Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. O nie :placz: Przepraszam, ale nie jestem na bieżąco - ile Karmi ma lat? Czy jest wysterylizowana? Gdzie teraz jest?
  2. No to zajeb........... W Olkuszu są też psy z Trzebini i Libiąża. Ile mamy czasu? Czy gminy mają prawo decyzji, co stanie się z "ich" psami?
  3. [quote name='oktawia6']crazy jesteś:crazyeye:! o tej porze na dogo! nie to co ja:eviltong: o tej porze się śpi co właśnie robię:evil_lol:bo Sofcia na pewno grzeje się już dawno w pościeli!:lol::lol:[/quote] Znowu TY :diabloti: Jeszcze nie śpisz czu już? Bo ja już od godziny pond i jestem po spacerku nawet :cool3: No właśnie, ciekawe gdzie śpi Sofka :loveu:
  4. [quote name='ewadr']Tosinka bardzo potrzebuje domku, ja nie wyrabiam z czesaniem, pieszczeniem, karmieniem i spacerowniez z cała moją trojką a nawet czworką. A ona potrzebuje kochajacej osoby na wyłaczność.:lol:[/quote] Kiedy sterylka? Do przełomu ją może wrzucimy? Chyba że jeszcze za wcześnie... jak myślisz Ewa? Bo z przełomu taka piękna suczynka na bank pójdzie.
  5. [quote name='ewadr'] Na dzien disiejszy wpłyneło 405 zł od darczynców i 10zł za kubeczek od Iryska. W sumie 415 zł. Zapłaciliśmy: 200zł sterylka czarnej Saby 20 zł szczepienie Rudaski [/quote] Jeszcze 11,00 zł za Tramal dla Saby po aborcji. Ja także przyłączam się do podziękowań!!! :multi: A Saba ma szansę na domek :cool3: Na razie nie napiszę nic więcej, poza tym, że moja mama ją uwielbia.... no i przypomniała sobie o znajomej, która jeszcze nie ma psa :evil_lol: Saba pójdzie tam na "tymczas" po zdjęciu szwów i jak będzie ok, to zostanie.
  6. W allego dajcie w tytule słowo Dalmatyńczyk. Ludzie wpisują w wyszukiwarkę allegro. W ten sposób CUDOWNY domek znalazł Fredzio :cool3:
  7. [quote name='bea_m'] Ps. Jak co to mojego w paczce wyśle. On wszystko złapie i przytacha do domu :)[/quote] Dawaj. O ile wciśnie się w mysie dziury to ma szansę złapać dziczkę.
  8. Ciotki terminatorki :evil_lol::multi:
  9. Nie, po prostu nie mam czasu wciąż siedzieć przy kompie. Moim psiakom też się "trochę mnie" należy :lol: Nie wiem czy dzwonił ktoś z Wrocławia, ale chyba nie. Jak na razie wszyscy z gazety.
  10. [quote name='ewadr']Sprawdzimy, przeciez wiesz. Zreszta przekazanie psa bedzie i tak u nich w domu i wizyta poadpocyjna, niekoniecznie jedna. Niech przyjada zobaczyc Koffi, bo jak sie bardzo zaprą, ze duza to małego tez im damy. Mamy ich na tyle - ja od pieciu godzin mam małego, kudłatego i rudego piesia.[/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: a jednak!! jak mały on jest? załóż wątek i wrzuć fotki, bo jest fajny pan, ktory chce małego psiaka :cool3:
  11. :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Dziś wielki dzień Kajtusia i Eli - to jej pierwsza adopcja :cool3:
  12. Witamy wspaniały domek Sofki na dogomanii :multi:
  13. [B][SIZE=3]Zmieniłam plakacik Parówki [URL="http://www.chomikuj.pl/ullka/koffi.pdf"]TU JEST[/URL] [/SIZE][/B]
  14. [quote name='plamka']Jestem pod wrażeniem, szczególnie tego namówienia... Z tym sedalinem to różnie może być - Mycha dostała mnóstwo info na jego temat na wątku łapania dużej suki przy stacji benzynowej. A może się cholerka oswoi skoro ma tam pieska i michę?[/quote] Nie, bo pies jest przy budzie na łańcuchu po drugiej stronie płotu. A ludzie daj żarcie i idą. Nie ma motywacji, a my - czasu. Ada-jeje wszystkich namawia na sterylki i kastracje :lol::cool3:
  15. [quote name='Shahar']:diabloti: mam samochód wiec niewidze problemu[/quote] O mamy chętną na kontrolę poadopcyjną :cool3:
  16. Byłyśmy tam dzisiaj z Ada-jeje. Suczka wygląda dużo lepiej niż ostatnio - jest czysta i sucha (a więc nie widać tej jej chudości strasznej). Szczeniaczek też ma się dobrze. Suczka dostała Sedalin w pasztetówce. Zjadła, alestres jest u niej tak silny, że osłabia działanie i źle się wchłania (ciekawe czy wogóle zadziała...) Poczekałyśmy ok pół godz. i nic, suczka nadal uciekała :-( Panie obiecały obserwować ją i gdy osłabnie, wsadzić do kontenerka. Ale to już dawno było i jak na razie nadal nikt nie dzwonił, więc napewno nie złapały :shake: Ostatnia nasza szansa to większa łapka - na lisy, którą obiecała nam pożyczyć pani wet. z Libiąża. Jeśli i do niej nie wejdzie, to chyba jedynie pozostaje pracownik któregoś schroniska z palmerem. Przy okazji Ada-jeje namówiła państwa na kastrację psa i kota :lol:
  17. [quote name='bea_m']A Kajtuś suczkiem zostanie?[/quote] Jasne :cool3: Dzisiaj pani dzwoniła i jutro o 14:00 jedziemy po Kajtusia :p
  18. Jaki bajkowy kot :-o Skąd Wy w tej Łodzi bierzecie taki cudziaki :loveu:
  19. Rozmawiałam wczoraj wieczorem z gospodarzem. Wrzucili jej do pułapki więcej mięsa. Ale chyba nadal nic z tego, bo wciąż nie ma telefonu :shake: Jedyny sposób to otępić sunię lekami i wtedy złapać i zabrać małego.
  20. Koralik będzie miał dom :multi: Tyle fajnych osób zadzwoniło, że wysłałam do DT chyba z 10 - napewno kogoś wybierze i nas zawiadomi, by wpaść z umową :p
  21. A to fotki z nowego domku: ze swoim małym panem [IMG]http://img265.imageshack.us/img265/6687/batek4uo9.jpg[/IMG] zwiedza "swoje" nowe legowisko :evil_lol: [IMG]http://img299.imageshack.us/img299/1990/batek5ut8.jpg[/IMG] Dzwoniłam do Batmanka. Pani od razu spytała "a kto mówił, że on nie zna łóżka?? On z łóżka nie schodzi!" :evil_lol: Ku smutkowi synka, którego miał być Batmanek, on chce spać tylko z córką pani. To się mały rozbestwił :roll: Przedtem nie znał nawet, a teraz może wybierać na którym łóżku chce spać. Ma apetyt - ładnie wcina także suchą karmę. Bardzo zaprzyjaźnił się z sunią ONką. Jak dzwoniłam, to akurat wychodzili do weta, będą ogólne oględziny i napewno odrobaczanko. Batmanek to lejek, byle gdzie sika. Co 15 min jest wynoszony na polko :lol: Niestety obroży i smyczy nienawidzi, więc na razie jest luzem :shake: Pani obiecała kupić szelki. Wygląda na to, że nasz Batmanek rozgościł się na dobre w swoim nowym domku i chęnie korzysta z luksusów szczęśliwego psiego życia - o których wcześnej nie miał pojęcia :multi:
  22. O nie :crazyeye: Przecież tam jest napisane jak byk, że ma mieć miłość!!!!!! :angryy::angryy::angryy:
  23. [quote name='Witokret']Normalnie! bo ciagle jeszcze jest mnostwo "normalnych" ludzi, ktorzy maja gdzies rodowody albo cechy ras! Nic sie nie martw o jej wyglad :) Mnie bardziej martwi jej psychika... My tez mamy sunie, ktora do dzisiaj sika, jak zakladamy jej szelki :shake:. To brak kontaktu z czlowiekiem w wieku szczeniecym... i ogolne niezsocjalizowanie. Kochajacy wlasciciel nie zwroci na to uwagi.[/quote] U niej z charakterem wcale nie jest tak źle. To był raczej stres, z którym z tego co widać, doskonale potrafi sobie poradzić :cool3: Dzisiaj na porannym sikaniu owarczała moje sunie i nawet poleciała za Sonią zjeżona :-o Na szczęście dała się odwołać. Abra też nerwy na strzępku, bo ma cieczkę więc jest straszną cholerą :lol: Ogólnie rzecz biorąc sunia, gdy poczuł, że ktos się nią opiekuje, zrobiła sie bardzo zaborcza. Chce mieć człowieka tylko dla siebie. Niesamowicie skacze, po mnie, przez płotki i murki - wcale nie zachowuje się jak po wypatroszeniu :roll: Dopiero wczoraj wieczorem zaczęła jeść, ale na razie tylko z ręki. Dziś już skubnęła także z miseczki. Pije za to jak smok wawelski. Daję jej na wieczór Tramal, ale w ciągu dnia Pyralgine w czopkach, bo jednak tego tramalu to strach zbyt dużo dawać. [quote name='ewadr']Od anonimowego darczyńcy wpłyneło 200 zł - bardzo dziekujemy. Szukamy tymczasu dla rudej suni, wtedy zaraz po szczepieniu pojechałaby do DT, tam spokojnie poczekała na sterylke i nowy domek. Tylko gdzie ten DT - moze ktos chce suczke na troszke?[/quote] Rozmawiałam ze znajomą, ktora kiedyś obiecała dać tymczas jakiemuś psu od nas. Zgodziła się, z tym, że sucz musiałaby jechać do Wrocławia.
  24. Tytuł by się przydało zmienić, bo to przecież już nie Śląsk... :roll:
×
×
  • Create New...