-
Posts
81620 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
316
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Dwie maleńkie iskierki- obie maja najlepsze domki na świecie!
elik replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
[quote name='IwonaG']Dawno sie nie odzywałam, więc pora napisac kilka słów. Moja kochana Bianusia uwielbia śnieg i zabawy na nim. Nie chce wracać do domu, przewraca sie, podrzuca noskiem snieg, wkłada mordkę w największe zaspy. Ale przy tak dużym mrozie jak jest teraz ma juz mniejszą ochotę na zabawę. Nauczyłą się "wołać" gdy chce siusiu. Niestety bardzo ją rozpieściliśmy i teraz , gdy sie nie zwraca na nia uwagi to bardzo szybko pokazuje , kto tu jest najważniejszy i domaga się natychmiastowej uwagi. Na jej zabawy mozna patrzeć godzinami , a opowiadać o niej całymi dniami. Jakie to szczęśćie ,że dranciula jest z nami. Mamy nadzieję,że Pani Ela wkrótce nas odwiedzi- serdecznie zapraszamy.[/QUOTE] Witam serdecznie Pani Iwonko :) Jak zwykle, gdy czytam Pani słowa o Bianusi, stwierdzam, że mam oczy w bardzo mokrym miejscu, co niezwykle przeszkadza w stukaniu w klawiaturkę. Pani wie, jak zazdroszczę widoku pławiącej się w śniegu Bianeczki :cool3: Czemu więc pożałowała Pani, kochana Pani Iwonko, kilku kliknięć w klawisz spustowy migawki, w celu uszczęśliwienia ócz spragnionych widoku Bianeczki ? W piątek zawiozłam do domku rudą sunieczkę, 3 miesięcznego szczeniaczka, który zabawił u mnie w domu na tymczasie nieco ponad miesiąc. Od poniedziałku pomieszkuje mała sunieczka, którą przygarnęłam awaryjnie, gdyż po wyadopotowaniu jej z budy pełnej mokrej słomy, gdzie nie przeżyłaby następnej nocy, okazało się, ze DT, do którego pojechała jest bardziej przepełniony psami, niż punkt przetrzymań, z którego została zabrana. Nie mogła tam zostać, nie mogła wrócić do mokrej budy, nie było innej alternatywy, musiałam ja przyjąć, choć planowałam nieco odsapnąć od siooo i koooo i pogryzionych butów i .... wszystkich innych szczenięcych wybryków. A czemu o tym mówię ? Bo chociaż są śliczne, kochane i rozkoszne, to rozstaję się z nimi, nie powiem, że lekko, ale na pewno spokojnie. A dlaczego ? Bo moje serce skradła ta piegowata dranciula i już do żadnego psiaka nie przywiążę się tak jak do tej łobuzicy. Pani Iwonko bardzo chciałabym Was zobaczyć. Jak tylko czas pozwala, oglądam zasobny album z fotkami Bianeczki. Co ta diablica ma w sobie, że tak potrafiła przywiązać do siebie tyle osób. Mój mąż też za nią tęskni. Co jakiś czas słyszę: Ciekawe co u Bianeczki słychać. Tak, tak. Jak te dwa stare dziadki, których dziecko wyruszy w świat :) Ale spokojna jestem, bo wiem, że Pani ją kocha nie mniej niż ja i że Bianusia jest szczęśliwa :loveu: Pani Iwonko, bardzo się cieszę na spotkanie z Paniami - Bianeczka to już też Pani :) Zadzwonię w poniedziałek i się umówimy. Do miłego :) -
[quote name='missieek']mysle ze mam DT dla dwojki szczenikow razem, blisko Olkusza, tylko trzeba by dowiezc jutro to potwierdze telefonicznie...[/QUOTE] :multi::multi::multi: to może uda mi się dzisiaj jeszcze trochu pospać :loveu: [quote name='ewu']Dziękuję, ja już wyczerpałam możliwości...:(( Mam samych samolubów wśród znajomych.....Przepraszam....[/QUOTE] Ty przepraszasz ewu ???????
-
[quote name='wojtuś']Do Maady do Zabierzowa jedzie jutro po południu z Olg ta Sunia:[/QUOTE] Jedzie razem z tym dzieciakiem, który jest za nią ? Oby wytrzymały do jutra, zwłaszcza ten dzieciak :( Nocą mróz się wzmaga. [quote name='ewu']Mam w domu 15 stopni.... Może mi mózg zamarza..[/QUOTE] Ewu, to tobie też potrzebny ciepły DT :) Zapraszam
-
[quote name='ewu']ELIK nie może wziąć żadnego pieska , bo właśnie wzięła szczeniaczka przedwczoraj:( ...[/QUOTE] Dziękuję ewu za odpowiedź, byłam na FB i szukałam tego drugiego wpisu o DT. Wydawało mi się, że mniej więcej umiem się porusza po fb, ale chyba jednak mniej, niż więcej. Nie widzę tam zbyt wiele wpisów i nie widzę tej oferty domu. Na wszystkich udostępnionych stronach tylko po dwa te same wpisy :roll: Ja chyba się jednak nie umiem poruszać po fb [quote name='Olq']Już się skontaktowałam z Maada i planuję po południu jechać w tamtym kierunku, mogę zabrać psiaki. Mam nadzieję, że się znajdzie domek dla chłopaka do tej pory.[/QUOTE] Musi się znaleźć, nie ma innej opcji, przecież to dzieciaki, nie mogą być tam same na takim mrozie :(
-
[quote name='ewu']Ponoć był na fb ktoś jeszcze ale Dogo07 ma zapchaną skrzynkę i nie ma jej na dogo....:(((((([/QUOTE] Szukam, ale tam jest 25 stron, na których można było pisać. Edit. Byłam na kilku stronach - wszędzie to samo pisze i nie widzę tego wpisu o możliwości udzielenia DT. Ale wpis autor może usunąć.
-
[quote name='emilia2280']Gumtree ma full wypas: galeria glówna, podswietlenie i podbicie na pierwszá :) hihi mam uzaleznienie od odnawiania ogloszen na Gumtree![/QUOTE] Soni bardzo potrzebne są ogłoszenia, bo ona bardzo płacze, gdy P. Iwona zostawia ją w kojcu i odchodzi. Po chwili przestaje płakać, ale na pewno cierpi z powodu braku swojego człowieka. Ona chciałaby być z człowiekiem cały czas :(
-
Spanielek 5 letni Bruno juz we wspanialym DS
elik replied to Justyna Jaśńska's topic in Już w nowym domu
Dzwonią i pytają o niego, ale nie zbyt pewnie odpowiadają gdy pytam, czy mają wyrozumiałych sąsiadów, bo Bruno lubi wyśpiewywać całe arie. To jednak jest dość duże utrudnienie, ale Brutusek trafi na amatora kwaśnych jabłek :) który mieszka daleko od szosy i śpiew Bruska nie będzie nikomu przeszkadzać. -
[quote name='emilia2280']Elunia przyszla pieszo kawal drogi i otworzyla jej córka... Mama wyszla, ojciec za granicá, no nie bylo z kim rozmawiac a szkoda... Oglaszamy dalej nasze Ancymonki :)[/QUOTE] Niestety było tak, jak mówi Emilka. Szkoda, bo robiłam sobie nadzieję na to, że ancymonki będą nadal razem. Jeszcze łudziłam się, że zadzwoni ta mamuśka i powie, że przeprasza, że nagle pomimo umówienia się musiała wyjść, ale zaprasza ponownie i.... Ale nie zadzwoniła.
-
[quote name='iwoniam']Czytam waszą współpracę Elik i Ewu - fajnie, nie mikro-berneńczyk ma się dobrze. Lusia jest cudna...[/QUOTE] Witaj iwoniam :) Ty także masz swój udział w ratowaniu życia tych maluchów i to bardzo istotny udział :loveu: [quote name='emilia2280']jestem u potffffora, dziéujé za wátek Elu :) wlasnie slyszalam na skype jak szczeka mala ojojojojjjj :p[/QUOTE] Ja protestuję, Lusia jest bardzo grzeczną dziewczynką, a że szczeka, bo widocznie już czuje się u siebie :)
-
[quote name='elik']... Niestety wyrzuciłam, bo nie sadziłam, że będą potrzebne, a nie kolekcjonuję biletów PKP :) Nawet nie pamiętam ile kosztowały bilety dla nas. Pamiętam ile kosztował dla Miodzia, bo dziwiłyśmy się, że dość dużo - 15 zł. I chyba była to połowa biletu dla osoby.[/QUOTE] Jednak i sobie warto czasem nie wierzyć :evil_lol: Ponieważ Ewa poniosła spory wydatek, a nie wszystko może teraz udokumentować, pomyślałam, że jednak sprawdzę, bo może nie jestem jednak taka porządnicka i nie wyrzuciłam tego biletu. Poszukałam w czeluściach mojej torebki i okazało się, że są :multi: Jest bilet dla dwóch osób - 50,- zł i bilet dla psa - 15,20 zł. Wątpię jednak, żeby skan był czytelny. Co radzicie ? [B]Mogę wysłać te bilety do osoby, która będzie robiła rozliczenie.[/B] [quote name='ewu']Elu kochana , to nie ma znaczenia;) To jest wątek Pieska a nie "zwrot dla Basi";) Głupio mi ,że wspomniałam ale chciałam jedynie się usprawiedliwić ,że nie zaszczepiłam Miodzia.[/QUOTE] Niech Ci głupio nie będzie, bo to nie Ty, tylko ja podniosłam sprawę zwrotu kasy za transport psiaków. Przecież to jest na dogo praktykowane. Zwraca się koszt paliwa, a Ty jechałaś pociągiem więc może być zwrot kosztów biletu.
-
[quote name='__Lara']Jaka ona słodziutka, w mig powinna znaleźć domek :)[/QUOTE] Słodziutka, grzeczniutka i czyściutka :) Jestem pod wrażeniem tej smarkuli. Zastanawiam się.... ale nie, nie mogę mieć więcej psiaków.
-
Proszę bardzo, oto nasza kochana Lusieńka [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-5aDhknILYMc/Ty0Xz0p2c4I/AAAAAAAAD30/Y8tHANgXwts/s640/PICT0178.JPG[/IMG] [/CENTER] Lusia z iskrą w oku :) [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-1jesa_Veklo/Ty0YkjGxcOI/AAAAAAAAD5Y/xXno00doJHk/s640/PICT0192.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-xG8YPAXXY8A/Ty0Y48Fr6MI/AAAAAAAAD50/YE_m2kpVDP8/s640/PICT0168.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-c0326-zhUAE/Ty0X89aGktI/AAAAAAAAD4E/532rBh7_U2A/s640/PICT0182.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-0giJJO5WyB0/Ty0XpMEV7tI/AAAAAAAAD3M/LpwGJfbQWO0/s640/PICT0176.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER]
-
[quote name='ewu']...Mój i Miodzia do Krakowa ma Elik- zwracałam Jej w pociągu...[/QUOTE] Potwierdzam. Ja kupowałam w Krakowie bilet do Gliwic dla siebie i od razu dwa powrotne: dla Ewci i dla siebie oraz dla Miodzia. Niestety wyrzuciłam, bo nie sadziłam, że będą potrzebne, a nie kolekcjonuję biletów PKP :) Nawet nie pamiętam ile kosztowały bilety dla nas. Pamiętam ile koszował dla Miodzia, bo dziwiłyśmy się, że dość dużo - 15 zł. I chyba była to połowa biletu dla osoby.
-
[quote name='Ziutka']No to ja sobie grzecznie czekam :)[/QUOTE] Kilka zdjątek już w aparacie jest, ale trudno jest jej zrobić zdjęcie, bo nie chce pozować - albo ucieka, albo włazi w obiektyw. Modelka to z niej raczej nie będzie :eviltong:
-
[quote name='Selenga']zamówione banerki dla Lusi: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/222292"][IMG]http://dogo.egonet.pl/banery/lusia4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/222292"][IMG]http://dogo.egonet.pl/banery/lusia44.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/222292"][IMG]http://dogo.egonet.pl/banery/lusia444.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Pięknie dziękuję za piękne banerki i tak szybką reakcję. Jak zwykle niezawodna :cool2::Rose::Rose::Rose: [quote name='Ziutka']elik, czy zaczynać już ogłaszać Lusię z tymi fotkami co sa w pierwszym poście, czy będa nowe fotki ?[/QUOTE] Będą, będą. Juz by były, gdyby nie to, że wczoraj łapę za aparat, a tu kicha, obiektyw wjechał z powrotem do aparatu - baterie rozładowane :( Ładują się i dzisiaj będzie sesja zdjęciowa.
-
[quote name='ewu']Super :) Miodzia trzeba zaszczepić. Ja Lusię zaszczepiłam jak tylko wyszła ze schronu. Na Miodzia już mi nie było stać bo moje wydatki na wyciągnięcie i przewiezienie piesków wyniosły prawie 400 zł :( A niestety nie jestem z domu Hiltonówna :( Dziękuję w imieniu Miodzia:))))[/QUOTE] Nie widzę powodu, dla którego Twój finansowy wkład w ratowanie życia tej dwójki psiaczków miałby pozostać bezzwrotny. Myślę, że uwzględniając zasady rozliczania się na watkach, jeśli masz jeszcze jakiś paragon, czy dowód wpłaty, to należy Ci się zwrot poniesionych kosztów, choćby w części. Jakiej, to zależy od Ciebie. 400 zł to za duży wydatek dla jednej osoby.