[quote name=':: FiGa ::']Gdybyśmy mogły zostawiać go w domu... Ale on nigdy w domu nie mieszkał, a jak wracamy ze szkoły to mamy go cały czas przy sobie, na oku. Bo ten wredny potrafi pójśc do pokoju obok i załatwić swoje potrzeby podlewając kwiatka. Jak tylko Czab gdzieś wychodzi to ja się zrywam i za nim... Nauczyłam go że jak ma potrzebe to na podwórko, ale wydaje mi się że skubaniec po prostu znaczy teren :angryy:[/quote]
A kojec ?? Nie da rady ??