Ja bardzo przepraszam, ale Ty to mięso zostawiłaś Z GÓRKI! A nie POD. No bo lód był przecież wszędzie i auto by za jasną cholerę nie zjechało... a ja potem taczka, łzy, płacz i zgrzytanie zębów.
też miałam wtedy nowe nowiusie rękawiczki, ładne takie, błekitne z szarmymi nakładkami... a Neigh dżinsy, swetereczek paniusiowy... ale SAMA CHCIAŁA, mogłanie nosić tylko patrzeć jak ja noszę co nie? :diabloti: