Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. nie, no klatka w żadnym razie; zresztą wbrew pozorom tusia jest najmniej narażona na kontuzje jak ja jestem w pracy, bo nie umie wychodzić z domu; owczarek jest wtedy na zewnątrz i jest git; najtrudniej jest jak wracam bo wtedy wszystkie sie pchają; do niedawna tusia tego nie robiła, a teraz juz się czuje na tyle pewna siebie, że staje w szranki z vegą ;) jeśli chodzi o zostawianie psom gryzaków dla zajęcia zmysłów to niestety od kiedy mam więcej niż jednego tego nie praktykuję; prawda jest taka, że psy zupełnie inaczej zachowują sie jak jesteśmy w domu; kiedy wychodzimy ustalają zasady między sobą i może dojśc do niepotrzebnych konfrontacji; przy wyjściu daję każdemu po ciastku na tyle małym, że mam pewność, że w minutę-dwie się z nim uporają; takiej leżącej na środku pokoju niczyjej prasowanej kostki, tylko pozornie nikt nie chce gryźć; wystarczy, że któryś z psów pójdzie w jej kierunku, bo leży na drodze do wyjścia z domu; wtedy nagle staje się cenna dla wszystkich ;) ale nie martwcie się; weźcie pod uwagę, że ja jestem panikara ;)
  2. wiesz co, ona była przez tak długi czas tak otępiała, że nie miałabym sumienia teraz jej niczego podawać na wyciszenie; widać, że cieszy się z życia (nawet trochę za bardzo) i że zaczęła z niego wreszcie korzystać (nawet trochę zbyt intensywnie) po prostu dziewczyna czuje się dobrze, nic jej nie dolega, noga daje podparcie o którym juz dawno zapomniała, więc świruje bażanta jak może :evil_lol: najbardziej mnie martwi, że na tak długo zostaje sama; jak była po operacji to po prostu spała, a teraz to nie wiem co wyfika ;) no nic, do końca tygodnia są moi rodzice i wszystkiego pilnują to jeszcze mam względny komfort;
  3. tusine oczka są ok, pani doktor dała nam receptę na jakiś przeciwalergiczny lek (kropelki) w razie gdyby coś się pogorszyło; czekam na skan od tż-a z opisem wizyty; zapłaciliśmy 32,00 zł; tunia biega jak wściekła, wczoraj vega na nią nadepnęła niechcący :roll: nie wiem jak pogodzić potrzebę ruchu i chęc do zabawy z innymi psami z bezpieczeństwem nogi i zaczynam juz trochę panikować :cool3:
  4. a ja wyrzeźbiłam nowy bazarek dla tusi z ciuszkami i nie tylko od moich koleżanek i moimi własnymi ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245985-TANIE-torby-ciuszki-i-buty-na-operację-tusi-do-19-08-g-21-00[/URL] proszę o podrzucanie popołudniami no i zapraszam na zakupki :)
  5. cholera, nie było się wcześniej umówić? ;)
  6. ja myslę, że niebezpieczeństwa nie ma, pani doktor powiedziała, że jeśłi mała nie trze oczek (a nie trze, no może sporadycznie) to to nie jest nic poważnego i uciążliwego dla niej, ale oczywiście kciuki wskazane bardzo ;)
  7. mamy wizytę o 16:00 u dr łobaczewskiej :) na powstańców śląskich 101
  8. dziękujemy za głaski i buziaki, jakos sie z tusią podzielimy po połowie każdego ;) tuńka dzis ze mną w pracy, bo znowu jedziemy do okulisty; tym razem nie porwę sie bohatersko na jazde tramwajem, jak zeszłym razem; tż po nas przyjedzie i zawiezie na bemowo; dwa tygdnie temu uznałam wycieczke środkami komunikacji miejskiej za miłą rozrywkę i juz po kwadransie wiedziałam, że to był bardzo zły pomysł w tych temperaturach; ledwo żywy chomik przykleił mi sie do cycków, a ja miałam ochotę wyskoczyć przez okno; a tż mówił, że przyjedzie, ale sie uparłam, że ja sama; no to miałam za swoje ;) chomik zaczął na poważnie brykać i niestety vega wydaje sie mieć chęc do zabawy z nim... :cool3: musze je obie bardzo pilnować, bo nawet ika może tusi niechcący zrobic krzywdę, a co mówić 35-kilowy owczarek... postęp w używaniu nóżki jest po prostu piorunujący, tusia praktycznie chodzi na niej bez przerwy i to jest z jednej strony bardzo dobre i serce mi sie cieszy, ale z drugiej ta noga jest ciągle jeszcze w dwóch kawałkach i trzeba bardzo uważać... mam stres jak nie wiem co...
  9. dobrze, jak dojdzie skonsultuję z lekarzem na wszelki wypadek :) a galaretkę z nóżek wieprzowych robiłam psom niedawno - wsuwały aż im się uszy trzęsły ;)
  10. ciocia bogusik, napisz mi prosze jak to stosować bo ja nicht fersztejen po niemiecku ;)
  11. lekarz nie widzi przeciwwskazań! :multi: można to brać razem z osteogenonem, pani doktor napisała, że na pewno nie zaszkodzi, że ma w składzie same naturalne składniki :) wysyłam adres na pw i jeszcze raz dziękuję :kiss_2::kiss_2::kiss_2:
  12. już wysłałam maila, jak nie odpisze do piątku po południu to zadzwonię do niej do lecznicy i poproszę o odebranie maila; cholera popłakałam się w pracy;
  13. ciociu kochana, bogusiku ty nasz jedyny! zaraz wyślę ten opis do dr sawaszkiewicz, bo ona sie najczęściej widzi z drem janickim, żeby w naszym imieniu zapytała o ten specyfik bardzo dziękuję za ten promyczek nadziei :iloveyou::iloveyou::iloveyou:
  14. dzięki dziewczyny za dobre słowa, ja się po prostu za bardzo nastawiłam na działanie i muszę powoli przejść z powrotem w tryb "stand by" ;)
  15. na szczęście tusia nie cierpi; wygląda na zadowoloną, rwie sie na spacery, a dzis o 5 rano nawet próbowała sie bawić z zaczepiająca ja iką; co ważniejsze ika nigdy wcześniej jej nie zachęcała do zabawy, omijała jakby wiedziała, że tusia do zabawy nie ma chęci, a wczoraj po południu i dziś wyraźnie to się zmieniło; jakby ikunia wyczuła, że tusia juz może się bawić; ale ja oczywiście się boję bo ika jest troszeczkę większa i nie chcę, żeby zrobiła chomikowi niechcący krzywdę; chociaz musze przyznać, że bardzo dobrze reaguje na wszelkie sygnały, że przesadza np. w gryzieniu; jeśli w ferworze zabawy zbyt mocno zaczyna grzyźc mnie po palcach, to wystarczy, że "zapiszczę" i natychmiast odpuszcza; ale oczywiście będę czujna; w razie czego jak się towarzystwo za bardzo rozkręci i przestanę nad tym panować (długo mnie nie ma w domu), a co najważniejsze do zabawy włączy się owczarek :cool3: to zawiozę tuśkę mamie na jakieś dwa tygodnie, żeby trochę odpoczęła od tych harców, które niestety stwarzają ryzyko kontuzji; no ale póki co nic się nie dzieje, a ja będę obserwowac rozwój sytuacji;
  16. opis wizyty; widze, że według niego jest jeszcze gorzej niż myślałam... [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/823/5fcf.jpg/"][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/8348/5fcf.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG]
  17. witajcie ciotki, sytuacja nie jest zła, ale przyznam szczerze, że wczoraj byłam bardzo rozczarowana; myślałam, że łapka, poniewaz jest juz regularnie używana, będzie w lepszym stanie, ale niestety okazało się, że oba odłamy łączy cherlawy niezmineralizowany "mostek" który w każdej chwili, bez wspomagania w postaci dwóch gwoździ, może pęknąć, czy raczej sie rozleźć :( widzieliśmy to już na zdjęciu zanim przyszedł pan doktor (w pokoju gdzie sie robi rtg jest monitor z pracowni do obrabiania zdjęc i wszystko widać od razu, jak tylko zdjęcie trafi do komputera) jest lepiej niż było 5 tygodni temu, ale ciągle niezadowalająco; operacja rzepki też nie jest jeszcze wskazana, choć wcześniej było mówione, że nie będziemy czekac aż kostki się zrosną całkowicie, tylko zoperujemy zwichnięte kolanko; to ja juz nie wiem..., albo pan doktor zmienił zdanie, albo nie ma sensu operowac zwichnięcia jeśli podejrzewa się, że zrastanie nie będzie skuteczne; takie mnie czarne myśli ogarnęły wczoraj i męczą do dzisiaj; przepraszam za nie, ale naprawdę szkoda mi tej psiny; chciałabym, żeby miała już to wszystko za sobą... mama czekała na wieści jak na szpilkach, bo chciała poukładać sobie terminy, żeby móc przyjechać i zaopiekowac sie tusią po operacji; też zeszło z niej całe powietrze jak sie dowiedziała, że przez kolejne dwa miesiące trzeba czekać...
  18. znam ten ból, od 5 lat w lesie, czasem tęsknię za miastem i kabelkiem z szybkim internetem ;) to był komfort - klik i wszystko działało - czary po prostu ;) to cenzuruj i wstawiaj bo my tu nogami przebieramy :)
  19. [SIZE=3][B]ciocia andegawenka wpłaciła wczoraj 50,00 zł na operację tusi! [/B][/SIZE]:sweetCyb: bardzo bardzo dziękujemy :iloveyou:
  20. zdjęcia z wczoraj :) [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/12/4vm5.jpg/"][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/9986/4vm5.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] z vegusią nad workiem po karmie do którego wrzucamy onkowe kłaki po czesaniu ;) [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/202/1eea.jpg/"][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/2987/1eea.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] tu się tusia tarza w wyschniętej dżdżownicy :) [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/546/g40i.jpg/"][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/9784/g40i.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] a tu dalie dla ciotek z naszego ogródka ;) [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/580/9j3k.jpg/"][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/609/9j3k.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG]
  21. a jutro jedziemy na wizytę do dra janickiego i może wyznaczymy termin kolejnej operacji...
  22. zapomniałam powiedzieć, że kupiliśmy te kropelki i zapuszczamy dwa razy dziennie; tusia nie robi problemów przy tych zabiegach, a oczki wyglądaja jakby troszke lepiej, sa mniej przekrwione, ale łezki leca dalej... :roll:
  23. [B]wyrzeźbiłam [COLOR=#ff0000]bazarek [/COLOR]z fantami od edka [/B](tym razem wysyłam ja, bo fanty sa u mnie) [SIZE=3]zapraszam na zakupy i bardzo prosz[SIZE=3]ę[/SIZE] o podrzucanie szczególnie po 15:00 ;) [/SIZE] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245796-różne-rózności-na-operację-tusi-do-5-08-g-20-00?p=21138652#post21138652[/URL]
×
×
  • Create New...