-
Posts
11377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulaa
-
NIECHCIANY SPADEK PO ZMARŁYM PANU: piesek-staruszek i 4 koty :(
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='waldi481']Ulaa-czy Ty jesteś na miau?Możee tam wkleić temat? Ja nie umiem wstawiać zdjęc:oops: Wiem,że były akcje na miau,zabierali koty po zmarłych.. Co za wstrętny dzień!:angryy: Gdzie one są? Żal mi tego psa..Tego się właśnie boję.Co będzie z Guciem.. E[/quote] Jestem na miau, jutro zrobię temat. [quote name='EVA2406'] Jakiej wielkości jest ten piesek i co z resztą kotów. Jeśli one są domowe to zima je zabije :-([/quote] Piesek jest mały. Na wysokośc jak... hmmm.... westie? Drobniutki jest, tylko kudłaty. Taki szpicuś. Nie wiem czy będzie 10 kg ważył. [quote name='waldi481']Trzeba wiedziec gdzie one są.Może któraś z organizacji będzie mogła pomóc.:-( Szkodaa mi tego psa... Biedny człowiek nie przewidział,że tak będzie.. E[/quote] Zwierzaczki są w Balinie, wieś koło Chrzanowa - czyli woj. małopolskie, w połowie między Krakowem a Katowicami. [B]Waldi[/B], my jesteśmy miejscową organizacją... Nie ma innej. Są tylko schroniska, straszliwe obozy koncentracyjne, umieralnie... [B] Jaaga[/B], będziemy w kontakcie!!! Dzięki!!! -
Kremówkę - Perełkę można przenieść na stronce do nowych domków i zdjąć z allegro :) Ona tam zostanie, cudownie się zaaklimatyzowała. Cała rodzina jest nią zachwycona, niepokoi tylko ta łapka. Będzie diagnozowana, a potem zobaczymy co dalej... Także Kremówka ma dom, a na jej miejsce w szukających domu: Plamka, Żabcia (mix jamniczka z karcera w Libiążu), czarny staruszek i kotka. Fajnie co :razz: jeden wydany a 4 przybyły na to miejsce.
-
NIECHCIANY SPADEK PO ZMARŁYM PANU: piesek-staruszek i 4 koty :(
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Jaaga napisz coś więcej o tych testach - jak? gdzie? za ile? Koteczka nie musi być wychodząca, widać, że trzyma się domu i sąsiadka twierdzi, że nade wszystko to kicia lubiąca ciepło i bliskość... -
Dzisiejszy, jakże bogaty w wrażenia, wręcz hardcorowy dzień, przyniósł kilka "owoców" :razz: [B]Spadek po zmarłym panu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10909214[/URL] Ciąg dalszy akcji z karcerem w Libiążu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=115663[/URL] [/B] Z zagłodzonych 2 psów zgłoszonych kilka tyg. temu został jeden, ON w niezłej kondycji. Drugiego nie było i nikogo też nie było w domu, więc nie wiemy nic bliżej. Zgłoszono starego, ślepego głuchego i zagłodzonego psa od pijaka... dramat... Reszta na wątkach już istniejących ;)
-
NIECHCIANY SPADEK PO ZMARŁYM PANU: piesek-staruszek i 4 koty :(
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Kicia jest wysterylizowana! Ma ok 5 lat, ale także wygląda na mniej. Bardzo lgnie do ludzi, również czeka na pana w pobliżu domu... Widać, że nadawałaby się także do mieszkania - byle by tylko nie była taka samotna :-( [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/7881/kotkaqj4.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/6554/kotka1hx2.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/7062/kotka2dx9.jpg[/IMG] -
Nawet nie mam siły po raz kolejny opisywać tej samej historii... [B]Umarł pan, staruszek 94 lata.[/B] Staruszek miał pieska - czarnego kundelka i 4 koty. Bardzo dbał o swoje zwierzaczki i kochał je. Niestety, z całej rodziny on jeden. [B] Po śmierci pana dom został zamknięty, nawet piwnica zabita deskami, żeby koty nie wchodziły![/B] Cóż mają robić biedne, domowe wypieszczone zwierzaki??? [B]Od połowy sierpnia błąkają się ogłupiałe, piesek codziennie przemierza miejsca, gdzie chodził z panem.... Nie wie, co się dzieje, dlaczego pana nigdzie nie ma... [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/3049/czarny1ra6.jpg[/IMG] Serce się rwie na strzępy patrząc w jego oczy - zdezorientowane, pytające...[/B] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/1816/czarny2fz3.jpg[/IMG] Piesek ma podobno ok 14 lat. Jednak jego wygląd na to absolutnie nie wskazuje, dałabym mu najwyżej 8! Widać, że pan naprawdę dbał o pieska i miał dobre życie. [B]Czeka, aż pan do niego wróci... Do swojego wiernego starego pieska...[/B] [IMG]http://img66.imageshack.us/img66/5928/czarny3oo2.jpg[/IMG] [B]Psina przytula z rezygnacją główkę do dłoni...[/B] [IMG]http://img76.imageshack.us/img76/5917/czarny4fh6.jpg[/IMG] To samo robi kotka. Pieszczoszka, zadziera do góry ogonek, tuli się do nóg i mruczy. Nie poradzi sobie zimą, to pewne. Pozostałych kotów nie zastałyśmy w pobliżu domu dzisiaj. Pewnie schowały się gdzieś, samotne i przerażone. [B]Jak można z dnia na dzień pozbawić 5 zwierząt wszystkiego? Jak im to wytłumaczyć...?[/B] [IMG]http://img126.imageshack.us/img126/6773/czarny5ep7.jpg[/IMG] [B][COLOR=Red]I jak zwykle - żadnych perspektyw.[/COLOR][/B]
-
Ares adoptowany , trzymamy kciuki za powodzenie!
Ulaa replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Nie mam czasu czytać całego wątku, czy allegro ma? -
Kumpel - zaniedbana pluszowa zabawka znalazł wymarzony dom i miłość u maat
Ulaa replied to lika's topic in Już w nowym domu
Wszystkiego najlepszego całej szczęśliwej rodzince!! :multi: Ja także podbieram pomysł na tort, szkoda, że już po urodzinach, ale jeszcze niejedne przed nami! To niesamowite, że on zachował "tożsamość" w berneńskim domu :D Moja dobka już zapomniała, że jest dobkiem, myśli że jest bernem :evil_lol: Kumpel nie daj się "zrobić w cielaka", no! ;) -
Schorowana DOBCIA juz zdrowa!! :) u UUUliii do końca swoich dni:))))
Ulaa replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
[quote name='majafaja']wow... Ula a to co za nowa zdobycz??? :)[/quote] Masz na myśli Krówcia? [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110371[/url] -
Tam trzeba wiecej uaktualnic, pozniej przeszukam watek, bo teraz to pismo koncze :razz:
-
Krówek-mix Dalmat. Krew mu nie krzepnie, nóżka obcinana po kawałku...MA DOM
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Ojej, to było do przewidzenia :shake: Ten pazurek był już odarty z macierzy. Przy "gojności" Krówka, kolejne kilka miesięcy leczenia :mdleje: -
Epe, przed chwilą to samo napisałam do Hanek! Że te panie są z innej planety! Doskonale rozumieją Rebitka, jego psychikę. Okazuje się, że on ma jakieś zaburzenia komunikacyjne. Nie ostrzega, od razu atakuje (ludzi). Nie umie nawiązywać kontaktu z innymi psami. Zapewne przez brak dzieciństwa (czyli normalnych faz socjalizacyjnych). W dodatku panie wykryły, że ma krzywy mostek, jakby był kopnięty/uderzony tam. Boi się wysokich butów, jak kozaki, gumiaki. Niesamowite, że na tym praktycznie koniec jego traumy.... Choć panie niezwykle ubolewają, że nie chce wchodzić do domu (boi się). Pewnie by w łóżku spał już dawno!! :eviltong:
-
Figa mogę ten wierszyk dać na 1-szą stronkę?
-
Nietypowo umaszczony Kajtuś w końcu ma swój szczęśliwy dom :)
Ulaa replied to IKA & SONIA's topic in Już w nowym domu
Głodu nie zaznała :razz: -
czy ja o czymś nie wiem? :-o:placz: musimy podjechać!!!
-
[IMG]http://img74.imageshack.us/img74/6303/rebit7dd1.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/8726/rebit8iw5.jpg[/IMG] [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/3476/rebit9wx5.jpg[/IMG] Pies bawi się, pies był na szkoleniu indywidualnym, pies jest nauczony sikać w ogrodzie w wyznaczonym miejscu (kółeczko wielkości kilkanaście cm), pies nie zrobi kupy w ogrodzie. Pies chodzi na spacery o 6 rano na godzinę, po południu następny na godzinę. Pies jest wyczesany, błyszczący i sterylnie czysty. Kocha koty, za to nienawidzi psów i obcych. Panie i koty są jego największym skarbem, a to co panie z nim zrobiły nie do opisania. Nie do uwierzenia. SZOK SZOK SZOK. Odbiera mowę.
-
Wygrana sprawa w sądzie to jedno... ...a wygrane życie Rebitka - Dżeka, to najpiękniejsze zwycięstwo jakie można sobie wyobrazić!!!! Akurat jak zajechałyśmy, jedna z pań szła z nim na spacer.Nie ma słów żeby opisać, jak pani o niego dbają. Całe życie pań jest jemu podporządkowane, cały ogród i każdy najdrobniejszy szczegół istnienia tego psa jest dopilnowany i dopracowany. W życiu czegoś takiego nie widziałam. Obydwie z Ada-jeje czułyśmy się jak wyrodne właścicielki przy paniach Rebitka, a nasze psy przy nim to ofiary zaniedbywania!!! Kojec i buda: Wybita dziura w ścianie, od strony piwnicy otwierane drzwiczki, aby sprzątać we wnęce. Na zimę kojec zostanie osłonięty panelami z 2 bocznych stron. Dach jak widać, częściowo przezroczysty, by Rebitek widział niebo. Chociaż w tym kojcu to on chyba tylko sekundy swojego życia spędza. [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/7996/rebit1jm7.jpg[/IMG] W obydwu miseczkach woda, miski z wodą na tyłach domu... Dywanik w budzie czystszy niż ja mam w mieszkaniu. [IMG]http://img369.imageshack.us/img369/9043/rebit2ax8.jpg[/IMG] Rebitek caluśki czas podryza panią, skacze na nią, absorbuje sobą. Pani chodzi do pracy posiniaczona, ale wie, że to z miłości - Rebitek ufa jej całkowicie. Zrobił sobie z pani zabawkę! I pozwala na wszystko koło siebie zrobić! [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/2192/rebit3sp7.jpg[/IMG] [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/3112/rebit4yx8.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/8131/rebit5ow6.jpg[/IMG] CDN....
-
Warunki mieszkaniowe Misia i Koszałka: [B] Zamknięta stodoła, jest otworek[/B] [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/9458/koszalkadom4od4.jpg[/IMG] [B]wewnątrz tak: [/B](zimno jak na polu, wicher hula) [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/6070/koszalkadom5uj1.jpg[/IMG] [B]piwnica domu otwarta:[/B] [IMG]http://img78.imageshack.us/img78/7109/koszalkadom6xp3.jpg[/IMG] [B]wewnątrz tak:[/B] (wątpię, żeby psy tam wchodziły) [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/8025/koszalkadom7nb7.jpg[/IMG]