Uxmal :loveu:
no teraz Dzina nie ma wyjscia tylko znaleźc dom musi
Ta diablica znow na mnie wymusila drugi spacer
chwilowo mieszka w kwarantannach wiec widzi i słyszy jak sie kręcę tu i tam no i mnie wołą
a wołać potrafi :evil_lol:
o tym to ja nie slyszalam :crazyeye:
ale wiecie co jestem dobrej mysli
przypomniala mi się Alma
ktora mimo wspanialego domku miala wrocic do schr na swieta
bo chciala zjesc kaukaza Panstwa
ale jakos tak sie ulozylo ze postanowili przez swieta ją zatrzymać
i co?
i Alma wspaniale dogadala się z kaukazem :multi:
i zyli długo i szczesliwie........
wróć! jak to pewna P Zyta mawia
żyją :loveu: :evil_lol:
roetk_ i RITA dziękuję :loveu:
ja dzis wzielam Reksia do biura by zakropic mu oko i podać żel
i zawolalam go na fotelo-kanapę
wskoczyl radosnie , przytulal sie i całym sobą mowil " chwilo trwaj "
niestety musialam go odprowadzić do boksu :placz: