Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. Dobrze się czuje :) Wciąż ma mnóstwo roboty - czuje się odpowiedzialny za kontrolowanie gdzie znajduje się jaki pies ze stada, więc sporo spaceruje po ogródku. Nawet zaczyna już pilnować domu i szczeka, gdy inne szczekają. Ma bardzo ładny głos. Dzisiaj rano mu się na lovy do Megi zbierało :) Apetyt bardzo mu dopisuje, ale jest wybredny. Lubi tylko suchą karmę (i to nie każdą), puszki, psie kiełbasy i ciasteczka. Żadne makarony z mięsem i inne takie :roll: Dzisiaj dam mu pierwszy zastrzyk. Czekałam na poprawę po podawaniu Meloksamu, ale po 2 dniach poprawy brak. Więc od dzisiaj zaczynamy się kłuć. Pewnie przestanie mnie kochać :-(
  2. Natalia Twoje ogłoszenia są bardzo skuteczne, Lisiczka chyba w przyszłym tygodniu pojedzie do nowego domku ;)
  3. [quote name='Agnieszka P']Rottek juz u mnie w Krakowie w hotelu:roll:cudny i kochany ,gdyby sie ktos chcial dolozyc ,albo chociaz bazarek zrobic:oops:bylabym wdzieczna:loveu:[/quote] AgnieszkaP to wspaniale!!! W jakim stanie byl, kiedy go odbieralas? Zaloz mu watek, napewno znjadzie sie wsparcie!
  4. Lintie, ile ona może zostać w tym DT?
  5. Wieści o wybrykach (tak tak :mad: ) Margolci dostajemy za pośrednictwem forum Szwajcarów, bo Margolcia mieszka w berneńskim domu i pewnie już niedługo będzie się dziwiła, że jeszcze jej się tricolor na sierści nie pojawił :)
  6. Ja jestem jutro "dostepna" tylko do 15.
  7. [quote name='Weronika13']Ada-jeje, jeśli tylko chcecie to mnie też możecie parę plakacików podrzucić (jeżeli będziecie mieć po drodze) ;) Ja też mogę porozwieszać :multi:nie w szkole, bo wiecie same jak to z tym było), lecz np w pobliskiej pizzeri lub sklepie :) jeżeli tylko Wam pasuje taka pomoc z mojej strony to nie ma sprawy, ja jutro cały dzień jestem w domu, możecie podjechać, ja naprawdę bardzo chętnie porozwieszam ! :p To są plakaty do szkół raczej specjalnie przygotowane... [quote name='dorixx']http://www.przelom.pl/przelom-online.php?t=W-Bolecinie-poscigaja-sie-psy-&p=2106 ciekawe czy po tej imprezie przybedzie psów porzuconych u nas w lasach :p AdaJeje powinnas swojego bullowatego zabrać i wywiad zrobić Dlaczego ma przybyć? Przecież to zawody sportowe, czyli zabawa - jak np agility lub flyball :) Szkoda tylko że Reyowie nie dali znać. Przecież dobrze się znamy, mam żal :shake: [quote name='Ada-jeje']Owszem wybiore sie tam ale bez Jeje i tak jak napisalam komentarz na forum Przelomu mysle ze wykupujac bilet przyczynie sie tym samym do wsparcia organizacji ktora opiekuje sie bullowatymi i rowniez walczy o nadpopulacje tej rasy poprzez kastracje. Zapewne nie - zawody zapewne mają inny cel, jakim jest promocja wiedzy o rasie. A więc: bull to nie zabójca, lecz sportowiec dla określonego typu ludzi. Gdybyśmy wiedzieli o tym wcześniej, możnaby się podczepić. Ada-jeje, ja też pojadę chętnie. Co to znaczy że nam nie powiedzieli o tych zawodach :shake: Napewno wiedzieli dużo wcześniej niż mi zginęła komórka :angryy:
  8. Wysłałam dobcia do Nadzei Dobermana... Może to choćby cień szansy?
  9. Psinek jest bardzo chory :-( Ma zapalenie układu moczowo-płciowego, być może także coś z nerkami. Prostata jest bardzo powiększona i ma za niską temp. (37 ileś). Jest odwodniony i został na kroplówce z Ika & Sonia i jej mamą. Jedyne pocieszenie w tym wszystkim, że ma się nim kto zająć tak wspaniale. Bidulek :-( Bardzo cierpi, cały tył ciałka go boli. Prosimy o wsparcie na leczenie. On ma zerowy stan konta, a po dzisiejszej kroplówce będzie na minusie jako kolejny :shake::shake::shake:
  10. [quote name='andzia69']boshe...tyle ślicznych psiaków:placz::placz::placz: 2 astusie, dobcio i rotek...może zaginęły komuś...choc jakos w to nie wierzę:shake: Tam pewnie nie ma wolontariatu....[/quote] Nic tam nie ma. Krzyczki II pod egidą TOZ.
  11. Przyszły od Saganki śliczne plakaty!!! :loveu::multi::loveu::multi:
  12. Dobuś pojechał do Mysłowic i umrze tam! :placz::placz::placz: Chciałabym mu pomóc, ale nie mamy już wolnych DT fundacyjnych :placz: [QUOTE][FONT=Verdana][B]dłowiony 08.05.2008 odłowiono i przewieziono do schroniska w Mysłowicach psa rasy Doberman z ul. Energetyków. Pies szuka domu.[/B][/FONT] [LEFT] [URL="http://img76.imageshack.us/img76/1641/jaw1zq9.jpg"][IMG]http://img76.imageshack.us/img76/1641/jaw1zq9.jpg[/IMG][/URL][/LEFT] [/QUOTE] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110356[/url]
  13. COOOOOO :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Nie no!!!!! :placz: Moja malutka :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:
  14. [LIST] [*] [LEFT][FONT=Verdana][B]odłowiony 08.05.2008 odłowiono i przewieziono do schroniska w Mysłowicach psa rasy Doberman z ul. Energetyków. Pies szuka domu.[/B][/FONT] [/LEFT] [/LIST][LEFT] [URL="http://img76.imageshack.us/img76/1641/jaw1zq9.jpg"][IMG]http://img76.imageshack.us/img76/1641/jaw1zq9.jpg[/IMG] [/URL][/LEFT]
  15. Przecież Ika & Sonia chce jechać z nim dzisiaj ;) Już się umówiłyśmy (prawie :D )
  16. W jego przypadku to chyba na razie nie ma co cudów oczekiwać. Z czasem napewno mu przejdzie, w spokojnym otoczeniu, bez krzyków i bicia. W zasadzie w tym momencie żadne specjalne rady nie są potrzebne. Niech widzi, jak ludzie bawią się z innymi psami, że inne psy pragną kontaktu z człowiekiem, dostają wtedy smakołyki i ogólnie jest bardzo przyjemnie w pobliżu człowieka. Z czasem zacznie je naśladować :) Wczoraj miałam takie fajne imię dla niego ale już zapomniałam :onfire: Może Gapcio? Jutro dasz radę wpaść z nim do lecznicy do południa?
  17. Tymczas się odezwał :loveu: Szybko znalazłaś wątek Kasiu!! :multi: Strasznie miło było Was poznac, pomimo naszego zmęczenia i zakręcenia ;) Teraz będzie nam łatwiej byc w kontakcie :)
  18. Co o tym myślicie? http://www.pies.pl/p_index.php?strona=strona&kat=183&id_a=922 U nas chyba tak nie jest... Np Ponurak była duża i czarna, a ludzie pytali o nią jeszcze wiele miesięcy po adopcji. Zobaczymy jak będzie z Funią i Nerą. Oby się nie sprawdziło.
  19. Ciekawe jak minie pierwsza noc w domu - w cieple, z pełnym brzuszkiem, bezpieczny - po raz pierwszy od 2 lat... a może w całym życiu?
  20. Tatusiowi też bardzo przeszkadza i jutro rano pewnie zostaną strzępy. Tak czy inaczej - wstawie fotke albo filmik jak kloszard wchodzi do budy i wychodzi bo to ciekawy widok :evil_lol:
  21. Odwiedziła nas ciocia Dorixx i przyniosła Tatusiowi organy do przeszczepu :multi: (nerki konkretnie) oraz puszki i suche jedzonko :multi: Już ugotowany obiadek :) Ciekawe czy kloszard (bo w kloszu ;) ) ucieszy się z jedzonka :p
  22. O tym piesku wspominam tutaj http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9538611&postcount=1051 ale tych fotek nigdzie nie mogę znaleźć.... Chyba nie zgrałam z komórki, a komórka zginęła :angryy: Psinek leżał na skwerku, myślałam, że nie żyje, bo nie podniósł się nawet gdy go dotknęłam. Dopiero po chwili zaczął drżeć i otworzył oczy... Widocznie był pobity, a ja myślałam, że on czyjś... Ludzie powiedzieli, że on jest meneli albo cyganów z pobliskich kamienic... Więc tylko zrobiłam mu 2 fotki, jakby miały w czymś pomóc i obiecałam, że wrócę po niego. Nie wróciłam :-( A on wytrzymał.
×
×
  • Create New...