-
Posts
3724 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by amikat
-
Oj łamią....., Dziewczynki kochane moje - ten pies wymaga pracy, pracy pracy pracy. Od września idęe z dziadem na szkolenie bo on w tym stanie do adopcji się nie nadaje - chyba dla szkoleniowca..... Wczoraj ugryzł córkę koleżanki - 12 lat - bo mu się wydawało ze ona mnie chce skrzywdzić. Dziecko sie do mnie przytuliło a on ją FASSSS! w łydkę.
-
Wydłubali moje oko... Już ufam, jestem czyjś..... mam dom!
amikat replied to amikat's topic in Już w nowym domu
Super a. A banerek podlinkowany ? kto potrafi? ja jetem cieniarz techniczny.... -
Wydłubali moje oko... Już ufam, jestem czyjś..... mam dom!
amikat replied to amikat's topic in Już w nowym domu
Kontakt na mnie 0 722 394 982 - Aneta "Fundacja S.O.S. dla Zwierząt" Tekst - moze zlepiony z pierwszego postu? Wierzę ze zrobisz dobry tekst PROSIE BALDZO.......:roll: Zdjecia ze spacerku zrobię jeszcze wieczorem albo jutro. Musze mu puszeczki zawieźć. Suchego Pirek nie je , nie lubi. CHleb , ziemniaki TAK. Sucha karme NIE. Puszeczki - oj tak, PYCHA -
Wydłubali moje oko... Już ufam, jestem czyjś..... mam dom!
amikat replied to amikat's topic in Już w nowym domu
Kto moze porobić ogłoszenia? Dom na resztę życia potrzebny. Domek wyrozumiały i kochajacy -
Ja też nie wiem co o tym myśleć. :shake: Facet rozmawiał ze mną bez emocji, spokojnie jakby mu już powietrze zeszło po rozmowie z Moniczką. Najpierw jechał po mnie ze książeczki nie przyniosłam. Tłumaczyłam ze byłam kilkakrotnie, że gadałam z sąsiadami i nikt nie wiedział gdzie ich szukać. Mówiłam ze jego zona nie odbierała telefonów. Powiedział ze byli w Tesco tylko ze przy stoisku siedziała jakaś pani i nie wiedziała gdzie jestem ja i książeczką. Pytałam Janki - nic o tym nie wie..... Facet mówił ze ponieśli koszty na szczepienie. Jak mu powiedziałam ze przecież to juz ich pies i ze co roku będzie ja szczepił, odrobaczal itd to odpuścił. potem mówię mu ze skoro te 60 zł takie ważne - to mu je oddam ale chce zobaczyć Telmę. On mi na to że pies jest ich, kasy on nie chce i nas widzieć też nie. Powiedzial że moze posłać zdjęcia jak z urlopu wrócą. Ja sobie myśle że pójdę na stary adres i jakoś zdobędę ich nowy adres pobytu. moze listonosza zapytam? Moze dam menelom na jabola i pomogą? Moze przez biuro meldunkowe? Muszą mieszkać blisko Tesco bo facet mówił ze w Tesco zakupy robią. Kiedy pies wraca z adopcji to jestem wściekła ale wiem co mam robić. Tutaj jestem PRZERAŻONA!!!!!!!!!!:placz:
-
Wydłubali moje oko... Już ufam, jestem czyjś..... mam dom!
amikat replied to amikat's topic in Już w nowym domu
Tak.. z tymczasami zawsze problem...... Jemu jest potrzebne takie miejsce gdzie się ufności nauczy. On nie wie ze ludzką ręka to także przyjemność z głaskania, przytulania. Uchyla sie i ucieka. Strach go paraliżuje..... -
Do ogółu cech stefanka czyniących z niego psiego aniołka dodam szczekliwy. Ma głos tak jadowity i głośny że moja doberwomanka wymięka..... Dziad :diabloti: !
-
Obawa - juz nie przerazona sunia!Ma swoj wymarzony domek!
amikat replied to Ola la's topic in Już w nowym domu
Nazywajmy ją Laila - to Obawa jest pechowa i złowroga! -
Perełka - Mix Dobermana - W NOWYM DOMU - uratowana!
amikat replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
Wiem tyle ze mała ma lekko podniesiony cukier. Niewiele ale zawsze i wysokie leukocyty. Dzisiaj USG brzusia. -
Wydłubali moje oko... Już ufam, jestem czyjś..... mam dom!
amikat replied to amikat's topic in Już w nowym domu
[COLOR=Red][B]Tymaczas pilnie potrzebny!!!!!!!!!!!!![/B][/COLOR] -
ze słomy na salony- czyli kariera rodem z samoobrony. Suka merle
amikat replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
Malunia nasza śliczna. Trzeba ciachać kiedy tylko sie da -
Perełka - Mix Dobermana - W NOWYM DOMU - uratowana!
amikat replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
NO JA MYŚLĘ! Perełka klinikę znosi dobrze. Wie już ze na spacerek idzie sie 4 x dziennie. Lubi ciotki które sienią zajmują. Ma apetyt - je conwalescenta z Royala i dostaje tez leki na zagęszczenie kupy bo z niej się leje. Wzieli wczoraj krew do badania - dzisiaj wyniki i mocz. Kaj sie kupon zagęści to wezmą na badanie. Wezme też zeskrobiny z bokw brzuszka bo ma takie przełysienia - nie wiem od czego. Mozę z awitaminozy? Trzeba jesdnak sprawdzić. Wczoraj rodzinka była 1 x (zakochani) i dzisiaj o 16:00 znomu - zabieraja ją na spacer a jej pan mówi "Zestarzejemy sie Perełko razem, Ty jesteś moja ostatnia. Poryczałam sie i on też płakał.... -
A JA POWIEM DZIAD DZIAD DZIAD - ALE KOCHANY :diabloti:
-
[śląskie] Tara - piekna pitbullka mieszka w Rybniku ;-))))))
amikat replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
PIĘKNE PIĘKNE SZCZEŚLIWE PSY. Taruniu nasza kochana - ale ty masz piękne życie. Jak ja sie ciesze jak adopcja jest taka trafiona, udana. Dzięki z cudne zdjęcia. Galeria prawdziwa. Na następnego grila sie oczywiście wpraszam!!!!!! -
Ubojnia psów na smalec.....okolice częstochowy, potrzebna pomoc!!!!!!
amikat replied to kate11's topic in Już w nowym domu
[quote name='Biafra'][B]Wczoraj w godzinach wieczornych, Fundacja For Animals o/Częstochowa mając na uwadze dobro psów i w trosce o ich dalszą przyszłość przekazała zwierzęta pod opiekę Fundacji "Zwierzę nie jest rzeczą".[/B] Prawnie, protokolarnie zostały nam przekazane cztery dorosłe Bernardyny, które [B]wymagają czasu, opieki, leczenia[/B] i jak już pisała zuzlikowa przede wszystkim [B]socjalizacji i pomocy psiego psychologa[/B]. Obecnie psy są w bardzo złej kondycji psychicznej i fizycznej. [B]Nie nadają się do adopcji[/B]. Dwa z nich znajdują się juz w dt u mosii, dwa pozostałe muszą do jutra zostać w miejscu kaźni do dyspozycji prokuratora, celem przeprowadzenia obdukcji. Jutro po oględzinach przewieziemy je do Krakowa. Szczeniak Bernardyna znajdujący się na dt, ma już potencjalny ds. Zostanie do niego wyadopowany przez Fundację For Animals. Szczeniaki pinczerkowate i spanielowate znajdujące się na dt u mosii, są w dobrej kondycji i trzeba jak najszybciej znaleźć im domy stałe. Dwa podhalany znajdują się na dt pod opieką Camary, która specjalizuje się w tej rasie. Psy są w dobrej kondycj i szukają domów stałych. Natomiast collie zostanie przekazany pod opieką Fundacji specjalizującej się w tej rasie. Do jutra wraz z naszymi dwoma bernardynami zostaje do dyspozycji prokuratora. [B]Fundacja For Animals zabezpieczyła dalsze losy wszystkich uratowanych zwierząt.[/B] Teraz będzie mogła się skupić przede wszystkim na ciężkiej walce jaką przyjdzie im stoczyć w Sądzie aby doprowadzić do ukarania i napiętnowania oprawców. Nieustannie trzymamy kciuki za powodzenie w tak trudnej sprawie. Psom które potrzebują pomocy niebawem zalożymy nowy wątek.[/quote] Bardzo dobra wiadomość. Wszyscy SOS-owcy bardzo sie cieszą ! Będziemy sie starall pomóc w adopcjach na ile tylko się da! -
Super Facet sportowiec/wyczynowiec Franek - szukam najlepszego domu!
amikat replied to amikat's topic in Już w nowym domu
A ja też podnoszę Franeczka - który właśnie leży spokojnie ...... chyba pierwszy raz tylko dlatego że jest tak zmęzony że ledwo dyszy! Franek zmęczony to dobry Franek -
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
amikat replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Kubuniu kochana - dziekuje CI za tą robotę - BARDZO!!!!! I tak chcesz czy nie chcesz jesteś naszym wolonariuszem hhehhhhe. -
hhehhhhhe! Podrywacz z tego Stefana. FAN FAN TULIPAN! Dzięi za foteczki - Wielkie dzięki. Ten mały demon właśnie odkrył ze Franek x 5 większy od niego nadaje sie świetnie do podgryzania i zabawy! Gonią szaleją po mieszkaniu. Kurz i wiatr. Sąsiadom z doły tynk do zupy pewnie wpada. MAKABRA z tymi chłopami.
-
Perełka - Mix Dobermana - W NOWYM DOMU - uratowana!
amikat replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
Mnie też było bardzo miło odkryś takich fajnych, pracowitych i wrażliwych ludzi. Moja osobista mapa wrażliwych ludzi - pso i kotomaniaków zapełniła sie w miejscu o którym do tej pory nie widziałam. Pewnie ze to nie ostatni raz!!! Jak pisałam - rusza nasz hotelik szpitalik i małe centrum adopcyjne. Marzę o tym żeby rodziny które chcą psa przygarnąć przyjechały tam, poznały psa, wzięły go na spacer. Przyjaciele będą mieli miejsce spotkań - czyli mój egoizm pozwoli na bliski kontakt z WSZYSTKIMI kochanymi ludziskami - U MNIE! W Psiej CHacie -
Dog niemiecki (Wojkowice??) tęskni ..Wrócił do swojego domu.
amikat replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
ALE TE JAJKA I AK STRACI. Pan pewnie już wie że trzeba je ciachnąć i to SZYBKO. Moniczko - poślij Asi jego fotki i opis- niech da na naszą stronę info ze właściciele sie odnaleźli! -
Wydłubali moje oko... Już ufam, jestem czyjś..... mam dom!
amikat replied to amikat's topic in Już w nowym domu
Zapomniałaś dobermanico o wydłubaniu oka tępym scyzorykiem - jeszcze przed wyrzuceniem -
Obawa - juz nie przerazona sunia!Ma swoj wymarzony domek!
amikat replied to Ola la's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img193.imageshack.us/i/04082009178.jpg/][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/3071/04082009178.jpg[/IMG][/URL] cegiełki do wzięcia -
Dog niemiecki (Wojkowice??) tęskni ..Wrócił do swojego domu.
amikat replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
HURA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Szczegóły i foty wkrótce!!!!!!!!!!!!!!! ŁUKASZKU - Ty jesteś NUMBER ONE i DEBEŚCIAK!