Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. O kurczę, wstyd, zapomniałam FInka podrzucać... ale on gruby i ciężki!
  2. Trzeba było amputować zmartwiałą część kości, a po konsultacji okazało się że jeśłi będzie brakować tylko dłoni - uszyje się specjalny wyściełany bucik i Synek będzie mógł normalnie lub prawie normalnie chodzić.
  3. Pająki dobre, grzeczne, bo zjadają komary!!!!
  4. Jaka mała bidunia... jak on musi cierpieć...
  5. A u mnie się nagle naprawiła godzina i mam 0:22! Dziwy panie, dziwy...
  6. Z tą godziną na dogo to chyba wszyscy mamy... jeśli masz tusz w drukarce to spróbuj zrobić tak: W menu wybierz PLIK- Drukuj, pojawi się opcja PREFERENCJE, potem wybierz KOLOR. Zobacz czy nie masz zaznaczonego druku w skali szarości. Jeśli masz to trza odznaczyć...
  7. Oj szuka, szuka... poszczekując raźno. Dobrze że nie mam sąsiadów...
  8. Takie rzeczy zawsze dzieją się w niedzielę... Trzeba było szybko amputować bo nie było na co czekać, gdyby doszło do poważniejszych uszkodzeń sprawa byłaby poważniejsza.
  9. Wiadomości z dzisieszej konsultacji - przepraszam że tak późno ale był "ogólnopsi" przegląd, a razem z tych psów z 60... Mordek nie nadaje się jeszcze do interwencji chirurgicznej. W tej chwili musi sie ustabilizować jego stan ogólny, nie przeżyłby operacji. Będzie konieczna operacja szczęki, ale nie wiadomo jeszcze jak rozległa. Rokowania jednak nie są złe. Je zmiksowane papki, pije wodę, ma apetyt i chęć życia. Ale jest bardzo, bardzo słaby. Z doktorem B. nie było nieprzyjemności, ale nie będę pisać o szczegółach, bo to bez sensu. Jednak sytuacja co najmniej dziwna.
  10. Trzeba było podjąć szybką decyzję o amputacji łapki. Synuś nie ma "dłoni". Wybudził się już i czuje się w miarę dobrze. Teraz trzeba mieć nadzieję, że reszta łapki da się uratować...
  11. Jak ostatnio powiedziałam do którego lekarza planujemy jechać z Synkiem to ktoś do niego zadzwonił zupełnie nie wiem po co. O lekarzu leczącym Mordka poinfomuję po zabiegu.
  12. Fotek ni mo na razie, bo cosik mi się znowu psuje i nie mogę wgrać zdjęć do komputera...
  13. Nie mogę się dodzwonic do wetki, wiem że dzisiaj jest u niej jakiś inny lekarz, czekam na jakieś wieści...
  14. Dziękuję za pomoc.
  15. Boli go OD GÓRY, ponad miejcem pogryzienia. Tam rana ziarninuje. Podobno musi jeszce poziarninować bo na razie nie bardzo jest czym pokryć kikut, przecież po amputacji trzeba będzie to jakoś opatrzyć... Ja ciągle wierzę, że w ten wtorek chirurg powie że będzie dobrze, ale to tylko nadzieja... moja i Was wszystkich mu kibicujących...
  16. Cudownie... właściciele psów już chyba niczym mnie nie zadziwią. W sumie lepsze to niż brzózka w lesie.
  17. Może Bea1 od jamników by pomogła?
  18. Wszystkie cioteczki BARDZO kochają Figulinę, chociaż wykopuje róże i rozrabia...
  19. __________________ [URL="http://www.fundacja-emir.org/"][IMG]http://umak.fm.interia.pl/banery/1proc%20emir.GIF[/IMG][/URL] Tu znajdziesz info...
  20. Też podniosę Kremowego, chociaż na wikcie Greven coraz cięższy...
  21. No właśnie. Ktoś z firmy Canon mógłby go obfotografować artystycznie na przykład...
  22. Tyle wrażeń w ciągu dwóch dni! Ale to juz koniec tułaczki...
  23. Boże, jutro niedziela... wszystko mi się już kompletnie miesza. To ja już sama nie wiem.
×
×
  • Create New...