D a mnie DG to kliki, nie wspieramy się nawzajem, a jak już to rzadko. Psiaki z Zamościa jakieś takie niechciane tu są, wiem, bo sama odczułam to z Jetką, gdyby nie pajunia! Poproszę ją, żeby ogłosiła Mimi, dla tych schroniskowych piesków, których nikt w Polsce nie zauważa, adopcja zagraniczna to jedyny ratunek!!
MIMI, ŁADNA, KOCHANA PSINA I KOGO TO WZRUSZA?