-
Posts
81041 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
[quote name='zozola77']wow..Elik w ds!! i to fajnym ds i pewnie mu tam dobrze....imię zostawili???[/QUOTE] Jak na razie zostawili :) Jest mu bardzo dobrze, bo cały czas ktoś się nim zajmuje i zabawia. [quote name='jotpeg']groza. strasznie to wygląda, choć już woda opada.[/QUOTE] Jeszcze groźniej gdy widać jak woda przepływa, jak nadal jest wzburzona. Pewnie na zaporze w Dobczycach spuszczają więcej niż wpływa, bo robią miejsce na ewentualne nowe deszcze :(
-
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
elik replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania75']Ja też uważam, że trzeba pana namówić na tą terapię - na pewno nie zaszkodzi[/QUOTE] Byłoby nierozsądnie zrezygnować z załatwionego już bezpłatnego szkolenia. -
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
elik replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Doda_']...[/QUOTE] Uderz w stół, a nożyce się odezwą. [quote name='Ayame Nishijima']Elu, w pewien sposób - choć musze podkreślić, że raczej w kontekście sensu, niż treści wypowiedzi - zgadzam się z Dodą. ...[/QUOTE] Tak ? Podziwiam szczerość. -
Powodzie w dużej mierze zawdzięczamy naszym rządom. Ciągle nie ma kasy na przeprowadzenie odpowiednich prac - budowę odpowiedniej wielkości zbiorników retencyjnych, wałów i innych budowli hydrotechnicznych.
-
Pan Artur wysłał wczoraj 3 zdjęcia, ale do mnie dotarły tylko 2, te już ukończonej budy. To zdjęcie budy w trakcie obijania deskami dotarło do mnie dopiero dzisiaj i to o godz. 14:11. Widać na nim, że buda jest ocieplona. Pan Artur ma dzwonić jutro do hoteliku i uzgodnić odbiór psiaków. [CENTER] [CENTER][CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-pJ2o4K5m20k/U4JP5W3mXXI/AAAAAAAAH14/CNfvIjuozco/s720/WP_000550.jpg[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
-
To ogrodzenie jest wysokie na około 2 metry, a nie wystawało ponad powierzchnię wody. To są resztki ogrodzenia, sporą część porwała woda. Po prawej stronie widać krzak obwieszony tym co niosła woda. [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-iKihcGf67i8/U3yuvhjkR6I/AAAAAAAAHuE/qqBNf1UDy4E/s800/20140521_070840.jpg[/IMG] Na drugim brzegu widać krzak z zawieszoną niebieską wstęgą. Tak wysoko była woda. [/CENTER] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-IZm-9H5-I4g/U3yuzmcduYI/AAAAAAAAHuc/DBkeLrfjhZg/s800/20140521_070957.jpg[/IMG] Na drugim brzegu widać jak wysoko było lustr wody. [/CENTER] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-A_RIKVrZbKM/U3yu4uWI1iI/AAAAAAAAHu8/qfRtQ3HT2gE/s800/20140521_071712.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-P7MzVPAVQ4A/U3yu9caILLI/AAAAAAAAHvU/eY1J1siTI90/s800/20140521_071748.jpg[/IMG] Te paprochy są zawieszone na drzewie na wysokości ponad 2 metry. [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/--owmJ-nzh78/U3yvCo24LSI/AAAAAAAAHv0/dFKInD8a-yk/s640/20140521_072035.jpg[/IMG] Zdjęcia nie są dobrej jakości, bo są zrobione z telefonu. [/CENTER] [LEFT] Nasz letniskowiec stoi koło 200 metrów w linii prostej od Raby. Były raczej nieciekawie :shake: [/LEFT] [/CENTER]
-
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
elik replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
[quote name='betkak']Elu nie oczekuję przeprosin...[/QUOTE] W dodatku wielkoduszna :) [quote name='betkak']...Ja również byłam pełna obaw jak Ben sobie poradzi ale widząc zdjęcia trochę się uspokoiłam:-) Piszę trochę bo pamiętamy jak Benio zjawił się u nas, na początku też było idealnie. Wierzę , że Pan mądrze zaopiekuje się Benem. I trzymam kciuki z całych sił:-) Choć smutno jak wchodzę do kuchni a tam nikt nie wita:-([/QUOTE] Bardzo dobre są wieści z pierwszego dnia pobytu Bena u pana Macieja, ale w poprzednim DS i u Pani Ewy i u Ciebie Ben na początku był ok. Dopiero jak się zadomowił pojawiały się problemy. Może trzeba by zaklepać sobie, tak na wszelki wypadek, to szkolenie, które załatwiłaś. Tak bardzo chciałabym, żeby DS poradził sobie z psychiką Bena. -
[quote name='Koszmaria']dziewczyny,czy Korki i Mila potrzebują bazarku? bo jest jeden taki łobuziak,który na pewno będzie potrzebował-jeśli nie trzeba,to fanty by przeszły na niego.muszę im,kurcze,zdjęcia porobić...[/QUOTE] Ogromne dzięki za chęć pomocy, ale jeśli wszystko spełni się tak, jak się zapowiada, to Koreczki w niedzielę, a najpóźniej we wtorek będą już na swoim.
-
[quote name='Panna Marple']Elik, jeśli nadal masz klatkę, to ja bym Nutkę w nocy trzymała w klatce, a rano po nasiusianiu w ogrodzie nagradzała. I tak przez kilka dni, potem poszerzyłabym obszar, np. pokój, w którym śpicie, ale jakoś zagrodzony, itd[/QUOTE] Klatka została w kraku, a na działce zrobiliśmy zagródkę z takich elementów, którymi zagrodzone są tuje, żeby Bingo pomiędzy nie nie wchodził i nie obszczekiwał ludzi idących drogą - za tujami jest ogrodzenie, a za ogrodzeniem droga. Po adopcji Elika te elementy wróciły na swoje miejsce, ale podsunęłaś dobry pomysł i chyba znowu zrobię z nich zagródkę. Ale jak już pisałam, nie mam pewności, że na pieluszki siusiał tylko Elik ;) Dzisiaj rano woda w Rabie opadła na tyle, że mogłam się zbliżyć do jej koryta i zrobić nieco zdjęć. Jak zrobię wszystko co muszę, wrzucę na wątek kilka zdjęć ze śladami, jak wysoka była woda tu gdzie mieszkamy.
-
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
elik replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Elisabeta']... Elik, cieszysz się? :loveu:;)[/QUOTE] Elisabeta, O G R O M N I E się cieszę. Mało powiedziane, jestem szczęśliwa. Ale z drugiej strony jestem pełna obaw, bo Ben to psiak szczególny. Czy pan Maciej dotrze do Bena i przekona go, że wszystko w porządku i że to on, a nie Ben jest w stadzie tym alfa ? Mam nadzieję, że Agat-ta dobrze oceniła możliwości pana Macieja. Wczoraj nie miałam czasy usiąść do kompa i dopiero teraz dowiedziałam się o tym, że Ben jest w DS. [quote name='elaja']... Ben potrzebuje spokojnego przewodnika , kogoś kto będzie stanowił dla niego oparcie , da poczucie bezpieczeństwa , ale na zasadzie - ten duży jest fajny , w jego obecności czuję się bezpiecznie i wiem , że nic złego mi nie grozi , a nie - patrzcie kto za mną stoi , ja wam teraz pokażę :evil_lol: To pies ma podążać za człowiekiem a nie na odwrót...[/QUOTE] Dokładnie tak :) Z radością, ale i z ogromnym niepokojem będę czekać na relacje z DS. [SIZE=3]Beatko, bardzo serdecznie dziękuję Ci za szczególną opiekę nad Benem. Wiem, że dałaś mu dużo ciepła, poświęciłaś mnóstwo czasu, a pomimo tego sypały się na Ciebie gromy i obelgi. Wiem, że niektórzy za żadne skarby nie przyznają się do błędu i nie przeproszą za przedwczesne, bezpodstawne oskarżenia. To ja Cię serdecznie przepraszam i przyjm to proszę, tak jakby to Twoi oskarżyciele Cię przeprosili.[/SIZE] [SIZE=3]Beatko, głowa do góry i do przodu :)[/SIZE] [SIZE=3]Nie oglądaj się za siebie ![/SIZE] -
[quote name='Ayame Nishijima']hehe. jeszcze nie dziś i nie jutro... ale nic więcej nie powiem ;) Jak ktoś chce szczegółów to na PW[/QUOTE] Ja kcem :eviltong:
-
[quote name='Elisabeta']Elik, to na pewno ciężkie dla Nutki tak bac się miasta, ale to chyba kwestia czasu. Jedna z moich suń też bała się wszystkiego. Nawet odgłosów z okien mieszkań, gdy szłyśmy wzdłuż bloku... Ale ona była mi przeznaczona i musiała przyjśc do miasta i przełamywac lęki. ;) Przełamała. :-) Za każdym razem, gdy wchodzę na wątek, nie mogę sobie odmówic jednego... Muszę choc chwilkę popatrzec na pierwsze zdjęcie. Z pierwszej strony. Stojąca Nutka z przyssanym do cycusia Elikiem. :loveu: Musiałam to napisac. :oops: Błagalny, niepewny wzrok Nutki. Wtedy jeszcze nie wiedziała, że jest już bezpieczna... Ewu, na pewno pamiętasz... :-)[/QUOTE] Tak, ja też pamiętam ten widok, bo to właśnie to zdjęcie tak mnie ujęło, że nie mogłam nie odpowiedzieć na tą niemą błagalną prośbę. To zdjęcie mówi więcej niż cały post, to mistrzostwo świata, a my nawet nie wiemy kto go zrobił :) Wkleiła Mazowszanka2, ale Ona jest z W-wy, a Nutka była w Siedlcach. [h=2][/h] [INDENT] [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/Ostrow_Maz_szczeniaki/sunia%20i%20szczeniak/SUNIAZBROJNA035.jpg[/IMG] [/INDENT]
-
[quote name='zozola77']...dlatego głosno krzyczę :evil_lol:[/QUOTE] To bardzo dobrze ;)
-
[quote name='zozola77']dobra..kolejny raz wybaczam.. ..;) chyba za mała kwote przesyłam, bo słabo widoczna hihihi .. elik bez urazy oczywiscie - jestesmy tylko ludźmi...wazne ze sie odnalazła ;)[/QUOTE] Kochana, wielkość kwoty nie ma znaczenia, każda złotówka jest na wagę złota. . Chyba za dużo psiaków tym razem przyjęłam do rozliczenia, a i czasem zbyt późno to robię i pewnie zmęczenie robi swoje. Postaram się robić rozliczenia ramo za dzień poprzedni. Kolejny raz ? To już mi się zdarzyło Twoją wpłatę zgubić ? Jeśli tak, to tym bardziej i tym goręcej przepraszam. [SIZE=3]Bardzo proszę sprawdzajcie swoje wpłaty czy są w rozliczeniu[/SIZE]. [SIZE=3]W razie gdy brakuje, krzyczcie :)[/SIZE]
-
[quote name='zozola77']teraz patrzyłam - 9 maja - kwota 10 zł...5 dla huzara 5 dla szczeniaków[/QUOTE] Masz rację. Bardzo dziękuję za podpowiedź i ogromnie przepraszam za pominięcie :buzi: Ponownie proszę, sprawdzajcie moje rozliczenia. Bardzo mi tym pomożecie. 9 maja wpłynęło na konto Huzara 5,00 zł od zozola77. [CENTER][COLOR=#800080][SIZE=3]Bardzo dziękujemy i przepraszam za pominięcie[/SIZE][/COLOR] :loveu: :Rose: [/CENTER]
-
Na konto Korków wpłynęła deklaracja za maj Astra126 - 20 zł. [CENTER][COLOR=#800080][SIZE=3]Dziękujemy[/SIZE][/COLOR] :loveu::Rose: [/CENTER] [SIZE=3]9 maja wpłynęło na konto Korków 5,00 zł od zozola77.[/SIZE] [CENTER] [COLOR=#800080][SIZE=3]Bardzo dziękujemy i przepraszam za pominięcie[/SIZE][/COLOR] :loveu: :Rose: [/CENTER]
-
[quote name='zozola77']elik - a moja majowa nie wpłynęła??? wysyłałam razem z tą na szczeniaki ..musze sprawdzic, bo moze miałam zamiar wysłać:roll:[/QUOTE] Łatwiej by mi było sprawdzić, gdybyś powiedziała którego dnia wpłaciłaś. Bardzo proszę sprawdź :)
-
Zaglądnęłam do banku i uprzejmie melduję, że kwota 136,00 zł pojawiła się wczoraj na koncie. Dziękuję :)
-
[quote name='Martika@Aischa']i ja czekam aby oczy nacieszyć ;)[/QUOTE] Ja też czekam z utęsknieniem. Najchętniej to pojechałabym do niego i wycałowała pysia, ale wiem, że nie wolno. On musi zapomnieć.
-
[quote name='gluchypies']Super, że u Eliczka wszystko w porządku. Wrzucaj fotki Elu, czekamy! :) A i na mamusię Nutkę przyjdzie jej pora, na pewno ktoś się w niej wkrótce zakocha :loveu:[/QUOTE] Wkleję fotki jak tylko je dostanę :) Nuteczka bardzo sie boi wszystkiego i wszystkich. Obszczekuje przechodzących ludzi, a gdy ktoś wyciągnie do niej rękę z piskiem ucieka i chowa się za mnie. W kraku bardzo bała się przejeżdżających samochodów, a gdy przejeżdżał tramwaj, to była panika. Musiałam ja podnosić i trzymać na rękach. Bardzo się bała :-( Dla niej najlepsze byłoby przedmieście lub małe miasto.
-
Rozmawiałam z przyszłym opiekunem Koreczków. Niestety z powodu ciągłych opadów deszczu w ubiegłym tygodniu są pewne opóźnienia tak w pracach nad dopięciem ogrodzenia - trzeba pomalować słupki, przyspawać bramkę. Dzisiaj przyjechała buda, ale trzeba ja będzie poskładać, ocieplić i obić od zewnątrz, żeby ładnie wyglądała. Na razie będzie w wersji podstawowej tzn. bez werandy, ale niestety do niedzieli nie zdążą zrobić werandy. Z tych względów może być lekkie opóźnieni w odbiorze psiaków - jeden lub góra dwa dni. Podałam nr telefonu do betkak, żeby wszelkie uzgodnienia były już bezpośrednie. Podałam betkak dane do faktury za zabiegi, transport też załatwi DS w zwoim zakresie. Bardzo dobrze zapowiada się adopcja Korków :loveu:
-
[quote name='margoth137']Trzymaj się Nucinko kochana:) zawsze z miłą chęcią tu zaglądam:)[/QUOTE] Dzięki :loveu: [quote name='Elisabeta']Elik, moje zainteresowanie Nutką nie spadło! ;) Zaglądam tu cały czas,tylko nie zawsze się odzywałam. Będę pisac częściej. :loveu: Szczeniaczki są takie słodkie, ale mi były zawsze bliższe na dogowątkach ich dzielne Mamy. Zawsze.:smile: Miałam w życiu kilka przygarniętych dorosłych suń. Nigdy szczeniaczka... Może coś straciłam, może nie...[/QUOTE] Ja też kocham szczeniorki i ich zapach, ale przygarniałam dorosłe sunie, bo te maja najmniej szans. Pierwsze "idą" szczeniaki, potem samce, a sunieczki na końcu :( NIESPRAWIEDLIWE !!I Przecież one maja najtrudniej w życiu. Dokładnie tak samo jak my kobiety. [quote name='paula_t']Absolutnie i w żadnym wypadku Elik;) Ja w weekend nie miałam czasu, żeby siąść do komputera, ale dzisiaj obowiązkowo zaglądam do mamuśki:) Bardzo się cieszę, że zabieg przebiegł bez komplikacji i grzecznie czekam, aż będzie można już Nutkę ogłaszać :)[/QUOTE] Myślę, że ogłoszenia dopiero po wyciągnięciu szwów, czyli po 28 maja, Przed wyciągnięciem szwów jej nie wydam :shake: Bidulka nie wytrzymuje z siusianiem i rano mamy prezent. Jak był Elik, to noc spędzała razem z nim w klatce i tam nie siusiała. Rano wypuszczałam ich oboje na podwórko i Nutka biegła szybciutko między tuje za swoimi sprawami. Teraz nie ma klatki i nie trzyma. Nie wiem czemu tak robi. I w Krakowie i tu rano jest kałuża. Gdyby robiła to w dzień, to można bu ja przyłapać i pokazać, że tu nie wolno. Ale jak to zrobić, gdy ona siusia w nocy ?? A może te kałuże w klatce to nie tylko Elik ?? [quote name='auraa']ja tez zaglądam i czytam ale co tu pisać..............[/QUOTE] Cokolwiek ;) [quote name='Panna Marple']Mamuśki są najdzielniejsze, ale potem jest tak, że szczeniorki idą do adopcji, a biedne mamunie czekają i czekają, ale ja wierzę, że nasza Mamuśka szybko znajdzie swoją rodzinkę:lol:[/QUOTE] Coraz bardziej się z nią zżywam i rozstanie będzie bardzo trudno, bo to kochana sunieczka. Delikatna jak mimoza i tak śmiesznie biegnie, że już niejeden raz rozbawiła mnie, choć nie było mi do śmiechu :) [quote name='Alla Chrzanowska']Czy moje pieniążki za maj dotarły?[/QUOTE] [quote name='ewu']Tak dotarły:)...[/QUOTE] Nie mogłam zmienić rozliczenia, ale każdorazowo po wiadomości od ewu informowałam na wątku o wpłatach, jakie wpłynęły na konto ewu. [quote name='ewu'][B]Przelałam Elik 86 zł za karmę i 50 zł za dopłatę do sterylizacji. Razem 136 zł.[/B][/QUOTE] Dziękuję. Z karmą checa, bo jeździ za mna po Bochni i Krakowie. Kurier zadzwonił po południu w piątek, że jedzie z karmą, a my rano musieliśmy się ewakuować do Krakowa, bo groziło zalanie jedynej drogi z działek, no i ostatecznie została zalana i była nieprzejezdna. Powiedziałam, żeby karme zwrócili do nadawcy. Dzwoniłam do sklepu internetowego, żeby przysłali do kraka, bo już nie miałam karmy. Wczoraj pani ze sklepu powiedziała, że będzie opóźnienie, bo muszą przekierować z Bochni na Kraków. Ale my już od wczoraj jesteśmy z powrotem na działce, bo zgłosili nam, że woda opadła i droga jest przejezdna. Na szczęście tym razem woda nie doszła do naszej działki. Więc ja pani, że my znowu w Bochni hahahahaha Pani była wyrozumiała, bo gdyby nie ich zawalanka, to karma zastałaby nas za pierwszym razem na działce, ale mieli poślizg więc nie wypadała się pani złościć na mnie :) Czekam na karmę i muszę psiakom gotować. Rozmawiałam kilka razy z DS Elika. Są z niego bardzo zadowoleni. Elik to dzielny chłopak, nie płacze za mamą, ani za mną. Bawi się chętnie i na spacerach trzyma się blisko nogi. Mam obiecane zdjęcia.
-
[quote name='ewu']Nie miałam internetu ale już wszystko działa i wracam do cywilizacji:) Meffi ma się doskonale, szaleje z Pączkiem:)[/QUOTE] Jak znosicie remont ?
-
Witaj Basiu :) Jesteśmy po wizycie kontrolnej po sterylce. Wszystko jest ok. Nucia dostała ostatni zastrzyk antybiotyku i 28 maja mamy się zgłosić do wyjęcia szwów. Dostałam wiadomość, że woda na Rabie opadła i można już do nas dojechać więc dzisiaj wracamy. Na wyciągnięcie szwów trzeba będzie przyjechać do kraka. Z przykrością zauważam, że po adopcji Elika, zainteresowanie mamcią spadło :(