Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Ale czy już pełne 48 godzin?
  2. Pan odpisał, że koniecznie chce psa zobaczyć, AAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!! chyba mu zafunduję bilet pociągiem do Wrocka.
  3. czy mogę prosić o dane kontaktowe do opiekuna Rudzika? Numer telefonu, pliiiiiz, na gg albo PM, cosik właśnie tworzę i muszę dość szybko mieć ten numer.
  4. No tak... ale chociaż ta starość jest godna i szczęśliwa, co tam kupa to tu to tam!
  5. Oj jak dziewczny nisko spadły... Co z domkiem dla nich, szykuje się coś?
  6. U mnie na początku też był spokojniutki i dalej jest! Od samego początki bronił miski, ale bez przesady. Przez kilka dni go czesałam, głaskałam, dawałam mu zastrzyki, krople do nosa, do głowy mi nie przyszło że on może dziabnąć, aż któregoś dnia po prostu uwiesił mi się na dłoni
  7. Niewidoma Wena... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30374 http://img523.imageshack.us/img523/637/img0166mv3.jpg
  8. Fajny, 4,5 roku, tacy najapetyczniejsi, śliczne tłuściutkie nózie, kolaneczka takie okrąglutkie, pstrykał zdjęcia, niestety obiektyw kierował na pralkę przy której leżała sterta prania albo na kocią kuwetę :diabloti:
  9. Pamiętam jak o Tobie rozmawiałam z Szajbusem, tak bardzo chciała żebyś dostała szansę... i dostałaś. Dlaczego na tak krótko?
  10. Pan tłumaczył, że chce żeby ****k nie był większy od jego suki - no i że trzeba wnosić do auta itd. W sumie według mnie 13kg to nie tak wiele. Jednak babcia która chce brać psa na kolana i głaskać... cóż, moje jamniki oddałyby za głaskanie życie. Nie można się od nich opędzić :cool3: Może więc i taki pies się dla państwa znajdzie? W ogóle to nie wiem sama - pan ciągle myśli o Nemo. Problem w tym że nie wiem czy Nemo się uda w ogóle pogłaskać choćb na wstępie, poza tym on nie jest zainteresowany kontaktem z ludźmi. Nie umie się sprzedać :shake:
  11. Betka umie piłować kraty, czas do domu, najważniejsze umiejętności posiadła!:evil_lol:
  12. Ja zawsze myślałam, że jej do dzieci dać nie można, bo ma charrrrakterek. Ale po wczorajszym wydaje mi się, że mogłaby iść do domu z dziećmi!
  13. Mówiłam nie kuś losu kochana...
  14. A ja ryzykować nie chcę. Lubię mieć uszy na miejscu i inne kawałki człowieka też... Niestety poległam, zarzuciłam zgredowi koc na łeb i zaniosłam do domu. NIe wiem czy dotychczasowa praca legła w gruzach czy nie, mam nadzieję że mi to chłopak wybaczy.
  15. Co jest grane, wykropkowuje się słowo PIES???? Czy p-s-i-a??
  16. Za to Twój zgred śpi w przedpokoju :diabloti:, bij zabij nie wezmę do sypialni, a jak mnie w nocy zeżre?
  17. Nawet jakby pani zechciała oddać to tyle ich szuka domu, kurczę...
  18. Dzisiaj była u nas Ewusek z synkiem i Malizna tak skakała mu po nogach, że się biedak wystraszył i popłakał... a ona buzi tylko chciała...
  19. Krzyczkowa sunia... Nie ma wątku, na razie się ogarnie co i jak i może wtedy pozakładamy.
  20. [quote name='Agnieszka(Visenna)']Bardzo dziekuje, moj najnowszy tymczas udoskonalil moje zycie i sprawil, ze mam zamiar poszerzyc dzialalnosc na cito :diabloti:[/quote] Mój najnowszy tymczas sika pod siebie na widok człowieka, pościeliłam jej kołdrę, jak przesika wymienię na kolejną
  21. NIe kuś losu Kanzajku :evil_lol:
  22. Przepiękny ogromny owczarek, znalazłam go w niedzielę 300m od schroniska w Krzyczkach. http://images27.fotosik.pl/239/4cb45b878451d3a4.jpg
  23. Tak tak, dzięki! A w nagrodę dostaniesz psa na tymczas.
×
×
  • Create New...