Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Stawiam też świeczkę jego mamie, której od tygodnia nie było na działce widać, nie dala się złapać w klatkę łapkę, a była mocno poraniona i wyglądała bardzo źle. Myślę, że nie przeżyła... [*]
  2. Dzisiaj w lecznicy w NDM widziałam ogłoszenie Pyszczka i nawet kilka karteczek z numerem telefonu było zerwanych. Ale co z tego...
  3. Dzisiaj nad ranem w klinice odszedł Chomiczek.
  4. Dobre pytanie... może żeby zaniast swojej gęby zobaczyć też jakąś inną?
  5. No łobuz, boksery sa od niego ze 4 razy większe a on głupek jeden uważa, że da radę! Wczoraj jak rozmawiałam z Oleńką i odwróciłam jej uwagę, Olafek skoczył do Baska i dziabnął go w gębę.
  6. Ja mam dobry sposób, ale nie wiem czy Neigh ma gdzie go zastosować. Trzeba być zapisanym na 12 do lekarza, wyjść z domu na tyle wcześnie, żeby sobie podjechać do stacji PKP autobusem. Postać na przystanku (można robić wymachy, skłony czy co tam się chce) i uświadomić sobie, że autobusu NIE BĘDZIE, do odjazdu pociągu zostało 20 minut a do przejścia 3km. Droga mija bardzo szybko, trzeba tylko biec równym krokiem. Jakieś 200m od stacji słyszymy gwizd pociągu, rozpoczynamy więc odcinek wyczynowo-sprinterski "na czas". ... i okazuje się, że to gwizdał towarowy, a nasz pociąg się spóźnia. Wtedy rozpoczynamy serię podskoków z przytupem, wymachiwaniem ramionami i ćwiczeniami oddechowo-głosowymi na dowolny temat.
  7. Ale jest bardzo źle. Malizna gryzie rzeczy w domu, w ogóle przestała zachowywać czystość - wczoraj załatwiła się pod siebie siedząc w budce. Ma od 2 tygodni biegunkę. Dla mnie to szok, jej się rzeczywiście zdarzało załatwiać do kociej kuwety ale większość potrzeb jednak załatwiała w ogrodzie. Jutro postaram się po małą pojechać w towarzystwie naszej trenerki i na miejscu zobaczymy co się dzieje, może zauważy ewentualną przyczynę takiego zachowania.
  8. No niestety nie oświecę... wczoraj dzwoniłam do Kasi i słyszałam szczekanie Pyszczka.
  9. Daję mu dzisiaj ostatnią szansę na pozostanie owłosionym. Dzisiaj ma chłopak chrypkę, ale nie kaszle, po prostu zamiast szczeku wydaje z siebie dziwne odgłosy. Kurczę, za co ja go lubię??? Jest jeden bezsprzeczny plus - Nemo jest absolutnie nieagresywny wobec innych zwierząt. On je po prostu totalnie olewa. ALE ALE ALE... wczoraj podbiegły do niego Iris i Ofka, moje dwie jamniczki, i Nemo zadarł ogon na grzbiet i wyraźnie się hm... delektował pchając nochal pod ich ogony. Ofka wysterylizowana, więc albo on taki stary, albo taki ogier że mu obojętnie :evil_lol: Myślę jednak o próbie zabrania go na spacer z dziewczętami. Może z nimi będzie ładnie szedł?
  10. Nie wiem, ale jestem w rozpaczy, ten pies ma stracić dom i wrócić do przechowalni, gdzie za nic nie będę mu w stanie zapewnić takich warunków jak miał. Chcę się zakopać w ziemi i przezimować.
  11. Dostałam wlasnie sms, że Malizna wraca.
  12. Ten Olaf to naprawdę utrapienie, Olenka ma kilka samców do których Olaf czasami startuje z zaczepkami. Jeśli będzie wiadomo, że gdzieś się zwalnia tymczas, trzeba go tam umieścić.
  13. Melduję się. Rzeczywiście śliczna. A nikt nie szukał małej suni do adopcji? Coś mi świtało, ale nie mogę sobie teraz przypomnieć.
  14. On jest również zbyt poważny, żeby się po dobroci dać uczesać. Jak mnie widzi ze zgrzebłem - leci dokoła domu oglądając się nerwowo za siebie. I niech mnie kule biją - naprawdę chciałam go zabrać nad rzekę z jamnikami! Ale jak widzi smycz to też zwiewa. To czubek jest!!!! I ma kołtuna na łopatce, jutro przyjedzie Krysiam to go będzie trzymać a ja poobcinam dziada, na skina go zrobię!
  15. Staruszka Sara powoli wybiera się chyba odwiedzić Synka... Może nie, może akurat nie... Operacja we wtorek.
  16. Jak powiedziałam ostatnio mojej mamie, że chciałabym dobudować ganek, ale nie mam kasy na cegły, moja mama inteligentnie wypaliła "kamieni nazbieraj, pełno tego macie" :diabloti:
  17. Muszę pojechać i posłuchać, czy jak biegnie to trzęsie się ziemia... :evil_lol:
  18. A nie możesz sobie kawałka czegoś dobudować? :evil_lol: Dlaczego dzwonią ludzie, którzy albo chcą go nosić na rękach, albo chcą go dla dzieci????
  19. Pit wojażuje po Europie... Jutro zadzwonię do opiekunki Pyszczka, może akurat ci chętni odezwali się do niej?
×
×
  • Create New...