas w przedpokoju, a mała jak je zobaczyła, to o mało nie wyskoczyła mi z rąk. Witała się z nimi, a jej ciałko wykonywało radosne pląsy i podskoki. Momentami myślałam, że się przełamie, bo łepek miała przy samym kuperku :loveu: Psiaki też ja witały. Nawet staruszka Belunia, która groźnie pomrukiwała jak maluchy chciały ją wciągnąć do zabawy, teraz wąchała małą bez pokazywania ząbków. Ponieważ zlikwidowaliśmy już moją tymczasowa sypialnię z maluchami i wróciłam do sypialni małżeńskiej :) przyniosłam do sypialni legowisko, w którym małe spały w ciągu dnia. He he he mała i tak wgramoliła się do naszego łoża i wlazła pomiędzy nas :evil_lol: Słodko przespała calutką noc. Dzisiaj rano zaniosłam ją na pieluszkę, gdzie zrobiła ogromniaste jezioro :lol: Z powrotem jest małą radosną psinką. [quote name='halbina']Moje zdanie znacie... prosiłam o trzy dni wytrwałości... Następnym razem będzie podobnie, najpewniej...[/QUOTE] Halbinko kofana, Bianeczka była u quick23 od piątku wieczór do poniedziałku po południu - trzy dni właśnie. Niestety zamiast coraz lepiej, było coraz gorzej. Nie chciała jeść, a co gorsze, pić. Czy mogłyśmy czekać dłużej ? Ta decyzja była wspólna - quick23 i nasza.
  24. [quote name='quick23']Bianusi już nie ma :(. Bardzo nam przykro.. :(:([/QUOTE] Nam także bardzo przykro. Bardzo dziękuję za chęć pomocy. Myślę jednak, że to było jedyne wyjście. Inne rozwiązanie tylko wydłużyłoby trudne dla malutkiej chwile. Wiem, że jedne psy potrzebują mniej, inne więcej czasu na adaptacje, a szczeniaczki najwięcej. Ale prawdą jest też, że niektóre adopcje się nie udają, pomimo szczerych chęci tak DT, jak i DS. Decydujący jest psi charakter, a tu w grę wchodziły dwa psie charaktery i to one się po prostu nie dopasowały. Psotka - wulkan niewyczerpanej energii i Bianka - bardzo chętna do zabawy, ale o umiarkowanej kondycji. Bianka jest psiakiem, który z powodu kolejnych szczepień, do tej pory nie miał okazji być na spacerku, wybiegać się, słowem rozwinąć mięśnie. Energia, jaką dysponuje Bianka po prostu ją przerażała i to przerażenie przenosiła na pozostałe odczucia. Miałyśmy czekać, aż dysproporcje się wyrównają ? Moglibyśmy się nie doczekać.... Myślę, że lepiej zaakceptować fakt, że nie wyszło, niż kosztem psiaków próbować dalej. Meleńka była zbyt przerażona, żeby była realna szansa na zmianę jej samopoczucia. [CENTER][SIZE=3]Zapomniałam zapytać czy Bianka dostała dzisiaj kropelki. Bardzo proszę o odpowiedź.[/SIZE] [/CENTER]
  25. [quote name='quick23']Ok. Dobrze,to spakuje jej pieluszki,książeczkę i całą resztę,którą Pani dała.. :(:([/QUOTE] Głowa do góry. Musimy obie się trzymać, coby się nie poryczeć przy małej. Psiaki doskonale wyczuwają nastroje.
×
×
  • Create New...