Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81619
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. [quote name='chauwa']Okazało się, że Figu będzie wiozła Miśka i Marleya. Trzeba to zgrać.[/QUOTE] Tak przeczytałam cały watek, kochany psiaczek :) Ale zgrać ransport Misiu-Marley będzie ciężko, bo Marley jest w Świetochłowicach tj. koło Katowic, a Misiu w N. Sączu. Figu musiałaby sporo nadłożyć.
  2. Juhuuuuuuuuuuu, a już myślałam, że Figu nie odpowie na moje PW. Figu, a co z shitzu przy tej opcji, gdybyś zabierała Misia z N. Sącza ? Czy shitzu, to właśnie Marley ?
  3. [quote name='inga.mm']do figu telefon może mieć Teresa Borcz[/QUOTE] Czy któraś Cioteczka mogłaby zadzwonić ?
  4. [quote name='Soko'][url]http://www.dogomania.pl/threads/216150[/url] Zaproponowałam sunię na tym wątku, chyba wszyscy są za? ;)[/QUOTE] Jak najbardziej ZA tylko, że tam chca sunie 2-5 lat, a nasza RozalkoBellusia ma ich sposo więcej :)
  5. Niedobrze. Nie mogę znaleźć transportu z kraka do W-wy :( Napisałam na PW, jak radziła malawaszka, do figu i pomimo, iż napisałam, że proszę o pilną odpowiedź, nie otrzymałam żadnej odpowiedzi.
  6. [quote name='emilia2280']...aaai tymczasowy DT nie lubij imienia Gucia wiéc zmienilismy na Bono - ponoc spaniel za ladny na Gutka hihi.[/QUOTE] Pewnie mają rację. Gucio kojarzy mi się z tym niedorajdą z pszczółki Maji :) Śliczności te spanusie.
  7. [quote name='inga.mm']a tak zapytam: czy "któś" dzwonił w sprawie "zaginięcia" Misia?[/QUOTE] Chyba nie, bo prosiłam ataK, żeby posłała mi SMSa, gdyby tak się zdarzyło, a SMSa nie otrzymałam.
  8. [quote name='henikar']Dzięki już obejrzałam. Jest śliczna. Ja też miałam kiedyś spanielkę, tylko złotą, sentyment pozostaje. Postara,m się wspomóc chociaż finansowo, ale dopiero pod koniec miesiąca.[/QUOTE] Bardzo dziękujemy, będziemy wdzięczne :)
  9. [quote name='henikar']Przeglądam , ale chyba za szybko. Czy spanieleczka ma zdjęcia, a jeżeli to na której stronie?[/QUOTE] Zdjęcia zaczynają się od str. 11, post nr 271
  10. [quote name='emilia2280']hehe, tez mialabym chrapké na takiego bursztynookiego kawalera! Nie widzialam jeszcze takiego u siebie w okolicy :O Jest czarny podpalany, ale nie czekolada podpalana. Gutek bédzie kastrowany w czwartek. Zdrowy dzieciak, to nie ma co czekac. Sá moze jakies bazarki zebym mogla kupic im ogloszenia?[/QUOTE] Ty łobuzico niedobra, czemu nie podrzuciłas mi linka ? Nawet nie zauważyłam, że zmieniłaś banerek :) Skoro juz sa pod nasza opieka, to też wrzuce ich banerek. A w sprawie ogłoszeń, to czy kontaktowałaś się z CatAngel ? Jeśli nie, to ja ją zagadnę. EDIT. Albo może Ty miej banerek tych spanielek, a ja Bellunię.
  11. [quote name='AgaG']bardzo się cieszę, że Misio bezpieczny Kochane jesteście![/QUOTE] [quote name='Marycha35']TAK, KOCHANE:):):)[/QUOTE] Dziękuję :oops: Czułam, że jesteśmy Misiowi potrzebne, ale bałam się tej akcji jak chorera, zwłaszcza z uwagi na bliskość zamieszkania syna pana (dom w dom). Też się cieszę, że jest już po :) Teraz myślę, jak zorganizować ostatni etap podróży Misia do W-wy. EDIT. [SIZE=3]Cioteczki też szukajcie transportu, może mi sie nie udac i zmarnujemy propozycję wellington.[/SIZE]
  12. [quote name='inga.mm']Gdy tak podczytuję o tych Waszych wojażach, to przygina mnie brzemię wieku. Chyba by szlag mnie trafił przy tych przesiadkach, autobusach, pociągach. Ale sie człowiek rozpasał dobrobytem zmotoryzowanym....[/QUOTE] Też żem zmotoryzowana, lecz nie prowadząca. No może się. Raz lepiej, raz gorzej :eviltong: ale nie samochód. A oboje z mężem nie moglismy jechać, bo czasowo to długo trwało, a moje czipsy nie wytrzymałyby tak długo bez wyprowadzki :)
  13. [quote name='AgusiaP']Nie ma sprzeciwów:lol:[/QUOTE] [quote name='Soko']Sprzeciw ;p ;p ślij ślij :)...[/QUOTE] Więc ślę :) Poszło.
  14. [quote name='majqa']Wszelki duch Maryś, wreszcie, uff... Nie wiem, czy jakichś kosztów dojazdowych itp. nie trzeba zwrócić Acie. Aha, no i Ela, jeśli je poniosła....[/QUOTE] No duchu Marysin ufff Moje koszta to pryszcz. Dojechałam pociągiem do Rzezawy, gdzie przesiadłam się do pojazdu Beatki i razem pojechałyśmy tam gdzie było trza :) Z powrotem też z Beatka do krańca krakówka, a dalej do momu tramwajowo autobusowo, bo mieszkamy na przeciwległych krańcach krakówka :) Mi tylko sporo czasu to zabrało, ale kasy nie, więc nie ma o czym mówić :)
  15. [quote name='chauwa']Melduje się, że śledzę temat Miśka, mam jednak zmartwienie przez Marleya którego znaleźć nie mogą :(...[/QUOTE] Współczuję :-( Trzeba być dobrej myśli. Psiak nie igła, znajdzie się, tylko nie trzeba ustawać w poszukiwaniach. Nie traćcie nadziei. [quote name='majqa']...Hm... nasze oczekiwania nie są jakieś masakryczne (tak przynajmniej sądzę :roll:)...[/QUOTE] Dokładnie tak + duża dawka codziennych pieszczot. Misia oczywiście :) Ale on jest taki, że choćby tylko średnio psiolubny człowiek nie potrafi go nie poczochrać.
  16. [quote name='majqa']Elu, skoro nikt się nie wychyla to ja to zrobię - TAK. Poza tym jesteś tak samo decyzyjna, by nie powiedzieć, że bardziej niż ja, bo ja, owszem, na wątku byłam wcześniej (ale tu "gra czasu", kto przed, kto po, nie ma nic do rzeczy) ale Ty z kolei zetknęłaś się z realnym Misiem i jego rzeczywistą sytuacją, zaangażowałaś się, uczestniczysz w jego losach, bardzo mu pomogłaś, pomogłaś i nam w właściwej ocenie sytuacji więc... Z czym mogłabym dyskutować???[/QUOTE] To dobrze, bo uważam, że Misiu powinien jak najszybciej znaleźć się w nowym DT i super, że tak szybko znalazłaś taki fantastyczny. Przez moment myślałam, że wychylam się przed orkiestrę :) Niestety bezpośredni transport z kraka do w-wy odpadł, bowiem pan od Figusi będzie ją zawoził pociągiem. Bardzo sympatyczny pan, nawet zaproponował, że jeśli psiak jest nieuciążliwy, to zabierze oba :) Podziękowałam i powiedziałam, że to niemozliwe, bo "mój" psiak jest wielkości owczarka niem. i sam sobie z nimi oboma nie poradzi. Będę próbowała porozumiec sie z figu, może uda sie zgrać czasowo transport.
  17. Musze Cioteczkom dodatkowo wyjaśnic, bom mundra po rozmowie z KateBono :) Otóż wg przedstawionego wyżej rozliczenia winne jesteśmy wetce 353,90 zł. Kasia zakwestionowała rachunek, bo należność za 13.09. w kwocie 139,00 zł już uregulowałyśmy. Po odjęciu tej kwoty pozostaje do zapłacenia 214,90 zł. Jeśli nie ma sprzeciwów, nie widzę :) to kwote tę przelewam na konto DT. [SIZE=3]A KateBono dziękujemy za pilnowanie finansów Belluni :buzi:[/SIZE]
  18. [quote name='holly101']Ja właśnie przeczytałam o tym,*że szykuje się dt u Chauwy, której wielkie serce poznałam na wątku Tobiaszka. To super wiadomość :) Cisza się zrobiła bo wszyscy oddychają z ulgą, że Misiu już nie tam...[/QUOTE] To świetnie, że znasz chauwę :) Ale nie wiem czy mam przyzwolenie na załatwianie tego transportu.
  19. Organizuje transport, ale nie wiem czy jest ogólna zgoda na przewiezienie Misia do DT do W-wy. Jakaś dziwna cisza na wątku się zrobiła. Wstrzymuję sie z dalszym załatwianiem, bo nie chcę nikogo uszczęśliwiac na siłę.
  20. [quote name='malawaszka']no własnie szczegółów nie znam - miało być w ciągu tego tygodnia - a wszystko zalezy od tego kiedy starsza Pani dostanie miejsce w domu opieki :([/QUOTE] Bardzo mi pomogłaś. Dziękuję stokrotnie :Rose: Teraz o wiel łatwiej będzie dopasować ten transport.
  21. [quote name='malawaszka']jeśli mogię się wtrącić :lol: po cichutku kibicowałam Misiowi żeby dotrwał do "akcji ratunkowej" - do Wawy jeździ regularnie niezastąpiona figu - trzeba by tylko Misia dowieźć do Katowic wtedy jak będzie jechała - więc do zrobienia znacznie mniej km Krk-Kce i reszta z figu :) ewentualnie elik - może dałoby wykorzystać Pana Figusi, który ma ją zawieźć do Wawy do nowego domu? przecież on z Krakowa?[/QUOTE] Malawaszko, jesteś wspaniała. Całkiem zapomniałam, że pan ma Figusie sam zawieźć do W-wy. Tylko czy uda sie nam zgrać terminy ? Czy wiesz może kiedy to ma nastąpić ? A czy masz może pod ręką link do watku, gdzie znajdę figu ?
  22. Proszę o dopisanie: Elżbieta Marszałek-Wilk Antoni Wilk Jerzy Bubak Anna Bubak Adam Bubak Adam Kotula wszyscy z Krakowa
  23. [quote name='inga.mm']...Przepraszam, jeśli zbyt surowo oceniłam dotychczasowy "ds".[/QUOTE] Nic to.... :)
  24. [quote name='majqa']Czekam i przelewam. :-) Oooo, to się wątek zrobił nieco perwer... ;-)[/QUOTE] Meil poszedł. Szczypta seksu nigdy nie zawadzi :eviltong: [B]Kochane Cioteczki ogłaszam stan gotowości bojowej[/B] ;) Misiu ma zapewniony transport do połowy drogi z Krakowa do W-wy. Potrzebny jest transport na ostatni odcinek drogi. Ażeby przewieź Misia do nowego DT trzeba pokonać ponad 800 km. Jedna osoba, zważywszy na stan naszych dróg i krótki obecnie dzień, nie da rady tego dokonać. Podzieliłam więc trasę na 3 odcinki. 1. z Krakowa po Misia i z powrotem - uproszę męża i wykonamy - ok. 260 km (w jedną stronę 130 km) 2. z Krakowa do połowy drogi do W-wy i z powrotem podjęła się wykonać niezawodna wellington - ok. 290 km (w jedną stronę 145 km) 3. reszta drogi tj. z W-wy do połowy drogi do Krakowa i z powrotem - ok. 290 km (w jedną stronę 145 km) Pierwszy i drugi etap podróży ofiarują Misiowi przewoźnicy :) Pozostaje do załatwienia i pokrycia kosztów trzeciego etapu podróży. Sprawa pilna, bo wstępnie jesteśmy umówiona z wellington na sobotę. Przywiozę Misia do kraka i około godz. 13-tej ruszymy Jej samochodem w dalszą trasę. [B][SIZE=3]Potrzebny jest ktoś, kto odebrałby Misia mniej więcej w połowie drogi i zawiózł go do chauwy.[/SIZE][/B]
  25. [quote name='inga.mm']proszę Was o zmianę tytułu np. [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/195758-Osoby-z-Krakowa-N.-S%C4%85cza-pom%C3%B3%C5%BCcie-przy-odbiorze-MISIA-DS-pomy%C5%82ka%21%21%21"]Misio odebrany z patologicznego DS, szukamy dla niego PRAWDZIWEJ rodziny [/URL][/B][/QUOTE] Dobry dom, to to nie był, ale myślę, że PATOLOGICZNY to za mocne określenie.
×
×
  • Create New...