Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. a my byliśmy w niedzielę w lesie; tusia nawąchać się nie mogła; zapomniała, że ma tylko 3 nóżki i próbowała stawać na tej złamanej; ona jest taka biedna; tak bardzo bym chciała, żeby dało się tę nogę uratować, ale raczej nie mam złudzeń...; no nic, w środę się okaże...
  2. mój bazarek czuję, że pobije rekordy popularności; dopiero od rana działa, a juz mamy 2 złote :roflt::roflt::roflt:
  3. [SIZE=3][B]ok, jest bazarek:[/B][/SIZE] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/239417-dobre-książki-i-CAŁA-RESZTA-TEŻ-DOBRA-do-11-02?p=20374404#post20374404"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239417-dobre-książki-i-CAŁA-RESZTA-TEŻ-DOBRA-do-11-02?p=20374404#post20374404[/URL] zapraszamy na zakupy i prosimy o podrzucenie od czasu do czasu :)
  4. o rany, ale sie dzieje u tusieńki :) moje próby weekendowego wejścia do sieci spełzły na niczym... czasem mogę, ale w ten weekend sie nie udało; może to kwestia pogody...? poker - wiekie dzięki za bazarek :loveu: ja w piątek też zaczęłam robić, ale nie zdążyłam dokończyć; próbowałam w weekend, ale niestety, jak wyżej pisałam, sie nie udało; zaraz się zabieram za kończenie; też mam książki, ale ogólnie jest wszystko; elza22 - poprosiłam moda, żeby przepisał na mnie te 3 posty; w pierwszym (drugi post wątku) i tak wkleiłaś moje wypociny, a reszta to była rezerwacja; będzie łatwiej i szybciej jak z pierwszej ręki będę w nich umieszczać wszystko; nie będę zawracac ci głowy; jak cos się opóźni to będzie tylko moja wina i do mnie pretensje ;) halszka - zdjęcie boskie :) niestety ja tak tusi nie zrobię bo by sie przewróciła... :roll: ta nóżka jest naprawde okropna; jak tusia siada to widać ją co i rusz z innej strony - makabra... :roll: dobra ciotki - to lecę kończyć bazarek; i tak nie umieszczę dziś wszystkiego; jutro dodam jeszcze ciuszki :)
  5. tak, Maupa4; reaguje błyskawicznie;
  6. szwy zdjęte; co prawda nie bez przygód bo nie było prądu (wiatr zerwał linię), ale jakos się udało ;) pan doktor przyjął nas przy świeczce, ale na szczęście w samochodzie zawsze mamy czołówkę, więc tusia już bez sznurków ;) dostała jeszcze jeden zastrzyk z antybiotykiem na wszelki wypadek; wszystko znowu całkowicie gratis; tz się śmieje, że to mój urok osobisty ;), ale ja wiem, że to pana doktora dobre serce; niestety nie pozwolił sie pochwalić, żeby mu szef nie zmył głowy, więc nawet nie mogę napisac jaki to gabinet... od wczoraj dosypuję tusi do gotowanego kilka kulek puriny pro plan, żeby się żołądeczek powolutku przyzwyczaił; wcina aż miło; kulki chrup chrup też nie stanowią problemu dla ząbków; niestety straciłam znowu wczoraj na wiarygodności po tej wizycie u weta, bo zdejmowanie szwów troszkę zabolało i tusia się nieco boczy; jak podchodzę to odwraca główkę (chociaż ogonek lata ;)) no nic - jakos to odrobimy przecież :) u nas dosłownie potop; deszcz pada, a ziemia jeszcze nie rozmarzła, więc wszystko pływa po wierzchu, a pod spodem albo lód, albo lekkie błocko; dlatego wczorajszy spacerek tusia pokonała praktycznie w 3/4 na rączkach, ale zawsze coś się działo i nie siedziała w domu; dam wam przykład tego wzdragania, bo wczoraj zaobserwowałam, a nie daje mi to spokoju; wyobraźcie sobie taką sytuację: wychodzicie z domu i trzymacie psa prawą ręką, bo lewą zamykacie drzwi; pies siedzi spokojny; i wtedy, ponieważ druga ręka zrobiła co trzeba i można jej użyc do trzymania psa, przykładacie ją, żeby go dodatkowo podeprzeć i wtedy biedactwo wzdraga się nerwowo; wydaje mi się, że nie ma w tych manewrach niczego niepokojącego, a mimo to tusia reaguje naprawdę okropnie; dla mnie to też dyskomfort bo się czuję jakbym jej robiła nie wiem co, a przecież to codzienne czynności, których nie sposób ominąć; ale jak takie maleńkie ciałko podskakuje nerwowo to człowiekowi aż coś się robi... znacie może jakieś sposoby, żeby ja odczulić na dotyk...? przyszły kolejne pieniążki: halszka - 15,00 asiuniab - 20,00 ewa i flatki - 30,00 borysboxer - 10,00 jak zwykle dziękujemy z całego serca :Rose::Rose::Rose:
  7. [quote name='halszka']Witam :) jestem na zaproszenie edek,co prawda krucho z finansami,ale jakiś grosik jeszcze wygrzebię dla tej słodkiej niuni :) proszę o dane do przelewu[/QUOTE] o, witamy halszko :) juz wysyłam numer rachunku na pw; bardzo dziękujemy za wsparcie :loveu:
  8. wczoraj siedziałyśmy we trzy na kanapce; ikusia, tusia i ja; ika-wariatka, jak to ona ma w zwyczaju, wiła sie jak piskorz na plecach, gryzła mnie po rękach, roiła się i robiła fikołki (boże co to za szaleniec, mówię wam... ;)); tunia lezała obok i patrzyła co młodsza koleżanka wyprawia; w końcu ika na moment znieruchomiała z kopytami do góry i tak jakos wyszło, że jej głowa znalazła się obok nocha tuni; i wtedy tunia delikatnie zbliżyła pyszczek i polizała ike po oku; potem jeszcze po uchu; ika zgłupiała (choć wydawało mi się, że to niemożliwe ;)) i na wszelki wypadek się odsunęła; miałam naprawdę niezły ubaw z dziewczyn; wydaje mi się, że tusia traktuje ikę jak córkę;
  9. [quote name='Ghanima']Witacie, jestem na zaproszenie edek, Tusinka śliczności straszne, złapała mnie za serce i nie chce puścić :) Trzeba maluszka wspomóc, na jakie konto mogę coś wysłać?[/QUOTE] zaraz wyślę numer na pw - bardzo dziękujemy za pomoc :loveu:
  10. jeśli mogę w kwestii formalnej... najlepiej uznać, że to jest po prostu bdt; nie żaden dożywotni, tylko po prostu zwykły bdt; widziałam już wpisy poddające w wątpliwość zasadność robienia bazarków na dożwotnie dt; jeśli nurt się rozwinie to psiaki na dożywociu stracą prawo bycia beneficjentami bazarków, a bez bazarków ciężko pomagać finansowo; a przecież może zdarzyć się cud i milo ktoś będzie jednak chciał adoptować; ktoś z masą pieniędzy i dobrym sercem; tego nigdy nie można wykluczyć; tak więc pozostańcie przy bezpiecznym bdt; takie jest moje zdanie;
  11. troszkę nabrała odwagi, ale czasem tak okropnie przypłaszcza sie do podłogi, że aż serce pęka; może ona tak po prostu ma...? nie sądzę, żeby ktoś był niedobry dla takiego chomiczka i nadmiernie go dyscyplinował; wzdraga sie na dotknięcie już troszkę mniej, ale się wzdraga; wczoraj i dzis rano dała sie pocałowac w główkę :) dziś jedziemy na zdjęcie szwów; wszystko zagoiło się pięknie, jest jedna malutka pętelka, a szwu prawie nie widać; w ogóle blizna ma chyba nie więcej niż 1 cm długości, az sie nasz miejscowy wet pytał czy zabieg był przeprowadzony laparoskopowo; ja tam sie nie znam, ale nie sądzę, żeby ktos się bawił w laparoskopię; po prostu pani doktor z wyspowej ma ogromnie doświadczenie i nie musi suki przekrajać na pół, żeby ją wysterylizować; dziś juz mam karteczkę z zapiskami więc melduję, że przyszły wpłaty od: [B]katarzyna09 - 10,00 cisowianka - 10,00 black dorian - 30,00 poker - 30,00 [/B] wszystkim cioteczkom z całego serca dziękujemy :iloveyou::iloveyou::iloveyou:
  12. ja swoją murkę karmię lightem puriny pro plan; naprawdę działa; murka jest permanentnie głodna i na żądanie wrzucam jej między posiłkami trochę tych kulek; jak tak robiłam ze zwykłą karmą to tyła, teraz nie tyje; ale tak sie zastanawiam, czy można kota permanentnie karmić lightem? edit: o, widzę, że ciocia gonzalesowa wpadła na kawkę ;) [IMG]http://echozycia.blox.pl/resource/filizankakawymilutkiegodnia.jpg[/IMG]
  13. [quote name='edek']Witam się u Chomiczka. Czy ona kicha tylko rano, czy całydzień ?[/QUOTE] cały dzień nie kicha; wczoraj na przykład straszliwie kichała jak przyjechaliśmy z pracy i wyszłam z nią przed dom; może cos jej wpadło do noska...? jakiś kłaczek? przy kocie i czterech psach kłaczków ci u mnie niestety dostatek...; nawet mam zdjęcie tusi jak się władowała na posłanie owczarka, ale nie wstawiłam, bo zdjęcie z piątku chyba, czyli po całym tygodniu niesprzątania, i posłanie samo było jak owczarek ;) [quote name='BORYSboxer']Kakadu,super zajmujesz się Tusią....:Rose:,dyszka poleciała,będę zaglądać do małej....[/QUOTE] bardzo ci dziękuję i za te słowa i za dyszkę :kiss_2: [quote name='edek']Tusia jest na pewno innego zdania :evil_lol:, tego indyka jest za mało :eviltong:[/QUOTE] o, ona by wciągnęla i dwa razy tyle, ale naprawdę była bardzo gruba i trzeba się było za nią konkretnie wziąć, żeby były jakieś efekty... [quote name='anica']... obiecuję! spróbuję!... ale ja już... się boję!... ostatnio latam po bazarkach, wczoraj już pod kątem... focenia i opisów i myślę ,że to bardzo ciężka(na pewno żmudna) praca:cool3:.. spróbuję w łykend:roll:.... mam nadzieję,że .... lepiej nie zapeszać:p!.....Bardzo Dziękuję za pomoc:loveu:... i pewnie będę prosić o jeszcze:eviltong:!... Tusieńka Buziolaki:loveu:[/QUOTE] z grubsza chodzi o to, zeby ktoś kto dostanie na maila zdjęcia, wiedział co one przedstawiają i tyle ;); możesz nie dawać swojej ceny tylko polegać na sprzedającym; chyba, że masz jakieś zastrzeżenia co do ceny minimalnej - wtedy po prostu określ jakie, żeby nie było nieporozumień; jeśli to jest przedmiot który nie wymaga obfotografowania z każdej strony, to rób i wysyłaj tylko jedno zdjęcie; jedno wystarczy byle było wyraźne, na dobrym tle, żeby przedmiot był dobrze przedstawiony; wiesz już do kogo będziesz to wysyłać?
  14. tylko nie za wysoko ;) zapomniałam napisać, że zmniejszyliśmy szelki bo dieta działa :) zamówiłam dzis dla małej purinę pro plan dla dorosłych małych pieseczków i w weekend spróbuję ją zacząć przestawiać na suche; będzie łatwiej regulować ilość, bo tego ryżu z indykiem chyba ciągle jej daję za dużo...
  15. już wcześniej pisałam - ślij mi ten plakacik na kakadu545 ;)
  16. kochani, doszły kolejne wpłaty; na pewno od poker, katarzyny09 i black dorian, ale nie jestem pewna czy to wszystkie i na jakie kwoty, bo tż zapisał mi wszystko wczoraj na kartce, a ja zapomniałam jej dzis zabrać do pracy - bardzo przepraszam :oops:; postaram sie po południu odpalić komputer, ale jeśli mi się nie uda to jutro z rana wszystko uzupełnię; wczoraj pojechaliśmy z tusią u lekarza, żeby sprawdzić szwy i ewentualnie je zdjąć; pan doktor obejrzał i powiedział, że cos się delikatnie zaogniło i dał antybiotyk w zastrzyku; osłuchał tusine serce i płucka i powiedział, że nie słyszy nic niepokojącego, więc nie wiem czemu ona tak kicha :roll: ; temperatura tez jest ok; antybiotyk ma działanie dwudniowe, więc jutro znów jedziemy, tym razem mam nadzieję, na zdjęcie szwów; pan doktor nie wziął ani grosza, więc dług sie nie zwiększył :) za to usłyszałam, że tusia chyba jest starsza niż 8 lat... :(
  17. moja jest dziś siódmy dzień po operacji; śpi w kołnierzu, została w domu w kołnierzu; nie zaryzykuję zdrowiem (oby tylko) psa... to czasem jest kwestia kilku minut; wierze, że są takie psy, które sie nie interesują raną; ale kto zaręczy, że zorka jest taka? mówię szczerze - nie podoba mi się to; ale pewnie przesadzam; więcej juz na ten temat ani słowa nie napiszę;
  18. najlepiej w mailu wszystko wysłać; bo na pw dogowe to ci się nie zmieści;
  19. no cykasz zdjęcia, nadajesz przedmiotom numerki; na przykład: 1 - porcelanowy słonik; 2 - spódnica sztruksowa potem robisz listę dla robiącego bazarek, żeby się mógł połapać co jest co i piszesz: porcelanowy słonik, wysokość, stan (dobry, bardzo dobry, znakomity), sugerowana cena wywoławcza; tu bym radziła umiar, bo niektórzy patrzą sentymentalnie i przesadzają z wysokością kwot, a dla kupujących to po porstu słonik wart 2 złote; wiem, że to brutalne, ale taka jest prawda niestety... spódnica sztruksowa - dlugośc, szerokość w pasie/biodrach, stan (używana, nowa) i to cała filozofia ;)
  20. zapomniałam napisać, że umówiłam wczoraj wizytę u dra janickiego na przyszłą środę na 17:50;
  21. o edek juz nie śpi :) bazarek będzie; na razie zbieram przedmioty w pracy; mam już fajne książki, trochę ciuchów, masażer karku tchibo, dwie smycze automatyczne, jakies smieszne gadżety; jestem umówiona dziś z tż'em na fotografowanie; ciężko będzie bo z fleszem nie zawsze wychodzi, ale jakos damy radę ;) jak juz będzie bazarek to oczywiście dam tu link;
  22. [quote name='cisowianka']Przelew poszedł . I hoooop !![/QUOTE] :loveu: bardzo dziękujemy cisowianko (perlage? ;))
  23. to zrobisz zakupy na moim bazarku i będziesz systematycznie podrzucać ;); a konta nie dam i już :no-no-no: po prostu sobie nie mogę przypomnieć :hmmmm: :eviltong: juz nie wspomnę, że prawie wszystko co tu zostało zadeklarowane i wpłacone, to twoja mrówcza praca z wysyłaniem pw do ciotek, które bez tego nie wiedziałyby nawet o istnieniu tusi i jej nóżki...
×
×
  • Create New...