-
Posts
11377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulaa
-
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='black_cat']OOOO to moze trzeba czasem przejsc z tatusiem pod domem tych panstwa troche ich ponęcic perspektywa posiadania takiego pieska fajnego :cool3::cool3::cool3::cool3::cool3:[/quote] Ta pani mieszka w bloku, a jej rodzice nie wiem gdzie. Zresztą to by było trochę durne i infantylne, pani ma się skontaktować ze mną sama, gdy przedyskutuje sprawę. -
Chrzanów: Przerażona Nerusia ze śmietniska - ma dom!!!
Ulaa replied to Lintie's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Ale tak naprawde Lintie ma racje z ta wizyta u wet zeby sprawdzic czy czasem nie szczenna, bo wiadomo co ja wtedy czeka :angryy:[/quote] No tak. Lintie to wpadnij wtedy do mnie czy do Ady-jeje po karmę, bo tak chyba mówiłaś, że DT pod warunkiem karmy prawda? Mogę dać jeszcze jakieś koce albo kołdrę i witaminki, jeśli potrzeba. -
Lisiczka robi jej konkurencję :razz:
-
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Można dołożyć tatusia, super! A bohater zwiał dzisiaj w świat! Wysmarowałam go maścią i jak zwykle wypuściłam po tym w nagrodę, no i żeby posprzątać (lekko) zdemolowany kojec :roll: Tatuś pełen radości biegał i szalał po ogródku, morda od ucha do ucha. Wyczesałam go ślicznie i wydawało się, że jest już nieco zmęczony, więc uczyliśmy się przywołania. W niefortunnym momencie! Nagle Tatuś dostrzegł uchyloną bramkę (wprowadzano rower) i czmychnł na ulicę. Zapoznał się ze wszystkim psiakami sąsiadów a potem pełen radości, poleciał sobie pod park :) Złapałam go jakoś cudem, nagrodziłam oczywiście toną smakołyków... i pani nas zaczepiła! Tatuś spodobał się - a rodzicom umarł niedawno piesek. Tfu tfu. Wiedział drań kiedy uciec :) -
Absolutnie nie mam zamiaru zmusić Krysię do karności, lecz przekonać do współpracy - jak każdego normalnego psa :) Po części się udaje - już chodzi w szelkach :multi: Chodzi. A nie siedzi. Najpierw oczywiście po założeniu szelek dostała amoku, piszczała, skakała. Potem faza obrażenia. Zapomniała jak się chodzi. Dzisiaj postęp - poszła na spacerek w szeleczkach i nawet ładnie jej to wyszło :cool3:
-
ja bym go nie zmuszała, załóż wózek i zostaw, w tym czasie baw się w najlepsze z innymi psami, karm je smakołykami... a Kostuś niech tylko patrzy ile traci stojąc jak kołek :roll: jak ruszy choćby krok, to natychmiast nagródź go tym do czego dążył (tzn co akurat skłoniło go do kroku, jedzonko albo mizianie czy co tam jeszcze, może być kot :evil_lol:)
-
Chrzanów: Przerażona Nerusia ze śmietniska - ma dom!!!
Ulaa replied to Lintie's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lintie']W domu tymczasowym zrobiła się weselsza i spokojniejsza, ale nadal bardzo boi się nowych rzeczy i sytuacji. Postaram się zrobić więcej zdjęć do ogłoszeń. Zabrać ją do weta? Może sprawdzić czy przypadkiem nie jest szczenna...[/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Niesamowita! Lintie Ty masz szczęście do cudeńków! Tak po fotkach możnaby się pokusić o stwierdzenie, że to mix charta z labradorem :cool3: Mam nadzieję, że już niedługo zobaczę na żywo Nerusię, a ona swoje dary. -
[quote name='hanek']A ja mam 3 takie małe bąble:loveu::loveu::loveu: Dzisiaj miały dwie osoby przyjść oglądać, ale nie dotarły. [/quote] Ja mam :placz: tylko na chwile u Ciebie :eviltong: Ale wielkie już :crazyeye: i Saska dalej ma zeza :oops: to może być obniżenie odporności, albo stan zapalny w organizmie, moja kotka też tak miała, jak miała chorą wątrobę... Albo taka już Saski "uroda" :evil_lol: Napewno dlatego że jej nie dajesz cycać oka :mad: Wczoraj spotkałam dziewczynę od Diablo, chciałaby go już zabrać. Powiedziałam że za ok tydzień, jak już będą po szczepieniach. Dobrze powiedziałam? ;)
-
Mix nowofundlanda - piękna młoda sunia po wypadku. MA DOM!
Ulaa replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pysia']Do rozczesywania dobry jest tzw filcak. A włoski na brzuchu nie gól tylko podetnij, bo niufy nie są przyzwyczajone do braku futra ;) Masz niufa więc i będziesz miała piaskownice :evil_lol: Takie są uroki posiadania kudłacza :) A sunia linieje bo ma cieczke - to normalne ... Co do chudości - zawsze lepszy chudy niuf niż zatuczony....[/quote] Berneńczyki też nie są "przyzwyczajone" do braku futra, a jednak często goli się im brzuchy, by lepiej znosiły upały. Moja Abra zawsze ma udar, gdy ma latem kudłaty brzuszek :shake: -
Krówek-mix Dalmat. Krew mu nie krzepnie, nóżka obcinana po kawałku...MA DOM
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Tak pani dokarmiala Felka i go zna i mysli ze ja pozna, byloby super ma jutro dzwonic mam nadzieje ze Ulka juz bedzie dostepna pod komorka.[/quote] Ja też mam taką nadzieję :cool3: Jakie warunki pani Felusiowi oferuje? Czy pani jest gotowa na to, że trzeba go nosić na rękach, jeśli ma się schodek albo śliską podłogę? -
Pudelek, jeśli chcesz możemy wziąć Plamkę pod fundację i w ten sposób szukać jej domu - będziesz miała gwarancję, że nie pójdzie do budy ani na smalec.
-
Tinka - dokładnie! :-o Nieraz padam trupem na widok tego, co naznosi. Kopaczka z ogródka, metalowe łyżki, porcelanowe kubki... Jakieś tam buty i ciuchy też, choć to zbyt zwyczajne i woli bardziej wyszukane ofiary :D Szczytowym momentem, kiedy o mało nie skręciłam jej karku ze złości, było noszenie kociąt. Traktowała je jak piszczące zabawki. Brała za głowę w pyszczek i wlokła po mieszkaniu, wnosiła na posłanko i tam targała za uszko, łapkę, ogonek... A kociak oczywiście darł się, co ją wybitnie rajcowało. Robiła to nawet przy mnie, wiedząc że nie wolno, zawsze musiała ukradkiem podszczypać kociątko z szelmowskim spojrzeniem w moim kierunku ("i tak zrobię po swojemu, ty głupia, zasadnicza istoto"). Wierzcie, że dostawałam wtedy niemalże ataku szału. Na nią jednak to nie działa. Świat należy do niej i na każdym kroku to pokazuje! Kocięta są u Hanek, więc mają spokój, a Krysia próbuje męczyć większych od siebie :roll: Budzi same skrajności. Raz ma się ochotę rzucić nią o ścianę za to co robi, a w dodatku za kompletny brak uległości, a minutę później schrupać za to, jak słodko nakrywa się kocykiem albo wdrapuje na kolana. Musi się znaleźć dla niej ktoś wyjątkowy, kto doceni ten niezwykły charakter. Słyszałam, że JRT są "specyficznymi" pieskami, ale wydawało mi się, że taki typowy terier - ruchliwy, narwany szczekacz, najpierw robi a potem myśli. Jakże płytkie to było myślenie! :evil_lol:
-
To niech ten wolontariat zabierze Plamkę, zanim pójdzie do jakichś meneli. U nas pełno takich się zgłasza po psy na łańcuch. Mały nie zje dużo, a szumu narobi.
-
[quote name='wtatara']a może by ogłosić Pamkę w Kundlu[/quote] Ciekawe kto miałby to zgłosić? Wyobrażasz sobie, że właścicielka tam pójdzie i powie "niedawno zginęła mi sunia, potem odnalazła się w schronisku,a teraz już jej nie chcę".
-
Krówek-mix Dalmat. Krew mu nie krzepnie, nóżka obcinana po kawałku...MA DOM
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Nie przemywam, bo to nadal głęboka rana. On do lecznicy nie dojdzie, ja go nie doniosę, a do auta nie mam teraz dostępu. Nie mam także skąd zadzwonić, żeby spytać co robić. Po prostu dno. -
Nowe: [QUOTE]W dniu 04.05.08 podrzucono szczeniaka suczkę w pobliżu posesji przy ul. Nadbrzeżnej. Suczka czeka na nowy dom!!! Informacja u Dyżurnego Straży Miejskiej w Jaworznie 0-32 61-81-618 [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/9089/jawsz1gj7.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/6848/jawsz2qq9.jpg[/IMG] [/QUOTE] biedna mała sunia :-(
-
Na Allegro 145 wyświetleń i 2 obserwatorów. Jutro koniec aukcji. Jade_Natalia wystawia ją także w necie.
-
Pewnego dnia wezmę i Kryśkę zabiję. Ona wystawia na próbę moją miłość do psów! :eviltong: Nawet zmusiła mnie do krzyku parę razy, a więc zaprzepaściła to, czego Sonia uczyła mnie miesiącami - że na psy się nie krzyczy. Ona jakby specjalnie na to czekała i dążyła do tego. Zamieszanie ją nakręca :evil_lol: Krycha nie reaguje na nic, ani na prośby, ani na groźby, jeśli nie ma na to ochoty :roll: