Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81008
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Karmelciu, po raz kolejny proszę o nr konta.
  2. Oj dała do wiwatu, dała. To mały dziabełek :diabloti: Co chwilę dopada którejś michy z wodą i chlepce, a potem siura gdzie popadnie. Nie pomaga łapanie je w trakcie sikania i przenoszenie na pieluszkę. Jak postawię ją na pieluszce, to najlepszą zabawą jest próba ucieczki poza pieluszkę. Zabawa na całego, a siusianie ?? Po co, lepiej bezpośrednio na podłogę.Dobrze, że zawczasu zdjęliśmy dywan. Łobuziak z niej okrutny :) Zaczepia starsze psy. Zauważyła, że karcę je jak na nią warczą i teraz pozwala sobie na całego. Doszło do tego, że kłóci się z Bellunią. Bela na ni warknie, a ta jej odpyskowuje. Smarkula wcale się ich nie boi.
  3. Karmelciu, po raz kolejny proszę o nr konta.
  4. [quote name='Ziutka']Taka sliczna kruszynka i nadal bez domku, ehh :( Chyba Milusię trzeba będzie jeszcze raz ogłosić...[/QUOTE] Koniecznie :) Ja wydrukowałam ogłoszenie z FB i porozklejam w Krakowie. Może Milusi się poszczęści.
  5. [quote name='Soko']Dokładnie. To cudowne że udało się uratować wiarę w ludzi i miłość w takiej małej istotce :)[/QUOTE] Pięknie mówisz Soko :loveu:
  6. [quote name='enia']czyli nadal są u pana, może ich jednak nie odda? dobrze by było.[/QUOTE] Myślę, że te koty obecnie nie mają źle. Pan twierdzi, że znowu zmienił pracę i ma więcej czasu dla kotów, ale obawiam się co będzie jak znowu coś się zmieni w życiu tego pana. Najwyraźniej podejmuje decyzje nie pamiętając, że ma określone obowiązki wobec zwierząt, które adoptował. A że są to koty młode - 1,5 roczne obawiam się o ich los jako kotów starych. Będę szukać domu, który przyjmie oba kociaki. [quote name='Ania102']Elik ale się tej małej trafiło:) Jestem ogromnie wdzięczna za pomoc. Nie wiem co by się z tym cudaczkiem stało gdybyśmy nie wróciły do gabinetu.[/QUOTE] Ta sunia prawdopodobnie zawdzięcza Wam życie. To Wy ją uratowałyście od schronu, w którym prawdopodobnie nie przeżyłaby, a jeśli nawet, to co to za życie ?
  7. [quote name='enia']...moje osobiste psy chodzą do "przedszkola"...[/QUOTE] Do przedszkola ??? [quote name='enia']...bardzo mi brakuje tych chwil, kiedy z kupki nieszczęścia zaczyna się uśmiechać ocalona mordeczka :loveu: nawet kosztem paneli:evil_lol:...[/QUOTE] Tak, tych chwil nic nie zastąpi. Przeżyłam to, gdy adoptowałam moje sunie - jedną ze schronu w Lublinie, a drugą z pseudo-hodowli e.biedrzyckiej z Krężela. Maluchy, te poprzednie i ta obecna krupcia, na szczęście nie przeżyły gehenny bezdomności i od początku dają wiele radości oczywiście jeśli się nie bierze pod uwagę ich psot :diabloti: [quote name='enia']...a co z tymi kotami wracającymi z adopcji?[/QUOTE] Znalazłam dwa dobre domki, ale na pojedyncze kotki i pan się nie zgodził. Powiedział, że albo oba razem, albo wcale. Ja myślę, że one miałyby lepiej nawet gdyby się je rozłączyło, ale na razie są dalej tam gdzie były. Może uda mi się znaleźć dom, który przyjmie oba kotki.
  8. [quote name='Soko']Mieszkam na obrzeżu miasta i strzeliło może pięć petard a tak to cisza i spokój ;) 500m do tabliczki z nazwą pobliskiej wsi, więc to prawie jak wieś ;)[/QUOTE] Dobra wiadomość. Dzięki :)
  9. [quote name='enia']moje też tak mają, im starsze tym gorzej........a jak pomyśle o wiejskich burkach co to nawet nie mają gdzie się skryć.......ech... fajnie, że masz to maleństwo, z wprawy nie wyjdziesz:lol::loveu:[/QUOTE] Może na wsiach mniej walą petardami. Nie mogę wziąć na DT żadnego starszego psa, bo moje czipsy tylko maluszki tolerują i to z bidą. Na początku się buntują, muszę im wyperswadować, że to dziecko i nie wolno krzywdzić :)
  10. [quote name='erka']Ale świetne wieści!:multi:[/QUOTE] Tak, ale już 6 następnych spanielków czeka na pomoc w tym troje szczeniaczków i jeden staruszek z depresją :(
  11. [quote name='emilia2280']Ma wyróznione allegro od Selengi. Potem ogonek mu robila pakiet na Kraków. Mam ten telefon do pani w pracy, jutro podam, ona chciala Lunké ale potem Brunka, bo ma 4 letnie dziecko i mamé na wózku w domu. Psiak nie bywalby sam, byle tylko nie gryzl dziad.[/QUOTE] A tak, pamiętam. Podaj mi zaraz z rana, to zadzwonię i zobaczymy co dalej :)
  12. Trzymaj się. Mam nadzieję, że ten rok przyniesie ci uwolnienie od łańcucha.
  13. S U P E R Cioteczko Dogo07 czas zmienić tytuł wątku, bo ten jest mocno mylący :) Loluś to ciacho wśród psiaków :loveu:
  14. Wróciła, poczytała i kupi dziecku :) Lunie szykuje się wspaniały DS :) Jutro Państwo pojada po nią do hoteliku.
  15. [quote name='Asia & Ginger']Dziewczyny ale się cieszę! :multi: Macie dobrą rękę do adopcji! :cool3:[/QUOTE] Jesteśmy cierpliwe, i czuję, że św. Franciszek z Asyżu nam pomaga :) Często proszę Go o wsparcie :) Lunę wypatrzyli koneserzy jej rasy. Państwo mieli spanielka, którego pożegnali 2 tygodnie temu :( Pani nadal łamie sie głos, gdy o nim mówi. Pan pokazał mi jego grób na posesji. Nie chcieli żeby leżał gdzieś z dala, na terenie, który może stać się terenem budowy. Państwo mieszkają w Wieliczce w domu położonym na terenie ponad dwudziestoarowej działki, na której znajduje się również dom Rodziców Pani, gdzie Luna w razie potrzeby będzie mogła czekać, gdy Państwo będą zmuszeni wyjechać bez niej. Poprzednik Luny też miał takie zapędy z gryzieniem, ale Pan szukał rozwiązania w specjalistycznych książkach i psiak nie miał wyboru, musiał się podporządkować :) Tak samo będzie a Luną - nic na siłę, tylko... perswazją ;)
  16. [quote name='evita.']... Elik- piękne dzięki za "składkę" na szczepienie Pimpulka :Rose: :Rose: :Rose:. Zaraz podam Ci nr konta na PW.[/QUOTE] Sprawdzałam, nie mam numeru konta.
  17. [quote name='ocelot']...Dowiem się jak trafił do schroniska[/QUOTE] I kiedy, bo coś mi się widzi, że z tymi opuszczonymi działkami to ściema ;) Nie tak wyglądają kibelki na działkach i to w dodatku opuszczonych.
  18. Tak, teraz kolej na Brunonka. Emi, bierzemy się za niego solidnie. Gdzie on ma ogłoszenia ? Przydałoby się jak najwięcej na kraka i okolice.
  19. Święta, święta i już po... wizycie :smile: Domek wymarzony :loveu: Tylko nie bij Emi - z taksówki nie korzystałam, bo w tamta stronę podjechałam tramwajem, a dalej z panem jego samochodem. Z powrotem pan zawiózł mnie do domu. Nieco więcej, jak wrócę z czipsami ze spacerku.
  20. [quote name='alina71']Ja pracuje nad TZ względem DT dla Bonusa tylko on musiałby ze mną pracować wszystkie poprzednie tymczaski pracowały więc i teraz mogłby się udać dam znać jeśli M się zgodzi[/QUOTE] I jak praca nad TZem ? A jaką współpracę psiaka masz na myśli ?
  21. To kiedy wylądował w schronisku i kto powiadomił schronisko o miejscu jego pobytu ?
  22. Luna jutro będzie w swoim wymarzonym DS :loveu: Było wiele telefonów z zapytaniem o słodka Lunę, część rezygowała na wieść, że Lunka może ugryźć, ale jest kilka, które decydowały się pomimo tego, ale żaden nie powiedział, że będzie z nią pracował. Żaden z wyjątkiem tego jedynego. No Luneczko doczekałaś się :loveu: Czy już wszystko dogadane w sprawie transportu dzieciaków do Kate Bono ?
  23. Ufff jestem, po chwilowej niemocy. Jestem umówiona na godz. 11-tą z panią na wizytę domku dla Luneczki. Jeśli wizyta nie ujawni sprzeczności pomiędzy tym co mówiła pani, a tym co zobaczę, to powiem Wam DOM super, zwłaszcza jeśli chodzi o odpowiedzialności. 2 tygodnie temu pożegnali swojego 7 letniego spaniela, który przegrał walkę z rakiem. Rok przed śmiercą zaczął się zachowywać tak, jak Luna obecnie, do tego stopnia, że córka państwa nie mógł przechodzić obok misek psiaka. Pan zaopatrzył się w specjalistyczne książki i sam, pracując z psiakiem doprowadził do tego, że córka bez przeszkód mogła gmerać w miskach psiaka. Takiego domu potrzebuje Luna. Jadę. Trzymajcie kciuki. Jeśli wszystko okaże się ok to Luna już w tym tygodniu może zamieszkać w swoim DS :)
  24. [quote name='Soko']Uff to dobrze :) a na spacerach nic wam się z petardami przykrego nie przytrafiło?[/QUOTE] Wychodzimy na spacer dopiero jak się uspokoi. Jak walą, to moich psiaków wołami nie wyciągniesz na spacer :)
  25. [quote name='alina71']Ja pracuje nad TZ względem DT dla Bonusa tylko on musiałby ze mną pracować wszystkie poprzednie tymczaski pracowały więc i teraz mogłby się udać dam znać jeśli M się zgodzi[/QUOTE] Byłoby super. Bonus w domu na pewno prędko odzyska równowagę i szybko znajdzie dobry domek, bo to śliczny psiak.
×
×
  • Create New...