-
Posts
81040 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Kciukasy zaciśnięte :)
-
[quote name='Alla Chrzanowska']Czy moja wpłata za maj dotarła? Pytam, bo w piątek wyjeżdżam na 2 tygodnie za granicę...[/QUOTE] Przepraszam najmocniej, zapomniałam przekazać, że ewu przysłała mi SMSem wiadomość, że na Jej konto wpłynęła wpłata 20,00 zł od Ali Chrzanowskiej i 20,00 zł od Maja7. [CENTER][COLOR=#800080][SIZE=4]Bardzo dziękujemy[/SIZE][/COLOR] :Rose::Rose: [/CENTER] Jak ewu odzyska internet, to uzupełni rozliczenia. Oba psiaczki są słodkie i kochane. Elik od dzisiaj może znowu biegać na własnych stópkach po dróżkach nad Rabą i robi to bardzo chętnie. Uczymy go chodzić na smyczy. Jest bardzo pojętnych, aczkolwiek upartym psiaczkiem. Już wie co mu wolno, a czego nie, ale i tak robi to, co lubi ;) A najczęściej lubi gryźć lub targać to, czego nie powinien - moje buty, pieluchy, drzwi, wiklinowy kosz, kwiatki i ... Lista jest dłuuuuuga. Jak się go na tym przyłapie, to ucieka ile sił w łapeczkach bardzo śmiesznie kładąc uszki po sobie, jakby pozwalało mu to szybciej biegnąć :evil_lol: Oba psiaczki nadal sa wielkimi żarłoczkami. Ciągle uzupełniam ich michę, bo co zaglądne do ich "domku", to micha prawie puste :) Szkoda, że nadal nie ma telefonów :(
-
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
elik replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
[quote name='pyra']...pewne zachowania zostały ale ja już wiem i ustępuję(np. w mróz nawet miska jest wystawiana na dwór bo w domu nie zje nic!!na początku nawet drzwi musiałam zamykać!!!! bo nie czuła się bezpiecznie zajęta jedzeniem mogłaby nie zdążyć z ucieczką). Jak detektyw tropiłam, śledziłam i szukałam przyczyn i odpowiedzi szukając wyjścia. Tak więc to chęć szczera i doświadczenie dało mi maleńką wiedzę na temat psychiki zmaltretowanego futrzaka no i olbrzymią satysfakcję że nareszcie mam w domu psa a nie kłębek strachu....[/QUOTE] Moja sunia którą przygarnęłam z karceru Ewy B. z Krężla do dzisiaj też ma problemy ze spokojnym zjedzeniem posiłku, ale u niej to wygląda inaczej. Nie zje całego posiłku w jednym miejscu. Muszę przenosić miskę za nią w różne miejsca. Też pewnie wzięło się to stąd, że miskę stosowano jako wabik. Biedactwo najwyraźniej pamięta to do dzisiaj choć upłynęło już kilka lat i u nas nigdy jej to nie spotkało :( -
A mamuśka tak sobie wygląda [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-9JRtfTWHLuY/U2lwl-yhyUI/AAAAAAAAHo8/kkbH6w8s8lM/s912/PICT0033.JPG[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-sRfwi-vIixM/U2lwUImO1FI/AAAAAAAAHoE/uFqMVTNSzhk/s912/PICT0026.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-zQYijXh1XIk/U2lwedo5C2I/AAAAAAAAHok/KS2WfVv4DPY/s912/PICT0030.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-pY8nKpanjZg/U2lwpbtotFI/AAAAAAAAHpM/DQqaFOPbJw8/s912/PICT0035.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/--4O50x9zifY/U2lww0TmObI/AAAAAAAAHps/qupmJjn0l7c/s912/PICT0041.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-IVhUaOO7T0c/U2lw1Y1N8HI/AAAAAAAAHp8/VEKOwbc4EQU/s912/PICT0045.JPG[/IMG] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ub83Ih2kXs8/U2lv87ldPpI/AAAAAAAAHmo/BV3Ca3R0q74/s912/PICT0012.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-v52tTsG6320/U2lv_jDXwYI/AAAAAAAAHm0/G-NlWY4OWiE/s912/PICT0013.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-SjA-FmmCqyU/U2lwDnqg-FI/AAAAAAAAHnE/1Oo_QV_I6tc/s912/PICT0015.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-_1Ka1-o8_CE/U2lwP1FEMWI/AAAAAAAAHn0/uhCWUJIqasU/s912/PICT0023.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-PALgWWqrxMU/U2lwR5n1GEI/AAAAAAAAHn8/45cSoTbOc6E/s912/PICT0024.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
-
Zgodnie z zapowiedzią zdencia większego maluszka ;) Kilka jeszcze z kwietnia [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-rl39qbYQJqg/U2lv2p7hBYI/AAAAAAAAHlo/EvpFTc58pNU/s912/PICT0003.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-NNRCuu9tbOo/U2lv3arjQhI/AAAAAAAAHlw/9bCARZ93uHM/s912/PICT0005.JPG[/IMG] [/CENTER] I z dzisiaj, no raczej już z wczoraj :) [CENTER][CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-0WSiL_xOt1M/U2lv7lEd_aI/AAAAAAAAHmc/W7nOG3VGB9g/s912/PICT0010.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-9zW9ZPkyxU0/U2lv8CBx9CI/AAAAAAAAHmg/tG_Jjyl4PZc/s912/PICT0011.JPG[/IMG] A taki byłem malutki półtora miesiąca wcześniej. Teraz dla mamusi nie zostaje za wiele miejsca :( [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-fcGGCsLVyb0/U0_meU16bOI/AAAAAAAAHdk/96mAjeOw30U/s912/PICT0025.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
-
[quote name='Ayame Nishijima']...ale z tatusiami to Mila zaszalała :) Są bardzo różne.[/QUOTE] Ha, ha, ha. Rajcowna Milusia ;)
-
Dzisiaj wpłynęło 5,00 zł od milagros19853201 - deklaracja maj [CENTER][COLOR=#800080][SIZE=3] Dziękujemy[/SIZE][/COLOR] :Rose::Rose: [/CENTER]
-
[quote name='madziakato']Wysłałam swoją skromniuśką deklarację za maj. Pozdrawiam ciepło, nie za często się odzywam- kompletny brak czasu,ale jestem regularnie na wątku:-)[/QUOTE] Dziękujemy :) Dzisiaj wpłynęły deklaracje: 15,00 zł - Ayame za maj 10,00 zł - madziakato za, no właśnie deklarowałaś 5,00 zł, czy to wpłata za dwa miesiące ? [CENTER][SIZE=4][COLOR=#800080]Dziękujemy[/COLOR][/SIZE] :Rose::Rose: [/CENTER]
-
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
elik replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
[quote name='pyra']Witam! Finansowo wesprzeć nie mogę jako ze sama jestem na łasce moich panienek:evil_lol: jak mają dobry humor to dzielą się michą jak nie muszę sama kombinować:diabloti: ale całym sercem a nawet trzema (bo razem mamy trzy!! ) oraz myślami jestem z Wami i Benem. Oby starczyło czasu, sił i chęci także jemu do pracy nad zmianą zachowania bo to bardzo trudne. Każdy przypadek jest inny więc i rodzaj pracy nad nim jest inny ale trzeba go obserwować w każdym momencie i analizować zachowanie wszak pies to też człowiek tylko trochę inaczej wygląda więc nie traćcie nadziei i po wielokroć próbujcie dotrzeć do niego....Musi się udać. Kibicuję Wam i zaglądam z nadzieją że Bena olśni o co kaman;)[/QUOTE] Pojawiają się na wątku Bena życzliwi, kompetentni ludzie więc jest nadzieja, że uda się Bena "naprawić" :) -
[quote name='ania68']Elu, tekst jest stary, tylko 2 zdjęcia nowe. Ale jak zrobisz takie same ze swoim mailem, to tablica(olx) powinna przyjąć.m.[/QUOTE] Ano tak :) Tylko potrzebuję na e-mail nowe zdjęcia Korków :) Poproszę Ayame o przysłanie. [quote name='ania68']...Napisałam PW do Isiak w sprawie PA w Porębie.[/QUOTE] Super :)
-
[quote name='paula_t']Nic dodać, nic ująć :) Elik, dobrze, że to wyszło teraz, zresztą już po samym pomyśle pieska dla dziecka byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tego domku...Elik czeka, czeka, ale wierzę, że się doczeka :) Udało się mu wyróżnić ogłoszenie na tablicy? Koniecznie trzeba i jeden i drugi telefon wrzucić na czarne kwiatki.[/QUOTE] Myślę najpierw zrobić kilka nowych i ładnych zdjęć (oby mi sie udało) i ogłoszenie z nowymi zdjęciami wyróżnię. [quote name='edek']Szybko i tak się nie wycofam, bo mam kilka staruszków w deklaracjach stałych.[/QUOTE] Ani szybko, ani wcale się nie wycofuj. Im będzie więcej tych szczerze kochających zwierzaki, tym więcej dobrego uda się dla nich zdziałać :) [quote name='agat21']Co u sunieczki i Elisia? Były jeszcze jakieś telefony, czy tylko te prezentowo - alkoholowe?[/QUOTE] Elik je, sika, kupka, śpi, je, sika, kupka, śpi, je, sika, kupka, śpi,... i rożnie jak na drożdżach. Nie mam tu wagi takiej na której mogłabym go zważyć, ale na pewno waży już ponad 5 kg :) Mamuśka też ślicznie się wypełniła i oba psiaki są bardzo radosne, choć po ich zachowaniu w pewnych sytuacjach widać, że pamiętają jeszcze niedawna traumę. Oboje boją się obcych :( Usiłuje ich najczęściej jak tylko to możliwe zapoznawać z nowymi ludźmi, ale oboje nadal chowają się za mnie, gdy do domu wejdzie ktoś obcy. Dzisiaj zrobiłam Elikowi kilka nowych ujęć (czekałam na słońce), ale nie wiem czy zdążę je wstawić na wątek, bo dzisiaj muszę jechać do Krakowa, co zajmie mi około 8 godzin. Jeśli mi sie uda, to jeszcze dzisiaj pokażę Wam "dużego" :) Elika.
-
[quote name='ania68']Myślę, że trzeba szukać kogoś. Wysłałam nowe zdjęcia i stary tekst do ogłoszeń Korków. Niebawem powinny się ukazać, wtedy wkleję linki.[/QUOTE] Skradnę nowy tekst z ogłoszenia, ale zdjęcia bardzo Cie proszę podeślij mi na e-mail, bo muszę je mieć na dysku, żeby wkleić do ogłoszenia Korka na tablicy i wtedy go wyróżnię. [quote name='ania68']Z Pszczyny jest też Avilia.[/QUOTE] Bardzo Was proszę spróbujcie nawiązać kontakt z kimś z okolic Poręby. Ja dzisiaj nie dam rady, bo jadę do Krakowa, a przedtem muszę załatwić kilka ważnych i pilnych spraw.
-
[quote name='gluchypies']...[/QUOTE] [quote name='Elisabeta']...[/QUOTE] [quote name='Ayame Nishijima']...[/QUOTE] [quote name='Ty$ka']...[/QUOTE] [quote name='AlfaLS']...[/QUOTE] Fantastycznie jest spotkać bratnie, życzliwe dusze, choćby tylko w necie :iloveyou:
-
[quote name='ajw']Zobaczymy co z tego wyniknie. Ciekawe, czy Pani się odezwie...[/QUOTE] [quote name='Ty$ka']Bądźmy dobrej myśli, pani konkretnie wygląda ;)[/QUOTE] Niestety pani widocznie nie tak bardzo kochała Korka, jak mówiła, że go kocha. Pani adoptowała już innego pieska. A wydawała się taka odpowiedzialna. [quote name='Ayame Nishijima']Coś niby są chętni a nic z tego nie wynika. Mnei na korytarzu dopadła dziś koleżanka, która rozważała przygarnięcie Kory. Niestety w ogóle musi się wstrzymać z adopcją :([/QUOTE] Czyli szukamy kogoś na wizytę PA w Porębie ?
-
Miałam telefon w sprawie Korka. Dzwonił pan z Poręby k/Pszczyny. Ma dużą ogrodzoną posesję wokół domu. Korek do czasu osiągnięcia pełnej dojrzałości mieszkałby w domu. Potem w kojcu 3x6 m z budą, która jest w trakcie robienia. Na razie betkak usiłuje dowiedzieć się, czy pani która dzwoniła w sprawie Korka, jest zdecydowana go adoptować. Miała przyjechać zobaczyć Korka w trakcie minionego weekendu, ale nie przyjechała. Jeśli pani zrezygnuje z adopcji, będziemy szukać kogoś na wizytę PA do Poręby.
-
Elisabeta jesteś wspaniałą i hojną miłośniczka psów. Ja także mam wątek Mili w subskrypcji i co najmniej raz dziennie sprawdzam co sie u sunieczki dzieje. Przykro mi ale niestety poza tym co wpłaciłam, nie jestem w stanie wpłacić więcej.
-
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
elik replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj stan kasy Bena zwiększył się o kwotę 20 zł - wpłata deklaracji za maj od Dulska - i wynosi 141,51 zł. [CENTER][COLOR=#800080][SIZE=3] Bardzo dziękujemy[/SIZE][/COLOR] :buzi::Rose: [/CENTER] -
[quote name='kolejna kobietka']...Jak nie my, to kto? :sad:[/QUOTE] Dokładnie. Edek przemyśl decyzję i pozostań :) Ewu prosiła, żeby przekazać, że nadal ma uszkodzony ruter i nie ma dostępu do internetu. Prosiła też, żeby powiadomić, że na Jej konto wpłynęła kwota 20,00 zł od Ali Chrzanowskiej. [COLOR=#800080][SIZE=3] Bardzo dziękujemy :Rose:[/SIZE][/COLOR]
-
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
elik replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
[quote name='pyra']przepraszam, ze w tym miejscu się wcinam ale czy Doda uważa iż jej jakże mądre wypowiedzi poprawią w jakikolwiek sposób sytuację lub spowodują zmniejszenie traumy Bena???? To jest praca na wiele lat. Wiem!!! Moja sunia wyciągnięta ze schroniska z przerażeniem patrzyła na kota który przyszedł się przywitać z nowym domownikiem... Nie wstawała z posłania kilka dni wynoszona na rękach na sikanie...myślała że jest wyrzucana z domu i chowała się przede mną w chaszczach( teren malutki, ogrodzony).To kilka miesięcy ciężkiej pracy i ogromnie dużo cierpliwości. Widok smyczy porażał, pierwszy krok za furtkę...przerażenie i gwałtowny powrót. O każdy metr za furtką walczyłam ja ale i ona mając wiarę w to że wrócimy razem do domu. Pierwszy raz zaszczekała po ok. pól roku! Mija 5 lat jak jest ze mną. Od roku , po odejściu kota ma towarzyszkę też ze schronu (pozdrawiam świętokrzyskie biedy i białogonki) I tak naprawdę dopiero teraz nabiera cech właściwych dla psa choć jeszcze się potrafi przestraszyć ale już nie przerazić!!!!A to już 5 lat !!!! Dajcie Benowi czas, duuuuużo czasu , zdecydowanej ręki ale , mocnej ale opiekuńczej. Wiem, w hoteliku ciężko dlatego nie traćcie czasu na jałowe dyskusję z Dodą tylko działajcie. Jestem pełna podziwu i mocno trzymam kciuki za chłopaka i za Was.:multi:[/QUOTE] Witaj na wątku i serdeczne dzięki za super cenną informację o pracy nad socjalizacją Twojej suni. Bardzo pomocne są merytoryczne, życzliwe uwagi osób, które miała przejścia z podobnymi problemami. Dzięki także za kciuki :) [quote name='ania75']i za to będziemy wszyscy wdzięczni ...... :p :p[/QUOTE] Bardzo wdzięczni :happy1: -
[quote name='agnilas']czytam i oczom nie wierzę. Jedyne co mi się nasuwa na myśl to "Panie odpuść im bo nie wiedza co czynią..." życzę wszystkim na pojawiającym się na tym wątku spokoju ducha i poszerzenia świadomości. nadal wierzę że mądry pies Huzar uruchomi ludzkie serca tak by nie musieli się już zmagać ze swoim EGO. Drogie Panie. Człowiek jest tu po to żeby opiekować się przyrodą na tej planecie. Dbać o te istoty które czekają na naszą miłość przekazywać im mądrość, podnosić ich świadomość. A czego mogłyby się nauczyć zwierzęta czy drzewa od kogoś kto "walczy o prawa zwierząt". walka zawsze niesie za sobą tylko zniszczenie. gorąco pozdrawiam was wszystkie. ps. a swoja drogą szkoda że nie pojawiają się tu mężczyźni, w babińcu zawsze w końcu robi się jazgot. dobrze ze Huzar to facet! [B]pięknych snów życzę wszystkim[/B][/QUOTE] Dziękuję agnilas ;)
-
[quote name='AgaG']Anula dziękuję za rady i chęć pomocy. Zęby na pewno go bolą, tylko pytanie, kiedy on będzie na tyle odkaramiony i silny, by z tymi zębami zrobić.. zwłaszcza, że podobno ma niewydolnosć serca, ale sercem Fenia to ja się zamierzam zająć u specjalisty. Zapytam dziś moją wetkę, kiedy mam z nim jechać na specjalistyczne badania kardiologiczne.[/QUOTE] Przelew poszedł, a że to te same banki, to pewnie już jutro rano będzie na Twoim koncie. Czy pani Małgosia już widziała dziadeczka ?