Ja bym nie ryzykowała rozpowszechniania tego zdjęcia, obiektywnie biorąc jest ono ohydne! Ale on tak szaaarpał, rwał, w końcu mu odkroiłam kawał mięśnia i dałam...
W środku to jest piękna krwista wołowina, sobie takiej nie kupuję bo mi kasy szkoda...