justynavege
Members-
Posts
10743 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by justynavege
-
Chojrak alergik nie przetrzyma zimy :(((( Ma już domek :))
justynavege replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
fjoleczko piękne foty :multi: uwielbiam fruwającego Sezamka ale widze ze Chojrus daje radę i dzielnie odpędza anmolnego Sezama :evil_lol: -
Dianka z Uciechowa ma dom z ogrodem w Głogowie
justynavege replied to yewcia1's topic in Już w nowym domu
wiem rotek i drżę by ............... -
Dżinka z Uciechowa ma dom u dogomaniaczki justynyvege
justynavege replied to yewcia1's topic in Już w nowym domu
dzina uwielbia zabawę pluszową maskotką i jej nie niszczy :multi: -
[quote name='rotek_']hmmm...byli???:crazyeye: kiedy....>>> ja byłam dzisiaj do 23 w uciechowie i nikogo nie widziałam.... no moze oprócz rodzinki ale oni szukali dużego psa do adopcji[/quote] :evil_lol: slepaki jedne :evil_lol: Pani tez was okreslila jako dwie mlode dziewczyny :eviltong:
-
Dianka z Uciechowa ma dom z ogrodem w Głogowie
justynavege replied to yewcia1's topic in Już w nowym domu
nic na razie nie powiem ale się łudzę -
15 letni Onek DINGUŚ nie żyje :(((((((
justynavege replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dingo ma chyba tylko allegro nie wiem czy jest u Anashara na owczarakach :oops: ech on ciągle płacze :placz: -
miniaturowy tosa inu...czyli nasz FRICO. ADOPTOWANY
justynavege replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
o faktycznie dobry pomysl jutro wezme nr z umowy tel -
miniaturowy tosa inu...czyli nasz FRICO. ADOPTOWANY
justynavege replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
talib pewnie szkod naczyni jeszcze co niemiara :evil_lol: -
Dżinka z Uciechowa ma dom u dogomaniaczki justynyvege
justynavege replied to yewcia1's topic in Już w nowym domu
[quote name='solito']k woli wyjaśnienia: To, jak Dżina biegała cały czas przy mnie luzem było całkowicie kontrolowane przeze mnie! Reszta psów była już po spacerkach - w boksach. Dżina była bardzo grzeczna, domagała się pieszczot, chodziła za mną krok w krok i to ona się też mnie pilnowała! Jak siedzieliśmy w biurze jedząc "obiad", to leżała grzecznie obok stołu... Była wtedy bardzo szczęśliwa!:loveu: Nawet psu ze schroniska należy się od czasu do czasu coś miłego!:eviltong: /chyba, że chodzi Ci o to, że w tym czasie nie tęskniła za tobą?!:evil_lol: /[/quote] Gosiu z calym szacunkiem dla Twoich dzialań jesli puszczasz psa bez smyczy nic nie kontrolujesz a to ze w danych chwilach nie teskni za mną czy za kimkowliek to chwala tym co to sprawili psu ze schroniska nalezy sie wiele ale przede wszystkim nalezy mu się zapewnienie bezpieczenstwa ( nie tylko dzinie ae i innym) to juz osatni moj post w tym temacie i tak wyszlam na te zła chlerę co psom zabrania mysle ze Robert (ako prowadzacy ten balagan bo w tej chwili inaczej tego niemogę nazwać) niedlugo bedzie mogl sie wypowiedziec na ten temat mam nadzieję Gosiu ze nigdy nie przytrafi Ci się dramat rozdzielania się gryzących psów czy tez psów zagryzających skutecznie kota bo wtedy co zrobisz?? uwierz mi ze pies to wspanaile stworzenie ale potrafi tez zabijac inne psy koty ale skoro te argumenty do Ciebe nie trafiają to posłuchaj Dzina jest suczką pzrygarniętą przeze mnei ja ją uratowalam i ja sobie nie zycze by byla wypuszczana bez smyczy opiekuję się nią ja , robert i Sylwai o statnio Kasia i zadne z tych osob nie postapi lekkomyslnie wobec Dziny czuję sie odpowiedzialna za jej los mi los psow ktore ona spotka na swojej drodze GOska.......... uczucia muszą isc w parze z rozumem jesli inne argumenty nie trafiaja do Cieie to wyobraz sobie ze jest to moj prywatny pies i ni ezycze sobie puszczania go bez kontroli [FONT=Comic Sans MS]( przykro mi ze az takie slowa musialy paść )[/FONT] -
przepiękna czarna dama KENIA już w nowym domku ;)
justynavege replied to wroobelterrorystka's topic in Już w nowym domu
zdrojeczko trzymajcie sie jakoś w tych trudnych chwilach -
Kamyk - maleństwo po przejściach szuka DOMU z kiełbachą ;)
justynavege replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Aga albo mi :evil_lol: wtedy do listy uciechowiakow do wziecia dolacze kamyka i Lonli -
zdrojeczko przyznam ze mnie ta rozmowa nieco uspokoila ( ba przy okazji okazalo sie ze znajomi tej Pani szukają onka - zalozylam watek w odpowiednim dziale) ale zasnę na prawdę spokojnie po wizycie poadopcyjnej jakas jestem nadopiekuncza :oops:
-
Dżinka z Uciechowa ma dom u dogomaniaczki justynyvege
justynavege replied to yewcia1's topic in Już w nowym domu
Kochane dzinusiowate charcikowate malenstwo szuka odrobiny serca -
miniaturowy tosa inu...czyli nasz FRICO. ADOPTOWANY
justynavege replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
:evil_lol: Dzis byli Panstwo ktorzy adoptowali Frika ma ogromne skłonnosci do ucieczek na razie jest na lancuchu chodzi na spacery na smyczy( raz udalo mu się zwiac - wysunal glowe z obrozy ale zlapali zdemolowal ogrodzenie ( Pan stwierdzil ze nic to i zrobi nowe :lol: ) i dostal nowe imę Talib :-o psiak lekko kłopotliwy prawda?? -
orzech wiele moich doswiadczen z wierzacymi to kochanie zwierzat ale tych na talerzu upieczonych a pies powinien miec lancuch i tyle do schroniska przychodza nieraz ludzie ze wsi i widze szok ze psy leza na kolderkach ze maja czysta wode w misce i karme pies w swoadomosci tych ludzi ma tylko ujadać wodę moze wypic z kaluzy a jedzenie? e no bez przesady czasem jakies resztki sie znajda np jak w przypadku Seny bokserki ktora dostawala raz na dwa dni bułke z mlekiem ledwo odratowana ale pseudohodowle dalej pelną para dzialają jak taki jeden z drugim mialby zaplacic grubo ponad 1000 plnow za psa z rodowodem to pewnie by go bardziej szanowal