-
Posts
11377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulaa
-
Dzwoniła wczoraj nowa pani Sorbonka. Przemyśleli sprawę - i wezmą Sorbona jednak do siebie, nie do teściowej. Tak się w nim zakochali :loveu: Więc Sorbon będzie miał 3 dziewczyny do towarzystwa tak jak u mnie!! Zamówili już budę dla niego!! Wielką (i drogą :razz:), w ciągu tygodnia, dwóch, wybudują na ogrodzie kojec, tak jak prosiłam :multi: Więc Sorbon wogóle nie odczuje zmiany, będzie miał jak teraz! Tylko wygodniejszą budę i więcej spacerków :cool3: Kojec jest potrzebny, żeby miał swoje miejsce (azyl). I dla bezpieczeństwa, ponieważ w domku jest kilka kotów. Gdy rezydencja Sorbona już będzie gotowa, pojedziemy w odwiedziny i zobaczymy czy mu się podoba. Pójdziemy także na spacer zapoznawczy z suniami - a jest gdzie, bo koło domu są łąki :cool3: Normalnie jak usłyszałam cenę tej budy, to myślałam, że z krzesła spadnę :evil_lol: Ale najważniejsze, że Sorbonkowi będzie dobrze :multi: I może teściowa pastwa zaadoptuje innego pieska w potrzebie?
-
[quote name='Ada-jeje']Ulka prosze o nastepne ogloszenie Abi w Przelomie.[/quote] Przecież jest
-
Cieszę się, że udało się dogadać i sunia przyjedzie :multi:
-
Margotka będzie po 16:00. Dane lecznicy: Lecznica Weterynaryjna S.C. Zielińska Halina, Kozikowska Lucyna, Talaga Anna 32-500 Chrzanów, ul. Mydlana 51 tel. 032/ 62-339-50 (czasem ciężko się dodzwonić)
-
[quote name='BIANKA1']Może ogłosić konkurs , na najpiękniejszą psią budę . Główna nagroda 100zł . Konkurs całoroczny , Pierwsze miejsce wybierane co miesiąc :cool3: Buda stycznia ..........wygrał pan X :roll: Czy to by ich zmobilizowało ?[/quote] Bianka to jest rewelacyjny pomysł!!!! :crazyeye: Tylko nie wiem czy uda nam się ufundować te 100 miesięcznie :shake: Mamy styropian i słomę z darów...
-
Margotka chodzi do lecznicy, która współpracuje z fundacją i leczy, kastruje, sterylizuje wszytkie "nasze" psiaki. Jest to najlepiej wyposażona lecznica w okolicy i weci są wspaniali. Można ich zobaczyć na naszej stronce w dziale podziękowań ;)
-
Super, że wyszły te fotki. Hanek robiła je z ukrycia. Mistrzostwo świata normalnie. Ludzie są tam złośliwi i nerwowi... Ale pani mówiła, że facet od psa w beczce mógłby sam zrobić, bo jest bezrbotnym alkoholikiem i ma dużo czasu. Tylko matariałów mu trzeba dać. O pierwszym psie nie wiemy nic, ani o jego właścicielach... W każdym razie to, do czego jest uwiązany, jest dramatyczne!!! Dziura na dziurze, gołe błoto na dnie!!! W tej cholernej wsi nie zauważyliśmy ANI JEDNEGO domu, gdzie byłyby normalne warunki dla psów!! Nawet szczenięta na łańcuchach!!! [B]To jest piekło!!! :placz::placz::placz: [/B]
-
Podpisuję się pod powyższym postem GrubbaRybba. Sosnowiec jest rzute beretem od Chrzanowa, ok 30 min - więc z dowozem żadnego problemu nie ma, jeździ nawet autobus :cool3:
-
To jest Max :cool3: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=89061[/url] również zaadoptowany.
-
Możemy przebadac sunię także w naszej lecznicy, która współpracuje z fundacją. Wyjdzie taniej. I możnaby już organizowac transport.
-
Jest plakat Abi, wczoraj widzialam :p
-
[quote name='Ada-jeje']Jeszcze nikt nie dzwonil :crazyeye:[/quote] To wysyłam nr do pana na pw. Może źle sobie zapisał.
-
Doda, nie wiem czy zauważyłaś, ale Margotka w dalszym ciągu oferuje Sarze dom. Nie zraziła się niczym, zależy jej na losie suni. Nie zmienia zdania.
-
Piękny brzydal szuka domku!!!czyli słodki szczeniak ma dom!!!
Ulaa replied to ATM's topic in Już w nowym domu
[quote name='saganka']Czesiu, przeciez ty zaslugujesz na najlepszego czlowieka!! Ula, a co z tymi dziecmi? NIe beda plakac?[/quote] Nie wiem, pewnie będzie im smutno. Ale rodzice bankowo to po swojemu wytłumaczyli. Skarżą się na niego stale, że nawet na oczach potrafi stanąc na środku pokoju i zacząc robic kupę. Niestety zapanowała wyraźna niechęc do psiaka i on zdecydowanie nie czuje się tam dobrze, przecież zdaje sobie z tego sprawę napewno :shake: dlatego chce chodzic z obcymi. -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
Ulaa replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Dora to jakiś mix astka albo pita, ale daleki. Jedynie to skojarzenie mi się nasuwa. Niewątpliwie przodkowie mieli w sobie coś z rasy :cool3: -
Dzisiaj dzwoniła pan o Abi!!!!! Jest to starszy pan, ale w dobrej kondycji i bardzo wesoły. Mieszka sam w bloku na osiedlu między lasami. Smutno mu i nie ma kogo się odezwac, chciałby miec z kim wyjśc na spacer i jednocześnie czuc sie bezpiecznie. Wydał mi się bardzo fajnym kandydatem dla Abi. Odesłałam go do Ada-jeje.