Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. [quote name='iwoniam']Nio tego, co pojechał do wawy jeśli to parwo... z resztą nie chcę wchodzić w kompetencję elik - jak coś to ja tak tylko... wspomniałam nieśmiało..[/QUOTE] Jakie tam wchodzenie w... odruch serca, chęć pomocy :) [quote name='ewu']...Chyba trzeba teraz do Św. Franciszka uderzyć... Żeby się udało, żeby się udało, żeby się udało.... [/QUOTE] Jak szukam pomocy dla zwierza, a przypomnę sobie o św. Franciszku i uderzę do Niego, to się udaje. Uderzam.
  2. [quote name='Dogo07']Do dt w wwie z olkuskiego schroniska pojechała sunia ze szczeniaczkiem, ponoć jest on bardzo chory :(.[/QUOTE] Kurcze teraz przeczytałam ponownie posty i on już pojechał do w-wy. Kto ma namiar na ten domek, proszę niech poda mój telefonu (podam na PW), jeśli będzie potrzebna surowica postaram się ją wysłać jak najszybciej pociągiem
  3. [quote name='Mazowszanka']Ja z daleka niewiele mogę pomóc fizycznie. Ale na podróż kasę przesłać mogę. Podaj mi ewu na PW swój numer konta, bo zrozumiałam, że ze swoich chcesz zakładać.[/QUOTE] Bardzo cenna pomoc, bo ewu już choćby tylko w tym miesiącu bardzo dużo własnej kasy wyłożyła na ratowanie życia psiakom. A co z tymi biletami z Gliwic do Krakowa, które mam ? Komu wysłać ? Ktoś wspominał, że z kasy mikropsów można byłoby coś zwrócić ewu. [quote name='iwoniam']Elik w razie czego pewnie może pomóc z surowicą. jest jakiś namiar na tę osobę, która ma malusiego psiaka?[/QUOTE] On chyba jest jeszcze w schronie.
  4. [quote name='iwoniam']parwowiroza? czy jakaś inna zaraza?[/QUOTE] Iwoniam, wojtusiu, czy Wy pojedziecie do tych psiaków w schronie ? Jeśli tak, to może weźcie, tak na wszelki wypadek, jedną amp. surowicy tej p/parwowirozie dla tego chorego maluszka. Jeśli to parwo, to im wcześniej zostanie podana surowica, tym lepiej. Jak juz pojada do w_wy, to dostarczenie surowicy będzie trwało dłużej. Może nie zdążyć :(
  5. Tyle cierpienia przez potwory debilne bez serca, bez rozumu. Nie pojmuję jakim trzeba być potworem, żeby nie przejmować się cierpieniem tych biednych stworzeń. Grzać własne dupsko w ciepłym pomieszczeniu, a takie małe psiaki wywalić na mróz, czy pozwolić żeby zamarzały w schonie :angryy: :placz:
  6. Biedny Bruno :placz: Zastanawiamy się, jaki dom mu znaleźć, jakby to był sposób na jego wrzaski, a przecież ten biedak nie płacze, bo tak lubi, tylko pewnie dlatego, że bardzo cierpi, gdy człowiek od niego odchodzi. On pewnie boi się, że już nie wróci :-( Jak go przekonać, że to tylko chwilowe. Zaproponowałam Bruna do domu z dużym ogrodem poza Krakowem. Z opisu sadzę, że nie ma tam blisko sąsiadów, którym mógłby przeszkadzać płacz Bruna. Ale myślę, że powinnyśmy zaciągnąć rady behawiorysty. Wydaje mi się, że to częsty i nie taki trudny do wyeliminowania przypadek. [QUOTE]wet sugerował aby Brunonowi zrobić korektę powiek. On ma ciągłe lekkie zapalenie spojówek, które będzie się pogłębiać. Z czasem może cierpieć z tego powodu więc korekta byłaby bardzo wskazana za jakiś czas.[/QUOTE]Ginn, czy mogłabyś zadzwonić w poniedziałek i zapytać, czy możliwe byłoby zrobienie obu zabiegów jednocześnie, tzn. korekta spojówek i jajówek za jednym uśpieniem ?
  7. [quote name='ewu']Tak,że nazwałam ich samolubami...Nie powinnam Ale wiesz telewizor telewizor, telewizor...... a jedyny temat :"schorzenia"......[/QUOTE] Ewu, pewne sprawy należy nazywać po imieniu ! [quote name='wojtuś']... [B]Elik[/B] uda się pospać;);)[/QUOTE] Tak, udało się, choć nie do końca, bo moje psiaki rano zawsze mnie budzą na głaski i siooo [quote name='wojtuś']....napiszę jak Szczeniaki będą już bezpieczne w DT:) ...[/QUOTE] Oj napisz, napisz. Czekamy wszyscy na taką fantastyczną wiadomość.
  8. [quote name='IwonaG']Dawno sie nie odzywałam, więc pora napisac kilka słów. Moja kochana Bianusia uwielbia śnieg i zabawy na nim. Nie chce wracać do domu, przewraca sie, podrzuca noskiem snieg, wkłada mordkę w największe zaspy. Ale przy tak dużym mrozie jak jest teraz ma juz mniejszą ochotę na zabawę. Nauczyłą się "wołać" gdy chce siusiu. Niestety bardzo ją rozpieściliśmy i teraz , gdy sie nie zwraca na nia uwagi to bardzo szybko pokazuje , kto tu jest najważniejszy i domaga się natychmiastowej uwagi. Na jej zabawy mozna patrzeć godzinami , a opowiadać o niej całymi dniami. Jakie to szczęśćie ,że dranciula jest z nami. Mamy nadzieję,że Pani Ela wkrótce nas odwiedzi- serdecznie zapraszamy.[/QUOTE] Witam serdecznie Pani Iwonko :) Jak zwykle, gdy czytam Pani słowa o Bianusi, stwierdzam, że mam oczy w bardzo mokrym miejscu, co niezwykle przeszkadza w stukaniu w klawiaturkę. Pani wie, jak zazdroszczę widoku pławiącej się w śniegu Bianeczki :cool3: Czemu więc pożałowała Pani, kochana Pani Iwonko, kilku kliknięć w klawisz spustowy migawki, w celu uszczęśliwienia ócz spragnionych widoku Bianeczki ? W piątek zawiozłam do domku rudą sunieczkę, 3 miesięcznego szczeniaczka, który zabawił u mnie w domu na tymczasie nieco ponad miesiąc. Od poniedziałku pomieszkuje mała sunieczka, którą przygarnęłam awaryjnie, gdyż po wyadopotowaniu jej z budy pełnej mokrej słomy, gdzie nie przeżyłaby następnej nocy, okazało się, ze DT, do którego pojechała jest bardziej przepełniony psami, niż punkt przetrzymań, z którego została zabrana. Nie mogła tam zostać, nie mogła wrócić do mokrej budy, nie było innej alternatywy, musiałam ja przyjąć, choć planowałam nieco odsapnąć od siooo i koooo i pogryzionych butów i .... wszystkich innych szczenięcych wybryków. A czemu o tym mówię ? Bo chociaż są śliczne, kochane i rozkoszne, to rozstaję się z nimi, nie powiem, że lekko, ale na pewno spokojnie. A dlaczego ? Bo moje serce skradła ta piegowata dranciula i już do żadnego psiaka nie przywiążę się tak jak do tej łobuzicy. Pani Iwonko bardzo chciałabym Was zobaczyć. Jak tylko czas pozwala, oglądam zasobny album z fotkami Bianeczki. Co ta diablica ma w sobie, że tak potrafiła przywiązać do siebie tyle osób. Mój mąż też za nią tęskni. Co jakiś czas słyszę: Ciekawe co u Bianeczki słychać. Tak, tak. Jak te dwa stare dziadki, których dziecko wyruszy w świat :) Ale spokojna jestem, bo wiem, że Pani ją kocha nie mniej niż ja i że Bianusia jest szczęśliwa :loveu: Pani Iwonko, bardzo się cieszę na spotkanie z Paniami - Bianeczka to już też Pani :) Zadzwonię w poniedziałek i się umówimy. Do miłego :)
  9. [quote name='missieek']mysle ze mam DT dla dwojki szczenikow razem, blisko Olkusza, tylko trzeba by dowiezc jutro to potwierdze telefonicznie...[/QUOTE] :multi::multi::multi: to może uda mi się dzisiaj jeszcze trochu pospać :loveu: [quote name='ewu']Dziękuję, ja już wyczerpałam możliwości...:(( Mam samych samolubów wśród znajomych.....Przepraszam....[/QUOTE] Ty przepraszasz ewu ???????
  10. [quote name='wojtuś']Do Maady do Zabierzowa jedzie jutro po południu z Olg ta Sunia:[/QUOTE] Jedzie razem z tym dzieciakiem, który jest za nią ? Oby wytrzymały do jutra, zwłaszcza ten dzieciak :( Nocą mróz się wzmaga. [quote name='ewu']Mam w domu 15 stopni.... Może mi mózg zamarza..[/QUOTE] Ewu, to tobie też potrzebny ciepły DT :) Zapraszam
  11. [quote name='ewu']ELIK nie może wziąć żadnego pieska , bo właśnie wzięła szczeniaczka przedwczoraj:( ...[/QUOTE] Dziękuję ewu za odpowiedź, byłam na FB i szukałam tego drugiego wpisu o DT. Wydawało mi się, że mniej więcej umiem się porusza po fb, ale chyba jednak mniej, niż więcej. Nie widzę tam zbyt wiele wpisów i nie widzę tej oferty domu. Na wszystkich udostępnionych stronach tylko po dwa te same wpisy :roll: Ja chyba się jednak nie umiem poruszać po fb [quote name='Olq']Już się skontaktowałam z Maada i planuję po południu jechać w tamtym kierunku, mogę zabrać psiaki. Mam nadzieję, że się znajdzie domek dla chłopaka do tej pory.[/QUOTE] Musi się znaleźć, nie ma innej opcji, przecież to dzieciaki, nie mogą być tam same na takim mrozie :(
  12. [quote name='ewu']Dziękuję. Płakać mi się chce.....[/QUOTE] Mi też. Wybieram się do spania, ale wiem, że nie usnę :( Te biedaki tam same na mrozie :placz:
  13. [quote name='ewu']Ponoć był na fb ktoś jeszcze ale Dogo07 ma zapchaną skrzynkę i nie ma jej na dogo....:(((((([/QUOTE] Szukam, ale tam jest 25 stron, na których można było pisać. Edit. Byłam na kilku stronach - wszędzie to samo pisze i nie widzę tego wpisu o możliwości udzielenia DT. Ale wpis autor może usunąć.
  14. [quote name='kanna']proszę [url]http://www.facebook.com/events/316517185067795/?context=create[/url][/QUOTE] Dzięki :) Byłam tam, ale nie widzę żadnej propozycji DT.
  15. [quote name='ewu']Matko a był ktoś drugi chętny na fb ale Dogo07 ma zapchaną skrzynkę i chyba poszła już spać:(( Pani dzwoniła,że weźmie wię potwierdziłam ,że załatwione a teraz znowu niczego nie mamy......[/QUOTE] Jest tu link do tego wydarzenia na FB ?
  16. [quote name='ewu']Elu ja myślę o szczeniaczkach. Jeden ma dt w Bielsku a drugi znowu nic:((( Szczeniaczki są w budzie , na mrozie , same....[/QUOTE] Ja myślałam, że tamte już wszystkie mają DT, a szukacie domku dla tego biedaka ze schronu. Sunia szuka domku, czy chłopaczek ?
  17. [quote name='ewu']Pani z fb najpierw chciała , potem zaczęła mieć wątpliwości... Szukamy dalej!!!!![/QUOTE] Tak straszni mi go żal, ale jak wiesz nie dam rady o przygarnąć, ani na kilka dni. Lusia jest zaszczepiona p/wirusówkom, a on ze schronu nie wiadomo co może przynieść :(
  18. [quote name='ewu']Nie ale szukamy..[/QUOTE] Plissssss :-(
  19. Ewu, czy dla tego faceta też jest domek ? [IMG]http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/wp-content/uploads/schron/styczen12/dred1[/IMG]
  20. [quote name='emilia2280']Gumtree ma full wypas: galeria glówna, podswietlenie i podbicie na pierwszá :) hihi mam uzaleznienie od odnawiania ogloszen na Gumtree![/QUOTE] Soni bardzo potrzebne są ogłoszenia, bo ona bardzo płacze, gdy P. Iwona zostawia ją w kojcu i odchodzi. Po chwili przestaje płakać, ale na pewno cierpi z powodu braku swojego człowieka. Ona chciałaby być z człowiekiem cały czas :(
  21. Dzwonią i pytają o niego, ale nie zbyt pewnie odpowiadają gdy pytam, czy mają wyrozumiałych sąsiadów, bo Bruno lubi wyśpiewywać całe arie. To jednak jest dość duże utrudnienie, ale Brutusek trafi na amatora kwaśnych jabłek :) który mieszka daleko od szosy i śpiew Bruska nie będzie nikomu przeszkadzać.
  22. [quote name='emilia2280']Elunia przyszla pieszo kawal drogi i otworzyla jej córka... Mama wyszla, ojciec za granicá, no nie bylo z kim rozmawiac a szkoda... Oglaszamy dalej nasze Ancymonki :)[/QUOTE] Niestety było tak, jak mówi Emilka. Szkoda, bo robiłam sobie nadzieję na to, że ancymonki będą nadal razem. Jeszcze łudziłam się, że zadzwoni ta mamuśka i powie, że przeprasza, że nagle pomimo umówienia się musiała wyjść, ale zaprasza ponownie i.... Ale nie zadzwoniła.
  23. [quote name='iwoniam']Czytam waszą współpracę Elik i Ewu - fajnie, nie mikro-berneńczyk ma się dobrze. Lusia jest cudna...[/QUOTE] Witaj iwoniam :) Ty także masz swój udział w ratowaniu życia tych maluchów i to bardzo istotny udział :loveu: [quote name='emilia2280']jestem u potffffora, dziéujé za wátek Elu :) wlasnie slyszalam na skype jak szczeka mala ojojojojjjj :p[/QUOTE] Ja protestuję, Lusia jest bardzo grzeczną dziewczynką, a że szczeka, bo widocznie już czuje się u siebie :)
  24. Ewu nie gniewaj się wkleiłam też i tego psiaka, on nie ma swojego wątku. Może go ktoś tu wypatrzy. On też bardzo potrzebuje pomocy. [IMG]http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/wp-content/uploads/schron/styczen12/dred1[/IMG] To piękny psiak. Wystarczy ostrzyżenie i pielęgnacja.
  25. [quote name='elik']... Niestety wyrzuciłam, bo nie sadziłam, że będą potrzebne, a nie kolekcjonuję biletów PKP :) Nawet nie pamiętam ile kosztowały bilety dla nas. Pamiętam ile kosztował dla Miodzia, bo dziwiłyśmy się, że dość dużo - 15 zł. I chyba była to połowa biletu dla osoby.[/QUOTE] Jednak i sobie warto czasem nie wierzyć :evil_lol: Ponieważ Ewa poniosła spory wydatek, a nie wszystko może teraz udokumentować, pomyślałam, że jednak sprawdzę, bo może nie jestem jednak taka porządnicka i nie wyrzuciłam tego biletu. Poszukałam w czeluściach mojej torebki i okazało się, że są :multi: Jest bilet dla dwóch osób - 50,- zł i bilet dla psa - 15,20 zł. Wątpię jednak, żeby skan był czytelny. Co radzicie ? [B]Mogę wysłać te bilety do osoby, która będzie robiła rozliczenie.[/B] [quote name='ewu']Elu kochana , to nie ma znaczenia;) To jest wątek Pieska a nie "zwrot dla Basi";) Głupio mi ,że wspomniałam ale chciałam jedynie się usprawiedliwić ,że nie zaszczepiłam Miodzia.[/QUOTE] Niech Ci głupio nie będzie, bo to nie Ty, tylko ja podniosłam sprawę zwrotu kasy za transport psiaków. Przecież to jest na dogo praktykowane. Zwraca się koszt paliwa, a Ty jechałaś pociągiem więc może być zwrot kosztów biletu.
×
×
  • Create New...