Jump to content
Dogomania

mama_Dorota

Members
  • Posts

    653
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mama_Dorota

  1. Dusje :buzi: :Rose: :loveu: A na wątek Muszki musisz wejść.:lol:
  2. Dusje- zapraszam tu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33918&page=35[/url] Takie talenty są nam tu potrzebne :lol:
  3. :crazyeye: :mad: To co mam nie przyjeżdżać? ;)
  4. [quote name='tania']mama Dorota strasznie się cieszę, a to dla Ciebie:buzi: Dimuś to jeden z moich dogomaniackich faworytów[/QUOTE] :oops: Ale ja nic takiego nie zrobiłam, to dla nas będzie zaszczytem jak zamieszka z nami. Jeszcze raz się pytam, kto mi pomoże w sobotę na miejscu?
  5. [quote name='GoniaP']Dziwna ta aukcja.... Ja bym nie miała zaufania... Ten pies ze zdjęcia na 4 mies nie wygląda, na chorego również... Poza tym, po surowicy (kosztownej) stan tego psa by się poprawił, lub pies już dawno by nie żył (na dwoje babka wróżyła)...[/QUOTE] Dziwne, aukcja zlikwidowana.
  6. No cóż Ewuniu, Pan S... :-( Niestety wybrano dla niego inny domek. Mam tylko nadzieję, że będzie szczęśliwy. Życzę mu jak najlepiej. Ale może tak miało być. A my będziemy szczęśliwi z Dimusiem. To było natchnienie, prawie jak przy mojej Wenie. :lol: Za często wchodzę na wątek Muszki, bo już i tu rymuję :evil_lol: A rozsądnym kto ma być jak nie mama? :lol:
  7. A ja wenę lepszą mam, Domku znajduj się raz dwa!
  8. :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: No dobra, ale teraz konkrety. Czy ktoś go w schronisku zaklepie czy ja mam zadzwonić? Czy w sobotę jest schronisko czynne, t zn. czy są adopcje, ile kosztuje wyadoptowanie go no i przede wszystkim kto poświęci ze 2, góra 3 godziny, żeby mnie odebrać z dworca, pojechać ze mną do schroniska i pomóc z powrotem dostac się do pociągu. Ja miasta nie znam, a w domu zostawiam same dzieci z 2 psiakami, więc w miarę sprawnie musi to zostać załatwione, żebym szybko wróciła do domu. Tym bardziej, że będę musiała mieć jeszcze czas żeby poznać ze sobą psiaki no i wykąpać Dimusia. A przy okazji jakiej on jest wielkości? :oops:
  9. Oj chyba będę musiała zmienić swój nick :angryy: :megagrin: 6 lat czy trochę więcej to już żadna różnica. Wenusia jak ją brałam miała skończone 7 lat, a wiadomo, że boksie b. długo to niestety nie żyją :-( Ale i tak stanę na głowie, żeby z nami pożyła co najmniej jeszcze kolejnych 7. A on musi dożyć przynajmniej 20 lat :mad: :loveu:
  10. A tak w ogóle, to skąd wiedzieliście, że to ja? :evil_lol:
  11. Rybonku kochana, że jest to najcudowniejszy pies pod słońcem to ja wiedziałam od kiedy go ujrzałam po raz pierwszy. Ale tak chyba miało być. Na wszystko jest odpowiedni czas i pora. Gdybym go wczesniej wzięła to nie było by z nami naszej kochanej Wenusi Wycałujemy nochal i nie tylko :lol: Wykąpać postaramy się, tylko jak ja go wsadzę do wanny :evil_lol: Czy jest jeszcze coś co powinnam wiedzieć o jego zdrowiu?
  12. [quote name='dusje']Mamo_Doroto Dorotuniu ty moja slodka:lol: no jak ci dziekowac? Ty jestes WIELKA :loveu: toz kamien z serca mi spadl. Dimek oszaleje ze szczescia:multi: To do mojego wierszyka dopisuje DLA DIMKA I MAMY DOROTY:bigcool: :laola:[/QUOTE] To nie ja jestem wielka, tylko Dimuś, a ja jestem zakuta pała! :angryy: Żeby wcześniej nie pomyśleć :mad: A Dimuś niech już szaleje :evil_lol: Dzieci okupują kompa i oglądają tylko Dimusia! :loveu:
  13. Jeśli się wszyscy zgodzą i będzie miał kto pancię odebrać z dworca i potem pomóć wrócić na dworzec- to... pojutrze w sobotę! :lol: Tylko niech już Dimuś będzie zaklepany, bo często bywa, że jak już jest dobry domek, to przypadkowo ktoś przychodzi do schroniska i zabiera psiaka.
  14. [quote name='dusje']O mateczko kochana:crazyeye: Mamo_Doroto toz ty tutaj Dimkowi chyba z nieba spadlas, ach co ja mowie, jakie chyba:oops: Bozesz Ty moj kochany:multi: Ale jesli Dimus nie pokocha tego baczka to co bedzie? A niech pedzi na probe, moze zrozumie oberwaniec ze ma byc grzeczny i nie szurac do kolegi. A jak juz tam bedzie to ma mi postawic piwo:evil_lol: toz za te moje nocne spacery w necie:lol:[/QUOTE] Pokocha, pokocha już moja w tym głowa! :evil_lol:
  15. Domek sam szukał domciu z dziećmi dla Dimka, później :wallbash: :wallbash: :wallbash: i odkrycie - dlaczego nie dla własnych dzieci? :evil_lol:
  16. Dodam jeszcze, że już w sobotę Dimuś mógłby już spać sobie w łóżeczku- jeśli by chciał! :evil_lol:
  17. A co myślicie o domku z dziećmi do kochania, głaskania i miziania, b odpowiedzialnymi jeśli chodzi o psy, rosnącym kolejnym pokoleniem dogomaniaków. Mama cały czas w domu, do towarzystwa koleżanka podobnych gabarytów i malutki kolega, ale taki, którego b. lubią wszystkie duże psy a on lubi dużych kolegów. Domek, w którym psy mają legowiska ale śpią w łóżeczkach :evil_lol: Domek, który przez lata szukał dobrych domków dla różnych biedactw nie wiedząc wcześniej, że jest coś takiego jak dogomania. Jeśliby Dimuś na dzień dobry od razu nie polubił kolegi, to domek da sobie z tym radę. Jak dla mnie najlepszy domek pod słońcem :cool3: Co Wy na to? :loveu:
  18. :crazyeye: Czy to na pewno te same psiaki? :eviltong: Oczka już zupełnie inne, takie bardziej uśmiechnięte! :eviltong:
  19. Chrupek no jak Ty dajesz gwarancję to zaczynam się cieszyć :p
  20. Jest śliczny. A ta tęsknota i brak domku go zabije! :placz: Ile on ma lat i jaki jest jego stosunek do innych psów?
×
×
  • Create New...