Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81008
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Anju potrzebne zdjęcia takie dobre do ogłoszeń.
  2. Przybyłam na zaproszenie Dogo07, ale widzę, że maluszek już ma DT :) Powodzenia.
  3. [quote name='piove'][B]Nie przeszłam całego tematu, nie chciało mi się czytać[/B] , dobrze ktoś powiedział,ze to klub wzajemnej adoracji, dlatego tak wielu ucieka z tego dogo.I jeszcze jedna sprawa , proszę nie oceniac ludzi pochopnie i nie wyciągać niewłaściwych wniosków, a numer dostałam od zaufanej osoby Ani i nie szukaj sensacji jak masz nudne życie, a psu życzę szczęścia i nie chce wchodzić w dalsze dyskusje, bo mówisz językiem agresji , psinie życzę szczęścia i najlepszego domu[/QUOTE] Wczoraj miałam tylko tyle czasu, żeby przeczytać, że psiaka nie ma :( Koszmarna noc. Nie było jeszcze żadnego postu po poście Anja2201. Byłam rozbita i nic nie byłam w stanie napisać. Musiałam ochłonąć. Ale dzisiaj po przeczytaniu tych arogancji piove jestem jeszcze bardziej wkurzona. To wszystko co napisałaś, powinnaś powiedzieć sobie do lusterka. pochopna ocena ludzi, agresja to z Twoich właśnie postów można wyczytać + arogancja i napastliwość. Do bycia na Dogomani nikt nikogo nie zmusza, nikt więc uciekać z niej nie musi. Rotacja jest taka jak ina innych forach: jedni przychodzą, drudzy odchodzą. W swojej karierze internauta byłam już uczestnikiem kilku forów, ale nie powiem, żebym z któregoś uciekała. Jeśli coś komuś nie odpowiada, to odchodzi. Ciebie też nikt na dogo nie trzyma. [quote name='piove']prosze nie kasować postów , zadna z Toba dyskusja skoro tylko swój wyklad na mój temat zostawiasz widoczny...[/QUOTE] O jakim kasowaniu postów piszesz. Użytkownik forum nie ma możliwości kasować cudzych postów [quote name='piove']... [B]zostałam oskarżona i oszkalowana publicznie[/B]. Przynajmniej utwierdzasz mnie przekonaniu,ze jest tu kólko wzajmnej adoracji, ludzie maja rację pisząc to rowneiz na FB[/QUOTE] Ja mam zaćmę, czy ktoś tu jest przewrażliwiony na swoim punkcie ? Mając taką umiejętność oceny sytuacji faktycznie można widzieć tu różne rzeczy z [B]towarzystwem [/B]wzajemnej adoracji włącznie. [quote name='piove']Cytowałam ludzi, którzy pytali o pieska, nie odpowiadam za nich...[/QUOTE] I w tym tkwi sedno sprawy. Nie znasz ludzi, nic o nich nie wiesz, ale uważasz, że będą odpowiednim domem dla małego, delikatnego psiaka. Przez takie właśnie wtręty pies nie został zabrany od razu, kiedy zaproponowałam bezpłatny dom tymczasowy, w którym psiak zostałby przebadany przez weta, wykastrowany, sprawdzono by jego psychikę i reakcje na różne bodźce. Ale tak się nie stało, co psiak może zawdzięczać Tobie i innym pomagalskim mącicielom. Pozostała część tego Twojego postu, to inwektywy, na które nawet nie chcę odpowiadać. Poczytaj kilka razy posty katia_793, może coś zrozumiesz, czegoś się nauczysz. Czekam na wiadomości o psiaczku z nadzieją, że będą dobre wieści.
  4. Nie pamiętam czy wklejałam to zdjęcie na wątek, a Misiu na nim tak ładnie wygląda więc może przyda się do ogłoszeń lub allegra. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-MRyXvizHjuM/TlAEfZly0EI/AAAAAAAADHw/cXXu_bJYm9Q/s640/PICT0013.JPG[/IMG] albo to [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-_-yDWEBmmWw/TlALVtu-rTI/AAAAAAAADJ0/6KDzIFTh0Wk/s640/PICT0052.JPG[/IMG] [/CENTER] a może to [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-GwaF0dUFM6g/TgQEjnZQfjI/AAAAAAAACsE/JncwOJIwraY/s640/PICT0153.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-FwVJgqVQnag/TlALEpIu_4I/AAAAAAAADJo/qAfwa_buj4E/s640/PICT0053.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER]
  5. [quote name='Ginn']... Czy może jak będę na szczepieniu dać go do takiego punktu, gdzie doprowadzą go do porządku. Nie mam nawet pojęcia ile to kosztuje i czy pokryłabyś takie koszty. Czy po prostu zostawić to w spokoju?[/QUOTE] I to koniecznie. Takie dredy nie dość, że ściągają skórę, co na pewno stwarza dyskomfort dla psiaka, to jeszcze są siedliskiem brudu, insektów i różnego dziadostwa.
  6. [quote name='enia']no i przede wszystkim kontakt z człowiekiem, który jak wiadomo dla psiego dziecka bardzo ważny:lol: a [B]Olusia mówiła, że ma dwa koty[/B]..ciekawe co na to Pimpek?[/QUOTE] To bardzo dobrze, bo jak od szczeniaka oswoi się z kotami, to już nigdy kotu kota nie pogoni :evil_lol:
  7. Biedny maluch :( Jamnikolubna jest Isadora7
  8. Jest dobrze i tak trzymać :)
  9. [quote name='evita.']Jak wszystko się uda zgrać i plan się powiedzie ;) to najprawdopodobniej już jutro jadę po malucha :multi:[/QUOTE] Super, malec spędzi święta w ciepełku i z brzuszkiem pełnym dobrego żarełka. Pewnie na początku będzie tęsknił za mamą, ale w dobrych warunkach łatwiej przyjdzie mu o niej zapomnieć :)
  10. Majguś ogromne dzięki za obrazowe i wyczerpujące wyjaśnienie sytuacji. Nie potrafiłabym lepiej, ani nawet tak samo. Odnoszę wrażenie, że co poniektórzy uważają, że w ofiarowaniu maluszkowi DT mam jakiś prywatny interes. Właściwie to mogę powiedzieć, że mają rację. Tak, bo, moim prywatnym interesem jest troska o dobro zwierzaków, którym człowiek jest winien zapewnić dobre, godne życie. Przeraża mnie perspektywa, że mały psiak po nie wiadomo ilu traumatycznych przeżyciach, może być potraktowany jak pluszowa zabaweczka, czy reproduktor, gdy tymczasem ta żywa istota potrzebuje teraz dużo troski, spokoju, zrozumienia, wybaczenia, cierpliwości, et cetera, et cetera... Często się zdarza, że te istoty nie dostają szansy na stabilizację uczuć, na odnalezienie się w nowej sytuacji. Nie spełniają oczekiwań - taka śliczna, malutka psinka pokazuje ząbki, siusia na dywan, ba, nawet koopkę tam usadzi, a jeszcze drzwi podrapie. Tragosss Do kitu, to jakiś zły model, zepsuta zabawka, a takie najlepiej oddać, albo wyrzucić. Psiak musi przypomnieć sobie kim jest człowiek, po co on jest i że pies i człowiek, to nierozłączna, wspaniała para. I po to właśnie są DT. Byłoby znacznie mniej nieudanych adopcji, gdyby każdy psiak mógł przed adopcją pobyć w DT, a w przypadku psa z ulicy, aby trafił do odpowiedniego domu, jest to konieczność. [quote name='slay']Najgorsze jest to ze ida swieta a taka trasa Tomaszow-krakow przy obecnych warunkach to cały dzien drogii. Pamieetajcie o Tym :)[/QUOTE] Kochana slay nie przesadzaj, 200 km to przy obecnych warunkach, góra 4,5 godziny.
  11. Ponieważ znowu muszę spadać, bardzo proszę o SMSa, gdyby coś się wydarzyło. Będę w domu więc wejdę na wątek.
  12. I nie siała bakterii podczas sterylizacji.
  13. [quote name='majqa']Nie mam cienia wątpliwości, że znalazłby się w swoim raju. :-) Niech się tylko znajdzie..., proszę... :-([/QUOTE] Dziękuję :oops: Pisałyśmy równocześnie :)
  14. [quote name='katia_793']jestem za -przegląd kastracja i do adopcji :) może do nas :)[/QUOTE] Jestem za, a nawet przeciw ;) Żeby tylko się odnalazł.
  15. Też słyszałam od wetki to, że zębów czyszczenia, czy usuwania jak sa ropnie, nie łączy się ze sterylizacją i że sterylizacja powinna być zrobiona nie wcześniej niż miesiąc po rujce. Nie ma przeciwwskazań, żeby zrobić porządek z ząbkami. Zanim minie okres oczekiwania po rujce, to zdąży sobie odpocząć po porządkach z ząbkami.
  16. [quote name='wanda szostek']Myślę, myślę cały czas, bo żal małej. Zal, że sama nie dojedzona a jeszcze siedem szczeniąt w brzuszku karmiła a to zakopywanie szczeniąt żywcem też mnie zdrowia i nerwów kosztuje. Będę szczęśliwa jak ten horror się skończy[/QUOTE] Problem w tym, że nie może po zabiegu wrócić od razu do budy, bo i za zimno i warunki ze sterylnością zupełnie na bakier. Musiałaby być przetrzymana kilka dni - do zagojenia w domu.
  17. I ja czekam :( Dziękuję Wam kochane Cioteczki za zaufanie. Na pewno go nie zawiodę, jeśli maluszek trafi do mnie. Na wstępie będzie miał ful przegląd weterynaryjny, odpchlenie, odrobaczenie i szczepka - to normal, no i kiedy wetka stwierdzi, że już można - kastracja. W międzyczasie podkarmianie, dopieszczanie i zabiegi pielęgnacyjne. Szukanie najlepszego pod słońcem domku, to już wspólnie i intensywnie :)
  18. [quote name='enia']wielka szkoda, bo tak naprawdę nie wiadomo co się z nim stało i gdzie trafił...różne męty dogo czytają, czy tu padła konkretna ulica tej stacji?? wszystko dograne i po psie....:-( oby tylko nie trafił z deszczu pod rynnę.[/QUOTE] Niestety boję sie, że pod rynnę :( Nie będzie mnie na dogo do godz. 13-tej. Będę pod telefonem.
  19. Witaj Misiaczku, witajcie Cioteczki :multi: :tree1: Sorki za kolejność, ale tu na wątku Misiu najważniejszy.
  20. [quote name='emilia2280']Poprosilam ogonek o odnowienie pakietu ogloszen Lunki, zrobi to w ten czwartek, na Kraków teraz bédzie :) No na Lódz to bleble, nic bysmy nie znalezli chyba w tamtych rejonach :O[/QUOTE] Ciężko by było i potem do wizyty po, też daleko
  21. [quote name='majqa']Wiem, wiem Elunia ale tak sobie myślałam, że... jakby jakimś cudem... to wtedy Anja z mety mogłaby wykręcić do pana kierowcy, być z nim w kontakcie i... Oj,... marzę sobie. :-( Ależ się martwię... Równie dobrze, może akurat ten psiak miał szczęście i trafił na super człowieka, który naprawdę kocha zwierzęta ale jak sobie uzmysłowię, co się dzieje na ogół...[/QUOTE] Dokładnie to samo sobie myślę. Niestety los psiaków na wsiach i w małych miejscowościach jest podły :( Jak nie niewola na łańcuchu, to bieganie luzem, co też nie jest dobre i często kończy się śmiercią lub kalectwem. Taki mały psiaczek potrzebuje specjalnej opieki i morza miłości. [SIZE=3]Anju, jutro jak tylko uda się Wam odzyskać psiaka, to zaraz daj mi znać, wyślij SMSa 501 545 399, a ja powiadomię Pana Andrzeja. Jutro ma sporo pracy i prosił, żeby dać mu znać od razu jak tylko psiak się znajdzie, bo do Tomaszowa ma 200 km więc ponad 2 godz. jazdy. [/SIZE]
  22. [quote name='majqa']O jasny gwint... :-( Kiepsko to wygląda, bo przy odbiorze od... wypadałoby, by pies poznał właściciela... :-( Nie no, ja się załamię... :flaming: Anja, podaj mi lub Eli na PW do siebie kontakt, by któraś z nas mogła go przekazać panu kierowcy (chodzi o to, by był z Tobą w kontakcie). Ty na pewno też dostaniesz właściwy namiar zwrotnie...[/QUOTE] Majquś, ale jak psiaka nie ma, to akcja odwołana, napisałam do p. Andrzeja, że psiak nie został znaleziony :( Anja podawałą na wątku nr telefonu więc myślę, że mogę powtórzyć 798-211-667
  23. [quote name='Anja2201']W razie czego u nas w schronie zawsze ktoś jest i jak będzie znał mniej więcej godzinę przyjazdu to psiaka wyda nawet w nocy , nie raz psy były odbierane o 1 2 w nocy tylko trzeba wcześniej uprzedzić .[/QUOTE] Ale jak psiaka nie ma, to transport trzeba odwołać.
  24. [quote name='majqa']O matko, tytuł rodem z... innego wątku. ;-) Baw się dobrze! :-)[/QUOTE] [quote name='emilia2280']... Elu, co za tytul ;ppp Nie jestesmy na wátku Basika :diabloti:[/QUOTE] Dziękuję, zabawa była rzeczywiście świetna - w roli tytułowej sam Andrzej Grabowski, a zbieżność tematów jest na szczęścioe tylko w tytule :) Ale dla zachowania równowagi, żeby mi nie było za dobrze dostałam łupnia w łeb - małego nie ma :( Wczoraj jeszcze był, dzisiaj już go nie ma :(
  25. [quote name='Anja2201']Schronisko nam go przetrzyma , zamkną go w gabinecie weta , warunki może kiepskie , ale na szybko nic innego nie znajdę na noc . Zaraz jadę go łapać .[/QUOTE] Super, ja teraz spadam, idę do teatru - Chory z urojenia - :) Telefon będzie wyłączony, ale SMSa odbiorę zaraz podczas antraktu lub po spektaklu. Wrócę późno, ale się pojawię na wątku.
×
×
  • Create New...