Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81008
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. [quote name='emilia2280']Dobra, mam transport, ale warunek jak mówilam wczesniej - pies musi byc zlapany. Jesli Anja dzis go zlapiesz to jutro moze slay po niego przyjechac i zawiezc do Eli. Pojedziesz po niego?[/QUOTE] Emi, jesteś niesamowita :cunao::cool2::buzi: Teraz tylko odłowić psiurka.
  2. [quote name='Anja2201']... Jeśli chodzi o transport to był by do radomia darmowy ale w piątek :([/QUOTE] Emilka załatwiła transport, przejdź na wątek yorczka.
  3. [quote name='emilia2280']...Rozumiem ze wszystko rozchodzi sie teraz o transport czy Figu moze?[/QUOTE] Na razie Figu nie odpowiada. Emilko, posprzątaj proszę skrzyneczkę, choć jedną wiadomość wykasuj :) [quote name='katia_793']...nigdy nie zamierzaliśmy rozmnażać swoich zwierzaków- nie mam zapędów hodowlanych :)[/QUOTE] Pisałaś, że masz 9 letnią córeczkę i że prawie od urodzenia mieszkała ze zwierzętami. Jakie mieliście zwierzaki i co z nimi ?
  4. [quote name='majqa']To są priorytety.[/QUOTE] Jak najbardziej, a skoro katia pisze, że poddali sunię sterylizacji, to nie mam powodu sądzić, że z yorczkiem będzie inaczej, jeśli tylko tak było w istocie.
  5. [quote name='Anja2201']Robię wszystko ,żeby znaleźć transport.[/QUOTE] A masz już jakieś widoki ? Na pierwszym zdjęciu wygląda tak, jakby ten psiak był w kibelku :) Przydałoby się zdjęcie całego psiaka, żeby można było ocenić jego wielkość.
  6. [quote name='katia_793']psiak wygląda na łagodnego :) ale nikt nie wie jak zareaguje na drugiego psa i 9 letnie dziecko,ja nie chcę naciskać, a nasz dom był sprawdzany przez osobę ze str [URL="http://www.adoptujpsiaka.pl"]www.adoptujpsiaka.pl[/URL] -Miśkopta to nasza sunia,wydaje mi się ,że ta osoba jest na dogo i nasza sunia dotarła do nas z marszu,przywieźli nam ja na zapoznanie i już została,warunki adopcyjne spełniliśmy sunia została wysterylizowana i jest cudnym,kochanym psiakiem.[/QUOTE] [quote name='majqa']Czy jesteś w stanie to ustalić i zaprosić ją na ten wątek? Skontaktować z Anja?[/QUOTE] Jeśli faktycznie jest ktoś, kto potwierdzi to co pisze katia, a Anja zdecyduje się adoptować maluszka kati, to ja nie będę miała nic przeciwko temu :) Dla mnie najważniejsze jest dobro tego malucha i między innymi zabezpieczenie go, żeby w przyszłości nie został potraktowany jak maszynka do robienia szczeniaczków. [SIZE=3]Katiu mieszkasz w W-wie, czy w okolicy W-wy ?[/SIZE]
  7. Adres przekazany, kaska przelana, jak dobrze pójdzie, to Choco jeszcze przed świętami dostanie cieplutki kubraczek. A jeśli nie, to tylko z winy poczty :roll:
  8. Faktycznie zdjęcia artystyczne ze specjalnymi efektami, a wszystko przez tego dziada :evil_lol: Co do odżywki, to dobrze by było, gdyby zobaczył go wet i wypwiedział się. Może to wskutek jakiejś choroby ?
  9. [quote name='Dogo07']... Szkoda że Figu nic nie odpowiedziała. To byłby najwygodniejszy transport a może za dopłatą dowiozła by małego do Krakowa. Dostałam na pw info że jeśli to byłaby tylko jedna noc i jeden dzień to psiak mógłby zatrzymać się w Radomiu. Ja pisałam na fb wiadomość do tej osoby co miała jechać w środę ale nie mam narazie żadnej odp. czy to w ogóle aktualne, żeby się nie okazało że psiak pojedzie do Radomia, coś tam nie wyjdzie z tym transportem do Krk i psiak zostanie na ulicy w Radomiu. Sorki że to tak mało kolorowo prezentuję.[/QUOTE] To nie Twoja wina :) Też mi ciężko, że mały tak bez schronienia, a może jednak ma tą budę, o której mówili pracownicy stacji. [SIZE=3]Może spróbuj jeszcze raz zapytać Figu[/SIZE].
  10. [quote name='Dogo07']Pisze na pw do osób z Radomia.[/QUOTE] I co ? Udało Ci się ?
  11. [quote name='ania z poznania']Elik, gdyby dostał się do Poznania, to mogłabym podrzucić go do Wro.... nic innego nie przychodzi mi do głowy....[/QUOTE] Dziękuję Aniu, to dokładnie w odwrotną stronę :) Lilunia jest śliczną panną :loveu:
  12. Becia Lublin podrzuciła ma na PW taką informację z FB: W środę o 15.00 jadę z Warszawy (okolice Galerii Mokotów) do Białki Tatrzańskiej przez: Radom, Kielce, Kraków, Myślenice, Nowy Targ. Wracam 26.12 (wyjazd z Białki ok. 10 rano). Mogę zabrać zwierzaka w transporterze; bezdomniaka/tymczasowicza nieodpłatnie, zwierzaka z legalnej! hodowli w zamian za wpłatę 'cegiełki 'na wybrane wydarzenie na facebooku. Ale to chyba ta sama informacja, o której pisała Dogo07. Nie ma kto podrzucić małego do Radomia. [quote name='Rewelacja']czyli psiak jest w Tomaszowie Mazowieckim, tak? Jest dom stały chętny na niego w Warszawie, tak? Ale ew trafi do tego domu stałego przez Kraków, tak? Póki co psiak wciąż jest na ulicy, tak?[/QUOTE] Ta kwestia była już wielokrotnie poruszana, jeśli więc nie masz swoich zmartwień, to proszę odpuść
  13. [quote name='majqa']Dziewczyna zabiegana jest, dostaje łupnia, mogło jej umknąć. Mam nadzieję, że mnie nie ukatrupi jeśli ja Ci podam ten kontakt.[/QUOTE] Podaj, podaj, przecież pisała, żeby sie z nim kontaktować :loveu: Edit Majqa dziękuję :) Jestem po rozmowie, przewiezienie maluszka to trasa ok. 500 km - koszt paliwa - 275 zł, ale najwcześniej byłoby to możliwe we czwartek :( Myślę, że musimy szukać dalej, może uda się znaleźć transport wcześniej. Jeśli nie to pozostaje termin czwartkowy. Myślę, że tak, czy siak, bez względu na to jaki transport załatwimy, trzeba zbierać kasę. Dla męża Mai trzeba byłoby wręczyć kasę na początku podróży.
  14. Przepraszam kochane Cioteczki szukamy bardzo pilnie transportu na trasie Tomaszów Maz.-Kraków do BDT dla mix yorka, który marznie pod gołym niebem na stacji benzynowej. Zaoferowałam mu BDT i mógby już być bezpieczny, ale nie możemy załatwić transportu :( Może coś Wam przychodzi do głowy ? A Lucynka :thumbs:
  15. [quote name='majqa']Radom to też nick - red. Maja = Koluszki.[/QUOTE] Z Koluszek do Tomaszowa, to rzut beretem - ok. 32 km Tylko nie wiem czemu Maja nie podała namiaru na męża, choć mówiła, że trzeba się z nim skontaktować. Nie rozumiem.
  16. Kochane Cioteczki szukamy transportu na trasie Tomaszów Mazowiecki - Kraków dla mix yorka koczującego pod gołym niebem na stacji benzynowej. W jak beznadziejnie niebezpiecznej sytuacji się znajduje nie muszę mówić. Zaoferowałam mu BDT u mnie, ale nie możemy załatwić transportu :(
  17. [quote name='enia']dom moim zdaniem się nie nadaje, po pierwsze mieszkanie wynajmowane, po drugie przywitał mnie konkubent pani, a nie sama zainteresowana z którą się umówiłam, ta wyjechała do rodziny:roll: nie, nie, to nie to .....[/QUOTE] Masz rację, na pewno nie o to chodzi.
  18. [quote name='Dogo07']Pisze na pw do osób z Radomia.[/QUOTE] Bardzo Ci dziękuję :buzi:
  19. [quote name='katia_793']a kiedy miałby być w Warszawie, ja jestem mobilna tyle,że do 17:00 pracuje[/QUOTE] Mały nie będzie jechał przez W-wę. Jeśli wypali trasa przez Radom, to Warszawa zostaje daleko w górze.
  20. [QUOTE]Jeśli by Mariolka jechała z tą osobą z fb, to musiałaby dojechać do Radomia a to jest ok.80-100km od Tomaszowa Maz. Dziewczyna wyjeżdża z Warszawy ok. 15ej w środę, może przewieźć psa w transporterku. Tak jest napisane na fb, na Transport tu i tam.[/QUOTE] Anju czy to możliwe ?
  21. [quote name='Dogo07']Z Radomia jest kilka osób, nie wiem tylko czy dadzą radę psiaka wziąć, jest tula, aneta happy.[/QUOTE] Nie znam nikogo z wymienionych osób, czy mogłabyś zapytać, czy nie przetrzymałyby malucha ? Plisssss
  22. Jestem z powrotem. Miałam cichą nadzieję, że transport juz mamy, a tu nadal kicha :(
  23. [quote name='emilia2280']... EDIT: Elu, a Maja gdzie mieszka? Korzystniej niz Piekary?[/QUOTE] Emilko zadałam pytanie na PW i czekam na odpowiedź. Teraz muszę spadać z psiurkami na spacerek.
  24. [quote name='Anja2201']Jeśli będzie wszystko dograne , to w dzień wyjazdu podrzucę go znajmej , zamknie go w ogródku na te parę godzin , a miałam jutro do malucha jechać , ale mój tz mi podpowiedział , żebym tam nie jeździła , panowie ze stacji nie chcą go oddać , jak zobaczą ,że się nim interesuje to jeszcze go gdzieś zamkną .[/QUOTE] O żesz kurna, ładnie się nim interesują :angryy: Psiak bez schronienia, biega swobodnie po terenie stacji benzynowej i to ma być zainteresowanie z ich strony ? Ale uwaga męża słuszna, tylko może z tym zabranie malca to dobrze byłoby się pospieszyć, bo DT pewne, a tam maluszek w niebezpieczeństwie. Już tak bywało, że wszystko było przygotowane, żeby psiaka przygarnąć, ale okazało się, że pomoc przyszła za późno :(
×
×
  • Create New...