-
Posts
81125 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Sasanko- Lenka opuściła Radysy:) MA DS w Katowicach :) trzymajmy kciuki
elik replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Tak, żeby nic się nie podziało. . . Do soboty tak daleko :( -
Sasanko- Lenka opuściła Radysy:) MA DS w Katowicach :) trzymajmy kciuki
elik replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Melduję posłusznie, że kenelek ma dotrzeć do mnie jutro i AniaB odbierze go sobie w wolnej chwili. Tym sposobem ostatni guziczek transportu został dopięty :) -
Sasanko- Lenka opuściła Radysy:) MA DS w Katowicach :) trzymajmy kciuki
elik replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
-
Sasanko- Lenka opuściła Radysy:) MA DS w Katowicach :) trzymajmy kciuki
elik replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Machinę rozruszała sybil, bo to na Jej prośbę podjęłam się zdecydowałam się zabrać z Radys Iwo. Potem już poszło za ciosem :) -
Sasanko- Lenka opuściła Radysy:) MA DS w Katowicach :) trzymajmy kciuki
elik replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja :) Ledwo wlazłam do domu z zakupów, pędzę do kompa, żeby powiedzieć, że Struś też się załapał na jazdę 12-tego więc cała trójka psiaczków opuści Radysy w najbliższą sobotę PatiC ma mi jutro dać znać ile wyniesie koszt naszych psiurków i podać nr konta. Umówiłyśmy się, że ja wpłacę całość (woli jeden niż 3 przelewy), a my się rozliczymy. -
Precz, precz, precz !!! :) Tak odczarowany już jest, że jeszcze jedną super wiadomość mam STRUŚ TEŻ SIĘ ZMIEŚCI U PATIC W najbliższą sobotę Radysy opuszczą 3 psiaki, a nawet wiecej, bo Patrycja zabierze także inne psiaczki. Super, bardzo dobrze, że założyłaś watek dla suni :) Zaraz się tam zamelduję. Bardzo dobry pomysł :)
-
Izuniu, cierpliwości mi nie brak, ale w tej sytuacji to ja już chciałabym wiedzieć czy sunie są i zarezerwować je. Struś też ma szanse na opuszczenie schronu w tą sobotę. AniaB powiedziała, że przewiezie wszystkie trzy psiaki więc teraz zależy od PatiC, czy zabierze Strusia ze schronu. Ma mi dać znać wieczorem po przeanalizowaniu możliwości zmieszczenia wszystkich psiaków w swoim samochodzie.
-
Dzwoniłam. Za pierwszym razem nikt nie odebrał. Zadzwoniłam ponowie, odebrała jakaś inna pani i powiedziała, że koleżanka jest w schronisku i za około godzinę do mnie zadzwoni. Gdy dzwoniłam z zapytaniem o Iwo, to pani nie potrzebowała nigdzie chodzić, nic sprawdzać. Od razu powiedziała, że jest i przyjęła rezerwację.
-
Sybil, jeśli Ty piszesz, że Ci przykro, to chyba i ja też napiszę (choć nie zamierzałam tego robić), że mi przykro, bo to na Twoją prośbę założyłam wątek Iwo. To nie moja wina, że Iwo nie żyje, a uznałam, że nie wolno marnować szansy, gdy w tym schronisku na dom czeka ogrom psiaków. Być może byłam głupia, gdy uznałam za oczywiste, że nie wycofasz się z pomocy dla tej suni. Przykro mi także, że nie powiedziałaś o tym, że wycofujesz swoją deklarację. Zrobiłaś to dopiero na moje imiennie skierowane m.in. do Ciebie pytanie. Dziwię się, że w tej sytuacji masz jeszcze pretensje. Bardzo to przykre :(