-
Posts
11377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulaa
-
Bardzo ładny plakacik i tekst :loveu: (wprawdzie za późno, ale Koszałek ma foteczki także tutaj: #216) Kam dzięki za wznowione allegro!!!! A tak w kwestiach pogodowych... Wrzesień ma być jeszcze znośny. Tzn dnie ładne, a wieczory i noce... Każdy widzi co się zaczyna dziać, nawet moje psiaki przywzwyczajone do letniego wylegiwania się nocą w ogródku już wieczorem zwiewają do domu. Koszałeczek nie ma gdzie... Ale ten wrzesień wytrzyma. Później może nie być ciekawie :shake:
-
Dokładnie. To jeden z najbardziej dobijających wątków w jakich uczestniczyłam, a ból tym większy, że Koszałek kładł mi główkę na ręce, nadstawiał uszka i tak patrzył... Boże, jak on patrzył... :placz: Mogłabym błagac na kolanach, żeby ktoś podarował mu chociażby zimę, on napewno nie będzie uciążliwy!!! Tylko nawet nie wiem kogo błagac... i jakich słów użyc... Stary zwyczajny kundelek, nikomu nie zależy aby pozostał na tym świecie!!! Ruth, jutro będzie text...
-
Batman należy Ci się lanie po pupie potworze jeden!!! :multi::multi::multi::multi: Dominika fajne fotki, takie dzikie.. :cool:
-
Niestety, jak do tej pory Koszałkiem absolutnie NIKT się nie zainteresował, a to się nie zdarza :-( O każdego pieska wcześniej czy później ktoś zapyta, jeśli ma tak dużo ogłoszeń co Koszałek... Biedactwo, w nocy była STRASZNA burza. Potworna. Cały dzień dzisiaj zimno i mokro. Staram się o tym nie myślec, jak on napewno cierpi :placz: A w hotelowym kojcu cierpiałby jeszcze bardziej i to jest dobijające! Właścicielu Koszałka... Dlaczego umarłeś i zostawiłeś swojego pieska na tym okrutnym świecie... Mogłeś zabrac go z sobą..... :-(
-
Owczarki Niemieckie, Owczarkowate w POTRZEBIE! ! ! Aktualne info. str. 1!
Ulaa replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Może to trochę nietypowe, ale wpadłam w rozpacz na widok... [url]http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=11006222[/url] Pokryte suki na "sztuki", pies sprzedawany jako repro, chociaż na oko widac jego problemy z tylnymi łapami (dysplazja) no i te "budy"!!!! Napisałam juz do tej osoby z pytaniem o prześwietlenia u psa... Czy można napuścic kogoś na tę fabrykę? -
Oczywiście, że się znajdzie!!!!!!!!
-
Yorija dziekujemy za umieszczenie Koszałka w podpisie, to takie biedactwo :placz:
-
Myślisz? Weźmy hotelik. Utarguje się 15 zł za dobę dla bezdomniaka - czyli 450/ mc. Do tego standardowo - odrobaczanie, szczepienia, ew. leki. Do tego mogą dojśc karmy specjalistyczne, jeśli okażą się potrzebne... Przeciętny hotelik: kilkadziesiąt psów, kojce, masówka. Koszałek nie byłby w takich warunkach szczęśliwy... U Pati: dom. DOM :loveu: Za ciepełko, rodzinną atmosferę, głaskanie, mówienie, spacerki po ogrodzie, bycie indywidualnym, a nie "jakimś bezdomnym psem"... Czyli to, czego Koszałkowi potrzeba! 300 zł to nie jest wygórowana cena za takie szczęście... ===================== Po przemyśleniach i liczeniu deklaruję 20-25 zł co miesiąc :oops: Plus bazarki. Jeśli tylko się uda... Tak sobie marzę... Święta Koszałka w ciepełku, w domku... A nie na zimnie i w samotności :placz:
-
Dzisiaj przeglądałam Super Express (nie śmiać się :roll:). Był tam mały artykulik o pieskach Chichuachua z jakiegoś schroniska w NY, które urodziły się bez przednich łapek. Dostały wózeczki i zostały zaadoptowane, napisali, że to bardzo dzielne pieski i sprawiają radość właścicielce. Może by opisać pokrótce historię Kostusia, może wśród czytelników tejże gazetki znajdzie się dla niego dom? On jest jeszcze bardziej dzielny niż te Chichuachy, w dodatku nasz swojski, a nie z jakiegoś usa :p
-
Ciocia Yorija.... :-( A Ty nadal masz Dziadzia w avatarku.... On już domku nie szuka... ...już znalazł....
-
Pierwsza i ostatnia fotka to jakby na ksero odbite :D:D:D Cudne są :loveu: A Gucia to bym nigdy, ale to nigdy w życiu nie poznała, kochany maluszek, bawi się jak szczeniaczek i nie musi się już o nic martwić! Ika, a jak jego plecki? Widać, żeby coś go bolało jeszcze? .....Niestety w miejscu, gdzie koczował, ostatnio widziałam kilka czarnych kundelków, podobnych jemu wzrostem, głównie staruszków... Tam jakieś zagłębie nieszczęścia przy tych cholernych slumsach na śląskiej :shake:
-
To by było świetne rozwiązanie, gdyby znalazł się jakiś tramwaj, żeby ją przerzucić do Pati ;) bo koszty wysyłki nie ma sensu płacić, byłoby pewnie więcej niż za hotelik. Mikadominika i Talcott co to za przebieranki na wątku Koszałka :evil_lol: Staremu dziadkowi takie rozrywki fundujecie, to zrzuca koszulę nocną, to kieckę zakłada. A on i tak mało co widzi :roll: Pati no wejdź tutaj....
-
Dopóki jest właścicielka w Polsce, wszelkie koszty leżą w jej obowiązku i powiedziałam jej o tym wyraźnie (że Fundacja z różnych względów NIE zajmuje się tego typu sprawami, ale może być wyjątek jeśli...(bla bla)). Zgodziła się. Dopiero jeśli wyniknęłaby sytuacja, że suczki nie znajdą domu do wyjazdu właścicielki (tfu tfu) powinna ona dla nich zostawić pewne zabezpieczenie finansowe.
-
Teddy ślicznie wygląda na stronce :loveu: Może warto by było napisać jeszcze, że pudelki żyją długo i cieszą się dobrym zdrowiem? Nie wierzę, że on tyle czeka :-o