Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Wczoraj jak jej dal zastrzyk to zaraz się wyrwała i potoczyła wokół wściekłym wzrokiem. "To nie ja, to on! Bierz go!" - powiedziałam żeby się asekurować...
  2. Eh Deedee, jakbyś jej jeszcze powiedziała, że ma na mnie nie klapać szczęką...
  3. Bidunia... ale śliczna.
  4. Ładnie je, na wszelki wypadek okazuje zęby, bo nigdy nie wiadomo na co mnie stać, a może mam strzykawkę?
  5. Ciężko... Oleńko czy masz te wyniki - mocznik i kreatyninę? Żeby zobaczyć chociaż jaki jest ich poziom.
  6. Ja ryczę "na kanapę ale JUŻ!!!!" i on idzie. Ale jak się odwrócę, to burczy pod nosem. Znaczy musi mieć ostatnie słowo...
  7. Raz zamknęłam Dofi w kojcu, to wylazła i rozdarla poduszkę łapy do mięcha. I 5 dni kicała na tylnych nózkach, bo jednej przedniej brak a druga rozwalona... a Synka do boksu bym nie śmiała, jakoś nie wypada chyba?
  8. no niby uff, ale tydzien temu mała była na skraju śmierci mimo doskonałych badań! Zwariować idzie, nie wiadomo co to za cholera. Oby już było TYLKO z górki.
  9. Dofi jak chce wyjść to albo wybija szybę - mam stare drewniane okno w sypialnii - albo włazi na blat kuchenny i tak długo szarpie klamkę od okna, ze albo je całe wyjmuje z zawiasów albo otwiera. Albo jak okno nie chce się dać otworzyć, idzie i zrywa boazerię w przedpokoju. ALbo drapie tynk tak, że rysy są na 5 mm... mieszkam normalnie w melinie i nie wiem co robić. Synek niby niewinny, a na kuchnię gazową bardzo ładnie włazi i szamie na przykład rosołek...
  10. dzisiaj byłam u weta z Malizną i ukrylam starannie ugotowane udka z kurczaka ale ZNALEŹLI i zeżarli. Umieją otwierać szafki...
  11. "wyjechała do teatru a my som niebezpieczni gdy nie ma Neris w domu to jesteśmy niegrzeczni..."
  12. Co, mój brat grał to chciałam zobaczyć... ale fajnie byłooooooooooooooo Gdyby tylko podczas mojej nieobecności ktoś nie grzebał w kuchennej szafce i nie wyciągnął różnych fajnych rzeczy, co mi miały na długo wystarczyć...
  13. Prawe oko widzi bardzo słabo, lewe trochę lepiej.
  14. Olenko dopiero teraz jestem w domu, ale jakos cały dzień myślałam o Tobie. Trzymajcie się...
  15. Właśnie wróciłyśmy. Dla mnie wizyta u weta to cała wyprawa. Waga 4,0 kg USG wykazało, że miąższ wątroby jest idealny, przewody żółciowe drożne. Śledziona też prawidłowa. Po długiej walce udało się pobrać ciut krwi na poziom cukru - wynik 91. Wychodzi na to, że nic nie wiemy. Powinna być zdrowa i od dzisiaj ma zdrowieć Albo jej skroję to niedobre dupsko i już!
  16. No ba, sługa musi!!!! U mnie jest przed snem napad robactwa, włażą mi na głowę i usiłują zalizać. Wtedy najbardziej brakuje Mumina...
  17. Nie, doktor te oczy oglądał i na 100% widziała. Ale teraz ma obydwa błękitne i jedno z białą plamką.
  18. Leży na kocyku, jak podchodzę i brzęczę miską to usiłuje mnie zlokalizować słuchem, nie wzrokiem. Potknęła się o nogę od stołu, jakby jej nie widziała. i jak macham ręką to nie ma reakcji.
  19. Według mnie ona nie widzi. Szlag by to trafił...
  20. Kochani, pomóżmy Sandrze z Pro-equo wygrać karmę dla jej podopiecznych: [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=7168[/url] Kilka miesięcy temu się nie udalo, zbierzmy się teraz!
  21. Jak jej wodę glukozą słodzę to ładnie pije. I rosołek też. I je kurczaczka.
  22. Bardzo się boję tego USG... ale będę dobrej myśli, trzeba się starać.
  23. Byliśmy na kontroli Malizna nie dała się wyjąć z transporterka, zębowała na doktora. W końcu ją wytrząsnęłam, zadowolona nie była... Wątroba ciągle bolesna Jutro robimy USG, bo coś to za długo trwa a poprawy nie widzę.
  24. Ale on nie schudł za bardzo... :oops: zmniejszyłam mu porcję a on nic. Zajrzę rano czy jest jeden worek czy dwa.
×
×
  • Create New...