Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. Dominika, jak będziesz wybierać się do Asi, daj znać. Pojadę z Tobą, bo też mam do Asi sprawkę małą :p
  2. [quote name='hanek']Zorka już wisi między blokami, powiesiłam wszystkie plakaty, które wzięłam od Ciebie ostatnio, ale mało ich było, a ja, jak już gdzieś pisałam, teraz nawet czarno-białych nie mogę wydrukować, czekam na nową drukarkę (będzie w przyszłym tygodniu). No:) W każdym razie jest jeszcze kilka miejsc które czekają, żeby je uświetnić plakatami Zorkowymi, ino plakatów ni mam na razie![/quote] A mi mama dzisiaj powiedziała "nie możesz już drukować, bo dopiero co kupiłam tusz i już nie ma. Kup chociaż raz a nie tylko drukuj" :roll: No więc z 1 szt mogę jeszcze druknąć :razz: A GACIE ZAJE...FAJNE :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Najlepsza ta stercząca z nich kulka
  3. Hanek zaglądasz tu? Trzebaby Zorce powiesić plakaty między blokami. Przecież ona się świetnie nadaje :cool3:
  4. A możesz przyjść z plecakiem? :evil_lol: Dam Ci od razu karmę dla kotów dla pani Ariadny (która adoptowała mini bernusia, mówiłam Ci o niej). Dokarmia bezdomniaki na śmietniku, pomoże je łapać i sterylizować.
  5. [quote name='Ada-jeje']Gina amstaffka tez czekala na swojego czlowieka okolo potora miesiaca tak samo bylo z Pitbullem, za to jak znalezli nowych wlascieli to i same do takich domow sklonne bysmy byly sie wyadoptowac. Zorka tez znajdzie wlasnie takiego czlowieka.[/quote] Z panem Pitusia nie ma kontaktu ani umowy :razz:
  6. Dr Czogała będzie opiekować się psami we własnej osobie czy ktoś z kliniki?
  7. [quote name='maciaszek']Jaka ona jest piękna :loveu:. Coś mi się zdaje, że maleńka zostanie u Twojego TZta! Dobrze, że jej nie wzięłam na tę jedną noc, bo już bym jej nie oddała... a nie mogłabym jej mieć...[/quote] A właśnie Kasia, jeszcze Ci nie podziękowałam za propozycję :cool3: No ale racja - nie oddałabyś. Nie dość, że słodka to jeszcze aniołek :loveu: Nawet pokazuje że chce na polko wyjść :p
  8. Dzisiaj dzwonił facet z Nysy. Kolejny co się "zastanawia i zadzwoni jutro". Ale nieprzyjemny z rozmowy, napewno by jej nie niuniał :shake:
  9. Mam zrobiony plakacik, w nocy wstawię bo teraz coś mi chomik nawala :razz:
  10. Wczoraj zadzwoniła do mnie wetka Ania. Trafił do nich piesek potrącony przez samochód na rogu Oświęcimskiej i Piłsudskiego. Przy okazji odbierania Ponuraka ze sterylki obfociłam i wymiziałam psiula. Jest kochany :loveu: Taki słodziutki :loveu: Wg wetek ma właściciela, bo ma ładną obróżkę i domowe maniery. Ma ok 7 m-cy, dopiero co zmienił ząbki. Miednica jest pęknięta, ale pęcherz i inne narządy całe. Więc nic się z tym nie robi. Psiak został poszyty, ale w lecznicy może zosatać max do niedzieli i sukamy DT. [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/9946/potracony1qa4.jpg[/IMG] [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/8046/potracony2yt9.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/7825/potracony3ud0.jpg[/IMG] [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/51/potracony4ed9.jpg[/IMG]
  11. i jak? jest?
  12. A ten pan w lecznicy? Który specjalnie pobiegł za Wami? Wetka mówiła, że to bardzo fajna rodzina, świetnie opiekują się psami. Dowiedział się, że "nieaktualne". Dlaczego??? Myszka musi iść do adopcji i nie ma sensu jej trzymać dłużej niż potrzeba.
  13. O której? Bo bym dała jeszcze kołnierz dla Zorki (liże brzuszek po sterylce)
  14. Był dziś u mnie pan zapłacić za szczepienie Misia (25zł). Mówi, że Misio nadal nie szczeka :shake: a do tego zrobił się bardzo wybredny :evil_lol: Suchej karmy już nie chce, ani gotowanego jedzenia. Żadnych zupek. Tylko kurze łapki i coś z mięsa wybiera :roll: Powiedziałam panu, żeby nie pozwalał mu tak wybrzydzać i przegłodził trochę. Zrobił wielkie oczy i stwierdził, że "on nie z tych co głodzą psy o by tak nie mógł" :evil_lol:
  15. [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/3193/adusiaznow2un5.jpg[/IMG] [IMG]http://img235.imageshack.us/img235/3258/adusiaznow4qf6.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/5479/adusiaznow3vv7.jpg[/IMG] [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/7066/adusiaznow5ya0.jpg[/IMG]
  16. Mam pytanie do Ewy i DT Myszki. Dlaczego mówicie ludziom chętnym do jej adopcji, że jest nieaktualna?? :crazyeye:
  17. Zadzwoniła wczoraj pani, której syn był przy wypadku. Chciała dowiedzieć się, co ostatecznie okazało się z psiakiem. Martwią się o niego i czy będzie miał domek. Była w szoku, że właściciele się znaleźli. W pierwszym momencie nie dotarło nawet do niej, że go nie zabrali... (zresztą mało kto jest w stanie to pojąć). Myśli o jego adopcji. Niestety jednak absolutnie nie wchodzi to w grę. Pani mieszka na 1 piętrze (dom prywatny, ale są strome schody). Brutusik zawsze będzie musiał uważać na łapkę. Pani rozważała nawet jakąś rampę, ale to nie ma sensu, bo Brutus i tak dom znajdzie :cool3: Być może pani uda się przyjechać odwiedzić go u mnie.
  18. W nowym domku :lol: [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/6462/ponurakdom1pg7.jpg[/IMG] Zapomniałam napisać, że sterylka kosztowała 170 zł.
  19. Epe, ale oni mają Urana już 8 lat i "wiedzą wszystko" na jego temat :roll: Ludziom nieraz ciężko przegadać, że psy się ze sobą świetnie dogadują BEZ ingerencji człowieka. W końcu to jeden gatunek...
  20. [quote name='Jade_Natalia']Dzisiaj z Zorką już lepiej. Dostała tą połówkę tabletki, była na polku. A później siedziała z moim bratem w jego pokoju, a jak on wyszedł to weszła do mnie na łóżko:mad:[/quote] :loveu::loveu::loveu::loveu: Chorej potrzeba komfortu :eviltong:
  21. Ewa proszę nie odrzucaj połączeń. Wysłałam do Ciebie 3 osoby od wczoraj i zadzowniły do mnie ponownie mówiąc, że nikt nie odbiera albo rozłącza.
  22. [quote name='natija']18 kilo:(:(:( ale super ze czujesie dobrze i bedzie domek:):)[/quote] Natija domek JEST :p Umowa nawet już podpisana :cool3:
  23. .......C - U - D !!!!! :multi: Pusio na razie zostaje tam gdzie jest i nie jest to żaden Pusio tylko Bari :evil_lol: Tak jak państwa poprzedni piesek. No i tak chodzi za człowiekiem i patrzy w oczy..... :loveu: W ciągu najbliższych dni trzeba się tam udać pomóc im ustawić relację z drugim psem (Leonberger) a raczej pokazać, że Pu...ech.. Bari - nie jest ze szkła i jak go większy pies wywróci albo trąci łapą, to go nie uszkodzi :roll: Zwłaszcze że Puszek sam się domaga :razz: Poprosimy o specjalne mocne kciuki.
  24. Jak na razie niemal dochodzi do sąsiedzko-rodzinnej kłótni o opiekę nad psinką :evil_lol: Także nie trzeba się na razie spieszyć z szukaniem dla niej domu - 2 "długie tymczasy" w pogotowiu :roll:
  25. Ponurak już po sterylce odpoczywa w swoim pięknym cudownym domku :loveu::multi: Zniosła zabieg super. Waży... nie zgadniecie :-(:-(:-( 18 kg.... Przy wzroście ok 64 w kłębie... Państwo już zadbają o to, aby przybrała :multi: Wspaniali psiarze, o takim domku dla niesamowitego stwora marzyłam od zawsze :loveu: I imię zostaje Ponurak :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jak na razie napewno :eviltong:
×
×
  • Create New...