Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81615
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. No i (co już widać) jeszcze ktoś
  2. Jak widać nie sama odpoczywa
  3. A jakiś komentarz do tych wyników, plissss Pewnie nie najlepsze, ale może i nie najgorsze.
  4. Bidusiek Ciężko mu dźwigać tak wielki guz
  5. Bożenko, gdy będziesz szła do Basi następnym razem, bardzo Cie proszę kup duży znicz i kilka kwiatków także ode mnie. Zwrócę kasę.
  6. Deklaracje pomocy dla synka Żabki: 30,00 zł - Siostra elficzkowa 30,00 zł - elik 50,00 zł - P. Iwona znajoma Tola 20,00 zł - b-b 10,00 zł - Gabi79 10,00 zł - P. Michał znajomy Gabi79 =+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+= 150,00 zł
  7. Też bardzo tego pragnę, ale nie wiem czy mogę liczyć na wsparcie finansowe dla niego. Na razie nikt z pomagających Żabci, nie wyraził chęci pomocy jej synkowi
  8. Bardzo serdecznie dziękuję za dobre myśli i życzenia dla Żabci. Jestem przekonana, że życie Żabki odmieniło się i już zawsze będzie ukochanym psem całej Rodziny
  9. Miejmy nadzieję, że reszcie rodzeństwa też się uda znaleźć dobre domy w najbliższym czasie
  10. Kodi na Lublin, jako Fido, wyróżniony do 11.06. Ogłosiłam kilka godzin wcześniej, ale nie mia lam już czasu wkleić tu linku, bo spieszyliśmy się do Krakowa https://www.olx.pl/d/oferta/wspanialy-pies-czeka-na-kogos-kto-go-pokocha-i-da-mu-dom-CID103-IDUR0aw.html?bs=olx_pro_listing
  11. Noc minęła spokojnie, poranek bez niespodzianek. Żabunia sama wybrała sobie miejscówkę i przespała tam całą noc nie wychodząc, jakby się bała, że ktoś ją jej zajmie Pierwsze kontakty z kotami wypadły pozytywnie, bez strat w futerkach Jeden z kotów chciał się nawet przytulić do Żabci, ale ona na razie nie jest gotowa na takie czułości z kotowatymi. Pewnie przyjdzie na to czas Pani Justyna była kiedyś na dogo i będzie próbowała się zalogować, albo na nowo zarejestrować i sama relacjonować socjalizację Żabci, a na razie ja wkleję dzisiejsze zdjęcie Żabci zadowolonej po śniadaniu
  12. Oczywiście bardzo chętnie, tylko byłam na wątku i widzę, że jest trochu zdjęć, ale już są 3 ogłoszenia i nie wiem które zdjęcia mogę wykorzystać i na które miasto ogłosić chłopaka. Bardzo Cię proszę Asiu o podpowiedź
  13. Dziewczyny jechały wczoraj blisko 8 godzin. Żabcia początkowo bała się wchodzić do domu, ale po krótkiej chwili zdobyła się nas odwagę, weszła i nabierała śmiałości. Pani Justyna napisała, że Żabcia uwielbia jeść, a człowiek najfajniejszy to na razie ten, który coś je, no bo może coś mu spadnie więc budzi największe zainteresowanie Żabki Czekam na relacje z pierwszej nocy.
  14. Żabka pojechała do domu, ale bardzo proszę jej deklarowiczów, aby pozostali nadal z Żabką, a właściwie z jej szczeniaczkiem, który został w kojcu sam i jeśli go z tamtą nie zabierzemy, to początek jego życia będzie zarazem jego marnym końcem Rozmawiałam w jego sprawie z p. Magdą i obiecała zastanowić się nad możliwością przyjęcia psiaka do hotelu i jego socjalizację. Aby to jednak było możliwe, jak wiemy, potrzebne są pieniądze. Bardzo więc Was proszę, dajmy małemu szansę na normalne psie życie u boku człowieka, a nie wegetację w schronie.
  15. Żabcia jest już w drodze do swojego domu. Tak szczęśliwie się złożyło, że córka p. Justyny była dzisiaj na delegacji w Warszawie. P. Justyna zadzwoniła i powiedziała, że córka właśnie jedzie do hotelu po Żabcię i gdyby ktoś mógł podwieźć sunię w kierunku Warszawy to byłaby wdzięczna. Poprosiłam i p. Magda się zgodziła. Tak więc od 4 godzin Żabka jest w drodze do domu. Córka p. Justyny kupiła w Warszawie ekwipunek potrzebny do transportu psa w samochodzie więc Żabcia jedzie bezpiecznie. Tu jeszcze z p. Magdą, jeszcze nie wie, że to ostatnie chwile z Człowiekiem, który był dla niej dobry. Tu już czuje, że zbliża się coś nowego, ale jeszcze nie wie co.
×
×
  • Create New...