Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Ma brata, ale też zajęty :evil_lol: Przepraszam, a co to znaczy tymczasowy chłopina ?:oops: Taki, co się nie przywiązuje czy co... A jeśli chodzi o podrzucanie psów to rzeczywiście doświadczyłam, ludzie są na tyle beznadziejni że wrzucają psa przez płot nie myśląc w ogóle o tym, że narażają go na niebezpieczeństwo, bo sfora może różnie zareagować...
  2. Wojtek powiedział: "No to będzie Murzyn" a kto by się odważył zaprzeczyć :evil_lol: Jak na moje niewprawne oko to Wojtek najpierw się złości, że następny pies, a potem wcale ich nie chce oddawać. Jak przyszła Malutka, to Krysia od początku mówiła, że to tylko DT, ale po jakimś miesiącu doszło do protestu pana domu i pies został :cool1:
  3. Pręgusek wystraszony, śpi w kennelklatce. Jest w przedpokoju bo dopóki go solidnie nie odrobaczę nie odważę się go dać do psów... Otter juz u pani Eli. Jutro zadzwonię wypytam jak się miewa.
  4. Jamol się boi obcych, wszystkie psy łaszą się i z radością biegną do właścicielki. Nie ma podejrzeń, że je bije lub źle traktuje. O problemach z czystością wiem od Ani, której to powiedziała włascicielka psa.
  5. Wszystko co na zdjęciach jest do adopcji.
  6. Ej nie robcie z Krysi Villasowej, ona ma to rozsądnie przemyślane. Misiek, Burka i ten nowy Murzyn szukają domów. Reszta psów jest chciana :) Wokół drewutni nie było żadnych ludzkich śladów na śniegu, psiak musiał się zagubić i wlazł do dziury gdzie mu się wydawało, że będzie cieplej.
  7. I to po tym jak go Wojtek w objęciach niósł :)
  8. Szukają sobie narzędzia :(
  9. No własnie nie ma pomysłu skąd toto się tam wzięło. To 10 pies Krysi, idziemy łeb w łeb :)
  10. A bo ja wiem... Przepraszam że te zdjęcia takie sobie, ale przy minus 11 latanie za psami z aparatem było niełatwe, a już po 20 minutach miałam ochotę tylko wsadzić łapy w jakiś ogień żeby się z lekka ogrzać... Jak dzisiaj przyjechałam do Krysi, jakiś pies okropnie ujadał i skomlał. Byłyśmy pewne, że to któryś jej pies, ale głos zaprowadził nas do drewutni, odwalałam jakieś deski żeby zobaczyć gdzie to coś szczeka, ale nic nie było widać. W końcu uznałyśmy, że to POD drewnianą podłogą i że jakiś pies sobie wykopał jamę. Ale wszystkie domowe psy obecne, więc kto? Mąż Krysi przelazł przez płot (drewutnia jest na granicy działki), szpadlem odkopał kawałek podmurówki i przytachał w objęciach toto: [IMG]http://images38.fotosik.pl/240/46fac8a277959621med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/239/85598f4eb9ee7a1dmed.jpg[/IMG] Toto ma przełysienia na grzbiecie i zadku, problemy z biodrem, lekko pośmiarduje i jest chłopcem.
  11. Krysiam robiła zdjęcia, będą na wątku ale Krysia jeszcze w aucie, dzisiaj zrobiłyśmy ze 230km... byłysmy w takiej jednej niby-hodowli :( Jak dzisiaj przyjechałam do Krysi, jakiś pies okropnie ujadał i skomlał. Byłyśmy pewne, że to któryś jej pies, ale głos zaprowadził nas do drewutni, odwalałam jakieś deski żeby zobaczyć gdzie to coś szczeka, ale nic nie było widać. W końcu uznałyśmy, że to POD drewnianą podłogą i że jakiś pies sobie wykopał jamę. Ale wszystkie domowe psy obecne, więc kto? Mąż Krysi przelazł przez płot (drewutnia jest na granicy działki), szpadlem odkopał kawałek podmurówki i przytachał w objęciach toto: Toto ma przełysienia na grzbiecie i zadku, problemy z biodrem, lekko pośmiarduje i jest chłopcem.
  12. Jamnik miniaturowy marmurkowy -samiec wnętr, tyłozgryz Wycofany :( Więcej zdjęć nie mam. Na razie skupię się na tych psach a potem zobaczymy. Niestety dużo hodowli psów rasowych tak właśnie wygląda - kojce, klatki itp [B]ADOPTOWANY[/B] [IMG]http://images50.fotosik.pl/244/f8fb709fe62aea4e.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/239/d10044669cc6fdd4.jpg[/IMG]
  13. Fajna, wesoła sunia. Jeszcze do naprostowania, podbiega zawołana do człowieka Matka - sznaucer olbrzym Ojciec - jużak Zdjęć ojca nie mam, ale też jest do adopcji [IMG]http://images49.fotosik.pl/244/11d375dd6e91f96bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/239/08fc4e7715a32c2e.jpg[/IMG] Posokowiec sunia - siostra chłopca z poprzedniego postu. Te posokowce to mieszańce - matka posokowiec hannowerski, ojciec chyba posokowiec bawarski, przypadkowe krycie "niechcący". [B]ADOPTOWANA[/B] [IMG]http://images49.fotosik.pl/244/65cef9d1cb9acf1e.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/243/025aaa3bda7c6b53.jpg[/IMG] Pani wszystkie te psy oddaje w adopcję nieodpłatnie, a mogłaby je gdzieś na targu za 200zł sprzedać, więc obiecałam sama sobie że nic nie będę komentować ;) W budach jest dużo słomy - zaglądałam. Nawet się zamknęłam w kojcu na moment jak wypuszczono jużaka.
  14. No to jadziem Posokowiec samiec PIĘKNY: [B]ADOPTOWANY[/B] [IMG]http://images38.fotosik.pl/240/dc9fc895fbd53ff4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/239/df54ca34b4a9add4med.jpg[/IMG] Golden retriever samiec - dziki [IMG]http://images44.fotosik.pl/243/b940cefd2e490354.jpg[/IMG] Drugi golden = to samo [IMG]http://images41.fotosik.pl/239/06b2be435c69c534.jpg[/IMG]
  15. DObra to będziesz żyć na razie :) Jamniki szczepione ostatnio na wściekliznę - jeden w 2005 drugi w 2006 a wirusówki 2002.
  16. Widziałam dzisiaj Burkę, nie podchodziłam bliżej żeby jej nie denerwować, ale widać że sunia jest bardzo wpatrzona w Opiekunkę, pięknie chodzi na smyczy, kiedy coś ją zaniepokoiło szła troszkę chyłkiem, ale jest niesamowity progres. To zaskakująco ładna sunia!!
  17. Rudasia miałam chwilę na rękach, nie wygląda aż tak masakrycznie jak na zdjęciach, wydaje się być w miarę ufny. Teraz jedzie w transporterku i dopiero u pani Eli z niego wyjdzie. Podobno nie umie trzymać czystości. Mam zdjęcia, zgrywają się.
  18. A Isadora to miała tu napisać, że mam jamniki i już wracam :mad: Pręgus pogryziony, rany się paprzą. Rudaś już zaraz rusza do Warszawy. Wróciłam jeszcze z goldenką :oops: a i tak oczekuję gratulacji, że tylko z nią...
  19. Krysia już po mnie jedzie, zaraz wychodzimy. Mam tarnsporterek, 3 rózne obroże, smyczki. Boję się jakoś. Mam wielki aparat fotograficzny więc na zdjęcia z ukrycia raczej nie ma szansy...
  20. Champion mojej kolezanki, 5-letni, zadbany i w ogóle - a tu nagle zaczęły mu się chwiać ząbki. Mimo czyszczenia z kamienia itp. A pręgus mógł powybijać jak się gryżli :(
  21. Uciekać nie będę, ale wezmę małego. Poczeka na Ciebie do tego 15 stycznia w Warszawie. Pręguskowi brakuje kilku zębów podobno.
  22. Jeszcze nie wiem o ktorej. Talcott brać dla Ciebie rudaska?
  23. Dzisiaj bez ataku, ja się zawsze boję tego, że jeden atak przejdzie w serię, ale tym razem na szczęście to był po jedynczy atak. Znowu jestem w łaskach i Żabąg spał ze mną pod kołdrą.
  24. Dziecko, ale bardzo biedne. Ale ona jest nietykalna... dzień, w którym odejdzie będzie końcem świata.
×
×
  • Create New...