Jump to content
Dogomania

Franca81

Members
  • Posts

    3015
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Franca81

  1. Z cenami to prawda. Mój przyszły małż był już dwukrotnie w Tajlandii. Chciał kupić sobie tak z 7 szt liczi ale że to wychodziło za nasze coś koło 20 groszy to stwierdził, że da zarobić i kupił za 2 złote (w przeliczeniu na nasze). I tak później łaził z pełną reklamówką liczi. Ostatnio robiłam pizzę. I miałam jednego pomocnika, który chciał się tylko przyglądać ale wskakując na stół wybrał ten kawałek gdzie leżało ciasto a ja zaczynałam nakładać sos pomidorowy. A że kot długowłosy to nie dość że sam był pomidorowy to mi jeszcze ścianę opryskał.... [IMG]http://imageshack.us/a/img199/4882/s9w3.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img208/74/kogt.jpg[/IMG]
  2. No to superancko Majkowska zaczarowała. :loveu:
  3. Tak kiedyś wyglądały boksery.... [IMG]http://cdn.pedigreedatabase.com/pictures/1580725.jpg[/IMG] To jest jakiś pra pra pra pra pra pra pra pra dziadek od strony ojca ;) [URL]http://www.pedigreedatabase.com/boxer/dog.html?id=1580725-flock-st-salvator[/URL]
  4. Z fotki na fotkę Kinia coraz większa. Ale ostatnia fotka jest przeeeeee cudna!!!!! :loveu: A dokładnie chodzi mi o małą modeleczkę.
  5. Dzięki ;) Ślub będzie albo w Tajlandii w Bangkoku albo na jednej z pobliskich wysp. Wolałabym na wyspie ale jak to ma być na plaży np na Phuket gdzie jest już dużo ludzi to ja widowiskiem być nie chcę. Mam nadzieję, że na Ko Samui nie ma tłumów i można liczyć na jakąś prywatność. Ale dopiero wszystko zaczynamy załatwiać więc ciężko jeszcze powiedzieć dokładnie. ;)
  6. Ostatnio Sintra ma lepsze dni. Az czasem sie zastanawiam czy nic jej nie dolega. Jest spokojniejsza i bardziej karna... Moze to zblizajaca sie cieczka? Sama juz nie wiem. Ale niech juz tak zostanie.... A mnie czekaja ciezkie miesiace... I kto by pomyslal, ze ja! 32 letnia baba wyjde za maz. Slowo sie rzeklo, slub bedzie na poczatku lutego. Kurde za szybko.... Tzn planujemy juz od 2 lat ale w koncu kupilismy bilety i pozostaje nam ustalic z ambasada date ( nie chcemy normalnego wesela wiec jedziemy za granice). Ale jeszcze trzeba ogarnac obraczki, buty, sukienke i jakis mini welon. Jakas fryzura by sie przydala. Masakra.....:-o Ja jeszcze nawet na alle gro nie weszlam a juz mnie to przeraza..... Heh w sumie to bardziej mnie przeraza 12 godzin lotu niz samo powiedzenie "tak" :diabloti: Latalam juz ale zawsze jakos max 6 godzin.... A nie 13 godzin w tym ponad godzina miedzyladowania.... Ale chyba wole tyle godzin lotu niz tanczyc z pijanymi wujkami z ciezka kiecka na karku i w niewygodnych butach sluchac toastow "gorzko".....
  7. [quote name='magdabroy']Dobrze, że choć wiatr ma w głowie :diabloti::eviltong:[/QUOTE] No właśnie. Moja to nawet wiatru nie ma. Ot próżnia, czarna dziura lub sam diabeł wie co.
  8. No wiedziałam, że łzy synusia są przez złą matkę.... :evil_lol:
  9. Mam nadzieję że mojej się nie pogłębi. Bo ostatnio na warczała i na kłapała paszczą jak wet jej oczka zakraplał. W domu też jej zakraplam ale poza wiciem się jak wąż by zrobić unik nie odważyła się na podobne zachowanie. W przeciwnym razie oberwałaby zapewne ode mnie. :mad: Bo na pewno nie zaczęłabym titiać i plosić by piesek był milszy.
  10. Weszłam w fajnym nastroju myśląc, że jak zawsze coś ciekawego wyczytam. Wychodzę w złym humorze.... Dziękuję bardzo kurcze za przypomnienie że jak zwykle nie mam pomysłu na prezenty..... :eviltong:
  11. [quote name='Kaaasia']Miluś już nie jest szczeniaczkiem, a na pewno nie słodkim :diabloti: Co dziwne on już wie, gdzie jest plac szkoleniowy i pędzi na niego. Kurde pani szkoleniowiec tak ładnie opowiadała, że zachciało mi się zdawać jeszcze coś :evil_lol:[/QUOTE] No ale mi w głowie jeszcze siedzi ta mała durnowacinka ze śmiesznym łebkiem... I mimo, że patrzę na swoją durnowacinkę i widzę, że już nie jest szczeniakiem to o Milo mi w głowie jeszcze nim pozostał.
  12. Sintra wszystkich kocha. Więc doktorek jest ok ale jakiś zabieg (skracanie pazurów czy właśnie zaglądanie w oko) jest be. Więc ona do ludzi się wita a badanie oprotestowuje. :razz:
  13. [quote name='Izabela124.'][URL]http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album/album2/DSC_4186_zps732bbd0d.jpg[/URL] czemu płakał?[/QUOTE] No właśnie? Czegóż to matka mu zabroniła albo nie dała? :mad:
  14. [quote name='natija']tak to malenstwo to nowy zwierzaczek do kochania :)[/QUOTE] No tak, z takim maleństwem to nic więcej się nie da zrobić. :eviltong: Zgnieść co najwyżej z miłości. :loveu: Nie lubię małych psów ale kurcze mają coś w sobie takiego fajnego że kiedyś na tyle je polubię by znów mieć maleńkasa (bo kiedyś miałam). ;)
  15. Też nie lubię niemieckiego. W liceum miałam rozszerzony. A dziś nic już nie potrafię.
  16. Leonek Neonek hihih doberek ;)
  17. Jak ja sobie wspomnę pierwsze dni szkolenia i odciski aż do krwi.... to żałuję, że sobie yoreczka koreczka nie kupiłam....:mad:Tym razem będzie lepiej ale i tak będzie źle. Fotki cudniaste moich kochanych faflunków. Miluś już coraz mniej przypomina słodkiego szczeniaczka.... :eviltong:
  18. U nas wszystko jakoś leci. Leczymy oczka Sintruli. Na szczęście nic poważnego. Wet robił badania i pobierał coś z przestrzeni pomiędzy powieką a okiem. Żadnego ustrojstwa nie wykrył, rzęsy jej wrastają trochę do wewnątrz i podrażniają. Młodej robiły się takie nie ładne zacieki a po ostatniej zabawie z Kamą się trochę rozbabrało. Młoda jest takie adhd, że do tego badania musiała dostać głupiego jasia a i po nim nie leżała jakoś spokojnie. Weta kocha, jak leci do gabinetu to muszę uważać by sobie zębów nie stłuc. W gabinecie świruje okropnie, znokautowała doktorka skacząc łapami w krocze, asystenta z radości zadrapała do krwi a asystentce prawie oko podbiła jak się nachyliła do młodej a ona chciała z wyskoku dać buziaka. Istne tornado. Na stół jakby mogła to by sama wskoczyła. Ale później już cukierkowo nie jest bo jak chcą ją unieruchomić i coś przy niej robią to zaczyna warczeć i kłapać zębami. A jak się ją puści to znów się cieszy jak głupia. Majkowska. Kama to owczarek teściów. ;) Dziękuję, że zaglądacie do nas. ;) Sezon mi się w pracy kończy to znów zacznę bywać częściej.
  19. [quote name='Paulina_mickey'][URL]http://img571.imageshack.us/img571/6918/yfnn.jpg[/URL] hahahaha łapa u kota to chyba najczęściej używana część ciała przez kota w odniesieniu do psa :evil_lol:[/QUOTE] Problem w tym, ze Sintra nauczyla sie od kota "packać" lapa co bywa dla kota bolesne.... Natija obiecuje poprawe. :oops:
  20. [quote name='magdabroy']Kot wie jak pokazać młodej gdzie jest jej miejsce :diabloti:[/QUOTE] Ten właśnie nie wie i dlatego go Sintra męczy. :diabloti: Bo jak widać to ciapa jest i nawet choć jednego pazurka nie wystawi. Kotka z kolei wystawia czasem jak ma takie widzi mi się a Sintra po prostu przechodzi obok. Więc nie raz jest tak, że muszę iść po Sintrę bo kotka usiądzie na schodach i nie chce jej przepuścić. Wiec Sintra zaczyna ni to skomleć ni to powarkiwać jakby pod zabawową prowokację i taka bidulka się z niej robi.
  21. Franca81

    Negra vel Kekła

    doberek i jak tam zapsienie kolegi? :cool3:
  22. Fajnie to wygląda jak kot jest większy od psa. :evil_lol:
  23. No to ja się wtrącę z moim chwalipięctwem. :eviltong: Na wszystkich świętych zostawiłam młodą samą w domu (nie była zamknięta w klatce) na 10 godzin (plan był inny...). Do domu wchodziłam z duszą na ramieniu a tu zdziwko. Ani siku, ani kupy i zero zniszczeń a młoda prze szczęśliwa. :loveu: Ale żeby nie było tak cukierkowo to dodam, że w moją na dworze wstępuje nieposłuszny oszołom... Mam nadzieję, że to szczeniacki bunt bo jakby zrobiła kilka kroków wstecz.... Miluchny lepiej wygląda z kłapouchami. :loveu:
  24. Witam się u Walduchnego! :loveu:
×
×
  • Create New...