Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. szukajcie innego, ja nie moge :(:(:( bardzo bardzo bardzo awaryjnie, jakby mial umrzec, w innym wypadku nie dam rady!
  2. [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/1350/wszystkieh.jpg[/IMG]
  3. [quote name='Mroowa']my świnie rozumiemy się bez słów[/QUOTE] :D czy ktoś coś mówił??? [IMG]http://i48.tinypic.com/23rpdg0.jpg[/IMG]
  4. Witamy na dogo!!! Z takim nastawieniem napewno wszystko ułoży się wspaniale!!! A my wszyscy tutaj na dogo zawsze, w dzień i w nocy, służymy radą i pomocą :cool3: Zaczynasz nowe życie maluszku! :multi: W schronisku nie miałeś szans, jeden z wielu podobnych... 5 lat czekania - i doczekałeś!!! Powódź wymyła psiaki ze schronu do domków :loveu:
  5. [quote name='Florentynka']...i dlaczego akurat jak mamy gości?[/QUOTE] ...żeby potem ci goście mogli sobie opowiadać jak to jest "u tych, co mają w domu zwierzęta" (albo wypisywać komentarze na onecie ;) )
  6. Mroowa, Ty masz Świnkę!!!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu: Tzn 2 świnki :lol: ....ale chodzi mi o Świnkę świnkę:loveu:, nie pieska Świnkę ;) teraz to już Cię naprawdę kocham :D:D:D jak ktoś ma świniaka to jest bratnią świńską duszą :multi::evil_lol:
  7. jeśli szczeniaki z nory znajda wreszcie domy albo DOMOWE tymczasy, to nie bedzie tak zle. one w tej chwili sa najwazniejsze w wydaniu... choc oczywiscie u mnie to ostatecznosc! gdyby naprawde nie bylo niczego innego...
  8. Wiem, że jestem głupia i przeginam do granic możlwości, ale nie mogę normalnie funkcjonować ze świadomością beznadziejnej sytuacji tego biedaka. Bardzo bardzo awaryjnie wezmę go na tymczas. On nie może tak zostać bez pomocy... Po amputacji łapki, na rehabilitację i naukę chodzenia. U mnie nie ma schodów ani konfliktów w psim stadzie, jest spokój i bezpiecznie... Tylko mama mnie zabije albo wyrzuci z domu. To byłby 8 pies... Bardzo, bardzo awaryjnie... Bo nie mogę, po prostu nie mogę przestać myśleć :(:(:( NIE MOGĘ. tak samo jak nie mogę wziąć kolejnego psa!
  9. na dogo?? to może nowa Pani sama nam coś napisze? :loveu::loveu::loveu:
  10. Cała Świnka :loveu: Wiedziałam, że Was oczaruje :) Ona jest taka od samego początku.... A uwierzysz, że przez te 2 miesiące kompletnie NIKT się nią NIGDY nie zainteresował? Ani z ogłoszeń, ani ludzie oglądający inne szczeniaki (poza uwagami typu "o, jak ten się przytula")... Chodzi ze mną czasem np do Tesco :cool3: mimo, że się boi jeszcze samochodów i łap ludzi, to dzielnie drepta - ona jedyna (i jeszcze Zuzia) nie miała nigdy skłonności chowania się do ciemnych miejsc. Zawsze starała się być blisko.... Świnka tak bardzo się stara, tak bardzo pragnie mieć KOGOŚ... Ona zrobiłaby wszystko dla człowieka. Nie ma dla kogo :-(
  11. to byłby kolejny cud!!! Tylda rzeczywiście ma ogromny "stopień biedoty", a raczej małej atrakcyjności adopcyjnej... Wspaniała musi być ta pani... Oby wszystko się udało!!!
  12. żeby się to nie rozpadło po wyciągnięciu...
  13. Jak on zareagował na powrót do schroniska?
  14. :multi::multi::multi: GRATULACJE!!!! Gdzie będzie mieszkał? Gdzie go pani wypatrzyła?
  15. To niedobrze. A szwy trzymają, czy rozłazi się i brzegi szwu odstają od siebie?
  16. [quote name='Fromshamrock'] Jeśli ktoś zastanawiałby się nad adopcją kundelka to niech pamięta, że nie liczy się rodowód tylko wnętrze psa - a on za opiekunem poszedłby w ogień. Może komuś jeszcze spodoba się jego charakter...[/QUOTE] Zabiegi pielęgnacyjne i fryzjer nie są zarezerwowane tylko dla psów z rodowodem ;) a charakterek też od tego mu się nie zmieni. U nas pani fryzjerka psia robi bezdomniaczkom gratis, szkoda, że to taki kawałek... On jest taki cudny i kochany, z fryzjerem czy bez... Należy mu się domek, ale czasem trzeba pokombinować żeby się przepchnąć w tak ogromnej konkurencji...
  17. Aquifere!!!!!!!!!! Uratowałaś pieski przed schroniskiem!!!! Opisz jak one jechały, gdzie mieszkają, jak się zachowują... To bardzo ważne, żeby mieć jak najwięcej informacji - bardzo pomaga przy szukaniu domku (jaki się nadaje, a jaki nie, co pieski lubią, czego się boją, itd). :)
  18. [quote name='karusiap']Dziekujemy!! Ulaa nikt taki na razie nie dzwonil,moze mysli jeszcze:)[/QUOTE] o może słomiany zapał... :(
  19. Rozumiem, że blok odpada.... PS. Jusstynko bannerek zielony Ci nie dziala.
  20. Jak bardzo czerwone? Czy tylko różowe, ale suche, czy mocno czerwone (stan zapalny)? Czy coś się wysącza z między nitek?
  21. Zdejmowanie szwu jest bardzo proste: nożyczkami z zagiętym lub tępym końcem odcina się węzełek, potem przecina się te nici, które widać i po prostu wyciąga się palcami kawałki nitek. Można przejechać na koniec rivanolem. Wszystko powinno być suche i pójść gładko w 2 minuty. W innym przypadku to są już komplikacje(ślimaczenie się, zarośnięcie nitki) i lepiej zostawić wetowi.
  22. Możecie wytłumaczyć o co kaman z tą Bobiną? Już któryś raz się z tym spotykam... mojej Abruni ciotka miała nawet rodowodowo: Bobina Kajomax. Śmiałam się, a to chyba jakaś grubsza sprawa jest ;) A tak wogóle to GRATULACJE!!!!!! Expresowa adopcja!!!!!
  23. [quote name='hanek']W "Przełomie" napisali, że Fundacja uratowała z zalewanego krakowskiego schroniska 7 psów. Czy oni potrafią napisać choć jeden rzetelny artykuł?[/QUOTE] :crazyeye: :angryy: Napisałam wyraźnie chyba w 3 mailach jak sprawa wygląda i dodatkowo pani Solakowa zadzwoniła, aby potwierdzić informacje! Nie dostałam niczego do zatwierdzenia. Za to były już 2 telefony w stylu: "nie wstyd wam pomagać zwierzętom, jak tyle ludzi przeżywa tragedie" i 1 o chęci pomocy. Pani z Trzebini przywiezie coś w sobotę do Ady-jeje.
×
×
  • Create New...