Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. Plisss......Skończcie te durne gadki u szkielecików. Mod powinien wywalić cały ten syf :angryy: Tatuś prosi o milszą atmosferę na wątku... i o mizianko po brzuszku [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/671/tatus2qu2.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/8936/tatus3ai6.jpg[/IMG] przy okazji pokaże Wam swoje skarby :cool3: (których już nie ma, ale za to jest opuchlizna i wygląda jakby nadal były :p nie mówcie suczkom, że to tylko atrapa :roll:) [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/9531/tatus4xp5.jpg[/IMG] łapci śliczne (i moja łapa paskudna spuchnięta od upału :razz:) [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/7585/tatus5ol3.jpg[/IMG] miziaj bez końca..... [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/24/tatus1yq0.jpg[/IMG] już koniec? [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/760/tatus6fi8.jpg[/IMG]
  2. lunamermaid witamy!!! jak to nic się nie dzieje, przecież podobno macie "prężny TOZ". Co on robi?
  3. [quote name='Edi100']Ulaa, moze załóż maluchowi wątek? Niekażdy tu zaglada a może jest gdzies wolne miejsce dla szczeniaka?Oby!:([/quote] Jeśli możesz to proszę załóż... Ja mam piekło teraz, chyba z 15 rzeczy naraz :angryy:
  4. Bea, dlaczego wciąż zaśmiecasz nam wątek szkielecików, choć proszono cię, żebyś się nie odzywała?
  5. [quote name='Jaaga']Jak znajdę dom dla mojej Fokusi, to pojadę do Mysłowic po jakąś sunię. Szybciej finansowo nie dam rady :oops:. To schronisko jest rzeczywiście paskudne. Psy są co prawda dobrze odkarmione, ale szybko znikają, no i ta koszmarna część dla psów niby agresywnych:shake: . Trzeba duzo zaparcia, żeby się tam dostać. Do tego ciasnota :roll:. Szkoda, ze nikt z Mysłowic nie interesuje się tym schroniskiem. Dziwi mnie, że tak może wyglądać schronisko prowadzone przez TOZ. Współczuję psom z Jaworzna, które tam trafiają.[/quote] Pomożemy szukać domu dla niej! Więcej nie możemy zrobić...
  6. A pies w beczce to jakaś dziwna sprawa, bo miał mieszkać naprzeciwko sołtysa w Ziajkach, ale w Ziajkach nie ma sołtysa... To w ogóle to wieś jak nie z tej epoki. W środku lasu, ze 20 domów, a właściwie chatek drewnianych, z wychodkami i studniami. Żadnego sklepu ani kościoła, tylko kapliczka. Drewniane płoty ze sztachet, jakieś samodjełki na podwórkach. Za to baranki były :loveu: I mieszkaniec twierdzi, że tam ludzie bardzo dbają o zwierzaki i niemożliwe, aby był jakiś w beczce.
  7. na dogo? może z 0.5 % tego co w rzeczywistości... Krysia jest prawdziwym hitem. Ludzie specjalnie przychodzą na naszą uliczkę, aby ją wywabić i pobawić się, popieścić. Bardzo zintegrowała nas z sąsiadami, którzy także ją uwielbiają :D A ona już nie ucieka, tylko trzyma się blisko bramki. Łajza jedna. Smutno będzie bez niej.
  8. [quote name='dorixx']a Rudej nie zareklamowalaś jej? taka jak ciemna tylko ze ruda :lol:[/quote] Rudaska tymbardziej nie do bloku i raczej nie do malutkich dzieci.
  9. [B][SIZE=3]A Hanek ma trojaczki!!!!!!![/SIZE][/B] :loveu::loveu::loveu::loveu: Byłyśmy dzisiaj w Libiążu: - zostawić książeczki dla Pointerka i Kudłaczki (śliczne kluchy z nich :loveu:) - oddać Saske do nowego super domku :loveu: - podpisać umowę jamniczka i w międzyczasie zadzwoniła pani, że znalazła w lesie plastikową reklamówce z puszkami od piwa, a między puszkami były kociątka :placz: Okazało się, że one są jeszcze całkiem ślepe i targały nami straszne emocje co z nimi zrobić. Pani Lucynka stwierdziła, że mają 5 dni i mają szanse na przeżycie. Zaniedługo otworzą oczka (za kilka dni). Są to 3 chłopaczki: czarny, pręgusek i łaciatek. Tak walczyły i prosiły, tak łapczywie piły glukozę ze strzykawki... Kochana Hanek i jej rodzice :loveu::loveu::loveu: Potem do Luszowic zawiozłyśmy klatkę na kotkę. Będzie zastawiona od poniedziałku, bo kotki nie było 3 dni i wróciła wygłodniała. A także zostawiłyśmy książeczkę u Diablo, który ma super :loveu: Staruszka bardzo o niego dba. Cały miocik tych kociątek trafił do wspaniałych domeczków :multi: Ale i tak maluszki Hankowe są naj naj :loveu:
  10. [quote name='Edi100']Jejku:( Moze dla Malucha znajdzie się DT? Schron to....:placz:[/quote] jakby się znalazł tymczas, to byśmy pomogli szukać domku!! napewno udałoby się, sporo ludzi dzwoni donas o szczeniaczki, tylko musimy miec czas żeby sprawdzac domki!
  11. To są byli znajomi mojej mamy, napewno nie są jacyś bezduszni. Lekkoduchy po prostu.
  12. [quote name='Jade_Natalia']To ta z klapniętym uszkiem. Jest raczej młoda. Bardzo spokojna i ufna:p[/quote] Natalio, chcąc umieścić sunię na stronce, muszę mieć o niej bardziej szczegółowe informacje: "raczej młoda" to może być kilka miesięcy albo kilkanaście. Dla ludzi to różnica... Poza tym szczegóły odnośnie jej zachowania i przyzwyczajeń: do domu czy do budy, czy stróżuje (szczekliwość), jak odnosi się do dzieci, kotów i innych psów, co robi gdy zostaje sama. Ada-jeje czy pani mówiła to przez telefon?
  13. Mama dzisiaj stwierdziła, że Krysia wnosi życie w nasze okaleczone fizycznie i psychicznie stado. Jest w zasadzie jedynym normalnym, zdrowym i radosnym stworzonkiem :roll: Krysia w odpowiedzi zrobiła mi kupę na wersalkę w kuchni i nasikała na swoje posłanko. Ona chyba ma na polu za dużo wrażeń i woli załatwiać się w ciszy i spokoju :angryy: jak każdy zresztą :roll: Dobrze, że twarde robi te kupy, bo srakę to by chyba sama musiała sprzątać :mad:
  14. [quote name='Ada-jeje']Pani Kasia jezdzi dalej z ciemna na zastrzyki, sunka ma juz apetyt ale pomylila sobie dzien z noca i w dzien spi a w nocy buszuje :mad: z czego naturalana rzacza p. Kasia nie jest zadowolona bo sie nie wysypia.[/quote] Może światło i inne "dzienne" bodźce jeszcze zbyt mocno ją bombardują? Nocą jest spokojniej, lepiej wszystko słychać i czuć. :loveu: A dzisiaj był o Ciemną telefon!! Jedna pani się w niej zakochała i była bardzo zmartwiona, że sunia jest chora. Żałowała, że nie można jej adoptować. Chociaż do bloku to Ciemna i tak pewnie by się nie nadawała :roll:
  15. Kochany chłopaczek :loveu::multi: Jak miło czytać takie wieści! Radość wraca w to popękane serduszko :loveu:
  16. bez przesady, oni mają parę metrów do lecznicy, a ludzi w domu tyle, że na pewno miałby kto zawieźć :angryy:
  17. żółtko samo w sobie to bomba witaminowa i energetyczna :) jak wystawiałam Abrę to na chwilę przed wejściem na ring dostawała żółteczko. Stary sposób :roll:
  18. [LIST] [*] [LEFT][FONT=Verdana][B]W dniu 14.05.2008 otrzymano zgłoszenie o porzuconym szczeniaku (Pies) na ul. Wandy. Piesek znajduje się chwilowo w KSM Jaworzno. Informacja pod numerem (032) 61-81-618[/B][/FONT] [/LEFT] [/LIST][LEFT] [URL="http://img231.imageshack.us/img231/9247/jawek1tf2.jpg"][IMG]http://www.proanimals.republika.pl/jaworzno_data/jawek1tf2_small.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img211.imageshack.us/img211/5471/jawek2jn5.jpg"][IMG]http://www.proanimals.republika.pl/jaworzno_data/jawek2jn5_small.jpg[/IMG][/URL] kolejny maluszek pojedzie do schronu :( [/LEFT]
  19. [quote name='Agnieszka(Visenna)']A co, oni jednak mamusi nie chca sterylizowac?? :crazyeye:[/quote] chca... bardzo chca! tylko maja "wazniejsze sprawy" i "duzo pracuja" :roll::angryy::mad:
  20. Ika&Sonia, nie przesadzaj tak z dogadzaniem Guciowi, bo wyłysieje jak nasze szkielety :roll: Jeśli żółtko, to już tego dnia nie dostaje witaminek - i ogólnie, powolutku z super jedzonkiem. Wszak jego organizm do takich dobrości nie przystosowany i może zareagować szokiem. To wszystko trzeba przecież przetworzyć i przyswoić, co dla umęczonego ciałka nie takie proste jest :razz:
  21. Zrobię jej jakieś nowe fotki, albo filmik co wyprawia z Krówkiem. Białe psy to jakaś patologia :evil_lol::eviltong:
  22. W jakim ona jest wieku i jaki ma charakter? No i która to?
  23. Ika&Sonia wstaw fotkę w obróżce i z tą fikuśną miseczką :cool3:
  24. Do diagnozy nie trzeba. To sobie państwo sami opłacą. Jeśli zajdzie konieczność operacji, to wtedy przyda się im pomoc. Jutro będzie Sorbonek umawiany do Arki, więc pewnie do 2 tygodni dostanie termin badań.
  25. w dodatku sika i robi kupy na wszystkie psie i ludzkie łóżka - oprócz Abrowego :roll:
×
×
  • Create New...