Halu, może jednak zadzwoń i nawet zrzuć winę na nas i spytaj się, czy wyciągnie Maksi, bo naprawdę szkoda czasu. Może poda adres do tego tymczasu i jakiś transport zorganizujemy! Są pieniążki, chyba szkoda tak czekać!
Asiu, Romku, ktoś zalicytował w aukcji bez wcześniejszego kontaktu. Napisałam już do tego ktosia, że najpierw kontakt z opiekunami szczeniaków, a dopiero potem licytacja. na razie cisza. jeśli się nie odezwie - usunę ofertę!
Tak masz rację to była Daga, wzięła Czarusię i bardzo szybko udało jej się znaleźć dla niej domek. Chyba liczyła sobie po 10 zł za dzień. Można chyba spróbować!!!