Aniu, nerwy na bok, nic nie pomogą, tylko zdrowie tracisz - wiem, trzeba mieć taki charakter, ale próbuj, w myśl powiedzenia głową muru nie przebijesz!!! Trzeba pewne sprawy na dystans, tak jak z Rokim, nie da się po prostu trzeba czekać, aż się bardziej oswoi, może ktoś ma klatkę, może znajdzie domek z ogródniem i ciepłą budą. A z Rudim - wiedziałam, że będzie tęsknił za wolnością, dużo się wałęsał i przyzwyczaił się do takiego życia. Nie wiem może i teraz się przyzwyczai z czasem, może znajdzie super dom. Wystawiłam go jeszcze raz na Allegro, może tym razem coś się wykluje. Najbardziej cieszy mnie Misiu, że znalazł tymczas - bo to starszy psi pan i nie będzie łatwo. Dobrawka, daj nr konta na priva - przeleję kasę!!!