ja wracam do poprzednich wariantow - tylko tym razem musimy sie bardziej a przede wszystkim wszyscy postarac. W zwiazku z tym mam pare pytan:
1) Czy nadal pozyczenie auta jest aktualne?,
2) co z kosztami za paliwo?
3) Czy maluchy moga zostac zalozmy tydzien a dokladnie do przyszlego weekendu?
4) Czy miejsce na ranczu nadal wchodzi w rachube
5) Czy znalezienie kierowcy wsrod Twoich znajomych jest nadal niemozliwe?
6) Czy pojechalabys jako zmiennik lub opiekun psa i malenstw w czasie podrozy?
to moze na tyle.. mamy tydzien.. az, tylko tydzien.. pamietajmy, ze wczesniejsza organizacja zajela nam 3 tygodnie..